The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 25.05.2021, 16:51
czaro napisał(a):Wyświetl post
Przecież Ćwielong, Jirsak, Matusiak, Łobodziński to były raczej niewypały. O Gargule możemy rozmawiać, ale też miał swoich krytyków. Nazwiska były często głośne, ale skoro były to na ogół niewypały, to pokazuje to, że to nie tyle Bednarz nosa do piłkarzy, co Wisła miała większe możliwości.

Przy czym ja nie twierdzę, że ten Bednarz był najgorszym, co nas spotkało. Po prostu nie był też najlepszym i myślę, że śmiało można poszukać kogoś lepszego.
Dwie kadencje Bednarza dzieli bardzo wiele - pierwsza była OK (były porażki i sukcesy transferowe), druga to totalna kompromitacja.
Skupiając się na drugiej (bo wtedy działał w warunkach zbliżonych do naszych obecnych - brak kasy i kosmiczne wymagania) - bardzo słabo wygląda jego kandydatura. "Klub kokosa" dla Holendrów a po chwili błaganie żeby podpisali ugody, same transfery (Frederiksen, Kirm etc), testy bramkarzy i ogórów z całego globu (Alemao?), sprowadzenie Probierza na miejsce Maaskanta...
Można mieć wątpliwości ile z decyzji było jego, a ilu po prostu "dał twarz", jasne. Ale sama polityka transferowa go dyskwalifikuje - szrot taki jaki obecnie sprowadzamy + kompromitujące testy ogórów z całego globu. Po co nam taki dyrektor sportowy?
Zastanawia mnie czy byłaby to jakaś jakościowa zmiana. Płatek, Kiko - mieli sukcesy działając w ograniczonym budżecie. Bednarz nie.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 25.05.2021 o godz. 16:54.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
Fugiel
Senior Member
 
Od: 12.2002
Skąd: z Krakowa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 25.05.2021, 21:46
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Dwie kadencje Bednarza dzieli bardzo wiele - pierwsza była OK (były porażki i sukcesy transferowe), druga to totalna kompromitacja.
Skupiając się na drugiej (bo wtedy działał w warunkach zbliżonych do naszych obecnych - brak kasy i kosmiczne wymagania) - bardzo słabo wygląda jego kandydatura. "Klub kokosa" dla Holendrów a po chwili błaganie żeby podpisali ugody, same transfery (Frederiksen, Kirm etc), testy bramkarzy i ogórów z całego globu (Alemao?), sprowadzenie Probierza na miejsce Maaskanta...
Można mieć wątpliwości ile z decyzji było jego, a ilu po prostu "dał twarz", jasne. Ale sama polityka transferowa go dyskwalifikuje - szrot taki jaki obecnie sprowadzamy + kompromitujące testy ogórów z całego globu. Po co nam taki dyrektor sportowy?
Zastanawia mnie czy byłaby to jakaś jakościowa zmiana. Płatek, Kiko - mieli sukcesy działając w ograniczonym budżecie. Bednarz nie.
W sumie to jak teraz szybko przeszukalem, to tych rodzynkow Bednarza bylo sporo: Beto, Quioto, chyba rowniez jego konto obciazaja.


Co ciekawe w watku na tym forum z lipca 2009 pt. "Bednarz bylym dyr .." mamy taka wypowiedz :

Ja bym zwolnil Bednarza bo:
1. nie zrealizowal glownego celu jakim bylo pozyskanie partnera dla Pawla
2. za jego kadencji nie sprzedalismy zadnego zawodnika (oprocz Clebera), wszyscy odchodzili za darmo albo jeszcze doplacala im Wisla
3. nie udało sie rozwiazac kontraktu z Davidem
4. casting na bramkarza - watpie zeby ktos powazny zgodzil sie przyjechac do nas na jakiekolwiek testy jak sie dowie ze przed nim bylo 20 kandydatow
5. kompletny brak rozeznania na rynku pilkarskim - gdyby mial rozeznanie to jeszcze przed odejsciem Baszcza i Zienia w klubie byliby nastepcy
6. pozyskani zawodnicy mimo ze w wiekszosci przypadkow sie sprawdzaja pozyskani zostali za pozno i bardziej na zasadzie ten jest dobry to go wezmy mimo ze na jego pozycji akurat nie potrzebujemy zawodnikow

