The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
River
Senior Member
 
 
Od: 04.2011
Skąd: z gabinetu Cupiała

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 31.07.2011, 18:24
Minelo prawie 24h od meczu wiec cos od siebie dorzuce.

Jak na pierwszy mecz w lidze to uwazam, ze zagralismy... straszna kupe Zagralismy gorzej niz z Litexem a Widzew to znacznie slabszy zespol niz Bulgarzy, na dodatek z zielonym trenerem na lawce.
Wczoraj ciezko bylo ogladac wyczyny Wislakow. Mnostwo strat, niecelnych podac, gralismy typowego Stojanova, kazdy stal, nawet ten z pilka. Jedyna pozytywna postac w naszej druzynie to oczywiscie Melikson, ktory robil co mogl. Reszta stala i myslala o Litexie.

Zaangazowanie. Zero. Nie bylo. Jesli tak ma wygladac nasza gra i zaangazowanie w lidze w sytuacji kiedy gramy w pucharach to ja za przeproszeniem, .......e puchary. Nie moze byc tak, ze z Litexem walczymy o kazda pilk itd a z Widzewem kazdy stoi i mysli, ze Widzew sam sobie strzeli. Co my ....a kuchenki jestesmy?
Mam wrazenie, ze gadki o szeroki skladzie mozna wlozyc miedzy bajki, bo ci co zastepuja zawodnikow nominalnie z pierwszego skladu poki co nie dorownuja im na boisku.

Maaskant. Niestety obawiam sie, ze nasz trener, jako ze pochodzi z Holandii, w mlodosci za duzo spalil trawy i to odbija sie teraz. Czasem mam wrazenie, ze ogladam inny mecz niz on. Za duzo ubarwia nasza gre w komentarzach podczas gdy boisko mowi troche co innego. Zeby byla jasnosc, jestem zwolennikiem Maaskanta ale niektore komentarze, ze zagralismy dobry mecz, kiedy bylo w .... przecietnie sa lekko irytujace. No chyba, ze mowiac o dobrym meczu ma na mysli realizowanie zalozen taktycznych.

Kolejna rzecz. I to mnie niepokoi najbardziej. Maaskant jest trenerem od roku. Przez ten rok zespol praktycznie nie wskoczyl na wyzszy poziom jesli chodzi o atrakcyjnosc w grze, plynnosc itp. Zespol w kazdym kolejnym meczu sie meczy na boisku, dobrych fajnych akcji jest jak na lekarstwo. Czasem mam wrazenie, ze ta jedenastka co jest na boisku gra pierwszy raz ze soba. Mysle, ze po takim juz czasie nasza gra powinna wygladac lepiej. Poza slynnym 4:0 z Legia i drugiej polowce z Lechia (5:2) praktycznie zaden mecz Wisly nie rzucil na kolana jesli chodzi o nasza gre. Byc moze juz tak zawsze bedziemy grac i o atrakcyjnosci trzeba zapomniec bo liczyc sie beda tylko wyniki. Jesli tak to jakosc to przezyje. Jednak jest tu haczyk. Taka gra jaka my gramy predzej czy pozniej przestanie przynosic owoce w postaci wynikow. Do tej pory czesto szarpiemy sie, meczymy ale jednak wygrywamy. Obawiam sie, ze to sie moze skonczyc predzej niz nam sie wydaje. Nie da sie wszystkiego wygrywac grajac w takim stylu.

Jeszcze wracajac do meczu z Widzewem. Chcialbym krotko scharakteryzowac dwoch zawodnikow, przy czym slowo "zawodnik" w odniesieniu do jednego z nich to mocne naduzycie.

Wilk - fajnie, Polak w skladzie Wisly. Tylko ptanie. Co on potrafi poza odbiorem i graniem do tyl Rozumiem defensywny pomocnik ale na litosc boska, czasem tez powinien zagrac do przodu pilke, ktora rozpoczyna akcje ofensywna. Niestety Czarek to tylko odbior -> podanie do tyl/do boku i na tym koniec. Przepraszam ale z tak grajacym defensywnym pomocnikiem to my cudow sie nie spodziewajmy.

