
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#1
|
|
Nie jaralbym się totalnie wynikami czołówki na ten moment bo choćby poprzedni sezon oddaje jakie w niej panują ekstremalnie losowe warunki.
Po 10 kolejkach 23/24 Gieksa 10 miejsc 9 pkt straty do Odry Opole wyprzedziła ja o 9 pkt na koniec sezonu Lechia 8 miejsce 8 pkt straty do Odry Opole, wyprzedziła ja o 15 pkt na koniec. Nie wróżę że BBT podzieli los Odry, ale też nie sądzę że nagle będą mieć po 7-10 pkt przewagi nad resztą. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#2
|
|
Na pewno nie jest tak w przypadku Termalici. Wyglądają potężnie i wyniki absolutnie nie są losowe. Wydaje mi się, że są poza zasięgiem.
![]()
(...) MY KIBICE POMOŻEMY!!! (...)
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#3
|
|
Im więcej zespołów z czołówki zrobi dobry wynik teraz czy za kolejne 5 kolejek to nawet jak forma im spadnie to nadal średnia punktowa ich będzie ok. Nawet jak z 3-5 drużyn odpadną 1-3 to praktycznie na półmetku sezonu już może być dla nas po sezonie (po walce o top2).
Po prostu, albo się punktuje dobrze cały sezon albo później trzeba liczyć na cud i mocną serię. Jeśli ktoś teraz ma tę mocną serię, a my mamy słabą to już jest kilka sztychów nad nami. I to nas gubi od kilku lat, że nam się nigdy nie spieszy. My przeciez mamy czas, my nadrobimy, my będziemy gonić, jak będzie trzeba to zagramy na koniec sezonu 10 kolejek niczym 10 finałów LM. I z tego gadania .... wychodzi. Albo od początku się jest w powiedzmy top 3, albo można z kolejki na kolejkę się żegnać z myślami o awansie. ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#4
|
|
Przekonamy się w bezpośrednim starciu w połowie października. Zresztą i TBB taki ma terminarz, że do tego czasu ma jedynie ŁKS u siebie i Stal Rzeszów na wyjedzie z bardziej wymagających rywali. Po nas ma maraton Arkę, Łeczne, Miedź.
Będzie ciężko ich dogonić jesienią, ale jak w bezpośrednim starciu z nimi powalczymy to być może będą w zasięgu 3-4 punktów. Musimy po prostu zacząć punktować. Bez pucharów będzie o to łatwiej. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#5
|
|
Żeby rywalizować z tak grającą drużyną trzeba wygrywać prawie każdy mecz. A nie gubić punkty gdzie popadnie...
![]()
(...) MY KIBICE POMOŻEMY!!! (...)
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2008
Offline |
#6
|
|
TBB ma względnie łatwy terminarz, jesli my będziemy gubić punkty, a oni będą jako-tako punktować to już nie ma szans ich dogonić.. strata 10-15 punktowa będzie nie do odrobienia
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#7
|
Lechia odrobiła (i przebiła) do Odry 23 punkty. Albo to co odwaliła Arka, już miała 10 punktów przewagi nad Gieksa po 22 kolejce. A i tak dała im się wyprzedzić tracąc m.in. frajersko punkty w Pruszkowie i Bielsku Białej (które już spadło). |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#8
|
|
Dla nas to nie ma żadnego znaczenia póki co. Oglądamy się na wszystkich od dekady. Zamiast patrzeć na siebie i wymagać od siebie. My chcemy lezeć i nic nie robić a awansować bo kto będzie jeszcze gorszy. Tak się nie da.