Nie mowie ze Bednarz sie lenil ale albo nie ma zylki do wyszukiwania zawodnikow albo nie ma daru do przekonywania RN do swoich pomysłów
Ostatnio edytowane przez Fugiel : 25.05.2021 o godz. 21:52.
Odpowiedz cytując
R33
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3
Stary 25.05.2021, 19:50
czaro napisał(a):
Przecież Ćwielong, Jirsak, Matusiak, Łobodziński to były raczej niewypały. O Gargule możemy rozmawiać, ale też miał swoich krytyków. Nazwiska były często głośne, ale skoro były to na ogół niewypały, to pokazuje to, że to nie tyle Bednarz nosa do piłkarzy, co Wisła miała większe możliwości.
No właśnie działania transferowe dyrektora sportowego ocenia się w momencie ich finalizacji. Ćwielong - wtedy wybijający się piłkarz ze szczebla niżej, tu na forum porównywano go do Frankowskiego. Jirsak - ówczesny reprezentant czeskiej młodzieżówki. Matusiak, Łobodziński - ówcześni kadrowicze, Garguła - ówcześnie jeden z lepszych piłkarzy w lidze, gwiazda w Bełchatowie.


Wisła miała owszem większe możliwości ale raczej była na równi z innymi ligowcami którzy walczyli wtedy o najwyższe cele, tak więc trochę pracy musiał włożyć. Zwłaszcza, że może poza Ćwielongiem i Jirsakiem piłkarzy w/w chciałby pewnie chętnie każdy polski klub z topu.
Odpowiedz cytując
czaro
Senior Member
 
 
Od: 11.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4
Stary 25.05.2021, 21:54
R33 napisał(a):Wyświetl post
No właśnie działania transferowe dyrektora sportowego ocenia się w momencie ich finalizacji. Ćwielong - wtedy wybijający się piłkarz ze szczebla niżej, tu na forum porównywano go do Frankowskiego. Jirsak - ówczesny reprezentant czeskiej młodzieżówki. Matusiak, Łobodziński - ówcześni kadrowicze, Garguła - ówcześnie jeden z lepszych piłkarzy w lidze, gwiazda w Bełchatowie.


Wisła miała owszem większe możliwości ale raczej była na równi z innymi ligowcami którzy walczyli wtedy o najwyższe cele, tak więc trochę pracy musiał włożyć. Zwłaszcza, że może poza Ćwielongiem i Jirsakiem piłkarzy w/w chciałby pewnie chętnie każdy polski klub z topu.
Hm? A nie powinno się tego oceniać według tego, czy zawodnik się sprawdził, czy się na nim zarobiło itd.? Ja tak oceniam ruchy transferowe.

Z Łobodzińskim chyba było tak, że mieliśmy możliwość sprowadzić innego skrzydłowego, ale Łobodziński akurat zagrał w kadrze i się na niego uparliśmy, bo miał lepszy wizerunek.
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
Odpowiedz cytując
TSWojtas
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2005
Skąd: NBZ

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5
Stary 26.05.2021, 07:20
czaro napisał(a):Wyświetl post
Hm? A nie powinno się tego oceniać według tego, czy zawodnik się sprawdził, czy się na nim zarobiło itd.? Ja tak oceniam ruchy transferowe.

Z Łobodzińskim chyba było tak, że mieliśmy możliwość sprowadzić innego skrzydłowego, ale Łobodziński akurat zagrał w kadrze i się na niego uparliśmy, bo miał lepszy wizerunek.
Co by o Łobie nie pisać - Kosowskim nie był. Ale mistrzostwo dwoma bramkami w Gdańsku Nam załatwił i za to szacunek.


aleksander buksa - prostytutka bez Honoru
Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6
Stary 26.05.2021, 07:56
TSWojtas napisał(a):Wyświetl post
Co by o Łobie nie pisać - Kosowskim nie był. Ale mistrzostwo dwoma bramkami w Gdańsku Nam załatwił i za to szacunek.
Łobodziński w takiej Wiśle teraz byłby podstawowym zawodnikiem..