Bunoza - odkad on trafil do Wisly do dzis zadaje sobie pytanie: jakim ....a cudem ktos tak slaby/beznadziejny/tragiczny/dramatyczny/niemyslacy/chaotyczny itd mogl trafic do Wisly? Jakim cudem on sie znalazl w Wisle?!?!!? Jop to przy nim profesor i mistrz defensywny. Kiedy Bunoza jest na boisku to ja drze o wynik. Zaden inny zawodnik Wisly nie wywoluje u mnie takich reakcji, nawet Kowalski! Nie potrafie zrozumiec jakim cudem on sie uchowal w Wisle przez ten rok a to co juz wczoraj odjebywal to sie w glowie nie miesci. Kolejny jego popis. Jak czytam ze on powinien grac w parze z Jaliensem czy Chavezem kosztem jednego z nich to ja sie zastanawiam czy niektorzy tu nie czuja jakiejs miety do Bunozy. To jest odrazajace zeby tak grac! I jasno napisze. Niech ten gosc zniknie z Wisly jak najszybciej bo to nie jest pilkarz tylko jakis sabotazysta. Kazda jego interwencja ma w sobie znamiona poczatka wislackiej tragedii. Kiedy widze jak walczy w poblizu pola karnego lub w polu karnym o pilke z zawodnikiem druzyny przeciewnej to ja wstrzymuje oddech. Powaznie. Po czym kolejna moja reakcja to zlapanie sie za glowe i "ja .......e jaki fart..." na moich ustach.
To juz skandal ze az tyle musialem napisac o kims tak "boiskowo" bezwartosciowym.

Narazie wszystlko lub prawie wszystko sie broni, bo sa wyniki. Co bedzie dalej to sezon pokaze. Jednak poki co jestem daleki od optymizmu bo wielu rzeczy nam brakuje od zaangazowania w niektorych meczach po zwyczajna jakosc na boisku konczac na przyzwoitych zawodnikach na niektorych pozycjach.
Mozecie mnie jechac, ze placzek, dramaturg, lamentuje itd. Mam to gdzies. Po prostu pare rzeczy mi sie nie podoba i nie jest do konca rozowo tak jakby sie wydawalo.


No, wyrzucilem to z siebie
Ostatnio edytowane przez River : 31.07.2011 o godz. 18:28.
Odpowiedz cytując
Michal_1990
Senior Member
 
 
Od: 07.2009
Skąd: Południowe Podlasie

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 31.07.2011, 19:40
River napisał(a):Wyświetl post
Za duzo ubarwia nasza gre w komentarzach podczas gdy boisko mowi troche co innego. Zeby byla jasnosc, jestem zwolennikiem Maaskanta ale niektore komentarze, ze zagralismy dobry mecz, kiedy bylo w .... przecietnie sa lekko irytujace. No chyba, ze mowiac o dobrym meczu ma na mysli realizowanie zalozen taktycznych.
Hmm... to chyba czysta dyplomacja z jego strony, w mediach trochę upiększa rzeczywistość, bo media to nie najlepsze miejsce na wskazywanie przez trenera tych co grali słabo - mam nadzieję, że w szatni naszych graczy op*****lił za mecz grany na stojąco. Rozumiem Litex w środę, ale mogli z pół godzinki pobiegać i zmusić Widzew do defensywy.