Jeśli chcemy awansować bezpośrednio to musimy wznieść się na poziom mistrzowski, punktowanie ponad 2 pkt na mecz, to jest po prostu gra o mistrza ligi - także jednym słowem, trzeba ligę rozjebać, a nie grać w kratkę. Granie w barażach to zawsze ryzyko ale załapanie się do top 6 też nie przychodzi bez problemu, co pokazał tamten sezon. Tak czy inaczej, jeśli my nie będziemy grali jak drużyna powiedzmy na top 3-4 w lidze to co nam z tego, że gdzieś tam w Tychach czy Warcie się posypie drużyna, skoro i tak poziom godny awansu zaprezentuje 4 czy 8 innych drużyn? Dla nas jedno jest niezmienne, samemu punktować na około 2.0/mecz. Realne? Nie sądze. Także nic nam problemy Tychów czy innych nie dają. ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2018
Offline |
#9
|
|
|
|
|
Banita
Od: 07.2005
Skąd: Krk
Offline |
#10
|
|
Nawet jak wygramy 3 zaległe mecze, to mamy 7 punktów straty do Termalici
![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2004
Skąd: z prawego brzegu
Offline |
#11
|
|
Fajnie. Tylko jakim cudem takie, a nie inne personalia w bloku defensywnym nie pozwoliły w lidze zrobić Rudemu chociaż baraży, a jednocześnie wystarczyły w PP na wyeliminowanie 3 ekstraklasowiczów gdzie w każdym z tych spotkań mieliśmy długie momenty gry w głębokiej defensywie, która wyglądała co najmniej poprawnie, a w każdym razie wystarczająco, żeby na koniec wznieść puchar. Coś się tutaj ewidentnie nie spina.
Do wszystkiego co wcześniej napisałem dorzuciłbym jeszcze jedną bardzo prostą konkluzję naszych przygód w pierwszej lidze. Im więcej bezproduktywnie klepiemy nie kończąc akcji jednoznaczną finalizacją tylko wrzutkami do nikogo, albo zblokowanymi farfoclami z dystansu. Tym więcej stwarzamy okazji do złapania nas w fazie przejściowej, gdzie nie tylko obrońcy, ale drużyna jako całość nie jest ustawiona w uporządkowanym bloku, przekazania krycia często odbywają się na pałę, a asekuracja najczęściej nie istnieje. Bardzo ładnie pokazał to mecz z Kotwicą gdzie przez większość czasu goniliśmy wynik robiąc 59% posiadania, stwarzając multum bardzo konkretnych sytuacji bramkowych, a Kotwica poza perfekcyjnie wykonanym sfg nie miała w tym meczu dosłownie nic. Za Rudego/Sobola mielibyśmy pewnie z +70% posiadania, 3-4x mniej klarownych sytuacji i kilka razy smród pod własną bramką i naprawdę nie wydaje mi się, żeby wstawienie u Sobola/Rudego lepszych obrońców wiele zmieniło. Obaj panowie przede wszystkim poruszali się w koncepcji gry, którą chyba nie do końca rozumieli jeśli chodzi o wynikające z niej konsekwencje w boiskowej rzeczywistości polskiej pierwszej ligi. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#12
|
|
Po prostu średnio trzeba punktować na te około 2.0. Jak się gra źle jak my teraz, GKS czy Lechia na początku tamtego sezonu, to później trzeba robić serie jak Lechia czy GKS.
My jesteśmy znowu w plecy bo punktujemy słabo, potrzebna nam będzie seria wygranych później. Zrobimy to? TBB czy inne kluby teraz mają dobrą serię więc już są jeden krok do przodu przed nami i mogą sobie pozwolić później na straty względem nas. Co roku to samo i tyle. Zapierdalać, nie ogladać nie na innych - najprostsze rozwiązanie. ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#13
|
|
Ja mam inną teorie, ale to dlatego że mało jest przypadków gdy ktoś z mocnym przytupem zaczyna ligę nie wykrwawia się na koniec.
Środkowa i ostatnia część sezonu jest IMO najważniejsza. Do 12 kolejki zeszłego sezonu NIE BYŁO w top6 żadnego zespołu który awansował do ekstraklasy. Za to my byliśmy na 5 miejscu które stwarzało iluzje że jesteśmy cały czas w czołówce co miało później swoje konsekwencje. A już nie wspomnę nawet o kampanii Brzeczka. Do 8 kolejki lider 1 ligi |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: z dołu tabeli
Offline |
#14
|
|
Ja też się zbytnio nie martwię na ten moment, zobaczymy co będziemy grali, jak Moskal będzie mieć chociaż z 2-3 tygodnie na normalne treningi, a nie cały czas w trasie na kolejne mecze pucharowe.
