The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 15.05.2010, 19:15
Pablo84 napisał(a):Wyświetl post
Spiewają "Nic się nie stało" bo sa kibicami a nie rozpieszczonymi "fetujących kake".Nie zawsze się wygrywa.
A i na potwierdzenie mojego posta, w C+ stwierdzili, że największym rywalem Wisły w tej rundzie, była ona sama.
Właśnie dzięki takim kibicom kopacze wiedzą, że mogą dalej kompromitować Wisłę. Każdy dobrze wie, ze nie zawsze się wygrywa, ale nie można głaskać ich wtedy kiedy jawnie olewają swoją robotę i klub tak jak ostatnio.
Odpowiedz cytując
Grisza1
Moderator
 
Od: 05.2005
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 15.05.2010, 19:02
Jakby nie patrzec, co by nie mowic, to vicemistrzostwo zdobyte w 30 meczach wyjazdowych jest sukcesem i to bardzo dużym. A to, że Lech zdobył mistrzostwo w takiej sytuacji pokazuje, że wcale nie są tacy mocni. Gdyby Lech był piłkarskim samograjem, to drużynę grającą 30 meczów na wyjeździe odstawiłby z 15 punktami w plecy. Mamy drugie miejsce, mamy vicemistrzostwo, mamy puchary, wracamy na swój stadion, do swojego domu. Ludzie, mimo wszystko trochę optymizmu. Cieszmy się, ze tego co mamy. Ani Małysz nie wygrywał zawsze, ani Justysia Kowalczyk. Co mają teraz powiedziec w Warszawie? Miał byc nowy stadion, mialo byc mistrzostwo, mialy byc puchary... Jest tylko stadion.
Odpowiedz cytując
Pablo84
Senior Member
 
 
Od: 03.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3
Stary 15.05.2010, 19:16
A co mają ****a robić?Myslisz, że oni nie chcieli tego mistrzostwa zdobyć?Nie chcieli dostać premii, sławy, pokazania się w europie?

Jak zniszczyć Państwo wg Sun Tzu(„Sztuka wojny”):
http://wolnemedia.net/polityka/instr...korzyc-narody/
Odpowiedz cytując
Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4
Stary 15.05.2010, 19:21
Pablo84 napisał(a):Wyświetl post
A co mają ****a robić?Myslisz, że oni nie chcieli tego mistrzostwa zdobyć?Nie chcieli dostać premii, sławy, pokazania się w europie?
Widać jak bardzo chcieli, w meczach z Legią w Sosnowcu, parchami, Koroną itp. Może chcieli tylko im się biegać i walczyć nie chciało. Dla przypomnienia w canal+ będą w przerwie między sezonami mecze powtórkowe. Oglądnij je sobie to moze Cię oświeci i zobaczysz jak "bardzo" im się chciało.
Odpowiedz cytując
rafkur
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 10.2007
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5
Stary 15.05.2010, 19:30
Gwiaździsty napisał(a):Wyświetl post
Widać jak bardzo chcieli, w meczach z Legią w Sosnowcu, parchami, Koroną itp. Może chcieli tylko im się biegać i walczyć nie chciało. Dla przypomnienia w canal+ będą w przerwie między sezonami mecze powtórkowe. Oglądnij je sobie to moze Cię oświeci i zobaczysz jak "bardzo" im się chciało.
Myślisz że oni oddali te mecz z premedytacją? Nie wiem może jestem naiwny ale nie wierzę w to . Myślę że przegrali bo po prostu byli w tych meczach gorsi, przez kontuzję, przez taktykę , przez brak umiejętności. Taki jest sport , nikt nie wygrywa zawsze i wszędzie.