Kilka asyst miał ładnych, jak dwie w derbach do Brożka czy z Beitarem przewrotka.

Jak na kasę jaka poszła na jego wydanie to znam większe wtopy transferowe. Myślę że najgorszy był fakt że odszedł w niesławie w związku z korupcyjna przeszłością.

Zresztą, pewnie by do nas nie trafił, gdyby nie weto Cupiala ws Kosowskiego.
Odpowiedz cytując
Manhunt.
Socios Wisła Kraków
 
Od: 10.2015

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7
Stary 25.05.2021, 19:55
Poszedł zbawiać wcześniej Ruch i jak to wyszło ?
Odpowiedz cytując
KOALIK
Banita
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8
Stary 25.05.2021, 23:53
Bednarz miał trudną sytuację za drugim razem, bo z jednej strony zastał spaloną ziemię po przekrętach holenderskich i ucieczce nadzorcy Basałaja, a z drugiej strony miał do czynienia z coraz większym kłopotem w postaci kibicowskiej zorganizowanej grupy przestępczej wspartej TS-em (masowe protesty, ostrzelanie stadionu, itp.), której celem było zagarnięcie klubu, co im się udało. Z Bednarza właśnie te środowiska zrobiły wroga, a w rzeczywistości życie zweryfikowało, że jednak Bednarz miał w tym temacie rację.
Odpowiedz cytując
s1mone
Senior Member
 
 
Od: 03.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9
Stary 26.05.2021, 20:09
Łobodziński to był całkiem przyzwoity skrzydłowy. Niestety trafił na czasy kosmicznych wymagań po odejściu Kalu czy Kosy. Z resztą u nas też nawet Zieńczuk przez większość czasu gry u nas funkcjonował z pseudonimem forumowym Cieńczuk dopóki sam nam mistrzostwa nie zrobił będąc najlepszym zawodnikiem ligi Później ludzie zaczęli przerzucać się na hejtowanie Łobo, a potem Bogusia

Dodam też, że nigdy mu nie zapomnę dwóch bramek zapewniających mistrzostwo Polski. W kluczowym momencie pokazał, że ma cohones. Z resztą jedna z tych bramek wyjątkowej urody. Tym jednym meczem spokojnie się spłacił.

Wracając do Garguły to nawet nie zdawałem sobie sprawy, że u nas rozegrał więcej meczy od Łobodzińskiego. Zawsze mi się kojarzył z firmowaniem naszego zjazdu z czołówki do środka tabeli. Jakoś tak po jego powrocie po długiej kontuzji zaczęliśmy mocarnie cieniować w lidze. Niby zagrał jeden niezły sezon, ale jak dla mnie w porównaniu do Łobo to było dużo większe rozczarowanie.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 26.05.2021 o godz. 20:11.
Odpowiedz cytując
Wojtas
Senior Member
 
 
Od: 06.2006
Skąd: inąd

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10
Stary 26.05.2021, 20:33
Jasna cholera,Łobodzinski,Garguła,Matusiak .......w dzisiejszej Wisle to gwiazdy.

PS. Gol Łobo dał nam majstra,ten z Lechią w Gdansku kuzwa to były czasy.
Ostatnio edytowane przez Wojtas : 26.05.2021 o godz. 20:38.
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
Odpowiedz cytując
R33
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 26.05.2021, 23:19
czaro napisał(a):
Z Łobodzińskim chyba było tak, że mieliśmy możliwość sprowadzić innego skrzydłowego, ale Łobodziński akurat zagrał w kadrze i się na niego uparliśmy, bo miał lepszy wizerunek.

