
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2016
Offline |
#1
|
|
taa zniszczyliśmy , druga połowa pokazała że faktycznie wchodziliśmy tam jak chcieliśmy tylko dlatego ze na tym etapie meczu Moskal na to pozwolił
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#2
|
|
To powinno rozstrzygnąć się dla nas w pierwszej połowie. Potem z korzystnym wynikiem ŁKS mógł zagrać bardziej defensywnie. Osobną kwestią jest to, że każdy zawodnik wchodzący z ławki to poważne osłabienie i w miarę im zmian było więcej, tym Wisła słabsza.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2016
Offline |
#3
|
|
taa, powinno
oba zespoły zagrały otwarty futbol (czytaj: z dziurami w obronie) , oni strzelali , my nie gdy trzeba było zamknąć gre , to umiał to zrobić już tylko ŁKS... ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#4
|
|
W dużej mierze przy naszej pomocy... co jest bardzo bolesne. Tym bardziej, że na moment przed karnym dominowaliśmy i tylko kwestia czasu wydawały się być kolejne bramki dla nas.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2012
Offline |
#5
|
|
Zastanawiające że osoby broniące i wychwalające tego patalacha brzeczyszczykiewicza czepiają się Sobola .
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: z Krakowa
Offline |
#6
|
|
Zastanawiajace jest to, ze niektorzy maja krótką pamięć i teraz wychwalają geniusz trenerski K. Moskala, a jeszcze w 2015 roku pisali:
"Za tyle remisów/porażek w tak frajerski sposób ktoś musi beknąć. Statystyki są nieubłagane. Kazek to trener dobry ale na I lige." "A teraz, o ile za wyjściowy skład należą się Kazkowi brawa, to za drugą połowę należy się zjebka. Widać było, że w przerwie kazał grać defensywnie i utrzymywać się przy piłce przez co oddawaliśmy pole Jagielonii z minuty na minutę." "Nadal uważam, że z Moskala będzie pożytek i z czasem może okazać się świetnym trenerem dla Wisły i ma moje pełne poparcie. Jednakże dziś w 1 połowie był geniuszem, a w drugiej wszystko zjebał. Na równi z grajkami. " "5 meczy przegranych bądź zremisowanych po golach w 90 minucie. Na miejscu Moskala bym się podał do dymisji" "Ja się tylko boje tego ,że druzyna Moskala będzie grala ladnie dla oka ,a będzie w frajerski sposób tracic gole i co za tym idzie punkty" "Dobry trener tylko wyników nie ma. Jak sobie jeszcze przypomnę, ze on przegrał z Niecieczą awans do ekstraklasy tracąc bramkę w 90 minucie po główce bramkarza " Krotka pamiec macie skoro nie pamietacie jak wygladala Wisla za Moskala. |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2019
Offline |
#7
|
|
Fugiel,
nie bronię nikogo, ale od 2015 roku minęło 8 lat i Moskal jako trener się zmienił. Nie ma już w jego drużynie gry bez kalkulowania na pełnej w ataku, tylko jest to zrównoważone. Mi się podoba to jak ŁKS z nami grał, bo nas pięknie wypunktował. I przede wszystkim drużyna reagowała, na to co my robimy. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: Wieś pod Krakowem
Offline |
#8
|
|
Jakie są atuty Radoslawa Sobolewskiego jako trenera:
1. Ma Wiślackie DNA 2. Jest Legendą Wisły 3. Ma charakter 4. Nosi Wislackie czapeczki 5. Zawodnicy chwalą go w wywiadach 6. Własciciel.Klubu chce w niego inwestować 7. Zbudował wielowymiarową drużynę, która miala serię.zwyciestw 8. Jest zadowolony z zawodników 9. Ma.wysoką etykę pracy 10. Jego drużyna liderowała w ekstraklasie ![]()
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2016
Offline |
#9
|
|
ale my też strzeliliśmy gola przy ich pomocy chyba nawet bardziej
a drugi to Fernandez przycarlitosował ![]() nie ma co bić piany , ŁKS był w każdym aspekcie lepszy w tym meczu wygrał zasłużenie i lideruje tabeli nieprzypadkowo czy możemy wrócić do rozmowy o RS jako trenerze ? PAWEL - ktoś poza Wolfym ? ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2012
Offline |
#10
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: Wieś pod Krakowem
Offline |
#11
|
|
Moim.zdaniem to w pierwszej kolejności pytanie do trenera..