Co do przyśpiewki na Jopa : Publiczne wyśmiewanie własnego zawodnika w chwili kiedy gość jest w czarnej dupie i niewątpliwie przeżywa swój osobisty zawodowy dramat jest poniżej krytyki. Tylko zakompleksione typy mogą coś takiego zrobić. Parę dni temu Jop był cacy bo zatrzymał Lewandowskiego, dzisiaj jest be bo dał d... Ludzie - to nie wina Jopa że gra jak gra , ktoś go tu do tej Wisły ściągnął i kazał mu grać. To tak jakby połowie obrażających Jopa kazać pisać wypracowanie z historii albo egzamin z matematyki .Jakby im kazali pisać za niezła kasę to też by pisali....
Ostatnio edytowane przez rafkur : 15.05.2010 o godz. 19:39.
Odpowiedz cytując
DamianX360_NH
Junior Member
 
Od: 05.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6
Stary 15.05.2010, 19:43
rafkur napisał(a):Wyświetl post
Co do przyśpiewki na Jopa : Publiczne wyśmiewanie własnego zawodnika w chwili kiedy gość jest w czarnej dupie i niewątpliwie przeżywa swój osobisty zawodowy dramat jest poniżej krytyki. Tylko zakompleksione typy mogą coś takiego zrobić. Parę dni temu Jop był cacy bo zatrzymał Lewandowskiego, dzisiaj jest be bo dał d... Ludzie - to nie wina Jopa że gra jak gra , ktoś go tu do tej Wisły ściągnął i kazał mu grać. To tak jakby połowie obrażających Jopa kazać pisać wypracowanie z historii albo egzamin z matematyki .Jakby im kazali pisać za niezła kasę to też by pisali....
Te osły co wymyśliły tą durną przyśpiewkę powinny hmm np. wymyślić coś "podnoszącego morale" Boguskiego. W meczu z ległą nie trafił na pusta bramkę i w rundzie wiosennej ogólnie się tak miotał na boisku. Dlaczego po nim nie chcieliście pojechać? Gdyby nasi napastnicy strzelali te 100% sytuacje to Jop mógłby sobie co mecz pykać samobója bez konsekwencji przegranego meczu.
Po prostu zirytowała mnie ta sytuacja, żeby winić za cały sezon jednego zawodnika ... dno panowie ... DNO ... ehh kibice kur..
Odpowiedz cytując
Martineq
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7
Stary 15.05.2010, 19:36
Gwiaździsty napisał(a):Wyświetl post
Widać jak bardzo chcieli, w meczach z Legią w Sosnowcu, parchami, Koroną itp. Może chcieli tylko im się biegać i walczyć nie chciało. Dla przypomnienia w canal+ będą w przerwie między sezonami mecze powtórkowe. Oglądnij je sobie to moze Cię oświeci i zobaczysz jak "bardzo" im się chciało.
A może chcieli , tylko mają za małe umiejętności? Najłatwiej tłumaczyć porażki brakiem zaangażowania. Trudniej pogodzić się z tym,że nie ma pieniędzy na lepszych zawodników więc gramy ligowym szrotem. Nigdy chyba w przeciągu ostatnich 10 lat(może poza sławetnym 8 miejscem) nie było sytuacji, żeby tak jak teraz większość zawodników indywidualnie nie wyróżniała się niczym ponad resztę ligi(może poza Marcelo).
Ostatnio edytowane przez Martineq : 15.05.2010 o godz. 19:54.
Odpowiedz cytując
rafkur
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 10.2007
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8
Stary 15.05.2010, 19:42
Martineq napisał(a):Wyświetl post
A może chcieli , tylko mają za małe umiejętności? Najłatwiej tłumaczyć porażki brakiem zaangażowania. Trudniej pogodzić się z tym,że nie pa pieniędzy na lepszych zawodników więc gramy ligowym szrotem. Nigdy chyba w przeciągu ostatnich 10 lat(może poza sławetnym 8 miejscem) nie było sytuacji, żeby tak jak teraz większość zawodników indywidualnie nie wyróżniała się niczym ponad resztę ligi(może poza Marcelo).

