The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park (moderowane)
Nazwa użytkownika
Hasło


Hyde Park (moderowane) Pokój również moderowany, jednak tu nie trzeba mówić o piłce nożnej i kibicowaniu. Chcecie pogadać o czymś "niepiłkarskim" - wejdźcie tutaj.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
*KoTeK*
Senior Member
 
Od: 09.2003
Skąd: Reymonta 22

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 19.02.2010, 00:56
WiselkaMLP napisał(a):Wyświetl post
Panowie pytanie krotkie:

Wymienil mi znajomy filtr fazy cieklej i lotnej w instalce LPG
Filry nie sa oznaczone jako BRC (instalacja BRC SEQUENT 24)
Gwarancje jeszcze mam na instalke i teraz tak : na przegladzie jak
wypatrza te filtry to trace gwarancje ?
Pytasz o przeglad LPG czy przeglad rejestracyjny? Jesli przeglad LPG to niepotrzebnie to robiles bo wlasnie kontrola instalacji LPG polega na wymianie filtrow,sprawdzeniu szczelnosci i czasami "delikatnej" regulacji. Chcac nie chcac za pieczatke w gwarancji raczej bedziesz musial zaplacic.Jesli przeglad rejestracyjny to nic im do tego, masz miec tylko homologacje na zbiornik gazu.

Ma ktos znajomego w stacji kontroli pojazdow? Pilne,przeglad mi sie konczy w sobote a nikt nie chce podbic
Odpowiedz cytując
Kolumbus
Senior Member
 
 
Od: 03.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 19.02.2010, 00:35
Sprowadzał ktoś ostatnimi czasy autko z USA?Jakie są koszty tego przedsięwzięcia?
piekna zaba w podpisie

Odpowiedz cytując
Zola
Senior Member
 
 
Od: 07.2007
Skąd: PL

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3
Stary 19.02.2010, 14:48
do usunięcia
Ostatnio edytowane przez Zola : 03.03.2010 o godz. 12:53.



Odpowiedz cytując
WislakWiDoK
Senior Member
 
 
Od: 04.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4
Stary 19.02.2010, 23:21
Jaka może być przyczyna jak auto pali 7-8 litrów, a po miesiącu 12-13 ( mówie tutaj o lecie, nie uwzględniam zimy)
ɐɪʌoɔɐɹɔ
Odpowiedz cytując
picasso
Senior Member
 
 
Od: 07.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5
Stary 19.02.2010, 23:25
WislakWiDoK napisał(a):Wyświetl post
Jaka może być przyczyna jak auto pali 7-8 litrów, a po miesiącu 12-13 ( mówie tutaj o lecie, nie uwzględniam zimy)
jeżeli nie zmieniłeś samochodu na większy,to byc może masz dziurawy bak
dziękuję za uwagę
Odpowiedz cytując
pietras1234
Senior Member
 
Od: 01.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6
Stary 19.02.2010, 23:24
Więcej info, jakie auto, jaki przebieg, jaki silnik...
"Ten febrisan Cię tak rozp...?"
Odpowiedz cytując
d.j
Senior Member
 
 
Od: 01.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7
Stary 19.02.2010, 23:25
Też bym się chętnie dowiedział bo spotkało mnie coś podobnego...
W moim wypadku Opel Astra rok 96 silnik 1,4 8V 176 tys przebiegu
Odpowiedz cytując
WislakWiDoK
Senior Member
 
 
Od: 04.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8
Stary 19.02.2010, 23:41
Fiat Uno 1.4, rocznik 95, przebiek 80 tys.

Auto tak naprawde stało w garażu, zacząłem jezdzic wiecej w marcu tamtego roku, a zaczął pić wiecej około września.
ɐɪʌoɔɐɹɔ
Odpowiedz cytując
picasso
Senior Member
 
 
Od: 07.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9
Stary 20.02.2010, 01:12
WislakWiDoK napisał(a):Wyświetl post
Fiat Uno 1.4, rocznik 95, przebiek 80 tys.

