
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Offline |
#1
|
|
Jak spadniemy, to trio tego nie udźwignie.
![]()
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2012
Offline |
#2
|
|
Krysztal - tylko osoby odpowiedzialne za zatrudnienie Hyballi wiedziały, że nie jest on trenerem-przyjacielem zawodników. Nie jest trenerem, który będzie dostosowywał taktykę do zawodników. Jest trenerem, który chce dostosować zawodników do taktyki i wiem to ja laik, który czytał tylko artykuły w sieci o tym trenerze. Więc denerwują mnie argumenty, że on nie dostosowuje się do zawodników... bo każdy wiedział jaki jest.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#3
|
|
A skąd wiesz jak wyglądała rozmowa czy negocjacje.Poza tym to nie on ma się dostosować do zawodników tylko dostosować sposób gry do stanu posiadania i ewentualnie powoli sukcesywnie wymieniać słabe ogniwa.Wisła to nie jest pacjent na jakieś radykalne terapie
|
|
|
|
Junior Member
Od: 03.2020
Offline |
#4
|
|
Panowie (i Panie, jeśli tutaj są
),Przychodząc do Wisły Hyballa pewnie musial przedstawić plan a zarząd postawić przed nim cel. Na którejś konferencji Hyballa mówił, że najważniejsze jest utrzymanie i wynik koło 10 placu będzie dobry, a kolejny sezon mniej wiecej ósme. Zarząd go na pewno prześwietlił (mam nadzieję... najważniejsze info można znaleźć w przeciągu 3-4h + parę telefonów i jest ogląd sytuacji) więc kota w worku nie brał. Co najważniejsze, a to bije od wywiadów z trenerem, jest on jednostką cholernie ambitną i prawdopodobnie już na samym początku mogło to nie 'żreć'. Z drugiej strony jego ambicja nakazywała mu może spróbować tego projektu mimo, że celuje znacznie wyżej niż ósme miejsce w najlepszej lidze świata. Zakładam też, że trener miał ogląd zawodników pod względem kontraktów i ich uplywu więc jednym z celów mogło być uporządkowanie szatni. Teraz zarzut do kibiców - zmieniacie swoje opinie pod własną narrację; jak JCS/Chuca grali słabo to były głosy, że są słabi etc. teraz kiedy HYballa posadził wielu zawodników, którzy najprawdopodobniej nie podchodzą pod jego filozofię to zaczynaja się głosy, że A grał jednak lepiej od B a właściwie to jeszcze C powinien dostać szansę. Moim zdaniem Hyballa zagrał vabank (pomyślcie, że dzisiaj tej dyskusji z walką o utrzymanie by nie było gdybyśmy z meczów z Gliwicami i Wrocławiem przywieźli 6 pkt a nie 1 pkt) licząc, że zrealizuje dwa cele - utrzyma się i wyczyści skład. Mogło się coś zepsuć i pójść nie po jego myśli... te wszystkie głosy z szatni są fascynujące bo nikt nic nie chce wspomnieć o swoich źródłach. Równie dobrze ja mogę powiedzieć, że wczoraj jadlem hotdoga z Hyballą i jak polewał keczup to śmiał się, że tak wygląda u niego Burliga po treningu. Ludzie kochani, dajmy sobie spokój z takimi dywagacjami. Trener miał za cel sportowy utrzymanie i z jego perspektywy czy to będzie 15 miejsce czy 5 nie ma mniejszego znaczenia. Ba, uważam, że to '10 miejsce' na którejś konferencji było tylko zasłoną, żeby kibice przytkali się na jakiś czas. Są trzy mecze do rozegrania, dajmy mu szansę. Rozliczymy go 16 maja po ostatnim gwizdku. Zarząd na pewno też. Być może HYballa jest beznadziejnym psychologiem, ale w końcu jest też człowiek i moze poszedł po rozum do głowy. Może odpuścił im treningi teraz? Z Cracovią fizycznie wyglądali lepiej, nawet nasz ghański Jamajczyk hasał i coś gral, widac było energię. Czas pokaże. Swoją drogą, mala spiskowa teoria o ilości minut w kontrakcie. Transfermarkt pokazuje, że meczem z Cracovią Sadlok przekroczył 2000 min i może to był próg. Jean Carlos ma 1387 wedlug serwisu co przy 2700 min za cały sezon (30x 90min) dałoby teraz jakieś 52%. Może to nie jest przypadek, że już nie gra bo nie chcą wejścia klauzuli automatyzcnie w życie... może jest beznadziejny, może się nie lubią z Hyballą ... EDIT: może ktoś bardziej ogarnięty w kwestiach kontraktów mógłby się wypowiedzieć jakie to mogą być klauzule, jakie limity minut mogą być rozsądne... ja doświadczenia nie mam i opieram się na generalnej wiedzy + artykułach z Weszło, ktore miało ostatnio parę na ten temat ![]() Jak wspomniałem, czas pokaże ![]()
