
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2007
Offline |
#1
|
|
Oj chyba się przestraszyłeś ręki sprawiedliwości. Zobaczymy jak się sprawa rozwinie. Tak czy inaczej w twoim pysku- osoby, która najbardziej hejtuje prezesa na tym forum, słowa te wywołują śmiech do rozpuku, wielu tutejszych forumowiczów.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#2
|
|
Leszku ręki sprawiedliwości się nie boje, jedynie ciebie się mozna bać. A pan Królewski mam nadzieję, że ci nie odpuści wyzywania go i mówienia żeby wypierdalal z Wisły.
Markus, ty już jestes skrajnie głupi. Pamiętam jak obrazales Polaków, jakiegoś tam Dudę czy innego Sukiennickiego dlatego uważam, że obrażając Polaków obraziłeś też Sobola, Głowackiego, Iwana i innych. Wstydź się. I tak można by z tobą pieprzyć i pieprzyć niczym z chorym psychicznie, udawać głupa i wymieniać na przemian nazwiska Hiszpanów i Polaków. Odjebali ci mocno. Zaskrońca nie obrażam póki co bo zamknął mordę i są wyniki. A tylko wynikami się mozna obronić. Ma szansę na minimalne zmazanie plamy poprzez awans. Co nie zmienia faktu, że kadra jest uboga a Zaskroniec to bajkopisarz i kłamca. ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2007
Offline |
#3
|
|
jarusiu001, to Pan Królewski czy zaskroniec? Coś nie mozesz sie zdecydować, biedaczysko. Markus miał rację, czekasz do pierwszej porażki by wytoczyć ciężkie działa.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#4
|
|
Oczywiście Markusina jak zwykle przekręca praktycznie wszystko co przeczytał, tak żeby pasowało do koncepcji.
Oczywistą rzeczą dla każdego kto nie jest tępą łychą jest fakt, że stwierdzenie, że Duda przynajmniej nie traci 50% skilla przy mrozie jak Rodado (po strasznie słabym meczu Rodado i przyzwoitym Dudy) jest hiperbolą. Oczywiście, że każdy Hiszpan gra gorzej w warunkach do jakich nie jest przyzwyczajony. Mój post był po meczu rozegranym przy siarczystym mrozie i napisalem, że jak się zrobi cieplej to będzie lepiej. No i co? No i było lepiej. A czy to było o 20% lepiej czy 50% to przyznaję, że nie wiem ![]() Doczepiłeś się tego jak rzep psiego ogona, jednocześnie praktycznie ignorując, że drużyna za czasów Rude zawiodła, a była budowana wg twojej koncepcji, a ta Jopa daje radę będąc zbudowana wg mojej. Co do transferów to oczywiście, że jeśli gracz zza granicy będzie dużo lepszy od opcji Polskiej to powinien zostać zakontraktowany. Tak czy siak należy pilnować, aby nie przesadzić. Dobrze by było ściągnąć 1 Polaka i 1 obcokrajowca.... Dwóch Polaków to byłaby super sprawa. Tak czy siak pewnie rynek sam podyktuje nam ruchy.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 12.08.2025 o godz. 19:54.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#5
|
|
Skoro tak, dlaczego nie potwierdziło się to w meczach o których pisałem, na przykład na mrozie z GKS, gdy Baena rozgrywał jeden ze swoich najlepszych meczów w Wiśle? Dlaczego nie potwierdziło się, gdy Carlitos szalał w meczu ze Śląskiem, a Fernandez na przykład w lutowym meczu z Odrą Opole w 2023 r.? Dlaczego Goku jeden ze swych najlepszych meczów w Wiśle rozegrał w grudniu z Łęczną, strzelając wówczas 2 gole? Dlaczego mimo niskiej temperatury i zimna Rodado jak gdyby nigdy nic 17 grudnia 2023 roku załadował 2 bramki Polonii Warszawa i tradycyjnie grał na wysokim poziomie? Może dlatego, że twoja teza o automatycznym spadku jakości ich gry na skutek niskiej temperatury jest po prostu zwykłą bzdurą, nie mającą żadnego potwierdzenia w faktach? Takich przykładów związanych z Hiszpanami grającymi również w innych klubach czy niegdyś z Kalu Uche i Mauro Cantoro są dziesiątki. Ale broń sobie swojej teoryjki dalej ![]()
Później drużyna zmieniana jak twierdzisz wedle Twojej koncepcji i z 2 polskimi trenerami przegrała ostatni sezon i poniosła klęskę w zmaganiach o powrót do ekstraklasy bez jakiegokolwiek sukcesu choćby tylko w Pucharze Polski. Ta koncepcja przyniosła dramat również Moskalowi. A w jeszcze szerszym wymiarze przynosi dramat sportowy i załamanie wielu innym polskim klubom, na czele z tymi wymienianymi poprzednio przeze mnie, jak Ruch, Chojniczanka, Zagłębie Sosnowiec i wiele wiele innych. Ile z nich zdobyło ostatnio Puchar Polski lub grało w europejskich pucharach? Tak w rzeczywistości dawała sobie radę długofalowo drużyna budowana niby według Twojej koncepcji i taki ona ma wymiar dla przytłaczającej większości wymienianych przeze mnie klubów. Dalej sobie to wypieraj.