Auto tak naprawde stało w garażu, zacząłem jezdzic wiecej w marcu tamtego roku, a zaczął pić wiecej około września.
ale muszą być jeszcze inne objawy.może ma wysokie obroty?,może są gdzieś nieszczelności w układzie paliwowym?nie widzisz jakichś wycieków,plam pod samochodem?może trzeba wymienic filtr powietrza (chociaż sam filtr nie tłumaczy aż takiego wzrostu zuzycia paliwa).wydaje mi się,że i tak najlepiej jest podjechać do dobrego warsztatu.na forum to w większości będzie gdybanie.
dziękuję za uwagę
Odpowiedz cytując
Soul_reaper
Junior Member
 
Od: 02.2004
Skąd: Kraków - D303

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10
Stary 20.02.2010, 10:26
WislakWiDoK napisał(a):Wyświetl post
Fiat Uno 1.4, rocznik 95, przebiek 80 tys.

Auto tak naprawde stało w garażu, zacząłem jezdzic wiecej w marcu tamtego roku, a zaczął pić wiecej około września.
Padnieta sonda lambda, padniety czujnik temperatury silnika, padneity przeplywomierz... Powodow moze byc wiele. Muszisz sobie zrobic diagnostyke, bez tego ani rusz.

Zola napisał(a):Wyświetl post
Ile l (ok) na 100km pali Fiat Punto II 1.2 ?
Mi grande punto przy jezdzeniu jedynie po autostradzie w okolicach predkosci maksymalnej oraz jezdzie po gorach (taka mam trase od pracy) pali ok. 10-11l/100km. Oczywiscie bez problemu po ubraniu kapelusza mozna zejsc do wartosci ok. 5-6l/100km.
**********************Open Minds Will Dominate**********************
Odpowiedz cytując
WislakWiDoK
Senior Member
 
 
Od: 04.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 20.02.2010, 10:36
A może ktoś polecić jakiś warsztat w okolicach Bronowic/Azorów ?
ɐɪʌoɔɐɹɔ
Odpowiedz cytując
TSman
Banita
 
 
Od: 09.2006
Skąd: Zza Wisły

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12
Stary 03.03.2010, 16:23
Witam, punto 1.1 (98r.) strasznie mi strzela na gazie. Strzela do tego stopnia ze juz mi rozje*alo zatrzaski z obudowy filtra powietrza. Strzela tylko jak jest ciepły i na niskich obrotach. Wymieniłem mu już kable i świece. Kable NGK, świece też. Strzela dalej. Jakieś rady co z tym zrobić?
Odpowiedz cytując
węgorz2
Senior Member
 
 
Od: 03.2007
Skąd: PL.BOH.GETTA

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13
Stary 03.03.2010, 16:38
TSman napisał(a):Wyświetl post
Witam, punto 1.1 (98r.) strasznie mi strzela na gazie. Strzela do tego stopnia ze juz mi rozje*alo zatrzaski z obudowy filtra powietrza. Strzela tylko jak jest ciepły i na niskich obrotach. Wymieniłem mu już kable i świece. Kable NGK, świece też. Strzela dalej. Jakieś rady co z tym zrobić?
może to wina cewki jak wymieniłes kable i swiece
jeśli chcesz sprawdzić czy to wina zapłonu to bardzo proste. bierzesz świece jedno elektrodową zmniejszasz przerwę bardzo drastycznie do 0,6 pakujesz do autka i w drogę. jeśli strzela mniej to kwestia zapłonów. po za tym w kazdym samochodzie sprawa strzelania jest bardzo indywidualna. generalizując albo zapłon albo biedna mieszanka. a temat jest obszerny ,chyba musisz udac sie do gazownika
Odpowiedz cytując
Dziku
Dum Spiro Spero
 
 
Od: 07.2005
Skąd: Królewskie Miasto Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#14
Stary 03.03.2010, 16:29
jesli mial ktos golfa 1.6 101km to niech sie odezwie na priv


Śląska Pozdrawiamy! Lechie Pozdrawiamy! Unie Pozdrawiamy!

