
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#1
|
|
Skorża Gula 5-0
Niestety, ale najbardziej zawalił trener. Nie z każdym i nie zawsze możemy grać do przodu. I po co nam to? 5-0 to tylko wstyd. Z przodu i tak mizeria. Kompromitacja. No ale cóż, nie wolno sie poddawać. ![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#2
|
|
Widzisz problem polega na tym, ze my nie za bardzo możemy zbudować z tymi ludźmi drużynę, która będzie spędzała mecze na swoim polu karnym. Większość to piłkarze o profilu ofensywnym, którzy słabo bronią. I jeśli nie mogą dominować, zaczyna się tragedia. Musimy zatem grać "Krakowską piłkę", która wystarczy na 10-12 drużyn w ekstraklasie, ale nie na Lecha i jeszcze paru przeciwników. Jakaś tragedia to nie jest, bo chyba nikt o zdrowych zmysłach nie zakłada, że w tym sezonie będziemy bili się o puchary, a miejsce poniżej 10 nam nie grozi.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2016
Offline |
#3
|
|
Wolfy i Ogryzek , przyłączam sie do waszej opinii
jednym z wyznaczników dobrego trenera jest umiejętnościa dostosowywania taktyki pod konkretnego rywala zagrać z taką drużyną otwartą pilke to kryminał ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#4
|
|
Niewiarygodna liczba banalnych strat, które niestety miały fatalne konsekwencje. Każdy nasz babol napędzał gospodarzy, kontrowali nas co chwila.
Nie w każdym meczu możemy grać to co chcemy, za słabi jesteśmy. Byliśmy zesrani dziś mocno, do tego jacyś tacy wolni, nieporadni, niedokładni. I nie wszystko to było winą dobrze dysponowanych kuchenek. Jeszcze ta kompromitacja Kieszka, co on odjebał przy pierwszej bramce? Nie można zrobić czegoś takiego przy tak grającym rywalu. Przecież gdyby nie ten farfocel, to może byśmy jakoś 0-0 dowieźli do przerwy, może jakaś kontra i jest inny mecz. ![]()
the future's uncertain
and the end is always near |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2004
Skąd: B 17
Offline |
#5
|
|
A co byście chcieli? Murowanie bramki i kontry? Autobus i modlitwy o jedną dwie szanse na bramkę?
Yeboah jest dobry na Łęczną Niecieczę czy Płock. Kliment generalnie nie wiadomo dlaczego wyszedł w pierwszej 11tce Posypało się od Kieszka co już stał przed strzałem na lewej nodze i mógł jedynie klęknąć. Zimny prysznic dla Wisły Zastrzyk adrenaliny dla Lecha |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2004
Skąd: B 17
Offline |
#6
|
|
ten mecz przypominał "otwarty" mecz reprezentacji za czasów Smudy. Hiszpania-Polska 6:0 w pacynkę
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Offline |
#7
|
|
Pozostaje nadzieje, ze Lech nie wystawi faktury za korepetycje.
Szczegolnie dla defensywy i Guli |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Offline |
#8
|
|
Coś czuję, że przy stylu i taktyce gry preferowanej przez trenera tak to już będzie. Raz fajna wygrana, raz kompromitacja, czasem wysoki remis.
Końcowy efekt będzie zależał od ilości kasy wpompowanej w zawodników, bo tacy, co potrafią rozegrać, przyjąć, uderzyć, odebrać, wrócić i zagrać na innej pozycji to drodzy piłkarze. Ale na tę chwilę, kiedy nie bijemy się o awanse w pucharach ani nawet mistrzostwo i kiedy nie grozi nam spadek, wolę takiego wesołego Gulę niż jakiegoś Michniewicza, myślącego tylko o zabijaniu meczów. Na eksperymenty z kolejnym trenerem na razie nie mam ochoty, bo ostatni pomysł zakończył się tragicznie. Myślę, że żeby z obecną Wisłą wygrać wystarczy krótkimi okresami grać wysoki pressing (kiedy kopiemy sobie z bramkarzem i uparcie nie wykopujemy) i niski na własnej połowie.