Ostatnio edytowane przez Markus : 12.08.2025 o godz. 22:08.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
||
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: z Krakowa
Offline |
#6
|
|
Widze ze spor ciagnie sie juz dobre kilka lat i ciagle zywy
A nie wystarczy zwyczajnie zerknac ilu polakow bylo bardzo dobrych lub nawet wybitnych w Wisle przez ostatnie 5 lat a ilu obcokrajowcow? przy zalozeniu ze budzet mamy podoby rok do roku i kosztuja oni tyle samo?Inna sprawa czy majac dwoch wybitnych graczy i reszta ujowych da sie zrobic wynik - bo zapewne lepiej miec wszystkich srednio dobrych jak to jest w większości innych klubow |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#7
|
|
Markus cyklicznie obraża Polaków i neguje ich wyższość nad piłkarzami z zagranicy, tak samo robi z trenerami czy selekcjonerami. Pokazuje to jakim jest chorym człowiekiem jeśli obraża między innymi: Brożka, Żurawskiego, Frankowskiego, Głowackiego, Kossowskiego, Kmiecika czy Iwana o innych graczach typu Lubański, Deyna, Lato, Szczęsny czy Lewandowski nie wspominam nawet. Do tego uważa, że PMS jest zła plując swoim jadem m.in. na ŚP Kazimierza Górskiego.
Straszne to jest. Ty jesteś chory psychicznie jeśli dla ciebie Rude jest lepszy od Górskiego, a Baena z Villarem i Rodado lepsi od Lewandowskiego, Brożka czy Kosowskiego. Idź się lecz ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2008
Offline |
#8
|
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#9
|
|
Przecież Markus to zwykły ojkofob jakich teraz sporo. Nie ma się co dziwić... jemu odcina "prąd" jak ma pisać o polskich piłkarzach cokolwiek pozytywnego. O normalnej ocenie to można zapomnieć. Chłop by zjadł własne "gówno" byle było na jego.
![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#10
|
|
Gdybym był Tobą pewnie od razu zacząłbym myśleć o "polerowaniu berła Królewskiego", ale ja nie gustuje w tego typu fantazjach.
Do pokazywania bredni i nieprawd wypisywanych przez hejterka nie trzeba żadnych fikołków, podobnie jak nie potrzeba ich do przypominania, że po spadku z ekstraklasy Wisła mająca w składzie nawet ośmiu Polaków skończyła rundę jesienną na dziesiątym miejscu w lidze - a w ostatnich latach była prowadzona przez 4 polskich trenerów, z których przez ten czas żaden nie wywalczył z nią awansu. Za to wszyscy poza Jopem mocno się tu skompromitowali, na czele z Sobolewskim. Nie trzeba też żadnych fikołków, by wykazać wyższość piłkarską takich zawodników jak Rodado, Moltenis, Carbo, Igbekeme, Villar, Julius, Leileveld, Duarte (do tych sprowadzanych jeszcze wcześniej nie będę sięgał) nad Krzyżanowskim, Sukiennickim, Starzyńskim, Talarem, Łasickim, Młyńskim, Wachowiakiem, Plewką, Szotem, Urygą, Biedrzyckim itd. Im więcej tych pierwszych i im mniej tych drugich, tym lepiej dla Wisły. Jak dla kogoś takie spostrzeżenie w pier*****m czy "ogryzkowym" umyśle (ogryzkowym oznacza tu synonim bycia jeszcze bardziej .......niętym) kojarzy się z ojkofobią, to głęboko mi to wisi i powiewa. Walczcie dalej z tą rzeczywistością.