"Mógłbym napisać o nich referat i jest to bez wątpienia najlepsza publiczność na świecie. Ciągle brzmi w moich uszach – jazda, jazda, jazda, Biała Gwiazda!"E.Omanic
Odpowiedz cytując
TSman
Banita
 
 
Od: 09.2006
Skąd: Zza Wisły

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15
Stary 03.03.2010, 16:56
po ile te cewki chodzą i ile wymiana tak na oko?
Odpowiedz cytując
Kocur
semper fi
 
 
Od: 09.2003
Skąd: TYNIEC

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16
Stary 25.03.2010, 12:36
Renowacja felg stalowych - Kraków i okolice

Ktoś zna jakiś warsztat - bo znalazłem dwa gdzie chcą więcej za piaskowanie i malowanie niż nowa kosztuje
MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE
Odpowiedz cytując
Kibic z Grodu Kraka
Senior Member
 
 
Od: 03.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17
Stary 25.03.2010, 15:49
Panowie i Panie poszukuje skrzynie biegow automat Volvo V70 2002 silnik 2006 2,5 TD jesli ktoś z Was posiada lub też wie gdzie takie cacuszko nabyc będę wdzięczny
Odpowiedz cytując
KoPer
I am what I am
 
 
Od: 09.2004
Skąd: Wola J.

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18
Stary 26.03.2010, 15:31
ja mam takie pytanko. Mam w swoim autku felgi 16', które dostałem z salonu. Zastanawiam się nad kupnem 17'. Moje pytanie czy to dobry wybór na polskie drogi?

Pzdr
Odpowiedz cytując
Soul_reaper
Junior Member
 
Od: 02.2004
Skąd: Kraków - D303

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19
Stary 30.03.2010, 17:56
KoPer napisał(a):Wyświetl post
ja mam takie pytanko. Mam w swoim autku felgi 16', które dostałem z salonu. Zastanawiam się nad kupnem 17'. Moje pytanie czy to dobry wybór na polskie drogi?

Pzdr
Ja nie mam problemu z 17" i polskimi drogami chociaz przyznaje, ze troche bardziej trzeba uwazac. Przy oponie 225/45 jeszcze sie daje rade. Bierz pod uwage rowniez to, ze opony R17 sa znacznie drozsze niz R16, szczegolnie przy niskich profilach. Pewnie lepiej kupic dobra opone w rozmiarze R16 zamiast jej chinskiego odpowiednika cenowego w rozmiarze R17 - no chyba, ze cena opony nie gra dla Ciebie roli.

KoPer napisał(a):Wyświetl post
Wielkość felg nie ma aż takiego znaczenia - najważniejsza szerokość opon

powyżej 205 zaczyna się latanie po koleinach po bokach - przy oponach 17-tkach wielce prawdopodobne że takie oponki będziesz zakładał

przy 225 już jest prawdziwy taniec z gwiazdami jak miałem okazję się przejechać
Nie dramatyzowalbym, duzo gorzej mi sie jezdzi na zimowkach, ktore mam 205 niz na letnich 225. Chociaz moze to byc bardziej wynik wyzszego profilu opony niz szerokosci. Generalnie nie zauwazylem jakiegos dramatu, a opona na gladkim asfalcie trzyma sie lepiej niz 215 jaka mialem poprzednio.
**********************Open Minds Will Dominate**********************
Odpowiedz cytując
DYRU
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: inąd

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#20
Stary 30.03.2010, 18:21
KoPer napisał(a):Wyświetl post
ja mam takie pytanko. Mam w swoim autku felgi 16', które dostałem z salonu. Zastanawiam się nad kupnem 17'. Moje pytanie czy to dobry wybór na polskie drogi?

Pzdr
w autku zależy czym się wozisz. 17 w malczaku ciężko będzie, a w hummerze zginą. rozstaw osi auta itp. ma wpływ na to
...Pamiętaj gdzie Twój Kraj! Gdzie Dom Twój, bratni śpiew. I Tego nie porzucisz nigdy, Dumy z własnej Ojczyzny!...
Odpowiedz cytując
KoPer
I am what I am
 
 
Od: 09.2004
Skąd: Wola J.

