The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park Sportowy (moderowane)
Nazwa użytkownika
Hasło


Hyde Park Sportowy (moderowane) Odpowiednie miejsce do wymiany poglądów na tematy sportowe, nie tylko piłkarskie, nie dotyczące jednak bezpośrednio "Białej Gwiazdy". O sytuacji w reprezentacji, innych polskich klubach czy ligach na świecie oraz o innych dyscyplinach sportu piszcie

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
KOALIK
Banita
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 23.05.2010, 12:48
Dwie drużyny, które przez przypadek trafiły do finału Ligi Mistrzów (Bayern - fartowny gol Robbena w drugim spotkaniu z Fiorentiną, a w pierwszym ewidentny błąd sędziego, który uznał bramkę Klosego ze spalonego, w rewanżu z Manchesterem, gdyby nie czerwień Rafaela, to by odpadli, w pierwszej połowie zostali ośmieszeni, Inter - pomoc sędziego w pierwszym meczu z Barceloną, a w drugim grali tak chaotycznie jak Wisła na tym samym stadionie). W finale, Bayern chciał grać piłką, Inter znów grał defensywnie i znów Mourinho odniósł sukces. Trenerzy w stylu Mourinho zabijają piłkę nożną, świadczy o tym pozycja Eto`o (jednego z najlepszych napastników na świecie) we wczorajszym spotkaniu.
Ostatnio edytowane przez KOALIK : 23.05.2010 o godz. 12:52.
Odpowiedz cytując
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 23.05.2010, 12:58
KOALIK napisał(a):Wyświetl post
Dwie drużyny, które przez przypadek trafiły do finału Ligi Mistrzów (Bayern - fartowny gol Robbena w drugim spotkaniu z Fiorentiną, a w pierwszym ewidentny błąd sędziego, który uznał bramkę Klosego ze spalonego, w rewanżu z Manchesterem, gdyby nie czerwień Rafaela, to by odpadli, w pierwszej połowie zostali ośmieszeni, Inter - pomoc sędziego w pierwszym meczu z Barceloną, a w drugim grali tak chaotycznie jak Wisła na tym samym stadionie). W finale, Bayern chciał grać piłką, Inter znów grał defensywnie i znów Mourinho odniósł sukces. Trenerzy w stylu Mourinho zabijają piłkę nożną, świadczy o tym pozycja Eto`o (jednego z najlepszych napastników na świecie) we wczorajszym spotkaniu.
Nie gniewaj się ale powiem tautologicznie, wygrali bo byli najlepsi

Ponadto - to nie jazda figurowa na lodzie, wygrywają nie zawsze najwięksi wirtuozi ale Ci którzy oprócz koniecznego szczęścia dobrze rozszyfrowali rywali. Inter w meczu w Barcelonie grając w 10 grał tak żeby wygrać (przegrywając) tzn awansować dalej. W finale grali jak czający się krokodyl albo lampart. Zwierzyna podeszła za blisko (odsłonił się Bayern) i poszły zabójcze kontry. Po co te płacze. Wygrali bo byli lepsi
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując
mr_kwolf
Senior Member
 
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3
Stary 23.05.2010, 13:21
KOALIK napisał(a):Wyświetl post
Dwie drużyny, które przez przypadek trafiły do finału Ligi Mistrzów (Bayern - fartowny gol Robbena w drugim spotkaniu z Fiorentiną, a w pierwszym ewidentny błąd sędziego, który uznał bramkę Klosego ze spalonego, w rewanżu z Manchesterem, gdyby nie czerwień Rafaela, to by odpadli, w pierwszej połowie zostali ośmieszeni, Inter - pomoc sędziego w pierwszym meczu z Barceloną, a w drugim grali tak chaotycznie jak Wisła na tym samym stadionie). W finale, Bayern chciał grać piłką, Inter znów grał defensywnie i znów Mourinho odniósł sukces. Trenerzy w stylu Mourinho zabijają piłkę nożną, świadczy o tym pozycja Eto`o (jednego z najlepszych napastników na świecie) we wczorajszym spotkaniu.
To się nazywa propaganda. Interowi pomógł sędzia w pierwszym meczu ale o czerwonej kartce dla Motty w drugim meczu to ani słowa nie powiedziałeś. Nie mówiąc już że Barcelona chyba też bramkę ze spalonego strzeliła.

Barcelona prowadziła na wyjeździe 1-0 i przegrała 3-1. Barcelona grała 60 minut w rewanżu z przewagą jednego zawodnika i ledwo co strzeliła jedną bramkę. Śmieszy mnie że ludzie nie zauważają tych dwóch faktów i cały czas płaczą jaki ten Inter niedobry zamiast docenić to co zrobili.