Ostatnio edytowane przez Markus : 13.08.2025 o godz. 21:52.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2008
Offline |
#11
|
|
Gdyby Ci to wisiało, to byś nie marnował codziennie nastu minut na płodzenie elaboratów aby udowodnić swoje racje. Swoją determinacją systematycznie pracujesz na status Koalika - barwnego ptaka, z tą różnicą, że Koalik czasami bywał zabawny.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#12
|
|
Pisanie, że Krzyżanowski, Sukiennicki czy Broda są słabymi piłkarzami nie jest ich obrażaniem, a zwykłym stwierdzeniem powszechnie znanego faktu. I tak hejterku, dalej będę negował ich wyższość nad piłkarzami z zagranicy takimi jak Cuesta, Lelieveld, czy Duarte. W życiu nie krytykowałem też takich trenerów jak Górski, który ma tyle wspólnego np. ze Sobolewskim, ile hejterek z rozumem i racjonalnością. Po drugie - cała ta bajka o „obrażaniu Polaków” to typowy odlot kogoś, kto od miesięcy nazywa Angela Rodado "szrotem", a teraz usiłuje coś zrobić z własną kompromitacją i znaleźć nowe ujście dla hejtu, bo Królewski chwilowo mu się zużył. Tak więc – insynuacje do kosza, fakty zostają. A fakty są takie, że od dawna punktuję zakłamywanie roli Carbo, Rodado i pozostałych obcokrajowców ciągle stanowiących najsilniejsze punkty Wisły, a nie krytykuję polskich piłkarzy z zasługami, ani nie zasadnie. To słaba jakość krajowych zawodników stanowiła w ostatnich latach największy problem Wisły, a nie gra Rodado, Carbo czy Igbekeme.
Natomiast wśród sprowadzonych piłkarzy z zagranicy było wiele realnych wzmocnień: Rodado, Carbo, Moltenis, Poletanovic, Julies, Villar, Mula, James. Przypomnę: był moment po spadku, gdy Polaków w kadrze i w pierwszej jedenastce było więcej niż dziś – i skończyło się to 10. miejscem po jesieni. W poprzednim sezonie też ich "ilościowe wzmożenie" dało zero awansu i zero sukcesu w Pucharze Polski. Po spadku też łącznie przez 2,5 roku Wisłę prowadzili polscy trenerzy: wprowadzili ją do ekstraklasy? To, że dziś Wisła wygląda lepiej, nie jest efektem wpuszczenia na boisko większej liczby rodzimych orłów pokroju Krzyżanowskiego, Sukiennickiego czy Brody, tylko wreszcie lepszych transferów – takich jak Julius czy Lelieveld – oraz sprawdzonych zagranicznych liderów. Innymi słowy: przestańmy udawać, że to ilość Polaków w składzie decyduje o jakości gry, bo wtedy jeszcze długo będziemy się bujać po oparach absurdu produkowanych przez takich S!moniczkow, doszukujących się zależności tam, gdzie ich nie ma, a gdzie powody są inne. ![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
||
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu
Offline |
#13
|
|
Chłopaki, może ustalcie jakieś wartości matematyczne. Tj. co to jest "duży odsetek".
W finale pucharu zagrali: Cziczkan (BY) Jaroch (PL) zmieniony przez Satrústegui (ES) Uryga (PL) Colley (SE/GM) Szot (PL) Baena (ES) <-> Villar (ES) Duda (PL) <-> Gogół (PL) Carbo (ES) Rodado (ES) Alfaro (ES) <-> Roman (ES) Sobczak (PL) <-> Żyro (PL) 5 na 11 PL w 1 składzie i 4 na 11 PL kończący. W tej kolejce zagrali: Broda (PL) Lelieveld (NL) Biedrzycki (PL) Kutwa (PL) Krzyżanowski (PL) <-> Staszak (PL) Kuziemka (PL) <-> Sukiennicki (PL) Carbo (ES) <-> Grujcić (AT) Duda (PL) <-> Ikbekeme (NG) Ertlthaler (AT) Duarte (PT) Rodado (ES) Czyli pierwsza "11" 6 na 11 PL, koniec meczu 5 na 11 PL. Wychodzi, że się kłócicie o jednego zawodnika A właśnie kupiliśmy Szwajcara, który powinien wygryźć Krzyżanowskiego z obrony.No, chyba, że ktoś uważa, że Austro-Węgry się nie liczą do zagranicy
Ostatnio edytowane przez pepe72 : 13.08.2025 o godz. 11:34.