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21
Stary 30.03.2010, 22:16
DYRU napisał(a):Wyświetl post
w autku zależy czym się wozisz. 17 w malczaku ciężko będzie, a w hummerze zginą. rozstaw osi auta itp. ma wpływ na to

Nowy Lancer Sportback. Więc jeśli chodzi o stylistykę to 17 by tam chyba najlepiej pasowały.
Odpowiedz cytując
MatMario
Senior Member
 
 
Od: 05.2004
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#22
Stary 30.03.2010, 23:56
KoPer napisał(a):Wyświetl post
Nowy Lancer Sportback. Więc jeśli chodzi o stylistykę to 17 by tam chyba najlepiej pasowały.
EEEE tam na 18 z fabryki wyjeżdżały to znaczy że jest odpowiednie! 17 to pół środek a te nie są wskazane, ale pamiętaj że taka 18 to już dużo więcej uwagi trzeba zwracać na ulice i czasem slalom ostry wychodzi.

Ja miałem 16 195/45 i niestety dziury je pokonały, ale prowadzenie na równej drodze to przyjemność, im niższy profil tym przyjemniej. Ale stresów więcej.
jackass: -Sęk w tym, że jak my im sprzedajemy bilety, to bierzemy pełną odpowiedzialność za nich.
Press: -Czyli to klub dystrybuowałby bilety na mecze wyjazdowe?
jackass: -I tak to musimy robić,zawsze tak jest.
Press: -Przed konfliktem SKWK się tym zajmowało?
jackass: -Tak, oni to robili.
Odpowiedz cytując
Kocur
semper fi
 
 
Od: 09.2003
Skąd: TYNIEC

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#23
Stary 26.03.2010, 16:54
Wielkość felg nie ma aż takiego znaczenia - najważniejsza szerokość opon

powyżej 205 zaczyna się latanie po koleinach po bokach - przy oponach 17-tkach wielce prawdopodobne że takie oponki będziesz zakładał

przy 225 już jest prawdziwy taniec z gwiazdami jak miałem okazję się przejechać
MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE
Odpowiedz cytując
cuba libre
Senior Member
 
 
Od: 11.2008
Skąd: Old SoShoal

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#24
Stary 29.03.2010, 21:33
Gdzie w Krakowie lub okolicach można kupić regenerowaną skrzynię biegów do seicento?
Odpowiedz cytując
Kocur
semper fi
 
 
Od: 09.2003
Skąd: TYNIEC

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25
Stary 30.03.2010, 22:34
eee To jak ktoś kupuje nowego Sportback'a to na pewno nie będzie wybrzydzał że dobra 17' tka kosztuje 550 zł za sztukę
MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE
Odpowiedz cytując
Serwatkus
Senior Member
 
Od: 04.2007
Skąd: Królewskie Miasto Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#26
Stary 03.04.2010, 21:43
Gdzie w okolicach Prądnika Białego można niedrogo wymienić opony na letnie i ile taka przyjemność kosztuje?
Odpowiedz cytując
Serwatkus
Senior Member
 
Od: 04.2007
Skąd: Królewskie Miasto Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#27
Stary 04.04.2010, 18:52
Zaprewne chodziło o to, że za 20 zł od opony, czyli w sumie 80zł. Udało mi się znaleźć przy Reymonta (dokladniej to na ul. Budryka) wulkanizatora, u którego wymiana kosztuje 49zł za 4 koła z wywarzeniem. Bede dzwonil we wtorek i chyba tam bede wymainial. No chyba ze macie jeszcze jakies inne miejsca warte polecenia.
Odpowiedz cytując
Above
Voyage! Voyage!
 
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#28
Stary 05.05.2010, 18:55
Wczoraj w telewizji przewinęło się info, że w wakacje PB95 ma być po... 5zł
RÓWNIK ZA WISŁĄ!
Odpowiedz cytując
MatMario
Senior Member
 
 
Od: 05.2004
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#29
Stary 06.05.2010, 02:00
Dla użytkowników turbo, o czym warto wiedzieć i gdzie nie wysyłać.

http://forum.octaviaclub.pl/viewtopic.php?t=34449

dobrygrzeswawa from ocp napisał(a):
Witam wszystkich

Chciałbym przedstawić Wam firmę a raczej jej działanie i jednostki tam pracujące aby przestrzec każdego przed kontaktem z nimi.
Jest to firma zajmująca się regeneracją turbosprężarek:

Turbo Serwis
ul. Ks. Czesława Klimasa 4
50-515 Wrocław
tel. (071) 360-01-99
kom. 501-388-730
www.turboserwis.pl
http://www.allegro.pl/show_user.php?uid=5141691

A więc opiszę całą sprawę, która ciągnie się od września tamtego roku.