![]()
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#12
|
|
To chyba trochę bardziej skomplikowana kwestia, bo poza krótkim okresem z Hyballą, gdzie próbowaliśmy coś zmienić, kroczymy tą samą ścieżką od lat. I po rozstaniu z Niemcem to Królewski we własnej osobie oznajmił światu, iż wracamy do "Krakowskiej piłki". Obawiam się, że historia, wspomnienia minionej chwały oraz przyzwyczajenia, odcisnęły ogromne piętno na naszym klubie - władzach i kibicach.
Ostatnio edytowane przez Kurz : 08.05.2023 o godz. 15:28.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: Wieś pod Krakowem
Offline |
#13
|
|
Sorry ale nie kupuję tego argumentu z wygraniem 9 na 12 spotkań jako usprawiedliwienia dla Trenera Sobolewskiego.
Nie będę się.posługiwał kwestiami finansowymi - bo to nie jest zależne od niego. Ale jest faktem, że dostał do swojej dyspozycji 4 piłkarzy przewyższających umiejętnościami 1 ligę o kilka długości: Junca, Mula, Villar, Igbekeme. Jak mówią sami zawodnicy - dał im swobodę w ataku, czyli mówiąc po Janasowemu - przyjął strategię nie wpierdzielania się. Cały obóz w Turcji a potem cykle tygodniowe poświęcone na wypracowanie "modelu gry" polegającego na szybkim odbiorze i rozrzuceniu na skrzydła, gdzie boczni pomocnicy wspierani przez obrońców (głównie Junca) dzięki swoim indywidualnym umiejętnościom mają wypracować przewagę i dostarczyć piłkę w pole karne. Spoko - zdało to rezultat we wszystkich meczach z drużynami średnimi i słabszymi. Natomiast każdy z rywali w walce o awans potrafił się temu przeciwstawić i nie pozwolił nam na zdobycie ani jednego (sic!) punktu. Co więcej - za wyjątkiem pierwszej połowy w Łodzi - były to mecze, w których Wisła nie zrobiła przysłowiowego sztycha. O ile mecz w Niepołomicach - jakkolwiek to brzmi - mógł być pewnym zaskoczeniem dla sztabu, choć jest to absurdalne biorąc pod uwagę fakt, że 99% kibiców pisała o tym, jak zagra Puszcza. Jednak mecz w Gliwicach to już kolejna historia i tutaj znowu brak jakiegokolwiek planu B. Szywacz na skrzydło? Litości... O ile mecz z Puszczą to dzwonek alarmowy a z Ruchem już nawet nie dzwonek ale syrena - w drugiej połowie meczu w Łodzi znów bierność i apatia ze strony sztabu. ŁKS zmienił swój sposób gry - my tego nie zrobiliśmy. Dlaczego? Nie mam pojęcia ale jednak brak wartościowych rezerwowych nie może być jedynym wytłumaczeniem... Generalnie - nie jest dla nikogo w lidze żadną tajemnicą w jaki sposób gramy. Wyłącznie od umiejętności danej drużyny zależy czy i w jakim stopniu będą w stanie nam się przeciwstawić. Na dzień dzisiejszy nic, zupełnie nic nie wskazuje na to, żeby w meczach z TBB i PBB miało się to zmienić. Naprawdę, choćbym chciał to ja tutaj wielkiej pracy trenera nie widzę. ![]()
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#14
|
Postawa drużyny w meczach z Puszczą i Ruchem może wskazywać na to że Sobolewski nie ogarnia taktyki, ale równie dobrze to, że piłkarze mimo najszczerszych chęci nie byli w stanie jej zrealizować. Sobolewski jaki by nie był, ma większe pojęcie o taktyce, piłce nożnej niż my wszyscy razem wzięci (to nie znaczy, ze jest nieomylny). I bardzo chce wygrywać. Od tego zależy jego przyszłość. Dziwie się, że w kwestii Szywacza sprawa nie jest stawiana trochę inaczej. I nie tylko Szywacza. Na przykład dlaczego mając tylu doświadczonych piłkarzy, którzy grali w ekstraklasie, tak niechętnie korzysta z ich usług. Odpowiedź według mnie jest prosta. Uważa, ze albo w obecnej formie albo na tym etapie kariery są za słabi, żeby grać w pierwszej lidze. Na wszelki wypadek przypominam, że Junca i Mula nie grali w ostatnich meczach. To nam nie pomogło i na pewno wpłynęło na jakość całej drużyny. Twierdzisz, ze przerastają całą ligę o kilka długości, musisz więc przyznać, iż są nie do zastąpienia. I to widać. Skupmy się na Termalice. Prawdę mówiąc, mają prostą sytuację. Wystarczy, że zagrają, jak Ruch. Skupią na przeszkadzaniu i poczekają, aż sami zrobimy sobie krzywdę. Żadnej filozofii. Jeśli w tym meczu nie zagra Mula, Junca i Villar (?) nie wygramy. Z jakąkolwiek, nawet najbardziej błyskotliwą taktyką. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: Wieś pod Krakowem