![]()
Statystyki Wisły na wykresach: https://canva.link/yvdnxcdu2c27ql1
Na razie świętowanie awansu
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#14
|
|
Prowadzimy jakieś dyskusje filozoficzne o tym czy Hiszpanie czy nie Hiszpanie. Natomiast wg mnie prawda jest taka, że jedynym powodem, dla którego nadal nie sprowadzamy Hiszpanów w większych ilościach jest fakt, że po prostu zrobiliśmy im reklamę i ci co lepsi idą już gdzie indziej. Gdybyśmy wciąż mogli sprowadzać Hiszpanów na takim poziomie jak ich pierwsza i druga fala to jestem pewien, że byśmy to robili. Jesteśmy jednak zmuszeni przecierać inne szlaki transferowe.
![]()
(...) MY KIBICE POMOŻEMY!!! (...)
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#15
|
![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#16
|
|
Naciągaj majty z powrotem i rączki na kołderkę.
Awans z pierwszym dwóch miejsc to maraton, a z baraży to loteria. Za Brzęczka też mieliśmy świetny start, potem przyszły kontuzje a młodzi z formą wrócili do bazy.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 13.08.2025 o godz. 13:33.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#17
|
|
Sługa Markusa sie odezwał. Na ciebie zawsze "można liczyć" jak "obrażają" twojego pana servancie...
![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#18
|
|
Nie interesują mnie Twoje chore fantazje, po prostu odpływanie po czterech kolejkach jest żenujące, a już u nas to w ogóle. Jeszcze zrozumiałbym gdyby fantazja poniosła kibiców z Grodziska Mazowieckiego, ale my za Brzęczka trzy sezony temu mieliśmy dwa punkty mniej. Ba - seria trwała znacznie dłużej.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#19
|
|
Być może, ale szukanie tutaj związku przyczynowo skutkowego jest dość leniwe. Prędzej awansujemy nie dzięki temu, że nie sprowadzamy Hiszpanów tylko pomimo tego. Zawsze dobrze jest mieć więcej opcji transferowych niż mniej.
![]()
(...) MY KIBICE POMOŻEMY!!! (...)
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#20
|
|
A dlaczego już nie kontraktujemy tylu Hiszpanów? Po prostu z odejściem Kiko straciliśmy rozeznanie i kontakty na tamtym rynku. Ponadto rzeczywiście wzrósł popyt na Hiszpanów z ich niższych lig, bo generalnie w większości sprawdzają się w Polsce. Inne kluby też to widzą. Nawet Kwiecień zaczął ich ściągać do Wieczystej. Cymes sugeruje przedstawienie się na Austriaków jako efekt przemyślanej strategii. Nie szedłbym aż tak daleko. Raczej po prostu Basha tu ma aktualnie więcej swoich kontaktów czy dojść wśród agencji menedżerskich, więc tak wyszło. Hiszpanami też się interesowaliśmy i interesujemy w dalszym ciągu, ale obecnie wybierają chętniej inne opcje niż Wisła. Oczywiście na całym świecie jest mnóstwo zawodników jakościowo przewyższających to, co gra w polskiej pierwszej lidze, więc i w Austrii takowych można znaleźć. Jeśli w przytłaczającej większości uda się ich sprowadzać, jak najbardziej również to może dać pozytywny efekt.Trzymam za niego kciuki. Nie ma znaczenia skąd pozyska się jakościowego piłkarza.