Ostatnio edytowane przez czaro : 18.09.2021 o godz. 11:26.
![]()
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#9
|
Wiele osób (to nie uwaga do ciebie) podchodzi do sprawy bardzo emocjonalnie, ale podczas realizacji pewnych założeń nie ma znaczenie czy przegramy jeden mecz więcej lub mniej, i czy będzie to 0:1 czy 0:5. Nie mamy potencjału na walkę o puchary i jednocześnie kadra została wzmocniona na tyle, że nie musimy drżeć o utrzymanie. Zadaniem nadrzędnym jest udoskonalanie stylu gry i podążanie w kierunku, który wyznaczył klub. |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2006
Skąd: Kraków
Offline |
#10
|
|
Ciekaw jestem na co Guli był ten łomot potrzebny? Chciał pokazać takim chłopakom jak Grucha, Plewka czy Szota, że są wuja wartym szrotem?
Czy on się w ogóle zastanawia w jakim stanie psychicznym jest drużyna po takim gangbangu? Kto mu kur**a tego Klimenta doradził na skrzydło? Już z Lechią było widać, że on się na skrzydle miota jak we mgle. Sorry, nie widzę perspektywy z tym trenerem. Jeśli wyjdziemy z tą jego plażową piłką na derby, to to na 100% będzie jego ostatni mecz na stanowisku trenera Wisły. Szczerze mówiąc ja bym go już jutro wywalił, nie ma sensu tego dalej ciągnąć z trenerem, który w ogóle nie widzi co się dzieje na boisku. ![]()
Demokracja: mówisz co chcesz, robisz co ci każą.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Offline |
#11
|
![]() Jedyna gorsza rzeczą od dzisiejszej gry Wisła jest ten zacytowany post Człowieku lodu na glowe Ewentualnie bezpośredniego kontaktu ze ściana ![]()
"Czy mogłem sie cofnąć - cofnąć do czego, do kogo, do jakiego mnie ? Nie ma żadnego momentu w przeszłości, który, cudownie zmieniony, odwróciłby bieg mojego życia, żadnej katastrofy, która mi sie przydarzyła, wskutek czego jestem inny, niż byc powinieniem; niczego takiego nie potrafie wskazać"
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2009
Offline |
#12
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2016
Offline |
#13
|
|
o, zaczelo sie.
szybko poszło ![]()
|
|
|
|
Member
Od: 09.2019
Offline |
#14
|
|
Już Gula out ? ludzie lodu na te głowy. Wynik i gra tragedia to wiadomo ale przypominam że Gula to ma być trener na lata a nie do lata. Tutaj nawet do października z Wami nie dociągnął . Każdy z Was wie jakie są oczekiwania- pierwsza 8. Będziemy mogli rozliczać trenera po sezonie a nie po 8 kolejkach.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2004
Skąd: B 17
Offline |
#15
|
|
Guli ma jeden problem, Winni są wszyscy a nie on (kibice rywali, słaba jakość Wiślaków, sędziowie) Za porażkę wini piłkarzy a nie źle dobraną taktykę
|
|
|
|
Banita
Od: 02.2004
Offline |
#16
|
|
Ciekaw jestem czy nasze wiecznie zadowolone elyty towarzyskie ze Świętym na czele zareagują po meczu czy będą dalej śmieszkowały na twitterku? Czy Rada Mędrców z tzw. socios zareaguje na porażkę czy będą tradycyjnie bronili?
Takie mecze jak ten są wyznacznikiem czy Wisła idzie dobrą czy złą drogą. Trzeba przypomnieć, że te środowiska obiecały sukcesy w momencie przeganiania Bednarza i Cupiała, a Cupiała już nie ma dluuuuuugo, a sukcesów dalej brak. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#17
|
Czy ty masz coś z łbem? Pitolisz te swoje kocoboły zawsze jak jest porażka. Jak wygrana - to cie nie ma. ![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#18
|
|
Ekstraklasa weryfikuje Gule negatywnie.