Ostatnio edytowane przez Mavje : 27.04.2021 o godz. 10:30.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 12.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#5
|
Niektórzy mówią, że Kuba powinien zawiesić buty, wejść w zarząd i mieć spokój. Ale Kuba jako prezes a kuba jako piłkarz to zupełnie inne światy marketingowo. To Kuba piłkarz jest na każdym plakacie, to Kuba piłkarz jest na reklamach sponsorów, wreszcie to Kuba na boisku to symbol "odrodzenia" Wisły (który coś nie chce nadejść). Kuba jako prezes nadal będzie ważny, nadal będzie ceniony. Ale już się tak nie sprzeda. |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2017
Skąd: R22
Offline |
#6
|
Co do Kuby to celnie, bo to obecnie ktoś więcej niż piłkarz, kapitan. Kuba dodatkowo jest twarzą Wisły. Najzdrowiej, patrząc na to z boku, mimo wszystko byłoby jakby Kuba odwiesił buty na kołku i pozostał w radzie nadzorczej jako właściciel. Jednak jestem zdecydowanie zdania, że to musi być jego i tylko jego decyzja kiedy zechce zakończyć karierę. Uważam, że Kuba pozostając już "tylko" współwłaścicielem klubu nadal będzie miał ogromną pozycję marketingową - co więcej - uważam, że wtedy nawet będzie miał więcej czasu na firmowanie Wisły swoją osobą, na spotkania ze sponsorami, reklamy itd. Reasumując, również uważam, że w całej tej sytuacji kluczowa wydaje się relacja na linii Kuba-Hyballa. Tutaj chyba coś zaiskrzyło i stąd te wszelkie spekulacje i przecieki. A mogło to wszystko zacząć się prozaicznie, choćby tak, że Kuba jako kapitan wstawił się powiedzmy w obronie Chuci, Carlosa, czy kogoś innego kogo odstawił trener, a że Hyballa ma "charakterek" to oczywiście postawił na swoim i stąd cały zgrzyt. Później mogła ruszyć lawina i wytykanie trenerowi rzeczy, do których wcześniej nie było uwaga itd. Mam nadzieję, że wszystko zostanie wyjaśnione i z Hyballą zaczniemy nowy sezon. Przecież doskonale każdy z Wisły zdawał sobie sprawę kogo biorą na trenera, czego Hyballa wymaga, jaki ma charakter. Już w pierwszym wywiadzie Hyballa powiedział:"Zostałem zatrudniony przez ludzi, którzy doskonale wiedzą, że wymagam bardzo dużo i mam silny charakter. Ale skoro Wisła zgłosiła się do mnie to widocznie Wisła właśnie potrzebuje kogoś z takim charakterem i z takim spojrzeniem na piłkę" To nie było branie kota w worku. Świadomie Wisła wzięła Hyballe, chcieli kogoś z twardą ręką. Wierzę, że po prostu doszło do jakiegoś zgrzytu, padło o kilku słów za wiele z jednej czy drugiej strony, ale finalnie wszystko zostanie wyjaśnione i Wisła z Hyballą będą mogli realizować dalej plan nakreślony w zimie w momencie kontraktowania trenera. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#7
|
Jak chłop nie będzie w stanie dogadać się z Kubą piłkarzem to i z Kubą właścicielem się nie dogada a to stawia go z góry na przegranej pozycji .Na własnej skórze przekonał się o tym Obi. Na co liczy Hyballa,że jak wyp...rdoli pół drużyny to przyjdzie tuzin lepszych graczy?Jak sie nam trafi w tym tuzinie 2-3 w miarę ogarniętych to będzie sukces a reszta to będą pewnie jeszcze większe ogóry od tych obecnych.Wtedy pojawi się jeszcze większa frustracja i jeszcze więcej wyzwisk a strażak który przyjdzie to ratować przy trzech spadkowiczach w przyszłym sezonie może już nie ogarnąć. Nam trzeba trenera który operuje skalpelem a nie zachowuje się jak ta przysłowiowa małpa z brzytwą . Jak Peter tego nie zrozumie ....to boję się nawet myśleć co sie może wydarzyć |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2017
