
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2011
Skąd: z gabinetu Cupiała
Offline |
#1
|
|
Minelo prawie 24h od meczu wiec cos od siebie dorzuce.
Jak na pierwszy mecz w lidze to uwazam, ze zagralismy... straszna kupe Wczoraj ciezko bylo ogladac wyczyny Wislakow. Mnostwo strat, niecelnych podac, gralismy typowego Stojanova, kazdy stal, nawet ten z pilka. Jedyna pozytywna postac w naszej druzynie to oczywiscie Melikson, ktory robil co mogl. Reszta stala i myslala o Litexie. Zaangazowanie. Zero. Nie bylo. Jesli tak ma wygladac nasza gra i zaangazowanie w lidze w sytuacji kiedy gramy w pucharach to ja za przeproszeniem, .......e puchary. Nie moze byc tak, ze z Litexem walczymy o kazda pilk itd a z Widzewem kazdy stoi i mysli, ze Widzew sam sobie strzeli. Co my ....a kuchenki jestesmy? Mam wrazenie, ze gadki o szeroki skladzie mozna wlozyc miedzy bajki, bo ci co zastepuja zawodnikow nominalnie z pierwszego skladu poki co nie dorownuja im na boisku. Maaskant. Niestety obawiam sie, ze nasz trener, jako ze pochodzi z Holandii, w mlodosci za duzo spalil trawy i to odbija sie teraz. Czasem mam wrazenie, ze ogladam inny mecz niz on. Za duzo ubarwia nasza gre w komentarzach podczas gdy boisko mowi troche co innego. Zeby byla jasnosc, jestem zwolennikiem Maaskanta ale niektore komentarze, ze zagralismy dobry mecz, kiedy bylo w .... przecietnie sa lekko irytujace. No chyba, ze mowiac o dobrym meczu ma na mysli realizowanie zalozen taktycznych. Kolejna rzecz. I to mnie niepokoi najbardziej. Maaskant jest trenerem od roku. Przez ten rok zespol praktycznie nie wskoczyl na wyzszy poziom jesli chodzi o atrakcyjnosc w grze, plynnosc itp. Zespol w kazdym kolejnym meczu sie meczy na boisku, dobrych fajnych akcji jest jak na lekarstwo. Czasem mam wrazenie, ze ta jedenastka co jest na boisku gra pierwszy raz ze soba. Mysle, ze po takim juz czasie nasza gra powinna wygladac lepiej. Poza slynnym 4:0 z Legia i drugiej polowce z Lechia (5:2) praktycznie zaden mecz Wisly nie rzucil na kolana jesli chodzi o nasza gre. Byc moze juz tak zawsze bedziemy grac i o atrakcyjnosci trzeba zapomniec bo liczyc sie beda tylko wyniki. Jesli tak to jakosc to przezyje. Jednak jest tu haczyk. Taka gra jaka my gramy predzej czy pozniej przestanie przynosic owoce w postaci wynikow. Do tej pory czesto szarpiemy sie, meczymy ale jednak wygrywamy. Obawiam sie, ze to sie moze skonczyc predzej niz nam sie wydaje. Nie da sie wszystkiego wygrywac grajac w takim stylu. Jeszcze wracajac do meczu z Widzewem. Chcialbym krotko scharakteryzowac dwoch zawodnikow, przy czym slowo "zawodnik" w odniesieniu do jednego z nich to mocne naduzycie. Wilk - fajnie, Polak w skladzie Wisly. Tylko ptanie. Co on potrafi poza odbiorem i graniem do tyl Bunoza - odkad on trafil do Wisly do dzis zadaje sobie pytanie: jakim ....a cudem ktos tak slaby/beznadziejny/tragiczny/dramatyczny/niemyslacy/chaotyczny itd mogl trafic do Wisly? Jakim cudem on sie znalazl w Wisle?!?! To juz skandal ze az tyle musialem napisac o kims tak "boiskowo" bezwartosciowym. Narazie wszystlko lub prawie wszystko sie broni, bo sa wyniki. Co bedzie dalej to sezon pokaze. Jednak poki co jestem daleki od optymizmu bo wielu rzeczy nam brakuje od zaangazowania w niektorych meczach po zwyczajna jakosc na boisku konczac na przyzwoitych zawodnikach na niektorych pozycjach. Mozecie mnie jechac, ze placzek, dramaturg, lamentuje itd. Mam to gdzies. Po prostu pare rzeczy mi sie nie podoba i nie jest do konca rozowo tak jakby sie wydawalo. No, wyrzucilem to z siebie ![]()