River napisał(a):Wyświetl post
Kolejna rzecz. I to mnie niepokoi najbardziej. Maaskant jest trenerem od roku. Przez ten rok zespol praktycznie nie wskoczyl na wyzszy poziom jesli chodzi o atrakcyjnosc w grze, plynnosc itp. Poza slynnym 4:0 z Legia i drugiej polowce z Lechia (5:2) praktycznie zaden mecz Wisly nie rzucil na kolana jesli chodzi o nasza gre. Byc moze juz tak zawsze bedziemy grac i o atrakcyjnosci trzeba zapomniec bo liczyc sie beda tylko wyniki. Jesli tak to jakosc to przezyje.
Po głębszym przemyśleniu masz rację, w innym temacie byłem za przedłużeniem kontraktu Maaskanta, ale teraz wcale nie jestem tego pewien, bo nawet w kwalif. LM mamy dużo szczęścia (samobój Skonto, mecz w Łoweczu). Zobaczymy, może się powoli rozkręcą.

River napisał(a):Wyświetl post
Bunoza - odkad on trafil do Wisly do dzis zadaje sobie pytanie: jakim ....a cudem ktos tak slaby/beznadziejny/tragiczny/dramatyczny/niemyslacy/chaotyczny itd mogl trafic do Wisly? Jakim cudem on sie znalazl w Wisle?!?!!? Jop to przy nim profesor i mistrz defensywny. Kiedy Bunoza jest na boisku to ja drze o wynik.
Bunoza nie sprawdził się w 2. lidze austriackiej, więc fajerwerków się po nim nie spodziewam.

"Nawet jeśli przegrywasz, to krótko musi trwać,
bo mistrza ten zdobywa, który potrafi grać"
Odpowiedz cytując
JrQ-
Senior Member
 
 
Od: 10.2006
Skąd: C:/WINDOWS/Pulpit

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3
Stary 31.07.2011, 18:30
Cytat:
Bunoza - odkad on trafil do Wisly do dzis zadaje sobie pytanie: jakim ....a cudem ktos tak slaby/beznadziejny/tragiczny/dramatyczny/niemyslacy/chaotyczny itd mogl trafic do Wisly? Jakim codem on sie znalaz w Wisle?!?!!?
o co Ci chodzi?
przypierdalasz się na siłę?
jak dla mnie to on był jednym z lepszych
rzut wolny podyktowany nieslusznie, bo tam faulu nie było...
Odpowiedz cytując
River
Senior Member
 
 
Od: 04.2011
Skąd: z gabinetu Cupiała

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4
Stary 31.07.2011, 18:35
JrQ- napisał(a):Wyświetl post
o co Ci chodzi?
przypierdalasz się na siłę?
jak dla mnie to on był jednym z lepszych
rzut wolny podyktowany nieslusznie, bo tam faulu nie było...
Ogladnij drugi raze mecz i przypatrz sie kazdej jego interwencji, jak on sie porusza, macha lapami i ... nogami.

Jezeli jestes jednym z tych co uwazaja, ze powinien graj w pierwszym skladzie to moze nie dyskutujmy o nim bo szkoda czasu a ja nie jestem w stanie zrozumiec tego jak mozna uwazac, ze Bunoza powinien byc podstawowym zawodnikiem.
I piszac to co napisalem o Bunozie mialem na mysli nie tylko wczorajszy mecz ale cala jego "kariere" w Wisle.
Odpowiedz cytując
Oldpara
Senior Member
 
 
Od: 09.2003
Skąd: Prądnik Biały

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5
Stary 31.07.2011, 19:00
Mecz był całkiem przyzwoity, jak na inaugracje ligii na obcym stadionie. Oczywiście wolałbym, abyśmy wszystko wygrywali, ale tak sie nie da.
Nie uważam, zę Wisła zagrała fatalnie, tylko Widzew bardzo dobrze. Wszyscy myślą, że to ogórki i dlatego ich powinniśmy zdominować, a może w cale nie są tacy słabi. Generalnie mecz mi się bardziej podobał, niż wcześniejszy Polonia - Lechia.

Co do ocen indywidualnych - w słabej formie jest Genkov, słabo zagrał środek pola - Wilk i Nunez - grali bardzo nonszalancko i lekceważąco, przez co często w głupi sposób tracili piłki.