Kluczową sprawą będzie też doprowadzenie Jamesa do formy meczowej na 90 minut gry. Jeśli będzie grać na zbliżonym poziomie, jak podczas pierwszego pobytu u nas, to środek pola będziemy mieć kozacki, a to może być klucz do rozbijania tego I-ligowego betonu. ![]() [35/54] Znafca internetowy za sezon 2023/2024 |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#15
|
|
Nie wiem czy było, ale Skowronek nowym trenerem GKS-u Tychy.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#16
|
|
6 postow wyzej.... xDDDD
Stal Rzeszow jak bedzie chciała to wygra ta ligę w cuglach. Tam maja plan, pieniadze i pomysł. ![]()
Malinowy król malowanych róż
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2015
Offline |
#17
|
|
Zaległe spotkanie z ŁKS-em zagramy 17 września o 19.30.
Szkoda, że przełożyliśmy akurat ten mecz. ŁKS na początku sezonu gubił punkty z kim popadnie, a teraz wzięli się w garść i zaczęli wygrywać. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu
Offline |
#18
|
Ale oba zespoły grały dość koszmarnie. ![]()
Statystyki Wisły na wykresach: https://canva.link/yvdnxcdu2c27ql1
Na razie świętowanie awansu
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#19
|
|
Termalica jedzie po tej lidze jak czołg.
![]()
(...) MY KIBICE POMOŻEMY!!! (...)
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#20
|
|
Spoko, zaczna sie trudniejsze mecze to i z czolgu zrobi sie tankietka.
![]()
Malinowy król malowanych róż
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2012
Offline |
#21
|
|
Odważna hipoteza. Nie wiem czy oglądasz Niecieczę, ale Brosz tak ich poukładał, że mają pod kontrolą praktycznie cały mecz za każdym razem. Trochę farta z Płockiem, ale też trzeba im oddać, że potrafili wykorzystać grę w przewadze. Przypomnij mi, kiedy myśmy ostatnio regularnie łoili "słabeuszy" po 3-0, bez momentów robienia w gacie, przestojów i cyrków w obronie.
Przypominam, że to JUŻ praktycznie 1/4 sezonu. |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2013
Skąd: Kraków
Offline |
#22
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#23
|
|
Jeszcze sie tu udzielasz? Naprawde? Zmien drużyne wyjdzie lepiej dla wszystkich.
![]()
Malinowy król malowanych róż
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2019
Offline |
#24
|
|
Okazuje się, że wystarczyło wziąść zimą konkretnego trenera, na wiosnę dać mu spokojnie budować drużynę na przyszły sezon i efekty tego widać.
Nasz dobrodziej wolal jednak eksperymenty z cudakiem z kostaryki, byle tylko pokazać wszystkim naokoło, że to on ma rację. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#25
|
|
Powiem ci szczerze, że nie sądzę. Jest zero przypadku w ich wynikach. To nie jest przepychanie meczów, tylko gładkie wygrywanie. No i też wygrywanie seryjnie nawet ze słabszymi rywalami to nie jest coś co większość w klubów potrafi. Pomijam, że grali już z Ruchem czy Płockiem.