EDIT: Tak czasami myśle że niektórzy to by chcieli żeby Fifa wprowadziła np. zakaz podwajania Messiego w celu uatrakcyjnienia gry albo nakaz umożliwiania grania prostopadłych piłek przez Xaviego.
Ostatnio edytowane przez mr_kwolf : 23.05.2010 o godz. 13:28.
"Nieważne, czy Wisła bedzie wtedy mistrzem Polski, czy ekipą I, II czy III ligową. Swe ostatnie mecze w karierze chcę rozegrać z Białą Gwiazdą na piersi."
Odpowiedz cytując
wislacki
Senior Member
 
 
Od: 03.2009
Skąd: Litwini wracają?

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4
Stary 23.05.2010, 14:11
mr_kwolf napisał(a):Wyświetl post
Barcelona prowadziła na wyjeździe 1-0 i przegrała 3-1. Barcelona grała 60 minut w rewanżu z przewagą jednego zawodnika i ledwo co strzeliła jedną bramkę. Śmieszy mnie że ludzie nie zauważają tych dwóch faktów i cały czas płaczą jaki ten Inter niedobry zamiast docenić to co zrobili.
Można zdobyć scudetto, puchar Włoch, wygrać Ligę Mistrzów - Inter to zrobił, chwała im za to.

Problemem jest w jaki sposób osiągnęli te trofea.
Przywołujesz mecz z Barceloną - Włosi niesłusznie tracą zawodnika w pierwszej połowie, co robią dalej? Cofają się i grają z kontry. Racja - każdy z zawodników wie jakie ma zadanie, każdy wie gdzie jego miejsce na boisku i co ma zrobić z piłką, ale na Boga oni większość meczu spędzili na własnej połowie! To samo widziałem wczoraj przez 90% meczu.

Piszecie o propagandzie, że Inter zły itd. a oglądaliście sobotni finał? Ile czasu Włosi spędzili na własnej połowie, broniąc się (mądrze, to prawda) i wyczekując na kontrę. Posiadanie piłki 70% dla Bayernu, a to już o czymś świadczy. Inter stał się maszyną do wygrywania, a reszta się nie liczy.

Nie przekonuje nikogo, że Inter gra źle, bo tylko się broni, że tak nie można. Przedstawiam własne zdanie, bo sądzę, że piłka nie polega tylko na wygrywaniu, to by było zbyt proste. Ja takiego futbolu nie chcę i mam nadzieję, że w Realu Mourinho się nie powiedzie.

PS. Jeszcze co do trenera, w Cafe Futbol dziś Wojtek Kowalczyk podał, że Mourinho w Chelsea i Interze wydał łącznie 0,5 miliarda funtów (jeśli pomyliłem kwotę to poprawcie). W Anglii nie osiągnął nic, tu mu się udało, ale za taką kasę to nawet Białas by z Legii zrobił maszynkę do wygrywania.
...Lubelszczyzna jest za Wisłą !!!
Odpowiedz cytując
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5
Stary 23.05.2010, 14:24
wislacki napisał(a):Wyświetl post
Można zdobyć scudetto, puchar Włoch, wygrać Ligę Mistrzów - Inter to zrobił, chwała im za to.

Problemem jest w jaki sposób osiągnęli te trofea.
Przywołujesz mecz z Barceloną - Włosi niesłusznie tracą zawodnika w pierwszej połowie, co robią dalej? Cofają się i grają z kontry. Racja - każdy z zawodników wie jakie ma zadanie, każdy wie gdzie jego miejsce na boisku i co ma zrobić z piłką, ale na Boga oni większość meczu spędzili na własnej połowie! To samo widziałem wczoraj przez 90% meczu.

Piszecie o propagandzie, że Inter zły itd. a oglądaliście sobotni finał? Ile czasu Włosi spędzili na własnej połowie, broniąc się (mądrze, to prawda) i wyczekując na kontrę. Posiadanie piłki 70% dla Bayernu, a to już o czymś świadczy. Inter stał się maszyną do wygrywania, a reszta się nie liczy.

Nie przekonuje nikogo, że Inter gra źle, bo tylko się broni, że tak nie można. Przedstawiam własne zdanie, bo sądzę, że piłka nie polega tylko na wygrywaniu, to by było zbyt proste. Ja takiego futbolu nie chcę i mam nadzieję, że w Realu Mourinho się nie powiedzie.

