The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 04.09.2024, 10:32
krysztal napisał(a):Wyświetl post
O czym ty bredzisz ?Przecież to można sprawdzić przed napisaniem posta w 2 minuty.
W pierwszym sezonie Lewy grał w Bundeslidze średnio 48 minut na mecz niby ok ale w rundzie jesiennej po transferze to było raptem 22 minuty na mecz a przeważnie był to występy 15-20 minutowe . Zdarzało się,że wchodził na 11 minut.Król strzelców Ekstraklasy wchodził na końcówki spotkań.
Sprawdzenie czegokolwiek przed napisaniem? to nie w stylu wolfiego. Lepiej puścić bzdurę w ruch - rzucić czymś w stylu "o czym bredzisz" aby od razu narzucić kontekst i sprowadzić rozmówcę do oszołoma. Jak kiedyś oczekiwales (wolfy) przykładów erystyki to tutaj masz idealny wzór jakie techniki stosujesz.
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 04.09.2024, 11:19
krysztal napisał(a):Wyświetl post
O czym ty bredzisz ?Przecież to można sprawdzić przed napisaniem posta w 2 minuty.
W pierwszym sezonie Lewy grał w Bundeslidze średnio 48 minut na mecz niby ok ale w rundzie jesiennej po transferze to było raptem 22 minuty na mecz a przeważnie był to występy 15-20 minutowe . Zdarzało się,że wchodził na 11 minut.Król strzelców Ekstraklasy wchodził na końcówki spotkań.
Czyli grał. Zaraz po przyjściu kogoś z ligi tak zacofanej jak Ekstraklasa pierwsze co robią to odbudowują zawodnika fizycznie. Poczytaj trochę więcej niż dwie minuty to może będziesz wiedział o czym piszesz.

Średnio 48 minut na mecz to świetny wynik, większość naszych odbija się od Bundesligi jak od ściany. Niesamowity skok intensywności treningów, wymagania pod względem techniki i taktyki... Zwykle pierwsze co dostajesz to dodatkowe treningi wyrównujące, dietę - i tak bylo w przypadku Lewandowskiego.

Gdyby Lewandowski był "drewniany", to by pograł 20 minut przez cały sezon.

Więc tak, Lewandowski grał bardzo dużo w pierwszym sezonie. To że nie jarzysz kontekstu to już inna sprawa.

@Karherop - daruj sobie żałosne wstawki.

pi0tr3k94 napisał(a):Wyświetl post
Naprawdę nie spodziewałem sie, że znajdzie się głąb który uzna, że próbuje porównywać sukiennickiego do Lewandowskiego....
Wytłumaczę więc łopatologicznie: to że jakiś klub nie poznał sie na talencie zawodnika, nie znaczy że ten zawodnik musi być totalnym beztalenciem.
To raczej tacy pajace jak Ty powinni przestać porównywać dwa różne systemy walutowe. Ograniczenia Sukiennickiego są oczywiste, przeszedł odwrotną drogę od tej Lewandowskiego. To że taki prostak jak Ty używa prymitywnych przykładów które nie mają zastosowania w tej sytuacji nie znaczy że wszyscy się będą nad nimi poważnie pochylać.

Więc jeszcze raz, bo ewidetnie jesteś mocno ograniczony: każdy zrozumiał Twoje kretyńskie porównanie, ja Ci po prostu zasugerowałem czemu jest błędne. Lewandowski nie jest uniwersalną zasadą na której można opierać politykę transferową. Jeżeli kluby z porządnym, profesjonalnym szkoleniem (a nie była wtedy takim Legia) kogoś odpalają to zwykle mają powody.
Jeżeli jesteś za głupi żeby to zrozumieć to trudno.

Czy Bratford mógł się pomylić? Czy Raków.mógł go zvyt pochopnie skreślić? Jasne. Ale to że Sukiennicki w wieku 21 lat ma poważne problemy z podaniem piłki, strzałem czy dośrodkowaniem wskazuje że niekoniecznie to zrobił.