Skąd: R22
Offline |
#8
|
Jednemu piłkarzowi powiesz, że gra jak fleja to zaciśnie zęby i będzie za wszelką cenę chciał pokazać, że jednak potrafi. Powiesz to innemu to się obrazi i nie będzie chciał wyjść na trening. Życie. Przyszedł trener z charakterem, z jajami więc tego samego wymaga od piłkarzy. Nie ma miejsca na ciepłe kluchy. krótka piłka. Zarząd świadomie kogoś takiego z twardą ręką zatrudniał więc nie mają prawa być zdziwieni, że trener krzyknie czy obrazi piłkarza, który truchta zamiast zapieprzać na maxa. Trenera przyjaciela mieli jak był miekki Skowronek, teraz chcieli dla odmiany ostrego więc mają. Koniec tematu. Rozdmuchano temat, a prawda jest taka, że każdy piłkarz wyjeżdżający z ESY na zachód, zostaje szybko weryfikowany czy nadaje się do treningów na wyższej intensywnosci czy nie. To ma miejsce teraz w Wiśle. Piłkarze są szybko weryfikowani. Tak wyglądają treningi. Tak wygląda relacja na linii trener- piłkarz: ten pierwszy ma zupełne prawo na tego drugiego krzyknąć i go zrugać. Kadrę Wisły spotkało to co każdy z piłkarzy przeżywałby jakby wyjechał na zachód. nagle ktoś wymaga, nagle ktoś chce większej intensywności. |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2014
Offline |
#9
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2009
Offline |
#10
|
|
A może taki jest długofalowy plan? Zarząd zatrudnił trenera o określonej charakterystyce, trener Hyballa dostał wolną rękę i jego zadaniem na tym etapie współpracy jest oddzielenie ziarna od plew? Tym bardziej, że po sezonie możemy pożegnać się z większością zawodników... a umówmy się słabych zawodników nawet na tle upiornie słabej eklapy... o czym my mówimy jeśli faktycznie Bury ma odejść do Wieczystej Kraków (czyli drużyny z klasy okręgowej)... Przecież nasza kadra to jakiś nieśmieszny żart... przecież większość tego składu nie znalazłaby miejsca w jakimkolwiek klubie eklapy, nie wspominając już o ich wzmocnieniu...
Zawodnicy na początku uwierzyli w projekt i trenowali na miarę wymagań trenera oraz grali na miarę oczekiwań kibiców... Niestety rzeczywistość zweryfikowała wszystko i wszystkich... Zawodnicy okazali się jeszcze słabsi niż wydawało się na początku... to już kolejny 3 trener , który zaczał dobrze, a potem już tylko gorzej, gorzej... Hyballa też nie okazał się bogiem i takim świetnym psychologiem jak był przedstawiany na początku... Jak widać nie potrafi dostosować treningów, taktyki do materiału ludzkiego, który posiada... a jednocześnie posiada naturalną łatwość zrażania do siebie zawodników... Kolejne mecze przegrywamy lub remisujemy a trener nie zmienia składu... i cały czas pierwsza jedenastka wygląda tak samo... przecież to szaleństwo liczyć na to, że ta powtarzana jedenastka coś zmieni... Yeboah już chyba nigdy nie nauczy się dośrodkowywać... a nasi ofensywni gracze strzelać bramki... |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#11
|
|
Amen......
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2008
Offline |
#12
|
|
A ja mam tylko jedno pytanie, bo może gdzieś to przeoczyłem: czy jakakolwiek rzetelna informacja o konfilkcie Kuba-Hyballa wypłyneła, czy to wszystko domysły na podstawie tego, że go raz nie zabrał do meczowej 18 czy tam 20?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#13
|
|
A to nasi piłkarze za przeproszeniem gdzieś opuszczają ekstrakalsę?