Wrzucasz zestawienie, które nie bierze pod uwagę rzeczywistego stanu kadry i jedynie fałszuje obraz prostego faktu: podczas ówczesnej rundy jesiennej grało nieraz jednocześnie nawet 8 Polaków i większość ich wychodziła w podstawowym składzie. Żaden nie wniósł potrzebnej jakości i w największym stopniu przyczynili się do fatalnego 10 miejsca w tabeli na koniec rundy. Klub postępował wtedy dokładnie tak jak dziś S!moniczek pisze, że chciałby, aby zawsze postępować, bo to niby żre. No okazuje się, że jednak niekoniecznie. Znacznie częściej nie żre i prowadzi jedynie do problemów.
Ostatnio edytowane przez Markus : 14.08.2025 o godz. 13:59.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
||
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#21
|
|
Cytat:
Przecież w takim układzie szybko pojawią się grupki, kłótnie, zawiść. I nie dziwne, że szatnia się psuje, skoro Polak jest w swoim kraju a wychodzi na to, że Hiszpanie sa bardziej poważani od Polaka. To trochę tak jak z multikulti - które nie ma racji bytu. Bardzo to uprościłem ale chodzi o sam sens do wyłapania. Uważam, że to samo się dzieje, gdy w klubie są kominy płacowe i np Rodado zarabia x więcej niz większość więc albo trzyma formę i daje na boisku x razy więcej albo się zaraz zaczną problemy. To samo z wystawianiem na siłę kogokolwiek, z dobrymi kontraktami dla kalek czy wieczne nadzieje typu Łasicki czy Sapała. To wszystko jestem pewien, że psuje szatnie od środka. I oczywiście zasada z jakąs narodowością nie ma zastosowania gdyby umieć wyłowić 10 czy 20 takich perełek jak Rodado z Hiszpanii albo nakupować samych Messich, Neymarów, Ronaldo czy innych Ramosów. Wtedy wiadomo, że jak na poziom I ligi, ekstraklasy czy do momentu dawnej fazy grupowej LM, skala talentu i umiejętności takiej mieszanki w skłądzie mimo problemów w szatni powinna dać sukces. Jeśli teraz zrobimy awans to wszystko co było pisane wcześniej się sprawdzi: - trener z Polski, znający ligę, nie jakiś magik z AI wyszukany... - mieszanka piłkarzy, sporo z Polski ale też różne inne narodowości, a nie jedna, inna, wiodąca - wyczyszczenie składu z przypadkowych graczy, z przepłąconych jak Sapała itd Czyli można powiedzieć, że nic wielkiego, normalność, brak pajacowania i spokojna praca u podstaw. Aż tyle i tylko tyle powinno wystarczyć na I ligę. ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2007
Offline |
#22
|
|
Docelowo z Polaków niech zostaną w składzie tylko Kutwa i Kuziemka. I z koniecznosci bramkarz. I będzie git. Gdyby Polacy byli lepsi, nie sprowadzani byliby obcokrajowcy a nasi. Proste. Tylko jaruś001 i simoniczek pier...3 po 3. A fakty są inne. Konrtaktujemy obcokrajowców.
Ostatnio edytowane przez leszekpw : 13.08.2025 o godz. 17:04.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: z Krakowa
Offline |
#23
|
|
Ja moge sie zgodzic z jednym - mielismy wiecej przez ostatnie 5-8 lat wartościowych cudzoziemców niz naszych kopaczy.