Słabiej zagrał Chavez - podobnie jak koledzy grający na def.pomocy głupio tracił piłki prokurując sytuacje dla przeciwnika. Wydaje się że to on również zgubił krycie przy straconym golu. Lepiej od niego wyglądał wracający do składu Bunoza.

Generalnie widać, że forma na razie średnia, ale mam nadzieje, że to oznacza, że będzie rosła z każdym następnym meczem, co pozwala optymistycznie patrzeć na dalszą rywalizacje w lidze, i na mecze grupowe LE/LM
Ostatnio edytowane przez Oldpara : 31.07.2011 o godz. 19:03.
....Głupota jest niezniszczalna i nieprzenikniona....
Odpowiedz cytując
tormenthor
Senior Member
 
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6
Stary 31.07.2011, 19:11
Bunoza to ni mniej ni więcej, ale klon Jacka Paszulewicza. Z tym, że Paszulewicz był znacznie inteligentniejszym zawodnikiem. Jedyne właściwe miejsce dla Gordana to MESA. Zresztą dla Jovanicia również. Trzeba podziękować naszemu bałkańskiemu skautowi, który uraczył nas na 5 lat tymi ,,gwiazdami". Jedynym z tego zaciągu, który dobrze rokował był Cikos, no ale komuś odbiło, żeby się go pozbyć.
Odpowiedz cytując
TommyTSW
Senior Member
 
 
Od: 10.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7
Stary 31.07.2011, 19:15
Akurat w jego miejsce przyszedł Lamey i jak dla mnie jest to lepsza obsada
Odpowiedz cytując
tormenthor
Senior Member
 
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8
Stary 31.07.2011, 19:23
Lamey prezentuje się nadspodziewanie dobrze, ale Cikosz miał predyspozycje do tego, aby stać się najlepszym prawym obrońcą Ekstraklasy. Słowak jest silny, dobrze zbudowany, szybki a także dysponuje znakomitą wydolnością. Oczywiście grał słabo taktycznie, przepuszczał zbyt dużo piłek z bocznych sektorów, czasem nie myślał na boisku. Ale gdyby nie miał tych wad to kosztowałby nie 200 tys. E ale 2 mln E.

A jeśli chodzi o mecz, to zachowanie Jovanicia i Bunozy to istny kryminał. Pierwszy wykopał piłkę na 15 metrów, a drugi nie wyciągnął wniosków z poprzedniej akcji i bezmyślnie sfaulował widzewiaka przed polem karnym. Co nie zmienia faktu, że ktoś powinien mu podpowiedzieć, że Małek będzie gwizdał w ,,swoim stylu"
Odpowiedz cytując
wakacjewlodzi
Junior Member
 
Od: 05.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9
Stary 31.07.2011, 19:28
Troszkę fotek ze spotkania

pzdr
Odpowiedz cytując
TommyTSW
Senior Member
 
 
Od: 10.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10
Stary 31.07.2011, 20:06
tormenthor napisał(a):Wyświetl post
Lamey prezentuje się nadspodziewanie dobrze, ale Cikosz miał predyspozycje do tego, aby stać się najlepszym prawym obrońcą Ekstraklasy. Słowak jest silny, dobrze zbudowany, szybki a także dysponuje znakomitą wydolnością. Oczywiście grał słabo taktycznie, przepuszczał zbyt dużo piłek z bocznych sektorów, czasem nie myślał na boisku. Ale gdyby nie miał tych wad to kosztowałby nie 200 tys. E ale 2 mln E.
Nie myślał to przede wszystkim wychodząc pod akcje ofensywne (a to jedno z ważniejszych zadań naszego prawego obrońcy) niestety myśleć to się nie da nauczyć, Lamey wie co z przodu robić.Cikos im bardziej szedł do przodu, tym był mniej pewny.
Odpowiedz cytując
olszaniec
Junior Member
 