PS. Jeszcze co do trenera, w Cafe Futbol dziś Wojtek Kowalczyk podał, że Mourinho w Chelsea i Interze wydał łącznie 0,5 miliarda funtów (jeśli pomyliłem kwotę to poprawcie). W Anglii nie osiągnął nic, tu mu się udało, ale za taką kasę to nawet Białas by z Legii zrobił maszynkę do wygrywania.
Niestety ale polega tylko na wygrywaniu jeśli jeszcze jest sportem a nie komedią. Wszystko inne to dodatki które dla niektórych stały się samoistnymi wartościami (piękno gry, technika piłkarzy itd a to tylko narzędzia). Ten jest lepszy kto wygrywa a nie ten kto minie 20 przeciwników w jednej akcji. To jest gra - jeśli gra jest prawdziwa to celem jest zwycięstwo (MMA) jeśli natomiast ma być "szoł" to masz wrestling za przeproszeniem

To jak koszykówka NBA w play off a nie "szoł" Harlem Globetrotters - nie ważne ile technicznych sztuczek umiesz, ważne że masz umiejętności żeby wygrać z przeciwnikiem który gra tak samo żeby wygrać. Nawet brzydko wygrać

Tim Duncan - 4 razy mistrzostwo NBA a Alen Iverson ani razu pomimo pięknej gry....
Ostatnio edytowane przez Ogryzek : 23.05.2010 o godz. 14:27.
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując
wislacki
Senior Member
 
 
Od: 03.2009
Skąd: Litwini wracają?

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6
Stary 23.05.2010, 14:32
Ogryzek napisał(a):Wyświetl post
Niestety ale polega tylko na wygrywaniu jeśli jeszcze jest sportem a nie komedią. Wszystko inne to dodatki które dla niektórych stały się samoistnymi wartościami (piękno gry, technika piłkarzy itd a to tylko narzędzia). Ten jest lepszy kto wygrywa a nie ten kto minie 20 przeciwników w jednej akcji. To jest gra - jeśli gra jest prawdziwa to celem jest zwycięstwo (MMA) jeśli natomiast ma być "szoł" to masz wrestling za przeproszeniem
Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia
Ale masz rację, trochę źle to ująłem w poprzednim poście.

Gdybym ja miał wybierać między wygraną Wisły w finale po nudnej, schematycznej grze, a odpadnięciem w półfinale po porywającym, emocjonującym widowisku pewnie wziąłbym to pierwsze.
Ale uwierz mi, znam kibiców Barcelony, którzy wybraliby drugi wariant.
...Lubelszczyzna jest za Wisłą !!!
Odpowiedz cytując
mr_kwolf
Senior Member
 
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7
Stary 23.05.2010, 15:03
wislacki napisał(a):Wyświetl post

PS. Jeszcze co do trenera, w Cafe Futbol dziś Wojtek Kowalczyk podał, że Mourinho w Chelsea i Interze wydał łącznie 0,5 miliarda funtów (jeśli pomyliłem kwotę to poprawcie). W Anglii nie osiągnął nic, tu mu się udało, ale za taką kasę to nawet Białas by z Legii zrobił maszynkę do wygrywania.
W Anglii osiągnał WSZYSTKO. Mistrzostwo, puchar Anglii, puchar ligi, Tarczę Wspólnoty. Nie wygrał tylko Ligi Mistrzów. Jeżeli dla Ciebie to nic to proszę bardzo.
Real jakoś wydaje jeszcze więcej i nie jest maszynką do wygrywania, ale widzę że masz klapki na oczach i nie chcesz przyznać że Mourinho jest postacią wybitną jeśli chodzi o trenerke. Pokazał to już w Porto, a teraz potwierdził.

PS. Ponadto jeżeli nawet to 0.5 mld jest prawdą to zauważ że to jest tylko około 80 mld rocznie (porównywalne do ceny za Kryśke), ponadto trzeba pamiętać że w Chelsea Romek przepłacał za piłkarzy i to dość znacznie więc ta kwota trochę zaciemnia obraz wg mnie.
PS2. Chciałbym ponadto przypomnieć że Jose nie wygrał LM z Chelsea bo w pierwszym roku przekręcili (a może i nie?) sędziowie w meczu z Liverpoolem, a w drugim roku nie było mocnych na Ronaldinho który w tamtej formie "zjada" obecne gwiazdy (Messiego i Ronaldo). Wydaje mi się że przegrać w taki sposób to nie jest jakaś wielka ujma na honorze.
Ostatnio edytowane przez mr_kwolf : 23.05.2010 o godz. 15:12.
"Nieważne, czy Wisła bedzie wtedy mistrzem Polski, czy ekipą I, II czy III ligową. Swe ostatnie mecze w karierze chcę rozegrać z Białą Gwiazdą na piersi."
Odpowiedz cytując
wislacki
Senior Member
 
 
Od: 03.2009
Skąd: Litwini wracają?