Offline |
#15
|
|
@Kurz,
Wszystko to, co napisałeś powyżej potwierdza zarzuty w stosunku do trenera. Ale skupmy się na ostatnim akapicie - bo sytuacja mocno przypomina tą, sprzed meczu z Puszczą czy Ruchem. Zwykły kibic z dużą dozą prawdopodobieństwa może stwierdzić co będzie usiłowała zrobić Termalika.... Czy Trener ma na to jakiś pomysł - odmienny od "gramy swoje"? Czy nie po to jest, żeby próbować w najlepszy sposób zatuszować nasze braki i do maksimum wykorzystać tych, których ma w kadrze? Bo ja takich starań absolutnie nie widzę. ![]()
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#16
|
.Większość trenerów pracujących w Polskich klubach to może kilka procent sukcesu, większość reprezentuje bardzo zbliżony poziom (ci, którzy robią większą różnicę mają lepsze opcje). Sobol jest jednym ze "średniaków". Równie dobrze mogliśmy nie zwalniać Brzęczka (oczywiście dobrze, ze to zrobiliśmy, choć powody są pozasportowe) i osiągnąć mniej więcej to samo. Przyznawanie tego, nie jest w żaden sposób obciążające dla Radka, to tylko trzeźwe spojrzenie na rzeczywistość, bez mitologizowania roli trenera. Idąc tym torem, im więcej zawodników, których pozyskaliśmy jest poza grą, tym większe problemy. To dzieje się na naszych oczach. Bez Muli i Juncy wiele tracimy i jest to wyrwa nie do załatania, co wynika z twojej tezy, że przerastają ligę o kilka długości. Bo dotyczy ona również potencjalnych zmienników, którzy mówiąc delikatnie nie wybijają się na tle rywali z innych klubów. Brak odpowiedniej kadry nie jest winą Sobola, to sytuacja zastana i suma wszystkich naszych błędów z przeszłości. Nie jest również winą Sobola, że zawaliliśmy pod każdym względem poprzednią rundę i teraz, żeby awansować bezpośrednio musimy osiągnąć wynik punktowy wykraczający bardzo poza dokonania jakiegokolwiek trenera w Wiśle z ostatnich trzech czy czterech lat. Co więcej to ciągle jest możliwe, chociaż mało, jeśli do gry nie wrócą nasi kluczowi piłkarze. Dochodzimy do Termaliki. Liczbę opcji na ten mecz ogranicza sytuacja. Nie ma co ukrywać, to my jesteśmy na musiku, a nie Termalika. Musimy ten mecz wygrać, za wszelką cenę, a to oznacza podejmowanie większego ryzyka. I oni o tym wiedzą. Nie muszą nawet za bardzo kombinować. Inną kwestią ograniczającą liczbę opcji jest kadra i wizja klubu dotycząca naszej gry. Budujemy ją w oparciu o zawodników technicznych, którzy przynajmniej na papierze nadają się do mitycznej "Krakowskiej piłki". Niestety, ograniczone finanse i atrakcyjność klubu sprawiają, że piłkarze ci mają deficyty. I większość z nich (w tym Mula, Villar czy Fernandez) wygląda lepiej z piłką niż bez niej. To wymusza sposób gry. Niestety, musimy zawsze być pod tym względem maksymalnie aktywni, bo kiedy przestajemy (widać to było nawet w wygranych meczach) tracimy kontrolę nad wydarzeniami boiskowymi. Tak to już jest, że są zawodnicy pokroju Radka Sobolewskiego i Sebastiana Mili. Jedni nie są w stanie zastąpić tych drugich. My, oczywiście z zachowaniem wszelkich proporcji, mamy głównie Sebków, co wyklucza wiele rozwiązań taktycznych, szczególnie, jeśli dodatkowo, przez całą rundę musimy działać w trybie "pościgu".