Ot cała prawda tylko wielu ciężko się z nią pogodzić. Zaraz zostanę zjechany ale moim skromnym zdaniem to wicemistrzostwo jest w obecnej sytuacji sukcesem. Nie, nie Lech jest taki dobry tylko my byliśmy tak samo słabi jak połowa ligi. Gdyby Legioniści mieli jaja i kibiców być może oni siedzieli by teraz na 2 miejscu.Gramy albo emerytami albo drewniakami tudzież ambitnymi jeźdźcami bez głowy. Czego się spodziewać. Dobry trener może by i coś z tego sklecił ale niestety nie dane nam było mieć dobrego trenera w tym sezonie.
Ostatnio edytowane przez rafkur : 15.05.2010 o godz. 19:47.
Odpowiedz cytując
DamianX360_NH
Junior Member
 
Od: 05.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9
Stary 15.05.2010, 19:19
Niezła żenada "jop, co, mistrzostwo" ... czułem się głupio widzac, te uśmiechnięte mordy kpiące z naszego zawodnika. Wielkie brawa dla pomysłodawcy! Naprawdę pokazaliśmy jak potrafimy unieść na duchu naszego zawodnika!
Odpowiedz cytując
wislak_92
Senior Member
 
 
Od: 03.2007
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10
Stary 15.05.2010, 19:26
DamianX360_NH napisał(a):Wyświetl post
Niezła żenada "jop, co, mistrzostwo" ... czułem się głupio widzac, te uśmiechnięte mordy kpiące z naszego zawodnika. Wielkie brawa dla pomysłodawcy! Naprawdę pokazaliśmy jak potrafimy unieść na duchu naszego zawodnika!
Dokladnie. W sezonie do rozegrania jest 30 spotkan, do zdobycia 90 punktow, i jak ktos twierdzi, ze przez Jopa nie ma mistrzostwa to naprawde wspolczuje.

Cale szczescie, ze na mecze chodza jeszcze ludzie normalni i od razu wyjechali z 'Wisla Krakow".
Pozdro dla prawdziwych.
"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustępliwej walki. Nie dopuście do tego, aby ludzie uznali was za niegodnych...podania ręki". - Henryk Reyman
Odpowiedz cytując
rafkur
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 10.2007
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 15.05.2010, 19:20
Skończył się ten koszmarny sezon i dobrze - teraz wóz albo przewóz. Albo bawimy się w wielką piłkę albo równia pochyła.

Czując potrzebę do ustosunkowania się do paru przedmówców:

1) Jop nie zawalił nam mistrza - tak może powiedzieć tylko dziecko albo frustrat. Jop nie grał w większości spier.....ch meczów.
2) Amika nie zdobyła mistrza tylko my go straciliśmy - ergo Amika ma takie same żałosne szanse na LM jak my byśmy mieli. Są tak samo słabi jak my.
3) Stadion w Poznaniu ktoś nazwał pięknym - nie twierdzę że nasz jest wspaniały ale ten w Poznaniu niczym naszemu nie ustępuje w kategorii ch...nia architektoniczna.
4) Jeżeli nie "nic się nie stało" po meczu to przepraszam bardzo ale co ? "ch wam w d.?" - kibicem się jest na dobre i na złe - więc nie widzę nic dziwnego w poparciu dla swojej drużyny.
5) Coś dużo krytycznych wpisów na forum podczas meczu - coż może wszyscy mieli daleko na SS.

Moim zdaniem nie Lech zdobył mistrza tylko Wisła go oddała. Czego się można było spodziewać, drużyna zupełnie bez formy przez większość sezonu, pół składu notorycznie kontuzjowane ( tylko nazwiska się zmieniały), cały sezon poza R22.
Większość przed sezonem mówiła, że cudem będzie jak załapiemy sie do pucharów - ok apetyt rośnie w miarę jedzenia ale trzeba mieć trochę umiaru. Nie mamy monopolu na mistrza i mieć go nie będziemy. Kolejny sezon już na własnym stadionie pokaże gdzie naprawdę jesteśmy. Obyśmy byli do tego sezonu przynajmniej przyzwoicie przygotowani - na mistrza powinno wystarczyć. Pytanie czy ktoś jeszcze myśli w klubie o Wielkiej Wiśle czy już tylko kibice o tym marzą...