Poszukiwałem firmy, która zregeneruje moją turbosprężarkę. Po dłuższych poszukiwaniach i jednym wielkim mętliku w głowie
wybór padł na turbo serwis z Wrocławia. Jakoś Wrocław darzyłem podświadomym zaufaniem.
Podczas pierwszej rozmowy telefonicznej uświadomiłem miła panią (jeszcze wtedy miłą bo przecież mieli dopiero wyciągnąć ode mnie pieniądze)
że jest to turbina używana w zupełnie innym silniku niż ten do którego była projektowana oraz że regeneracja musi być wykonana profesjonalnie
ze względu na fakt startów mojego auta na 1/4 mili. Wszystko było pięknie. Zaznaczyłem też że na korpusie strony gorącej są pęknięcia na co pani
stwierdziła że to nic i wymienią korpus gratis do tego wszystkie stare części zostaną mi zwrócone .
Ustalenia końcowe były takie: wymieniony cały środek (wałek z kołem turbiny, uszczelnienia, koło kompresji,łożyskowanie itd),
ustawienie strony zimnej w ściśle określonym miejscu (zrobiłem takie znaki że niewidomy by zobaczył). Koszt całej operacji to 1000zł bez faktury
a z fakturą > +VAT. Nawet na aukcjach Allegro cena jest 700zł co jest oczywistym oszustwem. Potwierdza to też jeden z klientów tej firmy w negatywnym komentarzu.

Turbinę wysłałem 31 sierpnia 2009 (poniedziałek rano)

We wtorek telefon i informacja że firma nie da gwarancji na naprawę ponieważ jest to turbina "modzona"...
Mówię ok, jak ma być zrobione profi to raczej gwarancja mi się nie przyda. Tu nastąpił pierwszy "zgrzyt" ponieważ we wcześniejszej rozmowie opisałem wszytko
i nie było mowy o tym że modzona i braku gwarancji...

W czwartek przesyłka przyszła i następne zdziwienie. Do kosztów regeneracji dodane ponad 70zł. Nawet na allegro mają podane "Przesyłka kurierska pobraniowa
50,00 zł." No nic, ciśnienie podniesione ale mam naprawioną sprężarkę. Rozpakowuje, oglądam, wyczyszczona ok iiii patrzę na koło kompresji!!! Patrzę i nie wierzę
w to co widzę. Założone stare tylko ma mniejsze wyszczerbienia na łopatkach.Szukam w tym co wyjęli z mojej i tam też brak koła
Oczywiście od razu telefon i tu już pani nie byłą taka miła.
Pytam się dlaczego koło kompresji nie zostało wymienione? Odpowiedź że przecież mam założone nowe a w tej chwili nie ma mechanika który to robił. Więc mówię pani
że jest wyszczerbione itd. a pani oczywiście próbuje zrobić ze mnie wariata powtarzając jak katarynka, że na pewno koło kompresji jest nowe. Więc mówię, że zrobię
zdjęcia i wyślę jej e-mailem bo taka rozmowa nie ma sensu. jak zwykle trzeba udowadniać że nie jest się wielbłądem. Na tym zakończyliśmy rozmowę.
Dnia następnego czyli w piątek rano wysłałem owe zdjęcia zaznaczając na nich, obszary wyszczerbienia oraz krótką notatkę żeby nie próbowano mi wmówić że coś jest
zrobione jak nie jest bo nie od wczoraj mam do czynienia z turbo dieslami itd. I czekam. Czekam. Czekam. W końcu nie wytrzymałem i dzwonię z pytaniem czy e-mail
doszedł. I tu zaskoczenie. E-mail doszedł a ona rozmawiała z mechanikiem i nie wie jak to się stało ale rzeczywiście koło kompresji jest moje stare tylko SZLIFOWANE !!!
Nie wiedziałem czy się śmiać czy płakać. Po prostu mnie zatkało. Część kręcąca się z prędkościami > 100000obr./min jest szlifowana !!! Pani zaproponowała żebym
odesłał im turbinę a oni wymienią to co mieli wymienić. Niestety ale auto nie mogło czekać następnych kilka dni więc umowa była taka że dostaną turbinę wtedy kiedy
ja będę miał czas na to. Padło słowo "dobrze". Normalny człowiek uznałby to za potwierdzenie przystania na ten warunek. OK

Teraz kolejna część.