Ostatnio edytowane przez River : 31.07.2011 o godz. 18:28.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2009
Skąd: Południowe Podlasie
Offline |
#2
|
||
![]() "Nawet jeśli przegrywasz, to krótko musi trwać, bo mistrza ten zdobywa, który potrafi grać" |
|||
|
|
Senior Member
Od: 10.2006
Skąd: C:/WINDOWS/Pulpit
Offline |
#3
|
|
Cytat:
przypierdalasz się na siłę? jak dla mnie to on był jednym z lepszych rzut wolny podyktowany nieslusznie, bo tam faulu nie było... |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2011
Skąd: z gabinetu Cupiała
Offline |
#4
|
Jezeli jestes jednym z tych co uwazaja, ze powinien graj w pierwszym skladzie to moze nie dyskutujmy o nim bo szkoda czasu a ja nie jestem w stanie zrozumiec tego jak mozna uwazac, ze Bunoza powinien byc podstawowym zawodnikiem. I piszac to co napisalem o Bunozie mialem na mysli nie tylko wczorajszy mecz ale cala jego "kariere" w Wisle. |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2003
Skąd: Prądnik Biały
Offline |
#5
|
|
Mecz był całkiem przyzwoity, jak na inaugracje ligii na obcym stadionie. Oczywiście wolałbym, abyśmy wszystko wygrywali, ale tak sie nie da.
Nie uważam, zę Wisła zagrała fatalnie, tylko Widzew bardzo dobrze. Wszyscy myślą, że to ogórki i dlatego ich powinniśmy zdominować, a może w cale nie są tacy słabi. Generalnie mecz mi się bardziej podobał, niż wcześniejszy Polonia - Lechia. Co do ocen indywidualnych - w słabej formie jest Genkov, słabo zagrał środek pola - Wilk i Nunez - grali bardzo nonszalancko i lekceważąco, przez co często w głupi sposób tracili piłki. Słabiej zagrał Chavez - podobnie jak koledzy grający na def.pomocy głupio tracił piłki prokurując sytuacje dla przeciwnika. Wydaje się że to on również zgubił krycie przy straconym golu. Lepiej od niego wyglądał wracający do składu Bunoza. Generalnie widać, że forma na razie średnia, ale mam nadzieje, że to oznacza, że będzie rosła z każdym następnym meczem, co pozwala optymistycznie patrzeć na dalszą rywalizacje w lidze, i na mecze grupowe LE/LM
Ostatnio edytowane przez Oldpara : 31.07.2011 o godz. 19:03.
![]()
....Głupota jest niezniszczalna i nieprzenikniona....
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#6
|
|
Bunoza to ni mniej ni więcej, ale klon Jacka Paszulewicza. Z tym, że Paszulewicz był znacznie inteligentniejszym zawodnikiem. Jedyne właściwe miejsce dla Gordana to MESA. Zresztą dla Jovanicia również. Trzeba podziękować naszemu bałkańskiemu skautowi, który uraczył nas na 5 lat tymi ,,gwiazdami". Jedynym z tego zaciągu, który dobrze rokował był Cikos, no ale komuś odbiło, żeby się go pozbyć.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2007
Offline |
#7
|
|
Akurat w jego miejsce przyszedł Lamey i jak dla mnie jest to lepsza obsada
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#8
|
|
Lamey prezentuje się nadspodziewanie dobrze, ale Cikosz miał predyspozycje do tego, aby stać się najlepszym prawym obrońcą Ekstraklasy. Słowak jest silny, dobrze zbudowany, szybki a także dysponuje znakomitą wydolnością. Oczywiście grał słabo taktycznie, przepuszczał zbyt dużo piłek z bocznych sektorów, czasem nie myślał na boisku. Ale gdyby nie miał tych wad to kosztowałby nie 200 tys. E ale 2 mln E.