PS - w obliczu wyników które padły w ostatniej kolejce żałuję tylko że nasi nie wystawili d..... do ruchania przez Odrę i nie spuścili Szparki. Mimo wszystko szkoda mi Odry bo tam cały skład zarabia mniej niż nasz jeden zawodnik a mimo wszystko wcale tak źle nie grali i na przekór wszystkim i wszystkiemu siedzieli 13 lat w tej naszej pseudo ekstraklasie.
Ostatnio edytowane przez rafkur : 15.05.2010 o godz. 19:23.
Odpowiedz cytując
prober
Senior Member
 
 
Od: 08.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12
Stary 15.05.2010, 20:04
rafkur napisał(a):Wyświetl post
1) Jop nie zawalił nam mistrza - tak może powiedzieć tylko dziecko albo frustrat. Jop nie grał w większości spier.....ch meczów.
Oczywiście nie usprawiedliwia to błędów drużyny i błędów trenera, ale trzeba jasno stwierdzić, że akurat w tamtym momencie we wtorek 11 maja wieczorem Jop swoim zagraniem zminimalizował procent szans Wisły na mistrzostwo z ponad 90 do raptem kilku. Mógł zrobić wszystko, miał sto możliwości, a strzelił samobója w ostatniej akcji meczu.

Ktoś powie, że John Terry poślizgnął się przy jedenastce w Moskwie, co odebrało Chelsea zwycięstwo w Lidze Mistrzów. Ale bez sensu jest podsumowywać, że drużyna Chelsea mogła zagrać lepiej. Do ciężkiej cholery: poza tym jest pewna różnica między niestrzeleniem bramki z karnego w decydującym momencie, a wstrzeleniem jej do własnej bramki w niegroźnej sytuacji przez obrońcę (specjalistę od defensywnych zagrań!).


minigaleria forumowych wynalazków językowych (zbieram kolejne!): Balon, Balonik, Dzida, Dziwnie spokojny, I tyle w tym temacie, Kicha, Miałem przeczucie, Na pałę, Napinka, Nie mam pytań, Oddychać rękawami, Padaka, Pan Basałaj, Pan Cupiał, Parch, Piach, Przypał, Siara, Szrot, Wspomnicie moje słowa
Odpowiedz cytując
rafkur
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 10.2007
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13
Stary 15.05.2010, 20:14
prober napisał(a):Wyświetl post
Oczywiście nie usprawiedliwia to błędów drużyny i błędów trenera, ale trzeba jasno stwierdzić, że akurat w tamtym momencie we wtorek 11 maja wieczorem Jop swoim zagraniem zminimalizował procent szans Wisły na mistrzostwo z ponad 90 do raptem kilku. Mógł zrobić wszystko, miał sto możliwości, a strzelił samobója w ostatniej akcji meczu.

Ktoś powie, że John Terry poślizgnął się przy jedenastce w Moskwie, co odebrało Chelsea zwycięstwo w Lidze Mistrzów. Ale bez sensu jest podsumowywać, że drużyna Chelsea mogła zagrać lepiej. Do ciężkiej cholery: poza tym jest pewna różnica między niestrzeleniem bramki z karnego w decydującym momencie, a wstrzeleniem jej do własnej bramki w niegroźnej sytuacji przez obrońcę (specjalistę od defensywnych zagrań!).
Boguski, Brożek, Małecki i paru innych zmarnowało jakieś 30 "setek" albo i dużo więcej w tym sezonie. Czy aby to bardziej nie przysłuzyło się temu że teraz mistrz jest w .... ****u? Pawełek dostał parę szmat. Nie , nie chodzi mi tu o konkretne osoby - dupy dała cała druzyna a nie jeden Jop. On to zrobił w tym tygodniu i dlatego wielu po nim jedzie. Na chłodno - w skali sezonu albo czy nawet rundy wiosennej udział Jopa w "wyścigu" o drugie miejsce jest w stosunku do reszty niewielki. Jak ktoś napisał: kto zabronił Ba strzelić gola z 2 metrów ? Można by tak wymieniać długo ale po co. Do zobaczenia na R22 , koniec tułaczki po buraczanych stadionach - mam nadzieję że w przyszłym sezonie znów mistrz wróci na swoje miejsce do Krakowa .