Na pewno interesowaliśmy się wtedy Krzynówkiem, nawet oficjalna podawała, że jest zainteresowanie czego z reguły się nie robi.
Odpowiedz cytując
LucjuszWielki
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2012
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12
Stary 27.05.2021, 12:30
Heh dobre mity. PRzecież Łobodziński był lżony na wszystkie sposoby, coś na wzór Boguskiego przez ostatnie laty.

Bramką w Gdańsku "spłacił się". Każdy narzekał, urwował itd. Było wielkie niedowierzanie, że Łobo zapewnił nam mistrza bo nikt się tego po nim nie spodziewał. Generalnie były dużo większe oczekiwania. Odnośnie Garguły wszyscy chcieli w nim widzieć następnego Czerwca. Najlepszy rozgrywający ligi u nas okazał się co najwyżej średniakiem.

Irsak podobne rozczarowanie i rozkładanie rąk przez kibiców.

Łobodzinski, Irsak i Garguła nie byli kojarzeni z WIELKĄ WISŁĄ - mam nadzieję, że każdy to pamieta. Kirm również.

Odpowiedz cytując
Arkadiusz.Czerepach
Senior Member
 
 
Od: 11.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13
Stary 27.05.2021, 12:36
Duety:
Garguła&Matusiak(bełchatów) oraz Iwański&Łobodziński(lubin)
miały swój prime w tym sezonie w którym oba ich kluby walczyły o mistrza

po czasie zagościła u nas prawie cała 4ka (bez Iwańskiego) niestety byli cieniami siebie z owego sezonu
Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#14
Stary 27.05.2021, 14:04
Jeśli już to Gargula miał być kimś na wzór Szymkowiaka.

No ale podobnie jak przy Boguskim, poważna kontuzją i panowie latami dochodzili do siebie.

Dał wygrana z Twente, ciągnął grę Wisły w trudnych latach 2013-2015, no i zrzekł się części pensji, aby utrzymać się w grze.

Swoją drogą cała w/w trójka miała swoje epizody korupcyjne.
Odpowiedz cytując
azor
Senior Member
 
Od: 03.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15
Stary 29.05.2021, 01:15
Nie jest istotne czy chodziło o Płatka czy nie...

Owszem, przerwa między sezonami w tym roku jest wyjątkowo długa i biorąc pod uwagę nasze standardy pozycja dyrektora sportowego nie jest najważniejsza, ale to ze nadal nie mamy trenera jest niepoważne. A jeżeli koniec końców okaże się, ze to Wuja zasiądzie na ławce, to po prostu będzie śmieszne. I żenujące. Tak tylko na sucho

Piłkarz na emeryturze, ale aktywnie grający, ma decydujące zdanie kto będzie jednocześnie jego przełożonym i podwładnym, jego brat z kolei przynajmniej oficjalnie trzyma nad tym piecze. Ale....Tenże sam kolega z zespołu, właściciel, brat prezesa codziennie patrzący na to, czy trenujesz na maksa i czy warto Ci przedłużyć kontrakt, tzn szepnąć na ucho do brata-prezesa.....to jest chore.

I jeżeli ktokolwiek usprawiedliwia to przywiązaniem do barw, miłością do klubu czy inna populistyczna gadka jest niestety intelektualna ameba, bądź wciąż wierzy w koszulki wierności produkowane przez późniejsze mniejsze bądź większe szesciedziastki
Odpowiedz cytując
krysztal
Senior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16
Stary 29.05.2021, 08:54
azor napisał(a):Wyświetl post
Nie jest istotne czy chodziło o Płatka czy nie...

Owszem, przerwa między sezonami w tym roku jest wyjątkowo długa i biorąc pod uwagę nasze standardy pozycja dyrektora sportowego nie jest najważniejsza, ale to ze nadal nie mamy trenera jest niepoważne. A jeżeli koniec końców okaże się, ze to Wuja zasiądzie na ławce, to po prostu będzie śmieszne. I żenujące. Tak tylko na sucho

Piłkarz na emeryturze, ale aktywnie grający, ma decydujące zdanie kto będzie jednocześnie jego przełożonym i podwładnym, jego brat z kolei przynajmniej oficjalnie trzyma nad tym piecze. Ale....Tenże sam kolega z zespołu, właściciel, brat prezesa codziennie patrzący na to, czy trenujesz na maksa i czy warto Ci przedłużyć kontrakt, tzn szepnąć na ucho do brata-prezesa.....to jest chore.