A no tak - jak się nie ogarną do dzięki "krasnalowi" wyjadą do I ligi ![]() Przecież my zaraz wymienimy 50% kadry! Jacy to niby piłkarze "przetrwają" te kilka okresów przygotowawczych u brodatego trolla żeby wejść na wyższym poziom? Przy naszym tempie "wymiany kadr" to może z 3 piłkarzy osiągnie ten "mityczny" poziom wybiegania. Reszta to będą kolejne "szroty" z łapanki po góra 1 okresie przygotowawczym! Taki Runjaić robi swoje. Mało gada a robi swoje. Nasz brodacz wywiad za wywiadem a się ociera o I ligę.... I rzecz jasna zawsze winni INNI, nie on. ![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2017
Skąd: R22
Offline |
#14
|
2. Wymienimy 50 % kadry po 13 piłkarzom kończy się kontrakt i to doskonała okazja to przewietrzenia kadry. Przetrwają ci piłkarze, którzy będą ambitni, ci którzy wiedzą, że dzięki temu wskoczą poziom wyżej, a co za tym idzie dostaną szansę dobrego transferu, a intensywność jaka ich tam spotka nie będzie im obca. 3. Świetnie, że podałeś przykład Runjaica - sprawdź jak przewietrzył szatnie. Sprawdź dokładnie ilu piłkarzy pogonił po 3 miesiącach pracy. Sprawdź jaki dołek miała Pogoń w pierwszym okresie jego trenowania. ten dołek był z tego samego powodu, piłkarze zaczęli intensywniej trenować, a taka zmiana MUSI wiązać się z tym, że będzie dołek, a potem może kolejny. Jednak zarząd Pogoni nie pogonił Niemca po 8 meczach bez zwycięstwa w tym 4 porażkach np z Zagłębiem Sosnowiec 3:0, lub pół roku później po serii 10 meczów kiedy tylko raz Pogoń wygrała 5 razy zremisowała i 4 razy przegrała. U nas po tej serii forum by huczało: WY*EBAĆ takiego trenera. W Pogoni dali mu robć swoje i są efekty. Pracuje już tam Kosta Runjaic 3,5 roku. Co ciekawe statystyki pokazują, że Pogoń Runjaica za ten okres ma średnią 1,56 pkt/mecz. Myślę, że u nas by wybrzydzano Ciekawostka* Hyballa w Dunajskiej Stredzie gdzie prowadził 64 mecze miał średnią 1,90 pkt/mecz. Podsumowując: Marzy mi się, że w Wiśle jakiś trener popracuje te 3,5 roku, zbuduje coś dłuższego. Nie mówię, że ma to być Hyballa, ale Niemcowi warto daćchociaż wypełnić obowiązujący kontrakt. Mam nadzieję, że Kuba i Hyballa wyjaśnią sobie wszystkie niejasności. Powód: Dopis statystyk Runjaica
Ostatnio edytowane przez pawlozm : 28.04.2021 o godz. 08:17.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#15
|
Kolego śledzę - ale co to ma do rzeczy. To my tu "bundeslige" zbudujemy? Owszem kilka rzeczy można poprawić, i osiągnąć poziom Pogoni czy Rakowa. Ale czy to są kluby a zwłaszcza wszyscy w nich piłkarze na poziomie tej ligi? Wątpię. Wg mnie główny problem jest to co pisalem. Hyballa to "szołmen" guru a nie trener do cichej cięzkiej pracy jak Runjaić. W tym problem. Czy ktoś wielce słyszał o tym co się dzieje u niego w szatni? Pierze publicznie brudy? Robił swoje, krok po kroku a nie udzielał pierdylion wywiadów co to będzie po jednym okienku przygotowawczym. Nie chodzi o jego wiedzę itd - ale tak jak pisałem mam przeczucie że to się z nim tu nie uda. Patrząc na jego profil psychologiczny i to jak mu się układało w poprzednich klubach. To nie Runjaic od ciężkiej pracy którą robi w ciszy. To showmen który musi błyszczeć. Na razie po jego czystkach nie mamy kim grać i gramy piach. (obyśmy nie spadli). Przyjdzie kolejny zaciąg i pewnie sytuacja się powtórzy że połowe skladu wyjebie po 7 kolejkach na trybuny. ![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2017