Zaplanowałem remont silnika i przygotowanie auta do sezonu na kwiecień bieżącego roku i tak też zabrałem się za naprawę. Po wyjęciu całego zespołu napędowego
zdemontowana została turbina. 9 kwietnia wysłałem ją na adres w.w. firmy paczką ubezpieczoną na 2000zł w firmie DHL. Koszt wysyłki 37.99zł.
Przed wysłaniem, wykonałem oczywiście telefon do turbo serwis żeby nie było zaskoczenia oraz powiedziałem że dołączona jest w paczce kartka z opisem sytuacji z września,
dane adresowe i telefon kontaktowy. Pani miała głos jakby nie wiedziała o co chodzi ale przyjęła do wiadomości.

Dzięki możliwości śledzenia paczki w necie widziałem że w poniedziałek 12 kwietnia paczka została dostarczona.

Kolejny raz czekam i czekam i czekam.
Jest poniedziałek 19 kwietnia czyli tydzień jak turbina jest w turbo serwisie telefonuję zaniepokojony z pytaniem
czy jest jakiś problem?
Pani aroganckim głosem stwierdziła że turbina owszem doszła ale tak naprawdę to dlaczego oni mają wymienić to koło kompresji @#$%^&* Więc odpowiadam że na kartce, która
dołączona była do paczki jest opisana cała sytuacja, że koło było szlifowane i domagam się wymiany na nowe za które zapłaciłem już wcześniej (we wrześniu) a tu
kolejne ambitne pytanie: skąd pan wie że było szlifowane? Oho pomyślałem, będzie cyrk #$%^& ale odpowiadam że ta kwestia była już ustalona we wrześniu, że przesyłałem
zdjęcia i że sama pani potwierdziła że koło było szlifowane. Odpowiedź: kto, ja tak powiedziałam !!!! ja na pewno bym tak nie powiedziała. Łże ja nakręcona.
Niech pan prześle tego e-maile jeszcze raz a w ogóle to gdzie jest karta gwarancyjna? #$%^&* To ja na to że ma go pani w skrzynce poczty przychodzącej z datą 04.09.2009 godz.10.27
a kart gwarancyjnych przy turbinach "modzonych" przecież nie dajecie!!!
odp. Hmm ale niech pan wyśle jeszcze raz tego e-maila.
Ok przyjechałem z warsztatu i o godz. 23.00 tego samego dnia czyli poniedziałek wysłałem znów.

Wtorek 20 kwietnia, dzień następny.
Około godz. 12 dzwonię bo przecież na telefon ze strony turbo serwisu nie ma co liczyć.
Znów ten sam głos z tym że teraz ton "panie odwal się bo mam cię dosyć" mówi: dobrze wymienimy to koło.
Około godz. 15 telefon do mnie. Tym razem męski głos (być może właściciel ale pewny nie jestem, niestety nikt tam się nie przedstawia z imienia i nazwiska) i po raz kolejny
to samo pytanie: czemu chce pan wymieniać to koło kompresji, mierzyliśmy je i trzyma normę poza tym wie pan, to trzeba znowu wyważać itd.
Spokojnym (prawie) ale stanowczym głosem odpowiadam: BO ZA NIE ZAPŁACIŁEM.
Pan w odpowiedzi poinformował mnie że w końcu wymienią mi to koło na nowe ale nie ma takiego na miejscu i musi zamówić, przyjdzie w środę, od razu zrobią i w środę
około godz. 16 wyjdzie od nich kurierem.
Planowałem już dawno mieć turbinę na miejscu ponieważ stoję z robotą ale cóż mogę zrobić. Jeśli wyjdzie w środę o godz. 16 to we czwartek będę ją miał u siebie.
Tak sobie myślałem

Jest czwartek 22 kwietnia
Około godz. 10.00, aby jak najszybciej przechwycić przesyłkę od kuriera dzwonie do turbo serwis żeby otrzymać numer przewozowy. Odbiera pani przekazując od razu słuchawkę panu.
I znów... "mieliśmy awarię sprzętu ale już pana turbina jest na warsztacie i na pewno dziś jeszcze wyjdzie. Proszę zadzwonić o godz. 17.00 wtedy podam panu numer paczki"
Cóż zrobić tyle czekałem to i poczekam jeszcze dzień. Nie dzwoniłem już po południu.