 
Od: 12.2007
Skąd: Miechowity :D

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 01.08.2011, 09:54
Z całym szacunkiem, ale wg mojej opinii mecz wcale nie był złym widowiskiem. Może faktycznie zabrakło dynamiki akcjom, ale wierzę że świeżość nadejdzie i akcje staną się dynamiczne i zaskakujące dla przeciwnika. Cieszą próby prostopadłych podań do bocznych pomocników i napastnika co prawda nie wychodzą jeszcze najlepiej ale zalążek dobrej gry jest potrzeba czasu aby ten element zaskoczył i zrozumienie graczy na boisku zamieniło się w ilość dogodnych sytuacji podbramkowych.
Wilk niestety wyglądał bardzo nieporadnie sprawia wrażenie "piłkarza" któremu przeszkadza to okrągłe przy nodze. Bez piłki wygląda zdecydowanie lepiej
Genkov niestety zapomniał już jak się strzela bramki i myślę że lepiej postawić w chwili obecnej na Bitona choćby na jeden cały mecz.
Środek pomocy defensywny Sobolewski a przed nim Garguła z Meliksonem po prawej Iliev z lewej Małecki i w ataku wspomniany Biton ustawienie coś a'la Barca ...
Odpowiedz cytując
lazy
Senior Member
 
Od: 10.2003
Skąd: strefa chillout'u

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12
Stary 01.08.2011, 14:11
tormenthor napisał(a):Wyświetl post
Lamey prezentuje się nadspodziewanie dobrze, ale Cikosz miał predyspozycje do tego, aby stać się najlepszym prawym obrońcą Ekstraklasy. Słowak jest silny, dobrze zbudowany, szybki a także dysponuje znakomitą wydolnością. Oczywiście grał słabo taktycznie, przepuszczał zbyt dużo piłek z bocznych sektorów, czasem nie myślał na boisku. Ale gdyby nie miał tych wad to kosztowałby nie 200 tys. E ale 2 mln E.

(...)
Proszę... nie twórzmy mitów. Cikos był słaby, jedynie zasuwanie po boisku tam i z powrotem mogło się podobać.
c.d.n.
Odpowiedz cytując
dynek.pl
Senior Member
 
 
Od: 03.2003
Skąd: Sandomierz/Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13
Stary 01.08.2011, 14:13
rafal777 napisał(a):Wyświetl post
Świeżość. Ponoć to pojęcie jest znane tylko w polskiej piłce. Ciągle tylko o świeżości. Czym niby różni się nasza gra od tej z zeszłego sezonu? Jak dla mnie wszystkie mecze Wisły sa takie same. RYwal nas dominuje, i to niemal każdy rywal a my z kontry bramki strzelamy. Albo się uda albo nie. I to jest odpowiedź a nie że jakiejś świeżości brak. O to mam największe pretensje. Mistrz powinien mieć swój styl i tym stylem dominowac słabszych rywali. Nie może być tak, że każdy kto nas przyciśnie wali po poprzeczkach i powoduje u nas panikę. A niestety tak jest.
no dokladanie, a jak brakuje swiezosci to niech zmienia skarpetki
Puchar jest na5z!
Odpowiedz cytując
arti
Guest
 

Ignoruj użytkownika Pomoc
#14
Stary 31.07.2011, 20:38
Cóż... pierwszy klops w tym sezonie.
W środę koniecznie awans, a potem w sb zwycięstwo bardzo potrzebne coby odrobić plamę/strate z Widzewem.
Dla tęskniących za Cikosem - proszę o statystyki Cikosa za cały sezon - (2 asysty?+mnóstwo klopsów) vs Lamey gol+asysta w 4 meczach.Cikos ma potencjał... ma wydolność moim zdaniem, a reszta to duuuużo pracy do wykonania, a chop ma już 23 lata (dziś urodziny tak przy okazji.
Odpowiedz cytując
WislaOnly
Senior Member
 
 
Od: 07.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15
Stary 31.07.2011, 21:40
Dla mnie mecz o którym chcę szybko zapomnieć, jedyne co mi w pamięci utkwiło, to akcja w obronie po której (chyba) Pajlić wyrżnął o piłkę podając do bramkarza... Macie może link do tej akcji? Bo bym sobie obejrzał jeszcze raz.
Jakub Wędrowycz na pierwszego trenera Wisły Kraków!!!!!!!!!!!!!