Sukiennicki może się rozwinąć i przydać, ale wyciąganie Lewandowskiego jako przykładu jest - powtórzę - kretyńskie. Ani Bratford, ani Raków nie odpalili go po krótkich testach z kilkunastoma rówieśnikami, bo wtedy takie spędy urządzano. Teraz już się tego nie robi, ale wtedy Polska piłka to była większa dzicz niż teraz.

Czy teraz, bałwanie, rozumiesz o czym piszę? Wypada znać przykłady na jakie się rzekomo powołujesz. Lewandowski w Legii to przykład tego jak działały wtedy wszystkie polskie kluby, a nie że z drewniaka da się wystrugać gwiazdę światowego formatu.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 04.09.2024 o godz. 11:40.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
krysztal
Senior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3
Stary 04.09.2024, 11:46
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Czyli grał. Zaraz po przyjściu kogoś z ligi tak zacofanej jak Ekstraklasa pierwsze co robią to odbudowują zawodnika fizycznie. Poczytaj trochę więcej niż dwie minuty to może będziesz wiedział o czym piszesz.

Średnio 48 minut na mecz to świetny wynik, większość naszych odbija się od Bundesligi jak od ściany. Niesamowity skok intensywności treningów, wymagania pod względem techniki i taktyki... Zwykle pierwsze co dostajesz to dodatkowe treningi wyrównujące, dietę - i tak bylo w przypadku Lewandowskiego.

Gdyby Lewandowski był "drewniany", to by pograł 20 minut przez cały sezon.

Więc tak, Lewandowski grał bardzo dużo w pierwszym sezonie. To że nie jarzysz kontekstu to już inna sprawa.

@Karherop - daruj sobie żałosne wstawki.


To raczej tacy pajace jak Ty powinni przestać porównywać dwa różne systemy walutowe. Ograniczenia Sukiennickiego są oczywiste, przeszedł odwrotną drogę od tej Lewandowskiego. To że taki prostak jak Ty używa prymitywnych przykładów które nie mają zastosowania w tej sytuacji nie znaczy że wszyscy się będą nad nimi poważnie pochylać.

Więc jeszcze raz, bo ewidetnie jesteś mocno ograniczony: każdy zrozumiał Twoje kretyńskie porównanie, ja Ci po prostu zasugerowałem czemu jest błędne. Lewandowski nie jest uniwersalną zasadą na której można opierać politykę transferową. Jeżeli kluby z porządnym, profesjonalnym szkoleniem (a nie była wtedy takim Legia) kogoś odpalają to zwykle mają powody.
Jeżeli jesteś za głupi żeby to zrozumieć to trudno.

Czy Bratford mógł się pomylić? Czy Raków.mógł go zvyt pochopnie skreślić? Jasne. Ale to że Sukiennicki w wieku 21 lat ma poważne problemy z podaniem piłki, strzałem czy dośrodkowaniem wskazuje że niekoniecznie to zrobił.

Sukiennicki może się rozwinąć i przydać, ale wyciąganie Lewandowskiego jako przykładu jest - powtórzę - kretyńskie. Ani Bratford, ani Raków nie odpalili go po krótkich testach z kilkunastoma rówieśnikami, bo wtedy takie spędy urządzano. Teraz już się tego nie robi, ale wtedy Polska piłka to była większa dzicz niż teraz.

Czy teraz, bałwanie, rozumiesz o czym piszę? Wypada znać przykłady na jakie się rzekomo powołujesz. Lewandowski w Legii to przykład tego jak działały wtedy wszystkie polskie kluby, a nie że z drewniaka da się wystrugać gwiazdę światowego formatu.
Przestań powielać bzdury.Lewandowski pierwsze 90 minut w podstawowym składzie w Bundeslidze zagrał 5 grudnia pół roku po przejściu do Dortmundu.Do tego momentu grał epizody,końcówki spotkań.Był umiejętnie wprowadzany do drużyny .Prawdopodobnie gdyby rzucono go od strzała na głęboką wodę jakiś dortmumdzki Wolfy w okolicach sierpnia przypiąłby mu łatkę "polskiego młodego drewna".
Odpowiedz cytując
pi0tr3k94
Senior Member
 
Od: 02.2019

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4
Stary 04.09.2024, 13:20
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Czyli grał. Zaraz po przyjściu kogoś z ligi tak zacofanej jak Ekstraklasa pierwsze co robią to odbudowują zawodnika fizycznie. Poczytaj trochę więcej niż dwie minuty to może będziesz wiedział o czym piszesz.