Skąd: R22
Offline |
#16
|
|||
Cytat:
Niemniej oczywiście Runjaic jest innym człowiekiem, wydaje sie opanowany itd, a Hyballa porywczy itd. Ale powtórze: prowadzono rozmowy, Hyballa od razu oznajmił jakim jest trenerem czego wymaga od zawodników i jakim jest człowiekiem. Pierwsze wywiady i jak mantra powtarzał, że Wisła wie, ze jest porywczy, rządzi twardą reka itd, ale że widocznie Wisła kogoś takiego potrzebuje. KROPKA. Widziały gały co brały. Mieli Skowronka potulnego. Mogli dać mu szansę naprawiać błędy itd? Mogli. Wczesniej Stolarowi Teraz Hyballi moga ? Mogą. Ale pewnie znowu zmienią. Życie. tak nic nie zbudujemy. Błędne koło. Cytat:
Akurat ciężką pracę Hyballa robi wzorowo. Robi to w ciszy Myślenic. A, że na konferencji czy poza boiskiem jest showmanem Cytat:
Przyszedł trener i to on wybiera skład. Z około 26 zawodników wybiera taką, a nie inną 20 meczową i ma do tego prawo. Do tego dostał cynk, że w lecie będzie czystka, o czym już dawno wymownie na tt poinformował Jażdżyński, delikatnie wbijając szpilkę wszystkim piłkarzom. |
||||
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów
Offline |
#17
|
|
Dopuszczasz myśl, że wydarzyło się coś, czego nie bierzesz pod uwagę? Myślisz, że chodzi tu o rządy twardą ręką, o wymagania względem zawodników itd? Naprawdę uważasz, że przeszkadza właścicielom/zarządowi, że trener jest showmanem? Przecież to byłoby totalnie bez sensu, gdyby mieli teraz zwalniać trenera ze względu na "wady", które wcześniej zaakceptowali i zaryzykowali kontrakt z trenerem o takiej opinii, jaką miał/ma Hyballa. |
||
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#18
|
W DAC Hyballa miał średnią 1,89.Ciekawostka od pażdziernika 2016 prawie wszyscy trenerzy z wyjątkiem Heldera Cristovao którego szybko pogoniono kręcili tam podobną średnią.Jakieś przemyślenia dlaczego? W Wiśle obecnie średnią Hyballi to 1,19 i ma tendencję spadkową.Ciekawostka,poprzedni trenerzy punktowali na podobnym poziomie(Stolarczyk 1,11 wyszydzany Skowronek 1,29) Co mamy wyciągać wnioski na podstawie statystyki?Statystyką chcesz bronić Hyballi? |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów
Offline |
#19
|
|
Jeśli tak odebrałeś, to przepraszam, nie taki był mój zamiar
![]() |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 12.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#20
|
|
Wybaczam
Koniec końców chyba każdy, nawet zajadły obrońca swoich teorii, musi przyznać, że mamy za mało informacji żeby ferować wyroki na cokolwiek tutaj. Miejmy nadzieje, że w jakiejś formie fakty będą spływać systematycznie albo po prostu zobaczymy postęp i uda nam się znów uwierzyć w projekt. Jeśli w czymś jesteśmy świetni jako kibice Wisły, to w wiarę w cuda do samego końca nawet jak prawda patrzy nam prosto w oczy
Ostatnio edytowane przez Dzinus : 27.04.2021 o godz. 15:33.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2019
Offline |
#21
|
|
Białoński, przestań nam trenera prześladować!
![]()
Gegenpressing!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#22
|
|
No nie tak samo bo teraz cały czas próbujemy grać w piłkę tylko nam nie wychodzi, natomiast za Skowronka gry nie było wcale i było to systemowe.