![]()
(...) MY KIBICE POMOŻEMY!!! (...)
|
|
|
|
Junior Member
Od: 05.2022
Offline |
#26
|
|
To już oczywiste, że nie zrobimy awansu w tym sezonie - i tak będzie dopóki będziemy mieć słabych obrońców. Gdybyśmy mieli dobrych obrońców, którzy dadzą nam pewność, że z tyłu gramy na 0 to zarówno Sobol, jak i wyszydzany Rude awansowaliby z palcem wiecie gdzie. Napastnicy mieliby pewność, że wystarczy ukłuć, a nie zapierdalać i można by było grać bardziej wyrafinowaną, a nie szarpaną grę, gdzie trzeba się odsłaniać.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2004
Skąd: z prawego brzegu
Offline |
#27
|
Weźmy Barce Xaviego. W mistrzowskim sezonie wykręcili kompletnie pojebany wynik - 20 straconych bramek. W kolejnym 44 i w zasadzie wszyscy są zgodni, że to ogólnie pojęta gra defensywna była problemem, bo już niekoniecznie, że blok obronny sam w sobie. Ta sama drużyna, ten sam trener, ci sami obrońcy. Kounde i Araujo nagle zaczęli być za wolni? Zbyt mało zwrotni? Nie spotkałem się, żeby w Hiszpani ktoś tak twierdził. Durni Hiszpanie uja się znają trzeba wysłać forumowych "specjalistów", żeby ich douczyli. Teorie są różne, ale osobiście skłaniałbym się do opinii, że problemem były kontuzje Gaviego i Pedriego, którzy zbieraniem drugich piłek i świetnym doskokiem po stracie kasowali w zarodku większość wrzutek za kołnierz wysoko ustawionej obrony. Reszta to już efekt domina. Jeśli długich piłek na wolne pole po stracie lata dużo, to jakich tych obrońców byś nie miał będziesz tracił bramki. W Wiśle zwłaszcza za Rudego latało ich o wiele za dużo. Wracając na nasze podwórko. Moskal robiąc ostatni awans wykręcił z ŁKSem drugą najlepszą obronę w lidzę. Idąc tropem forumowych "taktyków" powinien chcieć transferów środkowych obrońców. Nie chciał. Co ciekawe chciał natomiast pomocnika Mokrzyckiego. Szczerze powiedziawszy nie kojarzę nawet kto tam grał na tych stoperach, więc raczej jacyś wybitni kopacze to nie byli. Komentując swoją przygodę w ESA z ŁKSem nie ględził na obrońców. Narzekał natomiast, że rozsypał mu się środek pola. Po przyjściu do Wisły na konfach i w wywiadach zwłaszcza na początku w kółko było - zbieranie drugich piłek, doskok po stracie, zbieranie drugich piłek, doskok po stracie. Zobaczymy jak to będzie dalej się rozwijać, ale znacznie prostsze od budowania obrony ze stoperów szybszych od skrzydłowych i napastników jest ograniczenie długich podań do minimum. |
|
|
|
Junior Member
Od: 05.2022
Offline |
#28
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2004
Skąd: z prawego brzegu
Offline |
#29
|
Myślę, że porównanie Urygi/Biedrzyckiego i Araujo jest adekwatne do porównania 1betclic i LaLiga. Nie widzę tutaj problemu. https://www.youtube.com/watch?v=Z4uz_7vwFDU Wygląda znajomo? W sumie ciekawsze byłoby zobaczyć szerszą perspektywę co tam wydarzyło się w środku pola, że Araujo musiał podjąć w zasadzie z góry przegrany pojedynek biegowy, ale szczerze powiedziawszy nie chcę mi się szukać. Wiem, że niektórzy nie oglądają nic poza Wisłą i chyba tu tkwi problem, z którego powstają na forum jakieś banieczki z alternatywną futbolową rzeczywistością, w której stoperzy mają być szybsi od graczy ofensywnych. |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2019
Offline |
#30
|
Uryga np. w meczu z Arką przy drugim golu dał się przestawić Czubakowi we własnym polu karnym jak junior. Biedrzycki to w ogóle sprawia wrażenie człowieka, który nie wie po co znalazł się na boisku. Oczywiście słabość tej obrony można maskować dobrą i odpowiedzialną grą środka pomocy, niwelując w ten sposób ilość pojedynków biegowych naszych ŚO, ale to nie zmieni ogólnej oceny i formy naszego bloku defensywnego, bo ciężko uznać ze jedynym mankamentem Urygi i Biedrzyckiego jest brak szybkości. |
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|