Średnio 48 minut na mecz to świetny wynik, większość naszych odbija się od Bundesligi jak od ściany. Niesamowity skok intensywności treningów, wymagania pod względem techniki i taktyki... Zwykle pierwsze co dostajesz to dodatkowe treningi wyrównujące, dietę - i tak bylo w przypadku Lewandowskiego.

Gdyby Lewandowski był "drewniany", to by pograł 20 minut przez cały sezon.

Więc tak, Lewandowski grał bardzo dużo w pierwszym sezonie. To że nie jarzysz kontekstu to już inna sprawa.

@Karherop - daruj sobie żałosne wstawki.


To raczej tacy pajace jak Ty powinni przestać porównywać dwa różne systemy walutowe. Ograniczenia Sukiennickiego są oczywiste, przeszedł odwrotną drogę od tej Lewandowskiego. To że taki prostak jak Ty używa prymitywnych przykładów które nie mają zastosowania w tej sytuacji nie znaczy że wszyscy się będą nad nimi poważnie pochylać.

Więc jeszcze raz, bo ewidetnie jesteś mocno ograniczony: każdy zrozumiał Twoje kretyńskie porównanie, ja Ci po prostu zasugerowałem czemu jest błędne. Lewandowski nie jest uniwersalną zasadą na której można opierać politykę transferową. Jeżeli kluby z porządnym, profesjonalnym szkoleniem (a nie była wtedy takim Legia) kogoś odpalają to zwykle mają powody.
Jeżeli jesteś za głupi żeby to zrozumieć to trudno.

Czy Bratford mógł się pomylić? Czy Raków.mógł go zvyt pochopnie skreślić? Jasne. Ale to że Sukiennicki w wieku 21 lat ma poważne problemy z podaniem piłki, strzałem czy dośrodkowaniem wskazuje że niekoniecznie to zrobił.

Sukiennicki może się rozwinąć i przydać, ale wyciąganie Lewandowskiego jako przykładu jest - powtórzę - kretyńskie. Ani Bratford, ani Raków nie odpalili go po krótkich testach z kilkunastoma rówieśnikami, bo wtedy takie spędy urządzano. Teraz już się tego nie robi, ale wtedy Polska piłka to była większa dzicz niż teraz.