A co do pucharów: w LE również można wiele ugrać i prestiżu i kasy. Lech zagra drugi sezon w pucharach - nawet się cieszę że będą to eliminacje LM. Zobaczą jak to jest miło i przyjemnie. W zeszłym sezonie prześlizgiwali się na fali entuzjazmu, lekceważenia ich przez przeciwników i szczęścia. Ten sezon zweryfikuje ich plany mocarstwowe. Obstawiam że skończy się to dla nich jak dla nas rok temu. I skończy się pierd.....e w mediach że Wisłą jest bleee a Lech to jest cacy i by pokazał. No więc zobaczymy co pokaże. A my róbmy swoje i wyrwijmy większą kasę z LE. Jest to jak najbardziej realne.
Ostatnio edytowane przez rafkur : 15.05.2010 o godz. 20:22.
Odpowiedz cytując
DamianX360_NH
Junior Member
 
Od: 05.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#14
Stary 15.05.2010, 20:20
prober napisał(a):Wyświetl post
Ktoś powie, że John Terry poślizgnął się przy jedenastce w Moskwie, co odebrało Chelsea zwycięstwo w Lidze Mistrzów. Ale bez sensu jest podsumowywać, że drużyna Chelsea mogła zagrać lepiej. Do ciężkiej cholery: poza tym jest pewna różnica między niestrzeleniem bramki z karnego w decydującym momencie, a wstrzeleniem jej do własnej bramki w niegroźnej sytuacji przez obrońcę (specjalistę od defensywnych zagrań!).
Nie. Ja powiem coś innego. Gdyby Boguski, Brożek, Małecki np. jedną z kilku 100% sytuacji wykorzystał w meczu z Koroną to byłyby 3 pkt. Gdybyśmy zremisowali choć jeden mecz z rundy jesiennej takich jak mecz z cracovią, lechem czy legią dzisiaj do Jopa nie byłoby żadnych kpin i zwalania na niego całej winy za utratę mistrzostwa. jakbyśmy mieli skutecznośc większą niż 1 bramka podczas meczu a potem nerwowe końcówki meczów to już dawno byśmy świętowali mistrza.
Odpowiedz cytując
rafal777
Senior Member
 
Od: 09.2005
Skąd: tu i tam

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15
Stary 15.05.2010, 19:36
ULGA!! Nareszcie koniec tego sezonu. Mistrzem Lech, Wisła druga i mamy puchary!! Nareszcie będzie nowy sezon i nowy stadion!! Nowa siła i nowe emocje. Lepsza gra i powrót na mistrzowską ścieżkę!!! Będzie dobrze!! Ja wierzę! Tylko WISŁA!!
Odpowiedz cytując
7 kotów
P.N.R.I.
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Dogville

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16
Stary 15.05.2010, 19:46
palladynTS napisał(a):Wyświetl post
ps.Tak sie zastanawiam.Po **** pokazuja w c plus podgląd z dwóch miast?Z Poznania i z Krakowa?
Z Poznania - jak powinna wygladac feta mistrzowska na Rynku.
Z Krakowa - jak powinien wyglądac Rynek.
Boia chi molla !
Odpowiedz cytując
yoda79
Senior Member
 
Od: 12.2003
Skąd: Mazury- tu też są Wiślacy

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17
Stary 15.05.2010, 19:41
Szkoda,że nie było transparentu "Nic się nie stało". Jak napisał Gwiaździsty ci grajkowie bez ambicji wiedzą,że mogą lać na wszystko-kontrakty jak na polskie warunki świetne,czego chcieć więcej?
Tak to jest jak kibice mylą miłość do klubu z miłością do grajków.
Tylko Wisła!
Odpowiedz cytując
Simao1
Senior Member
 
 
Od: 07.2008
Skąd: Tarnów/Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18
Stary 15.05.2010, 20:29
No cóż, mam mieszane uczucia co do tego sezonu. Niby mistrzostwo było na wyciągnięcie ręki, ale gubienie punktów z outsiderami zrobiło swoje. Dodatkowym faktem jest pełen sezon "na wyjeździe", bo nie mogę nazwać inaczej gry w Sosnowcu (gdzie straciliśmy tak wiele punktów), czy na Suchych Stawach. Jedynym pozytywem w tym wszystkim jest to, że gramy w eliminacjach Ligi Europa. Wreszcie na R22. Nowym i przede wszystkim NASZYM stadionie. Możemy się cieszyć, że w ostatnim meczu nasi zawodnicy powalczyli, pomimo świadomości tego, że Lech prowadzi 2:0. Czekam z niecierpliwością na zmiany, które powinny nadejść. Czekam na reakcję Bogusława Cupiała i transfery, które, mam nadzieję, wreszcie nadejdą. Do końca wierzyłem w ostateczny sukces. Nie udało się - trudno. Jestem z Wisłą na dobre i na złe, bez względu na to, czy jest w fotelu lidera, czy na 8. lokacie. Kiedyś słońce wyjdzie zza chmur. Mam nadzieję, że nastąpi to już w połowie lipca, kiedy zagramy pierwszy mecz w kwalifikacjach do LE. Nasza Wisła była, jest i BĘDZIE ZAWSZE wielka!