Gość będzie sie jej jeszcze uczył przynajmniej z pól roku. Zła taktyka, złe dobory personalne i przywiązanie do nazwisk to główne zarzuty do trenera. Lech to druzyna o potencjale sportowo-organizacyjno-finansowym kilka klas wyżej od nas. Większe pieniądze - lepsi zawodnicy. Czy moglismy powalczyc - oczywiscie ale lepszy piłkarsko Lech wyszedł dziś mega zmotywowany, a jezeli przeciwnik ktory ma więcej jakości dodatkowo więcej zapierdala to 5:0 jest normą. Z trenerem Gula w tym roku bedziemy maks średniakiem (co jest progresem do lat minionych) a czy jest on tą osoba która wzniesie Wisłe na poziom(y) wyżej? Na dziś nie można udzielić tej odpowiedzi miejmy nadzieję że tak aczkolwiek ja mam wątpliwości. ![]()
Malinowy król malowanych róż
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2005
Offline |
#19
|
|
Tyle jesteś warty ile Twój ostatni mecz - mawiają
![]()
Ostatnio edytowane przez Matejas_ : 18.09.2021 o godz. 00:08.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#20
|
|
Lepsze 5:0, niż 7:0. A tak serio to trzeba się postarać aby w ekstraklasie przegrać 5:0. Taki wynik pokazuje na jakie miejsce zaslugujemy na koniec sezonu. Znowu nadeszło sprowadzenie na ziemię.
![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#21
|
|
Szczerze to Wisła dostając w....... na camp nou z barcelona wykazała się wieksza wola walki, lepsza gra niż ta dzisiejsza druzynka na tle Lecha
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2007
Offline |
#22
|
Jak Lech jest mocny to mam wrażenie, że nasi przegrali mentalnie mecz już przed w szatni. Kieszek chyba się poczuł zbyt pewny miejsca w bramce. Bramka nr 1 to jest jakiś żart jego interwencja, karny wiadomo loteria, ale został ośmieszony jak dziecko. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 10.2015
Offline |
#23
|
|
Przecież z Legią wygraliśmy bo mieliśmy mega farta, obrona Częstochowy, a o meczu z Lechią lepiej nie wspominać. Nie wiem która to była minuta, ale gdzies na początku mieliśmy aut blisko pola karnego Leszka, a oni rozegrali to do naszego bramkarza, przy dużym pressingu przeciwnika odrazu się gubią. Różnica dzisiaj była spora zawodnicy za hajs vs szrot. Na Legię wyszliśmy mega nabici, a tutaj chyba faktycznie coś nie pyklo
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#24
|
|
Już widzę te lamenty po tym jak Gula ustawił by autobus i dostał jeden czy dwa do zera.Zaryzykował i to się nie opłaciło.Kliment na skrzydle to oczywiście błąd ale już nie rozumiem w czym by nam pomógł Żukow na boisku?Zwykle goni jak głupi i jak piłkę odbierze to zaraz ją straci.Yaw też słabo.Ogólnie to zauważyłem że jak mu wyjdzie pierwsza akcja w meczu to potem jest nie do zatrzymania i odwrotnie jak cos na początku s.......i to cały mecz jest słaby.Narzekali niektórzy na Raczkowskiego to ciekawe co powiedzą teraz o tym buraku z Warszawy który zawsze stara się być najważniejszym na boisku?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2008
Skąd: UK
Offline |
#25
|
Pamietam taki mecz ze Slaskiem Wroclaw kiedy to my bylismi tzw Barcelona. Mysmy grali w pilke a Slask postawil autobus, zrobili dwie (!) kontry i skonczylo sie 2:0 dla nich. Takze ten tego, Gula cienki Bolek, poki co. ![]()
May the road rise up to meet you. May the wind be always at your back. May the sun shine warm upon your face. May the rain fall soft upon your fields,
and until we meet again, may God hold you in the palm of his hand (Gaelic blessing) |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#26
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2008
Skąd: UK
Offline |
#27
|
|
A co to ma do rzeczy? To byl tylko przyklad dostosowania taktyki do przeciwnika. Na granie "swojej" pilki caly czas moze pozwolic sobie naprawde baaaaardzo dobry zespol. Czy taki mamy, czy raczej mocno przecietny?