Czy teraz, bałwanie, rozumiesz o czym piszę? Wypada znać przykłady na jakie się rzekomo powołujesz. Lewandowski w Legii to przykład tego jak działały wtedy wszystkie polskie kluby, a nie że z drewniaka da się wystrugać gwiazdę światowego formatu.
Jesteś niesamowitym debilem ( o tym wiedziałem od dawna), ale i tak potrafisz zaskoczyć swoim poziomem kretynizmu.
To czy sukiennicki się rozwinie i będą z niego ludzie to wyjdzie w praniu. Ale ty potrafisz argumentować swoje przekonanie o jego niskiej wartości piłkarskiej tym, że puścili go z rakowa, co jest inwalidą wśród argumentów. Rzuciłem przykład z lewym dla zobrazowania, że niekoniecznie w największych klubach w Polsce pracują ludzie nieomylni, a sam Robert nie jest odosobnionym przykładem, takich piłkarzy którzy zostali zbyt wcześnie skreśleni lub odpalili dopiero w którymś z kolei klubie jest mnóstwo. Niestety, takiemu ograniczonemu pajacowi jak tobie nie da się niczego przetłumaczyć, bo w swojej ciasnej główce już stworzyłeś sobie obraz według którego sukiennicki to piłkarski odpad bo skreślili go w Rakowie
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5
Stary 04.09.2024, 09:40
skarabeus napisał(a):Wyświetl post
W tamtym czasie Lewy był totalnym drewniakiem. Minęło prawie 20 lat od tamtego czasu (tak, Lewy jest tak stary). Tylko i wyłącznie swoją ogromna pracowitością doszedł do poziomy na którym jest teraz. Nie lubię go (mimo, ze gra w mojej ulubionej Barcelonie), ale trzeba mu to uczciwie oddać.
I to jest klucz, praca, praca, praca. Jeżeli 20 letni szczyl ubzdura sobie, że jest najlepszy to po ptokach. Sukiennicki w meczu z Rapidem poholował trochę piłkę i zrobił tym wrażenie, ale to nie znaczy, że nie ma słabych punktów, bo ma ich dużo. Co z tego że minie trzech przeciwników skoro potem wrzuci na 18 rząd trybuny, albo poda w rece bramkarzowi.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6
Stary 04.09.2024, 09:43
Drozd napisał(a):Wyświetl post
I to jest klucz, praca, praca, praca. Jeżeli 20 letni szczyl ubzdura sobie, że jest najlepszy to po ptokach. Sukiennicki w meczu z Rapidem poholował trochę piłkę i zrobił tym wrażenie, ale to nie znaczy, że nie ma słabych punktów, bo ma ich dużo. Co z tego że minie trzech przeciwników skoro potem wrzuci na 18 rząd trybuny, albo poda w rece bramkarzowi.
Zacznijmy od tego, że nie minie trzech przeciwników. Zwykle zatrzymuje się na pierwszym. Nie twórzmy mitów...
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7
Stary 04.09.2024, 09:57
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Zacznijmy od tego, że nie minie trzech przeciwników. Zwykle zatrzymuje się na pierwszym. Nie twórzmy mitów...
Ale to jest na ten moment jego główny atut, że nie boi się dryblować w 1 lidze może kilku minąć ale co dalej... Tak jak mówię niech trenuje, kopie o ścianę każdą częścią stopy, poczuje jak to działa to może coś z niego Moskal wystruga.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
Witalis
Senior Member
 
 
Od: 06.2023

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8
Stary 05.09.2024, 20:30
wolfy" napisał(a):
Tyle że musi być "baza" w postaci odpowiednio wytrenowanej stopy...
Duda ma bardzo fajną technikę, a jesteś jego zaciekłym krytykiem.
Odpowiedz cytując
Arkadiusz.Czerepach
Senior Member
 
 
Od: 11.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9
Stary 04.09.2024, 09:40
tutaj sie kłania 1 strona tematu transferowego )))))
Odpowiedz cytując
Arked
Senior Member
 
Od: 01.2003
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10
Stary 04.09.2024, 11:51
Lewandowski na początku swojej kariery w Dortmundzie był regularnie wyszydzany przez niemiecką prasę i kibiców.
(...) MY KIBICE POMOŻEMY!!! (...)
Odpowiedz cytując
azor
Senior Member
 
Od: 03.2008

Online

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 04.09.2024, 15:53
Wolfy pozwolę sobie dopytać: dochodził do sytuacji dzięki wyszkoleniu technicznemu, ale marnował je przez co? Brak skuteczności nie wynika przypadkiem z braków w technice?
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12
Stary 05.09.2024, 09:42
azor napisał(a):Wyświetl post
Wolfy pozwolę sobie dopytać: dochodził do sytuacji dzięki wyszkoleniu technicznemu, ale marnował je przez co? Brak skuteczności nie wynika przypadkiem z braków w technice?
Nie w tym przypadku. Czasem napastnik się zacina. Lewandowski wcześniej miał dobrą skuteczność, dlatego trafił w ogóle do Borussi. Miał dobrze ułożoną stopę.