...W sercu moim WISŁA! I na dobre i na złe!
Odpowiedz cytując
AS82
Banita
 
 
Od: 07.2005
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19
Stary 16.05.2010, 14:40
Prowadząc 1-0 ,majac tyle sytuacji ,nalezalo rywala dobić ,bez wzgledu na wynik z Poznania,ale indolencja naszych grajków w mijajacym sezonie to glowny powod 2 giego miejsca
Odpowiedz cytując
Daja`n
Senior Member
 
 
Od: 11.2009
Skąd: SKMK

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#20
Stary 15.05.2010, 20:37
Jak ja się cieszę że ten sezon jest już tylko historią!Cały sezon na wyjeździe i mamy LE a przy odrobinie szczęścia mogła być LM.Ja już czekam na puchary i pierwszy mecz na nowym R22.I do naszej sytuacji pasuje takie powiedzenie:"Jak się nie ma tego co się lubi to się lubi co się ma"Czytaj LE !!!
Odpowiedz cytując
KOMINEK
ANAJNARAB
 
 
Od: 05.2004
Skąd: od siebie

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21
Stary 15.05.2010, 20:56
Cytat:
mógłby ktoś podać co było śpiewane na Jopa ?
Nie to, co było śpiewane tylko, co przepraszam, ale musze to napisać jakiś idiota próbował zanitować. Najpierw na dwie strony a gdy mu nie odkrzyknęli to była próba by młyn odpowiedział i na szczęście ludzie okazali się mądrzejsi, bo gościu został wybuczany i po paru próbach zamilkł.

Żenad i wstyd
Odpowiedz cytując
Areo
Senior Member
 
 
Od: 04.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#22
Stary 15.05.2010, 20:59
Ten mecz obnażył przygotowanie fizyczne do rundy. Przez większość meczu jechali z Odrą jak z paralitykami przy czym brakowało skuteczności. W końcówce zaczęli człapać po boisku oddając pole rywalom co skończyło się frajerską bramką. Bardzo mi to przypomina snucie się po boisku z Koroną gdy też graliśmy któryś mecz z rzędu co 3-4 dni. Mam nadzieję, że ten sam błąd nie będzie więcej popełniony i drużyna zostanie lepiej przygotowana na rundę jesienną.

Po ostatnich meczach może naszym działaczom nie przyjdzie już do głowy przedłużać kontraktu z takimi mistrzami jak Issa Ba, Juszczyk czy Jop. Poziom panów J. jest znany od dawna, natomiast Issa to chyba najbardziej przereklamowany pomocnik w naszej lidze. Strzał do pustej bramki w Małeckiego powinien trafić do filmu futbolowe jaja, podobnie jak walnięcie panu Bogu w okno w jeszcze prostszej sytuacji na Cracovii. Poza końcówką z Piastem, jedyne co dotychczas pokazał to jak efektownie zaliczyć glebę i zrobić bezproduktywną sztuczkę techniczną. To już wolę Jirsaka, który przynajmniej nie ma tyle strat i nie spowalnia każdej akcji.