Ostatnio edytowane przez Kurz : 09.05.2023 o godz. 09:28.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2012
Offline |
#17
|
|
Nie jestem mega fanem Sobolewskiego jako trenera. Przynajmniej z 5 trenerów, którzy nas prowadzili w XXI wolałbym aby byli na jego miejscu (Skorża, Petrescu, Kasperczak, nawet Wdowczyk, Carillo czy Moskal)
Ale jeśli mówimy o jakimś planie i stabilizacji, to dobrzy by było aby w końcu ktoś przepracował tutaj chociaż rok. Dlatego nawet w momencie braku awansu, jestem zwolennikiem tego aby Sobolewski został i żeby nie było większej rewolucji w 1 jedenastce (tj. max 3 zmiany) na nowy sezon. Potrzeba jakiekolwiek stabilizacji i utrzymania wizji dłużej niż pół roku. Chociaż optymalnym trenerem wg mnie, w naszej sytuacji - tj. ukierunkowanie na hiszpański rynek- byłby chyba Jan Urban, który nie wiadomo czy zostanie w Górniku. Tylko tutaj na wadze jest właśnie stabilizacja i budowa czegoś w oparciu na obecnym trenerze a kolejna zmiana, poznawanie zawodników, zmiana taktyki itd. w przypadku zatrudnienia Urbana... Kurde, Urban to chyba jedyne polskie nazwisko trenera, którego znam i byłby chyba w naszym zasięgu i do nas jakoś pasował. Jeśli już konieczna byłaby zmiana trenera (czego mimo wszystko nie jestem zwolennikiem) to Urban byłby chyba ok. |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: z dołu tabeli
Online |
#18
|
|
Urban... litości. Do kompletu Ojrzyński jako asystent.
Skończmy ze skompromitowanymi trenerami z rodzimej karuzeli, których horyzonty trenerskie kończą się na piłce lekarskiej. Skoro Urban nie wyciągnął ostatnio nic ponad stan w Górniku i Śląsku, to czemu miałby to zrobić u nas? Z jeszcze gorszymi piłkarzami do dyspozycji? ![]() [35/54] Znafca internetowy za sezon 2023/2024 |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2016
Offline |
#19
|
|
ale kolega pisał dlaczego
Urban to trener władający językiem hiszpańskim , w dodatku z sukcesami trenerskimi w hiszpanii w PL w sumie nie wiem co osiągnął ale napewno wiecej niż Sobolewski ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2017
Skąd: Ex- Strefa szybkich Adidasów
Offline |
#20
|
|
Dobre, smutne i wesołe zarazem.
![]()
Mimo słabej gry pewni siebie i jazda bo my jesteśmy Wisła Kraków i mamy rozpierdalać. W imię Boże ciąć frajerów równo z trawą. A po meczach chodzić na kremówki.
Naszym motto: Panowie, kiełbachy do góry, rąbiemy ich w kakao! Siekać frajerów, do piachu z nimi! Wślizg, wślizg, wślizg! |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: z dołu tabeli
Online |
#21
|
|
Sukcesy trenerskie w Hiszpanii? Średnia punktowa 1,11 w 27 meczach w Osasunie?
W Polsce zdobył mistrzostwo, ale później równia pochyła i skakanie z kwiatka na kwiatek, gdzie nie poszedł, tam był trenerem na przestrzeni roku. Zgoda, że jest to trener zapewne lepszy w chwili obecnej niż Sobol, ale też raczej nie trener, który może wznieść Wisłę na wyższy poziom.