I jeżeli ktokolwiek usprawiedliwia to przywiązaniem do barw, miłością do klubu czy inna populistyczna gadka jest niestety intelektualna ameba, bądź wciąż wierzy w koszulki wierności produkowane przez późniejsze mniejsze bądź większe szesciedziastki
Świetnie to ująłeś tylko nie wiem masz krótką pamięć czy celowo pomijasz to co działo się w końcówce roku 2018 i początku 2019.Jak wszyscy alergicznie reagowali na hasło "Wisła Kraków". Jak poszczególni krakowscy biznesmeni którzy niby deklarowali przywiązanie i miłość do klubu wymiękali na widok ogólnego syfu jaki jest do ogarnięcia żeby Wisła nie przestała istnieć.Wtedy to właśnie tylko trójca BJK zdecydowała się ogarnąć ten bajzel.Bez racjonalnych przesłanek,bez wielkich środków,ryzykując swoje dobre imię nie pozwolili upaść temu klubowi.Jeżeli ktoś taki nie zasługuje na zaufanie to kto zasługuje?I nie mówię że to ma być zaufanie bezgraniczne,że nie można ich skrytykować ale to co się ostatnio dzieje jest po prostu żenujące.
Do granic absurdu rozdmuchano to że piłkarz postanowił cieszyć się z gola z legendą tego klubu i z piłkarzem który ostatni raz po 15 latach lojalności siedzi na ławce przy R22.Robi się Kuby jakiegoś wykolejeńca który odpuszcza trening bo się dzień wcześniej się najebał,nazywa "januszem"czy oskarża wywieszanie transparentów w ośrodku treningowym.
Jażdżyńskiego posądza się o jakieś artykuły sponsorowane zapominając że Hyballa sam zaczął wojenkę z dziennikarzami Interii,bo nie podobały mu się pytania.
Rozumiem krytykę ale te insynuacje i wylewanie pomyj trzeba nazywać po imieniu.To czyste s....ysyństwo.
Odpowiedz cytując
azor
Senior Member
 
Od: 03.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17
Stary 29.05.2021, 12:41
krysztal napisał(a):Wyświetl post
Świetnie to ująłeś tylko nie wiem masz krótką pamięć czy celowo pomijasz to co działo się w końcówce roku 2018 i początku 2019.Jak wszyscy alergicznie reagowali na hasło "Wisła Kraków". Jak poszczególni krakowscy biznesmeni którzy niby deklarowali przywiązanie i miłość do klubu wymiękali na widok ogólnego syfu jaki jest do ogarnięcia żeby Wisła nie przestała istnieć.Wtedy to właśnie tylko trójca BJK zdecydowała się ogarnąć ten bajzel.Bez racjonalnych przesłanek,bez wielkich środków,ryzykując swoje dobre imię nie pozwolili upaść temu klubowi.Jeżeli ktoś taki nie zasługuje na zaufanie to kto zasługuje?I nie mówię że to ma być zaufanie bezgraniczne,że nie można ich skrytykować ale to co się ostatnio dzieje jest po prostu żenujące.
Do granic absurdu rozdmuchano to że piłkarz postanowił cieszyć się z gola z legendą tego klubu i z piłkarzem który ostatni raz po 15 latach lojalności siedzi na ławce przy R22.Robi się Kuby jakiegoś wykolejeńca który odpuszcza trening bo się dzień wcześniej się najebał,nazywa "januszem"czy oskarża wywieszanie transparentów w ośrodku treningowym.
Jażdżyńskiego posądza się o jakieś artykuły sponsorowane zapominając że Hyballa sam zaczął wojenkę z dziennikarzami Interii,bo nie podobały mu się pytania.
Rozumiem krytykę ale te insynuacje i wylewanie pomyj trzeba nazywać po imieniu.To czyste s....ysyństwo.