Ale o jakiej winie mówisz? Czego się spodziewałeś? Samych wygranych? Jak? Skoro najlepszy strzelec z 5 metrów wali prosto w ręce bramkarza. Ja jeżeli widzę nagonkę to zapala mi się czerwona lampka. Jak słyszę o szacunku jako elemencie psującym atmosferę to WIEM że trener ma tutaj najmniej za uszami. ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2017
Skąd: R22
Offline |
#23
|
|
1. Dalej twierdzę, że szatnia piłkarska to tak specyficzne środowisko, że nigdzie nie znajdziesz takiej szydery, żartów czy właśnie chamstwa i wyzwisk. Jednak oczywiście granice są wszędzie, również w szatni piłkarskiej. Jesli granice zostały powaznie przez Hyballe przekroczone, zarząd podejmie decyzje. Niemniej piszesz "najwyraźniej Hyballa wyszedł na chama" czyli wiesz co tam się stało czy nie
2. Rozpędziłeś się, bo to ja właśnie chcę żeby Hyballa mógł wyciągnąć z tych błędów wnioski i żeby dano mu mozliwość dalej prowadzić drużynę, a Ty chcesz go zwalniać. Po drugie wiesz jacy ludzie popełniaja najwięcej błędów? Ci którzy ryzykują, którzy mają jakiś własny pomysł. Błędów nie popełnia tylko ten, który nic nie robi. Zakładam, że pijesz do poprzednich miejsc gdzie Hyballa pracował. W Dunajskiej jednak dostał 64 mecze do poprowadzenia, zbudował drużynę, miał wyniki i do momentu, gdy powiedział, że odejdzie po wygaśnięciu kontraktu to zaczął być dla nich problemem. W NAC Breda odszedł po 7 meczach skonfliktowany. Ale jak tam było dokładnie? Kto zawinił? Nie mam pojęcia, a nasi włodarze zatrudniając go mam nadzieję, że to dokładnie przebadali i wiedzieli o co chodziło. Prowadząc z nimi rozmowy Hyballa grał w otwarte karty i wprost mówił, że ma twardy charakter i co jest kluczowe, że w szatni rządził będzie on. Nikt inny. Mówił o tym w pierwszych wywiadach, że tak przedstawił się podczas rozmowy z Wisłą, że wprost powiedział jaki on jest, co wymaga od piłkarzy itd. O wszystkich jego wadach zatem wiedzieli. Kontrakt podpisano. Dodam, że to Wisła zgłosiła się po Hyballe, a nie odwrotnie. To nie Niemiec rozsyłał swoje CV i przy okazji wysłał do Wisły. Powtórzę: Jesli granice zostały powaznie przez Hyballe przekroczone, zarząd podejmie decyzje. Ci sami ludzie, którzy w Grudniu prowadzili rozmowy powiedzą wprost co im jednak w hyballi nie pasuje, co zawalił, jak złamał zasady itd. 3. Powtórzę zatem: poczekajmy na prawdziwe i rzetelne informacje czy Hyballa okazał się chamem. Bo mocny charakter powoduje to, że często w zaparte chcesz postawić na swoim, jesteś pewny swoich racji itd. Zarówno Hyballa jak i Kuba to takie charaktery i jesli obaj stoją przy swoim w jakiejś kluczowej sprawie, to albo się dogadają (Na co liczę) albo rozejdą. 4. To tylko przypomnę, że Beckham już we wcześniejszym oknie transferowym (pare miesięcy przed tym zdarzeniem) miał pójść do Realu, finalnie za mało Real proponował, MU nie wyraziło zgody. Ale jasne, że ta sytuacja jakoś mogła wpłynąć jednak mi nie o to chodzi. Rzuciłem przykładem, że sytuacje z szatni gdzie trener zarządza twardą ręką i posuwa się do szalonych czasem rzeczy są NORMĄ. taki jest mój przekaz. Jest mnóstwo takich trenerów co prowadzi taki styl zarządzania drużyną, nie kolesiostwo tylko twarda ręka. I oczywiście nie mam nawet zamiaru odbierać Fergusonowi jego dorobku, marki jaką wyrobił i szacunku z całego świata piłkarskiego. Z obecnych szkoleniowców może 3 znajdę, których będę miał czelność zestawiać z tą wielką postacią światowej piłki więc tu nie ma mowy o porównaniach Hyballi do Fergusona. Tu chodziło o uwydatnienie pewnych norm, jakie często w szatni są: mianowicie trener jest ponad piłkarzami. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#24
|
Pokaż mi gdzie chcę zwalniać Hyballe?Wróć do poprzednich postów i zobaczysz że jestem przeciwny temu żeby pozbywać się kolejnego trenera w tak krótkim czasie.Śmieszy mnie natomiast jak teraz każde potknięcie tłumaczy się na sto sposobów byle tylko zrzucić winę z Petera a jeszcze 5 miesięcy temu winny wszystkiemu był trener i nikt inny.Natomiast jeśli panowie sie nie dogadają nie będę po Hyballi płakał. Twoje chciejstwo nie sprawi że Niemiec będzie wyciągał wnioski.Na razie nie wyciąga. Jeśli zaś chodzi o Beckhama to przykład z dupy.Wisła to nie MU Hyballa nie Ferguson.Kopnięcie tego buta przyspieszyło odejście piłkarza a sam Ferguson mówił że przekroczył wtedy granice . Przykład pogoni i Runjaica też nie trafiony bo po pierwsze Kostja wygląda na mega wyważonego gościa a pogoń ma pieniądze i może sobie wymieniać piłkarzy do woli.U nas wywalenie pół składu skończy się zakontraktowaniem piłkarzy w najlepszym przypadku na podobnym poziomie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#25
|
|
Wątek pod Twittem Wlodara wskazuje na to, że w zasadzie już wszystko pewne - Hyballa odejdzie jeszcze w tym sezonie.