Podoba mi sie krakowska pilka i to jak! Jednak najbardziej podoba mi sie gra skrojona na miare przeciwnika i materialu, ktory sie ma. Oczywiscie kazdy moze sie pomylic co do skladu i taktyki ale dobry trener reaguje w trakcie meczu. Mam nadzieje, ze Gula takim sie jeszcze okaze i ze ten mecz wyjdzie nam mimo wszystko na dobre. ![]()
May the road rise up to meet you. May the wind be always at your back. May the sun shine warm upon your face. May the rain fall soft upon your fields,
and until we meet again, may God hold you in the palm of his hand (Gaelic blessing) |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2006
Skąd: 4 km od R22
Offline |
#28
|
|
Guła zagrał zbyt odważnie i niestety ale dostał mocno w ryj. Taki mecz moze się zdarzyć każdemu trenerowi, zwłaszcza z innym stylem i mentalnościa organizacji gry. Nawet Skorża był zaskoczony wynikiem, wiec Gula moze być tym bardziej.
Mnie bardziej martwi lub będzie martwić, jeśli nie wyciągnie wniosków, bo to będzie oznaczać, że jest mniej elastyczny niż wszyscy myślą. I druga rzecz, to przywiązanie do nazwisk. Z jednej strony nie robi zmian w celach statystycznych czyli od 80 min, ale tez z meczu na mecz gra zawodnikami którzy nie notują progresu na pozycji (Kliment, Skvarka). I to jest wyłącznie jego odpowiedzialność. Natomiast dla wszystkich którzy już chcą zwalniać Gule to niech włącza sobie na Netflixie jakaś pogodna komedie i spuszcza trochę ciśnienia z dupy. Może całkowitych slabiakow nie mamy, ale tez nie mamy zawodników za ktorych transfer płacimy tysiące czy miliony euro jak np. Lech. Dlatego jestesmy tu gdzie jestesmy i gramy jak gramy. Raz będzie w trąbę, potem dwa do przodu, potem znowu w trąbę i tak do wiosny żeby się utrzymać. Życzę więcej realizmu w ocenie co poniektórym. |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2012
Offline |
#29
|
|
Zobaczymy w następnym meczu jak to będzie wyglądało, bo jakoś Klimenta na skrzydle nie widzę. Skwaarka tez mało widoczny wiec kilka roszad by się przydało. Zreszta cała drużyna była mocno elektryczna ale to pewnie pokłosie szybkich gongów które wpadły do siatki i tych które pachniały golem a jakieś piętno odcisnęły. Już z Lechia było widać niezdecydowanie naszych obrońców czy już pójść czy jeszcze poczekać. Może drużyna potrzebuje więcej czasu bo widać pewne momenty zawahania gdzie piłkarz na początku chce doskoczyć a potem sie zatrzymuje. Nie mam pojęcia czym to jest spowodowane. Może zmiana taktyki i trener każe wyczekać a może niepewnością naszych obrońców. To czy powinnismy postawić autobus to sam nie wiem, bo załóżmy ze wtedy pyrom nic by nie wpadło a my byśmy mieli swoje okazje, to wtedy pojawiły by się głosy dlaczego nie wyszliśmy wyżej. Zagraliśmy bojaźliwie i takie tam. Na dziś nie mamy takiej jakości jak pyry a zagraliśmy o pełną pule.
Ponoć drużyny prowadzone przez Gule potrafiły czasami wysoko przegrywać. Tak czy inaczej w dłuższej perspektywie okaże się czy trener potrafi wyciągać wnioski. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#30
|
|
Gula za krótko tu jest, żeby mu nie wybaczyć tej porażki. Gdyby to był jego 2 sezon zrozumiałe byłoby zjechanie go i piłkarzy z góry na dół. A tak to rozliczam tę porażkę jako "wpadkę" i obserwuje dalsze poczynania. Na razie w ogólnym rozrachunku jest ok, chłopaki potrafią coś tam zagrać, raz lepiej raz gorzej, punktowo na razie też w porządku. Także lecimy dalej i zobaczymy co z tego się urodzi.
|
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|