Ostatnio edytowane przez Patryko : 09.05.2023 o godz. 08:43.
![]() [35/54] Znafca internetowy za sezon 2023/2024 |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2012
Offline |
#22
|
|
Nie ma niestety idealnego kandydata, tym bardziej polskiego. Branie kogoś z zagranicy to znowu ogromne ryzyko. Polska karuzela wiadomo jaka jest. Kogoś nowego, młodego też spore ryzyko wywrotki. Nie ma raczej nikogo w zasięgu, kto chociażby dawał więcej niż 50% szans na to, że to się uda.
Dlatego Sobol, wg mnie, mając sporo ograniczeń to i tak bezpieczna opcja na to by został tu na kolejny sezon. Poza tym to zawsze choć trochę stabilizacji i większej równowagi w zespole (może tego nam też brakuje?). Branie jakiegokolwiek nowego trenera (nawet Urbana, za którym bym optował) to jest większe ryzyko niż zostawienie Sobolewskiego. Bo wykluczam polskie opcje typu Papszun, Skorża, Michniewicz, czy nawet Szulczek bo z wiadomych względów to jest poza naszym obecnym zasięgiem. A branie kogoś totalnie nowego na karuzelę to może i fajny pomysł ale ryzyko olbrzymie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#23
|
|
@sandomingo - pełna zgoda, niestety.
@Kurz - to już jest karykaturalne. Skoro Sobolewski nic nie może, za nic nie odpowiada i nic nie potrafi zmienić, to tym bardziej należy go kopnąć w dupę. Nic przecież nie ryzykujemy. ![]() Niech ten antytalent trenerski trzyma się dakeko od Wisły. Robią go jak dziecko wszyscy trenerzy top 6 z którymi zagraliśmy. To jest jedyny fakt który ma znaczenie. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#24
|
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: z dołu tabeli
Online |
#25
|
|
Traktowany jak szmata jest przez jednostki, reszta tutaj obecnych raczej chłodnym okiem spogląda na całą sytuację.
Sobol dostał w zimie graczy, którzy z miejsca zastąpili szrot, który wylądował na ławce/trybunach. Nie można tutaj porównywać drużyny Brzęczka i drużyny Sobola, bo obaj dostali zupełnie inne narzędzia do spełnienia stawianych przed nimi celów. Nie chcę tu wyjść na obrońcę Brzęczka, którego uważam za marnego trenera, ale obiektywnie skład miał znacząco gorszy. Faktem natomiast jest, że odkąd zaczęli ze składu wypadać Hiszpanie, poziom gry zaczął spadać, żeby nie powiedzieć, że momentami wracamy do paździerza, który graliśmy za Brzęczka. Faktem jest również, że dostaliśmy oklep od wszystkich drużyn, z którymi walczymy o miejsca 1-2. Faktem są również co najmniej dyskusyjne zmiany podczas meczów. ![]() [35/54] Znafca internetowy za sezon 2023/2024 |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2014
Offline |
#26
|
|
Nasze ostatnie mecz pokazują ze Sobolewski jako trener jest wartością ujemną, w najlepszym wypadku pozostaje bez wpływu na grę. O ile nie uskutecznia swoich dziwacznych a często dodatkowo spóźnionych zmian. Trzymanie w drużynie zawodników pokroju Szota czy Szywacza to wyższy poziom absurdu. Gramy taktyką „piłka do Luisa, on coś wymyśli” a jak jest kryty to „milion wrzutek ze skrzydła na aferę”. Gdyby nie hiszpański zaciąg prawdopodobnie walczylibyśmy o utrzymanie. Dlatego z dużym rozczarowaniem przyjmuje słowa Królewskiego o tym, iż nawet w przypadku braku awansu Sobol zostaje. Już nie mówiąc o tym ze w razie awansu ma on naszym trenerem pozostać. W ten sposób szybko da się skopiować Miedź Legnica.