Odpowiedz cytując
murray
Senior Member
 
 
Od: 05.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16
Stary 31.07.2011, 21:43
WislaOnly napisał(a):Wyświetl post
Dla mnie mecz o którym chcę szybko zapomnieć, jedyne co mi w pamięci utkwiło, to akcja w obronie po której (chyba) Pajlić wyrżnął o piłkę podając do bramkarza... Macie może link do tej akcji? Bo bym sobie obejrzał jeszcze raz.

On się specjalnie wywalił, żeby nie wpaść na bramkarza, a ten mógł spokojnie podnieść piłkę. A gdyby się usunął, to futbolówkę przejąłby napastnik Widzewa.
Odpowiedz cytując
chimba
Senior Member
 
Od: 08.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17
Stary 01.08.2011, 13:19
A mi sie wydaje ze swiezosc to powinna nadejsc na pierwszy mecz ze Skotno a nie gramy juz czwarty wazny mecz a ruszamy sie jak muchy w smole. Po co bylo to cale hura, ze wczesnie zaczynaja przygotowania do sezonu zeby teraz grac taka kaszane.
Odpowiedz cytując
rafal777
Senior Member
 
Od: 09.2005
Skąd: tu i tam

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18
Stary 01.08.2011, 13:30
Świeżość. Ponoć to pojęcie jest znane tylko w polskiej piłce. Ciągle tylko o świeżości. Czym niby różni się nasza gra od tej z zeszłego sezonu? Jak dla mnie wszystkie mecze Wisły sa takie same. RYwal nas dominuje, i to niemal każdy rywal a my z kontry bramki strzelamy. Albo się uda albo nie. I to jest odpowiedź a nie że jakiejś świeżości brak. O to mam największe pretensje. Mistrz powinien mieć swój styl i tym stylem dominowac słabszych rywali. Nie może być tak, że każdy kto nas przyciśnie wali po poprzeczkach i powoduje u nas panikę. A niestety tak jest.
Odpowiedz cytując
Acima
Senior Member
 
Od: 06.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19
Stary 01.08.2011, 15:18
rafal777 napisał(a):Wyświetl post
Świeżość. Ponoć to pojęcie jest znane tylko w polskiej piłce. Ciągle tylko o świeżości.
Mnie często zastanawia jak to jest mozliwe, że taki Skorża potrafił zajechać piłkarzy w Wiśle, a Felix Magath mimo, że katował swoich piłkarzy na treningach to zdobył w średniaku Bundesligy mistrzostwo Niemiec i nikomu nie brakowało żadnej świeżości.
Odpowiedz cytując
funkykoval
Socios Wisła Kraków
 
Od: 05.2005
Skąd: Wrocław

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#20
Stary 01.08.2011, 16:01
Acima napisał(a):Wyświetl post
Mnie często zastanawia jak to jest mozliwe, że taki Skorża potrafił zajechać piłkarzy w Wiśle, a Felix Magath mimo, że katował swoich piłkarzy na treningach to zdobył w średniaku Bundesligy mistrzostwo Niemiec i nikomu nie brakowało żadnej świeżości.
E tam, teraz nie mają świeżości, a w połowie września będą już zmęczeni............. Taki urok tłumaczeń co weselszych piłkarzy ;-)
JAZDA, JAZDA, JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
Odpowiedz cytując
śródMieściak
Senior Member
 