Zawsze będę powtarzał, ze Błaszczykowski powinien mieć pomnik przed stadionem i pierwszy się dorzucę do jego budowy.

I właśnie w związku z tym, ze jest tak mocną i wpływową postacią na wielu frontach powinien najzwyczajniej być troszkę bardziej powściągliwym vel. kwestia cieszynki. Tez uważam, ze nic wielkiego się nie stało natomiast jako piłkarz-wlasciciel(sam taka role wybrał) powinien wiedzieć, ze tego typu zachowania mogą wzbudzać skrajne emocje. Jako właściciel, powinien trenera, niezależnie kto nim będzie, zaprosić do gabinetu i podziękować, ale niestety Kuba nie jest tylko właścicielem, jest również piłkarzem, kapitanem którym mogą kierować emocje z tej właśnie perspektywy. Dlatego uważam, ze po prostu pozycja piłkarza/właściciela w profesjonalnym klubie zawsze będzie rodziła kłopoty. I myśle, ze nawet Paweł Janas, który z zasady się nie wpierdala, w koncu by podziękował, wiedząc ze jego pozycja sprowadzona jest farfocla na ławce.

I tez powoli czas żeby zacząć już odcinać się od heroicznego ratunku z 18/19, bo argument ze gdyby nie BJK to bysmy byli w 4 lidze jest już nieaktualny. Nie jesteśmy w 4 lidze, mamy decyzyjne dwie poważne osoby ze świata biznesu i piłkarza, który dużo świata piłkarskiego widział jednak nie ma doświadczenia w zarządzaniu biznesem, a jego zdanie jest tym ostatecznym. To może się udać, ale nie musi. Póki co udaje się średnio/słabo.
Odpowiedz cytując
krysztal
Senior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18
Stary 29.05.2021, 14:29
Ale przecież ja nie mówię że Trio jest nie do ruszenia i nie można ich skrytykować bo uratowali Wisłę.Tylko niech to będzie merytoryczna krytyka a nie bzdury wyssane z palca jak absencja na treningu z powodów alkoholowych czy zajęcia plastyczno- techniczne rzekomo praktykowane przez Kube.
A co do Kuby piłkarza to uważam że do czasu jak nie znajdziemy na jego miejsce ogarniętego skrzydłowego to obowiązkiem każdego trenera jest czerpać korzyści z jego doświadczenia nawet jeśli miało by to być 15-20 minut w meczu a nie odstawiać szopkę z wpuszczaniem go na 2 minuty przy 4-1 w plecy.
Sytuacja w której czynny piłkarz jest właścicielem nie jest normalna ale my nie jesteśmy jeszcze w tak komfortowym położeniu żeby z takiego piłkarza rezygnować.Kuba doskonale o tym wie i jak tylko poczuje że nic nie jest w stanie dać drużynie sam wskoczy w garnitur.
Odpowiedz cytując
azor
Senior Member
 
Od: 03.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19
Stary 29.05.2021, 17:07
Jeżeli ktoś ma chociaż odrobine oleju w głowie i potrafi rozsądnie rozumować nie zawraca sobie myśli mimo wszystko tabloidowym tematem jak cieszynka, opijanje kontraktu czy przepychanki z Bońkiem na Twitterze. To oczywiste, ze Kuba nie powinienem tego robić i nie ma tutaj pola do rozkminki, ale tez nie jest to temat na tygodnie gadania. A dywagowania, które maja od paru tygodni miejsce powodują tylko bezsensowne podziały na tych prawdziwie kochających Wisle i jej legendy i Hyballistow nie szanujących historii. Błaszczykowski zrobił błąd niepotrzebna cieszynka, Hyballa był błędem jako osoba na niewłaściwym miejscu w danych okolicznościach. I tyle. Każdy robi błędy i na tym to trochę wszystko polega - idiotyczne jest rozkładanie tego na części pierwsze i wałkowaniem do znudzenia. To trochę tak jak z kobieta - wiesz ze dałeś dupy wracając o 6 nad ranem, ale nie potrzebujesz przez cały dzień słuchać na ilu płaszczyznach ją zawiodłeś

