
|
|||||||
| Hyde Park (moderowane) Pokój również moderowany, jednak tu nie trzeba mówić o piłce nożnej i kibicowaniu. Chcecie pogadać o czymś "niepiłkarskim" - wejdźcie tutaj. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Voyage! Voyage!
Od: 02.2004
Offline |
#1
|
|
Miał ktoś do czynienia z Fiatem Stilo?
Konkretnie chodzi mi o wersje Abarth z silnikiem 2.4 benzyna, 170KM. Wiadomo jakie są opinie o Fiatach, dlatego proszę o jakieś opinie dot. tego modelu. ![]()
RÓWNIK ZA WISŁĄ!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
#2
|
popsuł sie niemiecki,to wina dróg,zlego paliwa,albo mial przekręcony licznik.popsuł sie francuz albo wloch czy inny koreańczyk,to wiadomo-ch...nia. ja zrobilem kilakset tysiecy mercedesem,ponad 200 tyś fiatem i ok 150 tys citroenem,oprócz tego teraz ford wczesniej inne samochody i powiem,ze jak na razie najmniej dołozyłem do fiata i okazał sie najbardziej niezawodny.najdrożej wyszedl mnie merol,który oprócz tego,ze mial najwiecej usterek,to tez i naprawy były najdrozsze. co do stilo-mój kuzyn zdziera juz drugiego (roczne przebiegi po ok 80 tyś) i żaluje że trzeciego nie kupi bo produkcja zakończona.faktem jest,że uzywa 1.9 JTD.jednego z najlepszych diesli jesli nie najlepszego. tej benzynówki o której piszesz nie znam,ale chyba podobne były w alfie.wg mnie stilo to najbardziej niedoceniony samochód . ![]()
dziękuję za uwagę
|
|
|
|
Voyage! Voyage!
Od: 02.2004
Offline |
#3
|
|
Tak z ciekawości jakim Fiatem jeździłeś?
![]()
RÓWNIK ZA WISŁĄ!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
#4
|
|
jeżdżę do dzisiaj fiat scudo.ale fakt,że zwykly dieselek bez turbiny,common railow i innych wynalazków.
![]()
dziękuję za uwagę
|
|
|
|
Junior Member
Od: 02.2004
Skąd: Kraków - D303
Offline |
#5
|
Do tego dolicz sobie dosyc wysokie koszty ekspolatacji - jak chcesz jezdzic szybko, to musisz zainwestowac w opony (raz na dwa lata powinno starczyc jak po torze nie latasz), hamulce (klocki na kazdym przegladzie, tarcze co drugie klocki), olej wysokiej jakosci i raczej czesto zmieniany. To sa rzeczy normalne, do tego na pewno pojawia sie jakies niespodzianki - to sprzeglo czy skrzynia nie wytrzyma kolejnego sprintu spod swiatel, to przychaczysz kraweznik jak sie nie zlozysz w zakrecie i bedzie zawias do robienia. Zachce Ci sie pewnie rowniez podnosic osiagi, a tego w aucie wolnossacym tanim kosztem robic sie nie da. Podsumowujac, takie auta sa dla ludzi zdecydowanych czego chca. Jesli jestes pogodzony z ponoszeniem duzo wyzszych kosztow eksploatacji niz uzytkownik przecietnego dupowozu w zamian za odrobine radosci z jazdy to ok, w innym razie sugeruje poszukac czegos bardziej ugrzecznionego. ![]()
**********************Open Minds Will Dominate**********************
|
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|