Od: 07.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21
Stary 01.08.2011, 17:45
http://www.youtube.com/watch?v=LSt6CWA6rJo
Odpowiedz cytując
adikos1906
Senior Member
 
Od: 07.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#22
Stary 27.07.2011, 11:56
A żeby nie było OT to myślę, że nie powinno być żadnego lekceważenia przeciwnika. Wystawić najmocniejszy skład. Na tym etapie rozgrywek (dopiero zagrane 3 mecze w el. LM) nie powinno się mówić o zmęczeniu. Także żadnych Kowalskich czy innych Bunozów.
Powód: .....
Ostatnio edytowane przez Marszałek : 27.07.2011 o godz. 12:01.
Odpowiedz cytując
Niepozorny
Junior Member
 
 
Od: 08.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#23
Stary 27.07.2011, 12:05
adikos1906 napisał(a):Wyświetl post
Także żadnych Kowalskich czy innych Bunozów.
Bunoza wcale taki zły nie jest, poprawił się od początku zeszłego sezonu.
Odpowiedz cytując
Lukas10
Junior Member
 
Od: 08.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#24
Stary 30.07.2011, 11:50
Drobna poprawka. Boguś zerwał więzadła krzyżowe w spotkaniu ligowym z legią w starciu z borysiukiem. Co do Maora to fakt jest naszym obecnie najlepszym kreatorem gry i to na nim opiera sie gra w przodzie. Natomiast co do Łukasza nie może sie odnalezc jeszcze po kontuzji. Mysle ze powinno sie mu dac szanse jeszcze napewno w tej rundzie.
Odpowiedz cytując
kieu
Member
 
Od: 07.2009
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25
Stary 30.07.2011, 12:03
Lukas10 napisał(a):Wyświetl post
Drobna poprawka. Boguś zerwał więzadła krzyżowe w spotkaniu ligowym z legią w starciu z borysiukiem.
No nie do końca tak było, bo wtedy doznał kontuzji stawu skokowego. Więzadła zerwał w czasie treningu.
Si Deus nobiscum, quis contra nos?
Odpowiedz cytując
Mario Nh
Senior Member
 
 
Od: 08.2007
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#26
Stary 30.07.2011, 19:03
Albo dziś byli zmęczeni albo mieli problemy z motywacją. Dobrze, ze Biton nie odstawił nogi.
Odpowiedz cytując
Squirtle88
Senior Member
 
 
Od: 10.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#27
Stary 30.07.2011, 22:29
FraMat napisał(a):Wyświetl post
skoro jesteś mądrzejszy od Maaskanta dlaczego nie trenujesz żadnej druzyny? Nawet w C-klasie? Chyba, że czegoś nie wiemy?

A nie może skomentować pracy trenera po swojemu ? Maaskant jest na tym forum "świętą krową" ?
Odpowiedz cytując
1q2
Socios Wisła Kraków
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#28
Stary 30.07.2011, 22:27
1986 napisał(a):Wyświetl post
, żartujesz sobie czy piszesz poważnie. Cel mamy na dzień dzisiejszy tylko jeden, awans do Ligi Mistrzów wszystko inne idzie na drugi plan. Na chwile obecną Melikson jest naszą główną postacią dlatego powinno sie go oszczędzać na mało ważne mecze jak liga, tym bardziej że podobno mamy tak wyrównaną kadrę że spokojnie można go zastąpić.
To może najlepiej niech w ogóle nie trenuje bo tam też może dostać kontuzji i najlepiej postawić straże przed jego mieszkaniem żeby przypadkiem nie wyszedł i wpadł pod jakiś samochód.
'Mało ważne mecze jak liga' - - na prawdę dobre - właśnie przez takie mało ważne mecze, dziś gramy o LM - popatrz sobie na liderów Barcy czy Realu - też nie grają w lidze bo jest LM?