Podejrzewam że to kwestia ciężkich treningów i zniany otoczenia.

To tak jakby ktoś twierdził że to u nas Rodado nauczył się strzelać, bo przecież w pierwszym sezonie był krytykowany za nieskuteczność
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
Patryko
Senior Member
 
 
Od: 12.2002
Skąd: z dołu tabeli

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13
Stary 05.09.2024, 09:47
Ale przecież wykończenie to tylko jedna ze składowych ogólnego wyszkolenia technicznego piłkarza. Można być przecież doskonałym dryblerem, mieć bajeczne przyjęcie piłki, a nie mieć wykończenia, albo dobrego dośrodkowania.

Lewy po prostu zakasał rękawy i wziął się do roboty, żeby poprawić swoje mankamenty. Inni wolą się wozić po galach MMA i dlatego są tam, gdzie są.

[35/54]

Znafca internetowy za sezon 2023/2024
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#14
Stary 05.09.2024, 10:24
Patryko napisał(a):Wyświetl post
Ale przecież wykończenie to tylko jedna ze składowych ogólnego wyszkolenia technicznego piłkarza. Można być przecież doskonałym dryblerem, mieć bajeczne przyjęcie piłki, a nie mieć wykończenia, albo dobrego dośrodkowania.

Lewy po prostu zakasał rękawy i wziął się do roboty, żeby poprawić swoje mankamenty. Inni wolą się wozić po galach MMA i dlatego są tam, gdzie są.
Lewy miał wykończenie, za to z czasem poprawił inne aspekty (np. strzały z dystansu, rzuty wolne).
Tyle że musi być "baza" w postaci odpowiednio wytrenowanej stopy...

EDIT:

To kończąc ten żałosny wątek: tak naprawdę "hejterzy" tacy jak ja działają w interesie Moskala. Chlopa który kilka tygodni po przyjściu musiał odpowiadać na pytania dziennikarzy:
- czy Młyński wygrał rywalizację na prawym skrzydle?
- dlaczego nie gra Olejarka?
- o nieziemski talent Sukiennickiego
- czy będzie grał Krzyżanowski?
- kiedy będzie grał Wiśniewski?
- czy będzie więcej Polaków w składzie?

Bo to że ma być awans to jest oczywiste, ale ma być to awans z jednoczesnym ogrywaniem naszych mega talentów, z dużą ilością Polaków w składzie, grając ofensywną piłkę itp itd. No i ja mam deja vu...
To jednak Moskal powiedział żeby z Sukiennickim wyluzować. W końcu to Moskal miał do gry Sukiennickiego z Kotwicą bardzo dużo uwag...

Atutem Krzyżanowskiego jest dobra technika, bo to najtrudniej wytrenować po przekroczeniu pewnego wieku. Atutem Sukiennickiego jest wybieganie, pies tańcował z techniką, można ją w dowolnym momencie wytrenować. Obie rzeczy są mniej lub bardziej prawdziwe zależnie od tego jaki młody talent aktualnie u nas kaleczy.

A moim zdaniem najważniejsze jest wygrywanie meczy, a Sukiennicki może grać tylko jeśli służy to temu celowi.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 05.09.2024 o godz. 12:15.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
skarabeus
Senior Member
 
Od: 02.2019

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15
Stary 05.09.2024, 12:51
Lewy, jak napisali wyzej koledzy, byl wyszydzany i mial bardzo trudne poczatki (mentalnie), bo byl zwyczajnym drewnem. Dopiero w Dortmundzie wzial sie za prawdziwy trening i prawdziwa prace (dzieki Klopowi), ale to trzeba byc wolfym zeby wykrzywiac rzeczywistosc do wyimaginowanej przez siebie teorii.

masakra.
Odpowiedz cytując
Arkadiusz.Czerepach
Senior Member
 
 
Od: 11.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16
Stary 05.09.2024, 13:31
zastanawiam sie czym nasz high-level analityk zajmuje sie zawodowo że masz czas na takie elaboraty
Odpowiedz cytując
azor
Senior Member
 
Od: 03.2008

Online

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17
Stary 06.09.2024, 06:11
Arkadiusz.Czerepach napisał(a):Wyświetl post
zastanawiam sie czym nasz high-level analityk zajmuje sie zawodowo że masz czas na takie elaboraty
Biorąc pod uwagę zamiłowanie do stóp - obstawiam OnlyFansa
Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Online

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18
Stary 05.09.2024, 22:04
Zaczęła się na tym forum faza "dobrze/niedobrze ułożonej stopy".