Osobną sprawa jest tendencja Kuby do szukania winnych wszędzie dookoła - i tu jest coś co mnie zastanawia, bo uważam ze jest zbyt inteligentna osoba, żeby tak się zachowywać ze względu na swój charakterek i czy to mimo wszystko nie jest odwracanie uwagi od rzeczywistych problemów. Tych winnych za kadencji BJK już się trochę nazbierało, a nigdy nie padło - dobra, my zawaliliśmy. Jedno takie stwierdzenie daje więcej wiarygodności, niż pokazywanie palcem 10’winnych.

Co do Kuby piłkarza - w obecnej konfiguracji, oczywiście chyląc czoło dla umiejętności, dla Wisły byłoby lepsze, gdyby zawiesił buty na kołku.
Odpowiedz cytując
piotek
Senior Member
 
Od: 06.2009
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#20
Stary 27.05.2021, 14:18
Ciekawe, jak potoczyłaby się kariera Garguły u na, gdyby nie ta kontuzja tuż po podpisaniu kontraktu z nami...
Odpowiedz cytując
s1mone
Senior Member
 
 
Od: 03.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21
Stary 27.05.2021, 16:57
Ja zawsze uważałem, że był trochę przehypowany.

Moim zdaniem nawet u szczytu kariery to był grajek na poziomie Starzyńskiego (z Lubina), Iwańskiego czy Szwocha. Taki ciut bardziej techniczny zawodnik z mocno średnią dynamiką.

Takiemu Szymkowi to mógłby conajwyżej buty wiązać. Nawet w swoim prime time.
Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#22
Stary 27.05.2021, 18:14
s1mone napisał(a):Wyświetl post
Ja zawsze uważałem, że był trochę przehypowany.

Moim zdaniem nawet u szczytu kariery to był grajek na poziomie Starzyńskiego (z Lubina), Iwańskiego czy Szwocha. Taki ciut bardziej techniczny zawodnik z mocno średnią dynamiką.

Takiemu Szymkowi to mógłby conajwyżej buty wiązać. Nawet w swoim prime time.
Szymek to był ewenement, 17 lat i już pogrywał w lidze mistrzów.

Natomiast Gargula do momentu kontuzji miał 16 występów w kadrze i wizję ciekawej kariery, ale kontuzja po której przecież prawie 1.5 roku nie grał w piłkę mogła zakończyć jego karierę. I tak nieźle że nawet dziś w wieku 40 lat gra w piłkę.
Ciężko w takim przypadku powiedzieć że u nas rozczarował.
Odpowiedz cytując
LucjuszWielki
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2012
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#23
Stary 28.05.2021, 13:58
Karherop napisał(a):Wyświetl post
Szymek to był ewenement, 17 lat i już pogrywał w lidze mistrzów.

Natomiast Gargula do momentu kontuzji miał 16 występów w kadrze i wizję ciekawej kariery, ale kontuzja po której przecież prawie 1.5 roku nie grał w piłkę mogła zakończyć jego karierę. I tak nieźle że nawet dziś w wieku 40 lat gra w piłkę.
Ciężko w takim przypadku powiedzieć że u nas rozczarował.
Być może był Szymkowiaka, ale oczywiście u nas ROZCZAROWAŁ - oczekiwania były ogromne, gra ŚREDNIA, to że dał nam jedno zwycięstwo w Pucharach to nic nie znaczy - patrzymy całościowo - wielkie rozczarowanie w dodatku turbo przepłacone, nie twórzmy mitów.

Przy ponad 100 meczach u nas to nawet Savicevic mógł coś wturlać i wygrac jeden mecz jak Łobodziński w Gdańsku.