![]()
Po co iść na łatwiznę, warto czasem złapać bliznę od życia..
We were the Kings and Queens of promise... ! |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2019
Offline |
#26
|
|
Przecież wyraźnie napisał, że słyszał takie plotki. Nic potwierdzonego.
Ostatnio edytowane przez Cycu : 28.04.2021 o godz. 10:50.
![]()
Gegenpressing!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2015
Offline |
#27
|
|
Ja bym dał Hyballi czas, niech zrobi ten okres przygotowawczy do przyszłego sezonu, ściągnąć mu kilku piłkarzy których chce ( oczywiście jeśli będą w naszym zasiegu) i dopiero wtedy rozliczać z tych klocków które chce ułożyć po swojemu. Bo być może 1/3 tych piłkarzy którzy są teraz to lenie i sabotują grę żeby się pozbyć zamordysty. Pamiętam na początku Runjaic w Pogoni mial podobnie drużyna dołowała grała jakby od niechcenia, wywalił kilku graczy, zastąpił swoimi i wszystko wróciło do normy.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2015
Offline |
#28
|
|
Prawda jest taka że narazie jedyny piłkarz z polecenia Hyballi który do nas trafił to Kone który przez rok nie grał w piłkę a po 2 miesiącach treningów i odbudowy w trakcie meczu gra lepiej niż 3/4 naszych stoperów
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2017
Skąd: R22
Offline |
#29
|
|||
krysztal Cytat:
serek.c2 Cytat:
Cały czas właśnie piszę że ludzie, którzy zatrudniali Hyballę doskonale wiedzieli kogo biorą, co za tym idzie podkreślam to, że to nie może być powodem potencjalnego zwolnienia trenera i, że to właśnie byłoby zupełnie bez sensu z ich strony. Zakładam, że trener faktycznie coś od*ebał i przegiął pałkę i mocno współczuję naszym decydentom w podjęciu decyzji co dalej. Czy odje*ał ażtak, że nie ma szans że dostanie od nich szansę krysztal Cytat:
Więc podsumowując, ja w przeciwieństwie do Ciebie jesli Panowie się nie dogadają to będę płakał, bo będzie to kolejne szybkie odpalenie trenera. I owszem jesli wyjdzie, że innego wyjścia nie było (czyli żę hybala faktycznie coś odje*ał niewybaczalnego) to trochę to złagodzi moje "łzy" ale dalej nie będzie mi to w smak. I szkoda mi będzie Kuby, Jarka, Tomka i ekipy. Powód: czytelność
Ostatnio edytowane przez pawlozm : 28.04.2021 o godz. 13:01.
|
||||
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#30
|
|
pawlozm
To nie ma znaczenia czy wiedzieli czy nie, jakim człowiekiem jest Hyballa. Potencjalny błąd w postaci zatrudnienia Hybalii pomimo jego nie pasowania do naszego "projektu" spadnie na nasze Trio. Mi chodzi o co innego. Bez względu czy ktoś wiedział czy nie jaki jest Hyballa (nasi włodarze) wg mnie po czasie okazało się że jednak nic z tego nie będzie. Nie chodzi o szukania winnych tej sytuacji. Tyle. Uważam że on ze swoim ego, charakterem psychologicznym i szołmeństwem, byciem bez winy itd nie jest w wstanie zbudować coś jak Runjaić. Ty wierzysz że Hyballa to ogarnie wbrew swojemu charakterowi, ja nie itd. Bo jak nauczyło mnie doświadczenie, jest się zatrudniany do nowej pracy bo ma się kwalifikacje. Ale "wylatuje" sie z niej, nie z powodu ich braku, a z powodu niemożności współpracy z innymi. Kwestia wiary z obu stron czy Hyballa da radę. Jak to mówią - We will see ![]() ![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|