tarantulaw2 napisał(a):Wyświetl post
Sorki , że się wtrącę, ale uważasz inaczej? Maaskant oszczędza kapitana (Sobola), ostoję defensywy (Jaliensa), to dlaczego nie najlepszego zawodnika?
Sory ale akurat Jaliens jest uważany przez większość forum za największy niewypał
Zawodników się oszczędza kiedy wymagają oszczędzania - najpewniej Maor był w pełni sił i dlatego zagrał - Parejko i Mały nie byli więc nie zagrali - Sobol ma swoje lata, do tego trener nie chciał grać dwoma DM a Bunozę chciał sprawdzić.Tak to najpewniej było
Ostatnio edytowane przez 1q2 : 30.07.2011 o godz. 22:35.
94 - Allah Akbar!!
Odpowiedz cytując
tarantulaw2
Senior Member
 
Od: 10.2006
Skąd: Kraków / Azory

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#29
Stary 30.07.2011, 22:31
1q2 napisał(a):Wyświetl post
To może najlepiej niech w ogóle nie trenuje bo tam też może dostać kontuzji i najlepiej postawić straże przed jego mieszkaniem żeby przypadkiem nie wyszedł i wpadł pod jakiś samochód.
'Mało ważne mecze jak liga' - - na prawdę dobre - właśnie przez takie mało ważne mecze, dziś gramy o LM - popatrz sobie na liderów Barcy czy Realu - też nie grają w lidze bo jest LM?
Ale jest dopiero początek sezonu, pierwsza kolejka, i ewentualną stratę można odrobić. A wystawiać najlepszego zawodnika przed jednym z najważniejszych meczów, oszczędzając przy tym innych, kluczowych zawodników, a wiedząc, że na Meliksona lubią "polować" jest jak dla mnie głupotą.

TommyTSW napisał(a):Wyświetl post
to co teraz puki gramy w pucharach to Melikson miałby siedzieć na ławie i nie wychozić na boisko?
takie gadanie po fakcie to trochę jak zrzędzenie starych bab
Nie, ale skoro oszczędza się dwóch kluczowych zawodników, to dlaczego nie tego najlepszego?
Powód: Odpowiedź do TommyTSW.
Ostatnio edytowane przez tarantulaw2 : 30.07.2011 o godz. 22:35.
Odpowiedz cytując
1986
Senior Member
 
 
Od: 08.2005
Skąd: KRAKÓW

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#30
Stary 30.07.2011, 22:47
1q2 napisał(a):Wyświetl post
To może najlepiej niech w ogóle nie trenuje bo tam też może dostać kontuzji i najlepiej postawić straże przed jego mieszkaniem żeby przypadkiem nie wyszedł i wpadł pod jakiś samochód.
'Mało ważne mecze jak liga' - - na prawdę dobre - właśnie przez takie mało ważne mecze, dziś gramy o LM - popatrz sobie na liderów Barcy czy Realu - też nie grają w lidze bo jest LM?


Nasze "wybitne" kluby nie graja co roku w LM (W tym roku jest duża okazja by w tej LM wreszcie zagrać dlatego wszystko powinno byc podporządkowane temu. Zmienników mamy więc po co ryzykować zdrowie najlepszego zawodnika (Jaliens, Sobolewski jakoś wolne dostali). Ale nie najllepiej co roku zdobywajmy sobie mistrza ( w tym składzie to pewnie i Skorża by mistrza zdobył ), grajmy sobie w 2 rundzie - skupiając się w tym czasie także na lidze no bo przecież przeciwnicy są tak silni że strat niezdążymy odrobić, kontuzji może nasi najlepsi zawodnicy niedostaną no bo przecież każdy będzie ozczędzał Nas bo mamy awansowac do LM, a no i liga nasza niejest ligą siłową.... a potem odpadajmy w 3 rundzie i tak co roku....
STOŁECZNE KRÓLEWSKIE MIASTO KRAKÓW


TYLKO WISŁA
Anty Jude
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:28.