A jeśli chodzi o mecz, to zachowanie Jovanicia i Bunozy to istny kryminał. Pierwszy wykopał piłkę na 15 metrów, a drugi nie wyciągnął wniosków z poprzedniej akcji i bezmyślnie sfaulował widzewiaka przed polem karnym. Co nie zmienia faktu, że ktoś powinien mu podpowiedzieć, że Małek będzie gwizdał w ,,swoim stylu" |
|
|
|
Junior Member
Od: 05.2009
Offline |
#9
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2007
Offline |
#10
|
|
|
|
|
Junior Member
Od: 12.2007
Skąd: Miechowity :D
Offline |
#11
|
|
Z całym szacunkiem, ale wg mojej opinii mecz wcale nie był złym widowiskiem. Może faktycznie zabrakło dynamiki akcjom, ale wierzę że świeżość nadejdzie i akcje staną się dynamiczne i zaskakujące dla przeciwnika. Cieszą próby prostopadłych podań do bocznych pomocników i napastnika co prawda nie wychodzą jeszcze najlepiej ale zalążek dobrej gry jest potrzeba czasu aby ten element zaskoczył i zrozumienie graczy na boisku zamieniło się w ilość dogodnych sytuacji podbramkowych.
Wilk niestety wyglądał bardzo nieporadnie sprawia wrażenie "piłkarza" któremu przeszkadza to okrągłe przy nodze. Bez piłki wygląda zdecydowanie lepiej ![]() Genkov niestety zapomniał już jak się strzela bramki i myślę że lepiej postawić w chwili obecnej na Bitona choćby na jeden cały mecz. Środek pomocy defensywny Sobolewski a przed nim Garguła z Meliksonem po prawej Iliev z lewej Małecki i w ataku wspomniany Biton ustawienie coś a'la Barca ... |
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2003
Skąd: strefa chillout'u
Offline |
#12
|
![]()
c.d.n.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Skąd: Sandomierz/Kraków
Offline |
#13
|
![]()
Puchar jest na5z!
|
|
|
|
Guest
|
#14
|
|
Cóż... pierwszy klops w tym sezonie.
W środę koniecznie awans, a potem w sb zwycięstwo bardzo potrzebne coby odrobić plamę/strate z Widzewem. Dla tęskniących za Cikosem - proszę o statystyki Cikosa za cały sezon - (2 asysty?+mnóstwo klopsów) vs Lamey gol+asysta w 4 meczach.Cikos ma potencjał... ma wydolność moim zdaniem, a reszta to duuuużo pracy do wykonania, a chop ma już 23 lata (dziś urodziny tak przy okazji . |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2007
Offline |
#15
|
|
Dla mnie mecz o którym chcę szybko zapomnieć, jedyne co mi w pamięci utkwiło, to akcja w obronie po której (chyba) Pajlić wyrżnął o piłkę podając do bramkarza...
![]() ![]() Macie może link do tej akcji? Bo bym sobie obejrzał jeszcze raz.![]() Jakub Wędrowycz na pierwszego trenera Wisły Kraków!!!!!!!!!!!!! |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2010
Offline |
#16
|
On się specjalnie wywalił, żeby nie wpaść na bramkarza, a ten mógł spokojnie podnieść piłkę. A gdyby się usunął, to futbolówkę przejąłby napastnik Widzewa. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2006
Offline |
#17
|
|
A mi sie wydaje ze swiezosc to powinna nadejsc na pierwszy mecz ze Skotno a nie gramy juz czwarty wazny mecz a ruszamy sie jak muchy w smole. Po co bylo to cale hura, ze wczesnie zaczynaja przygotowania do sezonu zeby teraz grac taka kaszane.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2005
Skąd: tu i tam
Offline |
#18
|
|
Świeżość. Ponoć to pojęcie jest znane tylko w polskiej piłce. Ciągle tylko o świeżości. Czym niby różni się nasza gra od tej z zeszłego sezonu? Jak dla mnie wszystkie mecze Wisły sa takie same. RYwal nas dominuje, i to niemal każdy rywal a my z kontry bramki strzelamy. Albo się uda albo nie. I to jest odpowiedź a nie że jakiejś świeżości brak. O to mam największe pretensje. Mistrz powinien mieć swój styl i tym stylem dominowac słabszych rywali. Nie może być tak, że każdy kto nas przyciśnie wali po poprzeczkach i powoduje u nas panikę. A niestety tak jest.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Offline |
#19
|
|
Mnie często zastanawia jak to jest mozliwe, że taki Skorża potrafił zajechać piłkarzy w Wiśle, a Felix Magath mimo, że katował swoich piłkarzy na treningach to zdobył w średniaku Bundesligy mistrzostwo Niemiec i nikomu nie brakowało żadnej świeżości.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 05.2005
Skąd: Wrocław
Offline |
#20
|
|
E tam, teraz nie mają świeżości, a w połowie września będą już zmęczeni............. Taki urok tłumaczeń co weselszych piłkarzy ;-)
![]()
JAZDA, JAZDA, JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2008
Offline |
#21
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2010
Offline |
#22
|
|
A żeby nie było OT to myślę, że nie powinno być żadnego lekceważenia przeciwnika. Wystawić najmocniejszy skład. Na tym etapie rozgrywek (dopiero zagrane 3 mecze w el. LM) nie powinno się mówić o zmęczeniu. Także żadnych Kowalskich czy innych Bunozów.