Jest piątek 23 kwietnia
Kurier przyjechał około godz. 12.00 także myślę sprawa załatwiona, koniec nerwów i nigdy więcej kontaktów z turbo serwis we Wrocławiu.
A tu słyszę 58zł poproszę !@#$%^&* Cooo, za co? Pobranie 58zł. Nie wytrzymałem. Nie chciałbym cytować słów które wtedy mówiłem ale było tam bardzo dużo niecenzuralnych.
Chwila rozmowy z kurierem i dowiaduje się że turbo serwis ma podpisaną z nimi umowę na świadczenie usług kurierskich więc kwota 58zł jest wzięta z kosmosu.
Dzwonię
Znów taaa pani. Na moje oburzenie że nie zamierzam płacić za żadne przesyłki bo nie z mojej winy one są, owa pani szyderczo odpowiada: to niech pan nie odbiera #$%^&*(^%$
W aucie brakuje tylko turbiny, stoi na warsztacie 3 tydzień, 2 tygodnie szarpie się z turbo serwisem i ową panią, doszedłem do wniosku że odbiorę ale zażądałem zwrotu tej
kwoty (pomijam już 37.99zł wydane aby wysłać paczkę do nich). Zaproponowałem że prześlę numer konta e-mailem. Z drugiej strony zgoda.

Trochę spokojniejszy rozpakowuję paczkę, wyjmuję turbinę i od razu mi coś nie pasuje. Strona gorąca nie ruszona tzn. śruby nie były odkręcane. Nie wiem jakie dokładnie są
sposoby wyważania układów turbosprężarki ale wydaje mi się że powinien na stanowisku spoczywać tylko korpus z kołem turbiny i kompresji na wierzchu. Nic mogę się mylić,
być może ktoś napisze jak to wygląda.
Dochodzę do dokładnego obejrzenia koła kompresji i znów mi coś nie pasuje. Zdejmuję stronę zimną (obudowę). Koło wygląda na nowe ale... Mam zdjęcia starego oryginalnego.
Porównuje i coooo i oczywiście miałem rację. Różnica jest w ilości łopatek . Stare 5 nowe 6. @#$%^&*(^%
Nie miałem już siły żeby słuchać pani z turbo serwisu.

W niedzielę wysłałem e-maila w którym podałem numer konta ze wszystkimi potrzebnymi danymi. Znając krętactwo pani odbierającej tel i korespondencję napisałem zdanie:
"Kwotę 58zł które musiałem zapłacić za przesyłkę żeby odebrać turbinę (nie naprawioną przez Państwa firmę za pierwszym razem), proszę przelać na konto:... "

odnośnie innego koła kompresji stwierdziłem, że i tak już nie oddam im turbiny nawet do umycia, napisałem :
"Ponadto proszę odesłać moje oryginalne koło kompresji, które zostało zdemontowane z mojej turbiny na adres:..."