Żeby nie ograniczać się do narzekań widać, że przez większość meczu starali się grać krótką piłką z klepki i naprawdę fajnie to wychodziło. Pozytywnie zaskakuje mnie Łobo. Kolejny mecz, w którym ten piłkarz jest jednym z wyróżniających się graczy w ofensywie. Może przy Kasperczaku odżyje. Za rok wracamy na R22 i powinno być lepiej.
Odpowiedz cytując
Pablo84
Senior Member
 
 
Od: 03.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#23
Stary 15.05.2010, 21:12
Areo napisał(a):Wyświetl post
Ten mecz obnażył przygotowanie fizyczne do rundy. Przez większość meczu jechali z Odrą jak z paralitykami przy czym brakowało skuteczności. W końcówce zaczęli człapać po boisku oddając pole rywalom co skończyło się frajerską bramką. Bardzo mi to przypomina snucie się po boisku z Koroną gdy też graliśmy któryś mecz z rzędu co 3-4 dni. Mam nadzieję, że ten sam błąd nie będzie więcej popełniony i drużyna zostanie lepiej przygotowana na rundę jesienną.

Po ostatnich meczach może naszym działaczom nie przyjdzie już do głowy przedłużać kontraktu z takimi mistrzami jak Issa Ba, Juszczyk czy Jop. Poziom panów J. jest znany od dawna, natomiast Issa to chyba najbardziej przereklamowany pomocnik w naszej lidze. Strzał do pustej bramki w Małeckiego powinien trafić do filmu futbolowe jaja, podobnie jak walnięcie panu Bogu w okno w jeszcze prostszej sytuacji na Cracovii. Poza końcówką z Piastem, jedyne co dotychczas pokazał to jak efektownie zaliczyć glebę i zrobić bezproduktywną sztuczkę techniczną. To już wolę Jirsaka, który przynajmniej nie ma tyle strat i nie spowalnia każdej akcji.

Żeby nie ograniczać się do narzekań widać, że przez większość meczu starali się grać krótką piłką z klepki i naprawdę fajnie to wychodziło. Pozytywnie zaskakuje mnie Łobo. Kolejny mecz, w którym ten piłkarz jest jednym z wyróżniających się graczy w ofensywie. Może przy Kasperczaku odżyje. Za rok wracamy na R22 i powinno być lepiej.
****a chłopie, ale zważ na to, że piłkarz ten nie grał 2 lata w piłkę i jest dopiero pierwszą rundę w nowym zespole.Ja i tak jestem zaskoczony, że od razu wskoczył do składu.Jirsak tu jest już ile?2 rok?
Jak dla mnie w tej chwili jedynym u niego mankamentem jest brak tężyzny, chłop nie jest przyzwyczajony do walki walk bark w bark.Wczesniej Diaz tez był patyczakiem, ale nabrał masy i jest o wiele lepiej.
Technicznie, to dla mnie zdecydowanie najlepszy piłkarz ligi, i nie patrze się przez pryzmat jego sztuczek technicznych, tylko jego czasami genialnych piłek.

Smiać mi się natomiast chcę z tego pierd olenia na temat tego, że "pokazał strzelając w słupek".
Po pierwsze, widać, że drużyna jeszcze nie dokońca mu ufa, po drugie, nie mamy napastników, by te jego piłki wykańczać, a po trzecie on nie jest ****a napastnikiem.
Idąc tym tokiem rozumowania, Małeckiego, Boguskiego a przedewszystkim Brożka powinniśmy ukrzyżować, za te kilkadziesiąć 200 procentownych sytuacji , niecelne podania na 5 metrów, błędy techniczne, błędy przy przyjęciu, marne strzały.
Ba się zdecydowanie wyróżnia i gdy da się mu przepracować okres przygotowawczy z drużyną ma szansę stać się najlepszym piłkarzem tej ligi

Jak zniszczyć Państwo wg Sun Tzu(„Sztuka wojny”):
http://wolnemedia.net/polityka/instr...korzyc-narody/
Odpowiedz cytując
Cinek1906
Senior Member
 
 
Od: 08.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#24
Stary 15.05.2010, 21:12
Areo, jeśli chcieć krytykowac tych zawodnikow jak ty, to całą naszą linie ofensywna bys skrytykowal i co? Marcelo by Ci tylko na ataku został?
FORZA WISŁA
'Gdybym mógł cofnąć czas i pomyśleć nad wyborem, nawet drugi ten raz wybrałbym tą samą droge.'
Odpowiedz cytując
Pablo84
Senior Member
 
 
Od: 03.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25
Stary 15.05.2010, 21:18
Mnie bardziej boli, że zabrakło dosłownie 10 sekund do mistrzostwa.
I jeszcze coś.