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8
Stary 23.05.2010, 15:17
mr_kwolf napisał(a):Wyświetl post
W Anglii osiągnał WSZYSTKO. Mistrzostwo, puchar Anglii, puchar ligi. Nie wygrał tylko Ligi Mistrzów. Jeżeli dla Ciebie to nic to proszę bardzo.
Real jakoś wydaje jeszcze więcej i nie jest maszynką do wygrywania, ale widzę że masz klapki na oczach i nie chcesz przyznać że Mourinho jest postacią wybitną jeśli chodzi o trenerke. Pokazał to już w Porto, a teraz potwierdził.
Real kupuje bez namysłu, ktoś się wybije, o kimś jest głośno musi iść za tym oferta z Realu, jeszcze tego nie zauważyłeś? Chodzi o marketing, sprzedane koszulki i szum wokół klubu, a że ktoś nie umie ich złączyć w monolit to już inna sprawa.
Co do przygody Mourinho w Anglii swego czasu bardzo interesowałem się tam jego karierą i śledziłem jej przebieg. Wiesz co było wtedy najważniejsze dla Abramowicza? Po co dawał tyle kasy? Bo Mourinho miał być gwarantem wygrania Ligi Mistrzów, a tego nie osiągnął.

Tak Jaroo zazdroszczę Interowi zwycięstw zazdroszczę jak cholera, powiem więcej - zobaczę Wisłę w finale Ligi Mistrzów i mogę umierać. Ta cała otoczka, oprawy kibiców to coś pięknego, ale gra Interu była dla mnie niepodważalnie i niezaprzeczalnie nudna. Możesz mieć inne zdanie.


mr_kwolf napisał(a):Wyświetl post
PS2. Chciałbym ponadto przypomnieć że Jose nie wygrał LM z Chelsea bo w pierwszym roku przekręcili (a może i nie?) sędziowie w meczu z Liverpoolem
jasne zwalajmy na sędziów...


mr_kwolf napisał(a):Wyświetl post
a w drugim roku nie było mocnych na Ronaldinho który w tamtej formie "zjada" obecne gwiazdy (Messiego i Ronaldo). Wydaje mi się że przegrać w taki sposób to nie jest jakaś wielka ujma na honorze.
i co z tego? Była kasa do dyspozycji, Mourinho miał zbudować taką drużynę, która tych Ronaldinhów pokona, dobrze wiedział kto stanie przeciwko niemu na murawie.

EDIT:

1q2 napisał(a):Wyświetl post
1.Jeśli 2 x mistrzostwo i 2 razy półfinał LM w tak mocnej lidze to nic, to można tylko
Wyjaśniłem już ten niezręczny skrót myślowy
Powód: TSW!
Ostatnio edytowane przez wislacki : 23.05.2010 o godz. 21:45.
...Lubelszczyzna jest za Wisłą !!!
Odpowiedz cytując
LanceTS
Senior Member
 
 
Od: 07.2009
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9
Stary 23.05.2010, 18:15
mr_kwolf napisał(a):Wyświetl post

PS. Ponadto jeżeli nawet to 0.5 mld jest prawdą to zauważ że to jest tylko około 80 mld rocznie (porównywalne do ceny za Kryśke), ponadto trzeba pamiętać że w Chelsea Romek przepłacał za piłkarzy i to dość znacznie więc ta kwota trochę zaciemnia obraz wg mnie.

łohoho, dużo kosztował ten Ronaldo

Ogólnie dobrze, że Inter wygrał, a nie Barca, bo teraz będzie jeszcze bardizje wyrównana LM w nastepnym sezonie.
Odpowiedz cytując
pawelwislak
Senior Member
 
Od: 07.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10
Stary 23.05.2010, 14:23
wracając do meczu z Barcą to czy ja wiem czy nie słusznie jak dla mnie to druga żółta kartka dla Motty się należała owszem sędzia ze względu na to że już jedną miał nie musiał jej dawać ale to jest już inny spór merytoryczny. Raczej lipą tu był wielki ból Sergio po lekkim "uderzeniu" w twarz ale taka jest dzisiejsza piłka dostałeś lekko w twarz brzuch nie wiem gdzie to się kładziesz i udajesz że boli... Wszystkie ekipy to robią.

A Barcelona przegrała swoim frajerstwem na San Siro bo wygrywali 1:0 i dać sobie wbić 3 bramki z błędami sędziego czy nie(bo to nie o to chodzi) to dla mnie frajerstwo i po prostu megalomania. A potem w rewanżu odrobienie tego było prawie nie możliwe.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park Sportowy (moderowane)

Odpowiedź
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 19:59.