Powód: .....
Ostatnio edytowane przez Marszałek : 27.07.2011 o godz. 12:01.
|
|
|
|
Junior Member
Od: 08.2008
Offline |
#23
|
|
|
Junior Member
Od: 08.2007
Offline |
#24
|
|
Drobna poprawka. Boguś zerwał więzadła krzyżowe w spotkaniu ligowym z legią w starciu z borysiukiem. Co do Maora to fakt jest naszym obecnie najlepszym kreatorem gry i to na nim opiera sie gra w przodzie. Natomiast co do Łukasza nie może sie odnalezc jeszcze po kontuzji. Mysle ze powinno sie mu dac szanse jeszcze napewno w tej rundzie.
|
|
|
|
Member
Od: 07.2009
Skąd: Krk
Offline |
#25
|
|
No nie do końca tak było, bo wtedy doznał kontuzji stawu skokowego. Więzadła zerwał w czasie treningu.
![]()
Si Deus nobiscum, quis contra nos?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#26
|
|
Albo dziś byli zmęczeni albo mieli problemy z motywacją. Dobrze, ze Biton nie odstawił nogi.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2009
Offline |
#27
|
A nie może skomentować pracy trenera po swojemu ? Maaskant jest na tym forum "świętą krową" ? ![]()
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#28
|
|
'Mało ważne mecze jak liga' - - na prawdę dobre - właśnie przez takie mało ważne mecze, dziś gramy o LM - popatrz sobie na liderów Barcy czy Realu - też nie grają w lidze bo jest LM?
![]() Zawodników się oszczędza kiedy wymagają oszczędzania - najpewniej Maor był w pełni sił i dlatego zagrał - Parejko i Mały nie byli więc nie zagrali - Sobol ma swoje lata, do tego trener nie chciał grać dwoma DM a Bunozę chciał sprawdzić.Tak to najpewniej było
Ostatnio edytowane przez 1q2 : 30.07.2011 o godz. 22:35.
![]()
94 - Allah Akbar!!
|
||
|
|
Senior Member
Od: 10.2006
Skąd: Kraków / Azory
Offline |
#29
|
Nie, ale skoro oszczędza się dwóch kluczowych zawodników, to dlaczego nie tego najlepszego? Powód: Odpowiedź do TommyTSW.
Ostatnio edytowane przez tarantulaw2 : 30.07.2011 o godz. 22:35.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: KRAKÓW
Offline |
#30
|
Nasze "wybitne" kluby nie graja co roku w LM (W tym roku jest duża okazja by w tej LM wreszcie zagrać dlatego wszystko powinno byc podporządkowane temu. Zmienników mamy więc po co ryzykować zdrowie najlepszego zawodnika (Jaliens, Sobolewski jakoś wolne dostali). Ale nie najllepiej co roku zdobywajmy sobie mistrza ( w tym składzie to pewnie i Skorża by mistrza zdobył ), grajmy sobie w 2 rundzie - skupiając się w tym czasie także na lidze no bo przecież przeciwnicy są tak silni że strat niezdążymy odrobić, kontuzji może nasi najlepsi zawodnicy niedostaną no bo przecież każdy będzie ozczędzał Nas bo mamy awansowac do LM, a no i liga nasza niejest ligą siłową.... a potem odpadajmy w 3 rundzie i tak co roku....![]()
STOŁECZNE KRÓLEWSKIE MIASTO KRAKÓW
TYLKO WISŁA Anty Jude |
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|