Jest poniedziałek 26 kwietnia godz. 13.26
Dzwoni pani z turbo serwisu, krzycząc na mnie że pieniądze mi zwróci ale takie uwagi jak napisałem to żebym zostawił dla siebie a mojego koła kompresji nie dostanę
bo nikt w złomie nie będzie grzebał itd. po czym rzuciła słuchawkę.Przypomnę tylko że we wrześniu oddali to co wymienili a tu nagle na złom zostało wyrzucone coś co przecież jeszcze 5 dni wcześniej,
według nich trzymało normy...
Oczywiście nie pozwolę sobie na to żeby jakaś @#$%^& odstawiała mi takie sceny. Dzwonię. Pierwszy telefon > zrzucony. Drugi > nie odbiera. Trzeci > pokazuje profesjonalizm oraz
dorosłość pani - odbiera, z tym że włącza głośno muzykę a słuchawka telefonu przy głośniku. Słuchając trzasków w jednym telefonie, dzwonię z drugiego na numer stacjonarny.
W pierwszym telefonie muzyka cichnie i połączenie zostaje przerwane a w drugim : turbo serwis, słucham. @#$%^&*^%$
W takim razie mówię: "poproszę z właścicielem firmy ponieważ z panią nie mam zamiaru rozmawiać" Odp. "w jakiej sprawie" (udaje niepełnosprawną umysłowo- choć może nie udaje?)
- w sprawie turbiny
- słucham (znów ona)
- powiedziałem że chce rozmawiać z właścicielem
- słucham (ta znów swoje)

i tak kilka razy po czym jakieś krzyki (jedno zdanie zapamiętałem b. dobrze) : to tylko nasza dobra wola że wymieniliśmy to koło na nowe bo wcale nie musieliśmy... itd itp później jakieś wyzwiska ehh
myślę że po prostu, prostactwo wyszło z owej pani.

Na tym zakończyłem

Więc uprzedzam wszystkich którzy chcieliby skorzystać z usług tej firmy, tej pani...
Jeśli chcecie mieć zszarpane nerwy to proszę bardzo ale sądzę że większość ludzi czytających powyższy tekst to osoby inteligentne.
Każdy może powiedzieć np. że na allegro mają przewagę pozytywnych komentarzy. Ok, tylko wyjaśniam już o co chodzi. Większość a nawet 99% aukcji są to licytacje.
Gdy zalicytujemy, nasza oferta przed zakończeniem aukcji zostanie odwołana a aukcja zakończona (sprawdzone!!!) Kolejną sprawą są klienci którzy nie znają się na mechanice.
Oni są zadowoleni że dostali część, która wygląda jak nowa i już. Piszą komentarz pozytywny zaraz po przyjściu paczki, zamykając sobie tym samym drogę do sprawdzenia
części w praktyce a następnie opisania wrażeń.


Dla potwierdzenia autentyczności wydarzeń mam e-maile, zdjęcia turbiny (części), potwierdzenia nadania jak i odbioru paczek, biling rozmów i jeszcze coś do posłuchania.
Poza tym każdy kto mnie zna, setki osób którym serwisuje auta, głównie z forum OctaviaClubPolska, osoby zajmujące się tuningiem oraz zagadnieniami TDI.
potwierdzi że nie miałbym powodu wymyślać takich rzeczy (bo i po co)
Kroki dalsze jakie zostaną podjęte niestety są tajemnicą ale mogę zapewnić że wszystkie działania będą w majestacie prawa.

na koniec
Do tej pory miałem wyobrażenie o Wrocławiu takie, że to miasto jako wyjątek, jedyne w Polsce skupia uczciwych, fajnych, normalnych ludzi. Może dlatego że znam tam sporo osób.
Przykro to mówić i przepraszam jeśli kogoś uraziłem ale po tym zdarzeniu twierdzę że nie ma wyjątków.

PS
Mija kolejny dzień a pieniążków za przesyłkę nie ma. W sumie to tego właśnie należało spodziewać się po oszustach i złodziejach
jackass: -Sęk w tym, że jak my im sprzedajemy bilety, to bierzemy pełną odpowiedzialność za nich.
Press: -Czyli to klub dystrybuowałby bilety na mecze wyjazdowe?
jackass: -I tak to musimy robić,zawsze tak jest.
Press: -Przed konfliktem SKWK się tym zajmowało?
jackass: -Tak, oni to robili.
Odpowiedz cytując
Kocur
semper fi
 
 
Od: 09.2003
Skąd: TYNIEC

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#30
Stary 06.05.2010, 10:36
Above napisał(a):Wyświetl post
Wczoraj w telewizji przewinęło się info, że w wakacje PB95 ma być po... 5zł

k.wa mam wrażenie że ceny rosną kilkakrotnie w ciągu dnia ... ostatnio rano byłem na Neste po 4.10 ropę a popołudniu już 4.15
MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park (moderowane)

Odpowiedź
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 17:44.