Ciekaw jestem na ile taka stopa przeszkadza w recyrkulacji piłki.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19
Stary 05.09.2024, 22:13
FraMat napisał(a):Wyświetl post
Zaczęła się na tym forum faza "dobrze/niedobrze ułożonej stopy".

Ciekaw jestem na ile taka stopa przeszkadza w recyrkulacji piłki.
O dobrze ułożonej stopie świadczy podanie Baeny do Kissa w Belgii. Gdybyś nie rozumiał o co chodzi. Takie podanie w wykonaniu Sukiennickiego byłoby awykonalne, właśnie z racji na mizerną kontrolę ułożenia stopy czy to podczas podania czy strzału. I oczywiście tak, drewniana stopa przeszkadza w recyrkulacji piłki.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
krysztal
Senior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#20
Stary 05.09.2024, 22:51
FraMat napisał(a):Wyświetl post
Zaczęła się na tym forum faza "dobrze/niedobrze ułożonej stopy".

Ciekaw jestem na ile taka stopa przeszkadza w recyrkulacji piłki.
Całkiem możliwe,że chodzi o stopy procentowe....
Odpowiedz cytując
krysztal
Senior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21
Stary 05.09.2024, 22:49
Skoro Baena ma tak dobrze "ułożoną stopę"dlaczego jego dośrodkowania zazwyczaj lecą metr nad ziemią i przejmuje je pierwszy obrońca?Albo dlaczego napierdala z 5 metrów nad bramką?
I dalej skoro Baena ma dobrze ułożoną stopę dlaczego nie strzela takich bramek jaką strzelił Sukiennicki z Ruchem?
Odpowiedz cytując
Jagul
Senior Member
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#22
Stary 06.09.2024, 06:37
Rozumiem, że zwrot "Baena ma dobrze ułożoną stopę" to jakaś ukryta przenośnia?
Zwolennik zadłużenia
Sierota po Cupiale
Sekciarz spadkowy
Odpowiedz cytując
azor
Senior Member
 
Od: 03.2008

Online

Ignoruj użytkownika Pomoc
#23
Stary 06.09.2024, 07:13
Gdybyś grał na jakimkolwiek poziomie, nawet amatorskim, to byś nie zadawał takich pytań.
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#24
Stary 06.09.2024, 08:10
Mistrzowie, bo widzę, że znowu wiadome stadko dowcipasków się zleciało .

Baena ma dobrze ułożoną stopę w porównaniu z Sukiennickim. Możecie sobie porównać wrzutki Baeny i Sukiennickiego .

Zresztą komu ja tłumaczę, to dyskusja jak z niewidomymi o kolorach.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Online

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25
Stary 06.09.2024, 08:14
Drozd napisał(a):Wyświetl post
Mistrzowie, bo widzę, że znowu wiadome stadko dowcipasków się zleciało .

Baena ma dobrze ułożoną stopę w porównaniu z Sukiennickim. Możecie sobie porównać wrzutki Baeny i Sukiennickiego .
I bramki Baeny z bramkami Sukiennickiego.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#26
Stary 06.09.2024, 10:50
FraMat napisał(a):Wyświetl post
I bramki Baeny z bramkami Sukiennickiego.
Liczba mnoga?

Baena lepiej dośrodkowuje, to chyba oczywiste. Większość jego dośrodkowań nie przelatuje dwa metry nad poprzeczką. Chyba że Sukiennicki akurat wtedy strzelał, ale z 30-tu metrów? Ciężko wyczuć...