Zreszta wypowiedzi Królewskiego w temacie trenera są tak samo absurdalne jak te właściciela motoru- Jakubasa o tym, ze on odejdzie z klubu jak odejdzie Feio. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#27
|
|
A zupełnie na poważnie. Podobne zarzuty można postawić niemal każdemu trenerowi w Polsce. Ponieważ większość z nich nigdy nie dorówna opartym na wyobrażeniach oczekiwaniom kibiców i władz klubu. Dlatego ciągle kręci się trenerska karuzela. Dlatego wymieniliśmy krocie szkoleniowców bez głębszej analizy. Dlatego większość z nas straciła już rachubę, gdzie, z kim i dlaczego oraz ile razy był każdy z nich. Jak widać jest tylko kilku naprawdę pożądanych, ale tak się składa, że wszyscy mają lepszą pracę (chyba że Papszun porzucił Raków dla Wisły właśnie ).I oczywiście tak. Co robi Szot i Szywacz w Wiśle, a także przynajmniej kilkunastu innych piłkarzy. Ale to nie jest pytanie do Sobola, który byłby najszczęśliwszy, gdyby nie musiał dokonywać żadnych zmian, bo na ławce ma tylko szrot, oldboyów i młodych "zdolnych".
Ostatnio edytowane przez Kurz : 09.05.2023 o godz. 12:15.
|
||
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Online |
#28
|
|
Byłoby uczciwiej gdybyśmy oceniali trenerów przez pryzmat wyników (w miarodajnym okresie czasu), chyba że szkoleniowiec mial mieć inne zadania specjalne (ogrywanie młodych, ofensywny styl, albo akurat wygrywanie głównie z faworytami). Co zaczyna tracić absurdem, skoro klub w naszej sytuacji może mieć tylko i wyłącznie jeden cel w tym sezonie. Każdy poszczególny mecz to tylko element całości. Nikt nie dałby nam medalu za wygranie z ŁKSem i jednoczesne przerzniecie z GKSem Tychy.
Mam to szczerze mówiąc gleboko gdzieś czy w tej rundzie przegramy akurat z Puszcza czy ze Skra Częstochowa. Liczy się awans lub jego brak.
Ostatnio edytowane przez Karherop : 09.05.2023 o godz. 13:51.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#29
|
|
Dokładnie jestem tego samego zdania.
Radek może, a nawet na pewno, nie jest trenerem z górnej półki, ale czy jakikolwiek inny trener, mając taki skład, grający ze sobą raptem od trzech miesięcy, byłby znacząco lepszy? Na razie to tylko wyobrażenia kibiców z tego forum. Podejrzewam, że gdyby przez ostatnie 3-4 miesiące trenerem był Papszun to Hiszpanie by rzygali w tuje, a efekt byłby podobny jeśli nie gorszy. Gdyby przyszedł Fornalik, Runjaic czy inny trener opierający swoją pracę na długotrwałym zgrywaniu schematów, do tej pory Hiszpanie graliby nudno na uwięzi dopiero wdrażanych schematów. Sobol zrobił z otrzymanego materiału ludzkiego to, co dało się w ciągu tak krótkiego czasu zrobić - wdrożył pewne podstawowe elementy taktyczne opierające się na umiejętnościach nowoprzybyłych piłkarzy, a nie wbrew ich umiejętnościom. Celem nie było powolne budowanie drużyny od tyłu, ale sklecenie na szybko maszyny do atakowania, bo brakowało punktów. Są tego uboczne skutki, które wyszły po pewnym czasie - nie mamy wypracowanych schematów i umiejętności gry defensywnej, zwłaszcza po szybkich kontrach, co stwierdzili też w końcu rywale. Nie mamy, bo nie na to nastawiano się w pracy, której celem było szybkie odrabianie strat do "szóstki". Takie małe "vabank", które, mam nadzieję, skończy się pomyślnie, a wtedy można rozkładać pracę z drużyną na dłużej. Myślę, że dobrze byłoby oceniać pracę Sobolewskiego pod tym kątem. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: KWIDZYN
Offline |
#30
|
|
A ja dziękuję trenerowi Sobolewskiemu, że mogę usiąść przy meczu w weekend i się nie porzygać ani nie wydłubać sobie oczu. Przez ostatnie lata było o to bardzo ciężko, na razie tyle mi wystarczy.
![]()
Wisła Kraków & MUFC RULEZ.
|
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|