Ilu Polakow bylo dajacych wartosc dodana? Kutwa, teraz Kuziemka, Mikulec . Lis , ktos jeszcze? Blaszczykowski. Obcokrajowcy byli wymieniani juz 1000 razy. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#24
|
Wszystko sprowadza się do tego o czym od dawna piszę - na Polaków dobrych pod to co chcemy grać nas nie stać. Albo ich sobie wychowamy, albo będziemy bredzić o niesamowitym potencjale Sukiennickiego, co ma bardzo krótkie nogi. Przykład pierwszy z brzegu - czy są dobrzy polscy bramkarze? No są. Ale nie należy do nich Broda. No i tutaj paru czubków dla których narodowość jest ważniejsza od umiejętności będzie bredzić że Broda dobry, ale nieograny i tylko dlatego gra wyłącznie na linii i to bardzo słabo... No to dlaczego nie ściągniemy sobie dobrego Polaka na bramkę? Bo trzeba by mu płacić solidne pieniądze. Więc albo szukamy za granicą, albo liczymy że Broda nie da rady przegrać wygranego meczu puszczając szmaty przy słupku i nie potrafiąc złapać piłki. Na razie się udaje, ale druga strona medalu jest taka że dobry bramkarz pewnie nie puściłby gola z barażów z Miedzią. Zresztą, kilka osób tutaj przeżyło szok poznawczy jak ten Ukrainiec z ŁKS-u zażyczył sobie 60 tys. złotych miesięcznie.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 13.08.2025 o godz. 18:14.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#25
|
|
Markus już tu z fikołków przeszedł do salt xd teraz pieprzy o 10 miejscu z Polakami w składzie po rundzie jesiennej ale jak Rude z kilkoma Hiszpanami w składzie zajął na koniec sezonu 10 miejsce to pyska w tej sprawie Markus nie otwiera xd
Pomijam fakt, że to 10 miejsce po rundzie jesiennej wzięło się stąd że mieliśmy kadrę krótka, połamaną i graliśmy dodatkowe prawie 10 meczów w europejskich pucharach plus z tego co pamiętam mieliśmy zaległe mecze w lidze na tamten moment - jak cos źle pisze to niech mnie ktoś poprawi. Jesteś Markus kawał luja. ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#26
|
|
Polaków dobrych pod to co chcemy grać to byłoby ciężko znaleźć nawet jeśli by nas było stać. Wystarczy popatrzeć jakie dziadostwo gra reprezentacja Polski, składająca się rzekomo z najlepszych polskich piłkarzy. Dobrze, że sami coś potrafimy "wyprodukować" bo byłoby kiepsko.
Podobnie jest z bramkarzem. Lepsi Polscy bramkarze są, stać nas na nich, ale nie umieją grać nogami co przy naszym sposobie gry jest dyskwalifikujące. ![]()
(...) MY KIBICE POMOŻEMY!!! (...)
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#27
|
|
Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu więc już na starcie nawet wybierając tych prawie najlepszych Polaków to ciężko coś mocnego sklecić. Dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze ale w Holandii chyba w III lidze za wiele ciekawych graczy byśmy nie wyłowili, a z kolei gracze że Słowacji czy innych Czech to już rynek podobny do naszego i najlepsi są tam rozchwytywani do ich ekstraklasy albo na zachód, a ściąganie z II czy niższej ligi czeskiej lub słowackiej to już nie jest jakiś super pomysł. Dlatego naturalnie że prędzej się znajdzie kogoś lepszego za granicą niż w Polsce z wyjątkiem tego że jeśli rynek graczy jest niewielki - patrz przykład Czech itp - to ostatnio czy mam, czy innym klubom chyba najlepiej idzie czerpanie właśnie z tych najlepszych krajów pokroju Holandii, Hiszpanii, Portugalii itp tam rynek mają tak nasycony że nawet dobrzy jak na polskie warunki gracze, są niepotrzebni w najwyższych ligach
![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2007
Offline |
#28
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: z Krakowa
Offline |
#29
|
|
Czyli widzę ze ogólnie rozumiecie że w naszej sytuacji musimy postawić na obcokrajowców bo na Polaków nas nie stać
Gdzie więc jest rozjazd ? W tym że sa ludzie co uważają Brodę za dobrego bramkarza a Sukiennickiego za młodego zdolnego? |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#30
|
|
Rozjazd jest tam że udawanie, że Baena czy inny Villar są super jest żenujące. Każdy widział jakie liczby mieli i jakie wyniki z nimi Wisła miała.. rozjazd jest tam, że twierdzenie na palę że każdy z zagranicy, szczególnie Hiszpan jest lepszy, jest bez sensu, bo nawet biorąc stamtąd trzeba zrobić dobre rozeznanie czy dany gracz ma umiejętności i czy przyda się do Wisły. I rozjazd jest tam, że nie da się zrobić Wisły stricte np hiszpańskiej bo to i tak nie wypali.
Była jeszcze kwestia zarobków gdzie też Markus wciskał kity jak to ci Hiszpanie grają za grosze. Generalnie jakoś dziwnie się dzieje że ciągle zawężamy kadrę, schodzimy z tych starych kontraktów ekstraklasowych Sapaly i innych, a budżet płacowy zamiast malec to rośnie. Także to jest kolejna bajka Markusa, że na zachodzie można znaleźć graczy wiele lepszych i tanich. ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|