Doskonale pamiętam, jakie szły obelgi na Gargułe jak gra nie szła. na 100 spotkań Garguły: 10 bardzo dobrych - 40 średnich- 30 słabych - 20 dno dna. Tak mniej więcej to się rozkładało.

Odpowiedz cytując
krysztal
Senior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#24
Stary 27.05.2021, 19:07
To chyba jemu zaszyli igłę w kolanie
Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25
Stary 28.05.2021, 14:36
Zamknę to tylko taka klamra, że teraz psioczymy na piłkarzy którzy dawali nam miejsce w lidze 5-7, a obecnie mamy takich którzy co najwyżej gwarantują nam emocje do końca i miejsca 12-13.
Chyba trzeba trochę mniej krytycznie podejść do zawodników na których kiedyś szły hurtowo gromy
Odpowiedz cytując
azor
Senior Member
 
Od: 03.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#26
Stary 28.05.2021, 14:50
Artur Płatek odniósł się do oferty Wisły Kraków. – Takie decyzje podejmuje się wcześniej. Nie w momencie, kiedy trzeba już zaplanować i przygotować zespół do nowego sezonu.

Tak oczywiste, ale dla nas chyba wciąż zaskakujące.
Odpowiedz cytując
serek.c2
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#27
Stary 28.05.2021, 16:51
azor napisał(a):Wyświetl post
Artur Płatek odniósł się do oferty Wisły Kraków. – Takie decyzje podejmuje się wcześniej. Nie w momencie, kiedy trzeba już zaplanować i przygotować zespół do nowego sezonu.

Tak oczywiste, ale dla nas chyba wciąż zaskakujące.
Jeszcze chwilę temu to dla Płatka nie było tak oczywiste

Tak czy inaczej, Wisła nie rozmawiała z jednym kandydatem.
Odpowiedz cytując
pan_premier
Senior Member
 
 
Od: 01.2003
Skąd: Carpathia:)

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#28
Stary 28.05.2021, 14:52
Coś mi sie wydaje że Płatek nie rozumie pojęcia legendy. Ma rację, w tydzień by nie nadrobił, szkoda pary
Ci kibice potrafią uczynić niesamowity kocioł rytmicznie uderzając nogami - informuje Wojciech Łobodziński, który grał na tym obiekcie z reprezentacją Polski.
Odpowiedz cytując
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#29
Stary 28.05.2021, 15:01
pan_premier napisał(a):Wyświetl post
Coś mi sie wydaje że Płatek nie rozumie pojęcia legendy. Ma rację, w tydzień by nie nadrobił, szkoda pary
No tak, będzie planował transfer Kmiecika...

Ani to mądre ani to śmieszne.
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując
pan_premier
Senior Member
 
 
Od: 01.2003
Skąd: Carpathia:)

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#30
Stary 28.05.2021, 19:23
serek troche śmeisznie wychodzą te Twoje przecieki.

Płatek, no pewnie powinien byc honorowy i nie negocjować, bo to zły moment! Tłumacząc z jego na nasze: gdyby dostął odpowiedni dużo hasju, to by przyszedł, a nie dostał to woli stabilniejsza robotę, niż minę gdzie za 5m koncepcja sie zmieni znowu :/

Ogryzek napisał(a):Wyświetl post
No tak, będzie planował transfer Kmiecika...

Ani to mądre ani to śmieszne.
Mniej niż rok temu przedłużamy trenera A, a po kilku miesiacach zatrudniamy B, który wymaga zupelnie innych cech od piłkarzy, po odpaleniu grupy piłkarzy, odpalamy go bo jest wariatem. Robimy jakos w tle transfery bez pionu sportowego. W tym czasie zwalnia sie trener C podobny do B, ale ponoć go nie chcemy, bo teraz juz nie mamy biegać tylko grać krakowską piłkę, co zapewni dyrektor X i trener Y, których nie mamy. Madre i poważne.
Ci kibice potrafią uczynić niesamowity kocioł rytmicznie uderzając nogami - informuje Wojciech Łobodziński, który grał na tym obiekcie z reprezentacją Polski.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 04:56.