Jeżeli chodzi o to kto umie na skrzydle celnie dośrodkować 8 na 10 prób, to od czasu Muli nie mamy w składzie takiego piłkarza. Próby Baeny przynajmniej zwykle zostają w boisku, zwykle po jego drugiej stronie...
Ostatnio edytowane przez wolfy : 06.09.2024 o godz. 10:57.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
Jagul
Senior Member
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#27
Stary 06.09.2024, 08:15
Drozd napisał(a):Wyświetl post
Mistrzowie, bo widzę, że znowu wiadome stadko dowcipasków się zleciało .

Baena ma dobrze ułożoną stopę w porównaniu z Sukiennickim. Możecie sobie porównać wrzutki Baeny i Sukiennickiego .

Zresztą komu ja tłumaczę, to dyskusja jak z niewidomymi o kolorach.
Zarówno Baena jak i Sukiennicki nie potrafią dośrodkowywać.

Rozumiem, że skoro raz Baena kopnął celnie do Kissa w meczu z Cercle to argument ostateczny, że ma lepiej ułożoną stopę i potrafi dośrodkować?

Równie dobrze ja mogę to odwrócić i napisać, że Sukiennicki ma lepiej ułożoną stopę od Baeny, bo trafił celnie w meczu z Ruchem i zdobył gola, co znaczy że potrafi uderzyć z dystansu

Żeby była jasność, bo zaraz jakiś zjeb pokroju Markusa się na mnie rzuci - Baena > Sukiennicki jeśli chodzi o całokształt i przydatność dla drużyny.

Tak się właśnie tworzą mity w tej polskiej gównolidze. Ktoś raz kopnie prosto i celnie piłkę i od razu staje się ekspertem w danym zagraniu. Tak jak np. Sadlok czy Borysiuk i ich mityczne uderzenia z dystansu. Tak samo było kiedyś z Plewką bo raczył trafić w meczu z Zabrze w poprzeczkę z 18m.

I to samo dotyczy wonderkidów wchodzących do drużyny. Automatycznie po debiucie stają się wielkimi talentami
Ostatnio edytowane przez Jagul : 06.09.2024 o godz. 08:35.
Zwolennik zadłużenia
Sierota po Cupiale
Sekciarz spadkowy
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#28
Stary 07.09.2024, 15:05
Jagul napisał(a):Wyświetl post
Zarówno Baena jak i Sukiennicki nie potrafią dośrodkowywać.
O to właśnie chodzi, że nie "zarówno". Mimo, że Baena jakimś kozakiem w tym elemencie nie jest to 5/10 wrzuci jako tako czyli w miarę tam gdzie zaplanuje. Sukiennicki ma problem z celnym i odpowiednio silnym podaniem po ziemi na 15 metrów. Więc celna w zaplanowane miejsce wrzutka jeżeli się wydarzy to zupełnie przypadkiem.

Jeżeli chce być pożyteczny z przodu to musi dużo pracować nad kontrolą stopy.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
pi0tr3k94
Senior Member
 
Od: 02.2019

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#29
Stary 06.09.2024, 08:59
Naprawdę nie wierzyłem, że przyjdzie mi czytać posty wychwalające jakość dośrodkowań Baeny.
Z tych jego wrzutek, to najbardziej cieszą się obrońcy rywali, bo wiedzą, że i tak żadnego zagrożenia z tego nie będzie.
Odpowiedz cytując
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#30
Stary 06.09.2024, 09:19
Ja pamiętam że bym kiedyś w Wiśle taki piłkarz co miał dobrze stopę ułożona, potrafił świetnie podać, świetnie dośrodkować i fantastycznie wykonywać stałe fragmenty gry. Po jego przyjściu i pokazaniu swoich umiejętności w jednym meczu, a właściwie wszedł wtedy z ławki na kilkanaście minut, wolfy o mało co się nie zesrał ze szczęścia. Nazywał się Bregu
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:15.