P.S
http://www.wislakrakow.com/www/showa...rticleid=23151
Tego typu transfery (?), pozytywnie nastawiają na przyszłość.Budując drużynę na tego typu ludziach, ma szansę stać się charakterną, której boją się inni.
Onyszko,Sobolewski,Głowacki,Marcelo -czyli szkielet drużyny, wzbudzał by respekt.Mieć w składzie tylu charakternych ludzi to skarb- np Legia na dzień dzisiejszy nie ma nikogo takiego.Po pierwsze, będą naturalnym motywatorem dla piłkarzyków, którym nie będzie się chciało zapierdalać, po drugie, będa potrafili zmotywować w cięzkich chwilach.
Ostatnio edytowane przez Pablo84 : 15.05.2010 o godz. 21:31.

Jak zniszczyć Państwo wg Sun Tzu(„Sztuka wojny”):
http://wolnemedia.net/polityka/instr...korzyc-narody/
Odpowiedz cytując
STARY WIŚLAK
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków (AD 1954)

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#26
Stary 15.05.2010, 22:02
Pablo84 napisał(a):Wyświetl post
Mnie bardziej boli, że zabrakło dosłownie 10 sekund do mistrzostwa.
I jeszcze coś.


P.S
http://www.wislakrakow.com/www/showa...rticleid=23151
Tego typu transfery (?), pozytywnie nastawiają na przyszłość.Budując drużynę na tego typu ludziach, ma szansę stać się charakterną, której boją się inni.
Onyszko,Sobolewski,Głowacki,Marcelo -czyli szkielet drużyny, wzbudzał by respekt.Mieć w składzie tylu charakternych ludzi to skarb- np Legia na dzień dzisiejszy nie ma nikogo takiego.Po pierwsze, będą naturalnym motywatorem dla piłkarzyków, którym nie będzie się chciało zapierdalać, po drugie, będa potrafili zmotywować w cięzkich chwilach.
Sobolewski. Głowacki i Marcelo to szkielet drużyny, który wzbudzał i wzbudza respekt...i niewątpliwie jest to nasz skarb, którego Legia na dzień dzisiejszy na pewno nie ma. I na dzień dzisiejszy jestem przekonany, że są to twardziele, którzy mają charakter i będą zapierdzielać na chwałę Wisełki.

Co do pozostałych, którzy w chwilach glorii i chwały( czytaj po zwycięstwach) utożsamiają się z naszymi barwami wstrzymam się od jakiejkolwiek oceny bo nie chciałbym nikomu sprawić przykrości.

Teraz główna ocena sezonu należy do włodarzy klubu czyli do Bogusława Cupiała a w dalszej konsekwencji sztabu szkoleniowego...to w ich mózgach zrodzi się przyszłość kolejnego sezonu, to za sprawą ich (czytaj Bogusława Cupiała) wniesionych środków finansowych będziemy mogli oczekiwać sezonu, który przyniesie nam powrót na należne nam miejsce w najwyższej klasie rozgrywek.
WISŁA KRAKÓW – MISTRZ POLSKI1927, 1928, 1949, 1950, 1978, 1999, 2001, 2003, 2004, 2005, 2008, 2009, 2011…cdn.
Odpowiedz cytując
spinna
Senior Member
 
Od: 05.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#27
Stary 17.05.2010, 13:12
było ?
http://kiks.tv/2010/05/zaloba-w-krakowie/

Wisła przegrała na własne życzenie.
Sprowadzić Onyszkę. jednego dobrego obrońcę, wypieprzyć Jopa, Alvarezowi i Łobodzińskiemu kazać trenowac dosrodkowania, Pawla Brozka profilatycznie z***ć i powinno być dużo lepiej. Problem leży w mentalności piłkarzy. Z takim składem i z takimi rywalami Wisła powinna być mistrzem 4 kolejki przed końcem.
Odpowiedz cytując
szczepanwislak
Senior Member
 
 
Od: 09.2009
Skąd: Rzeszów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#28
Stary 17.05.2010, 20:02
Niestety stało się to co się stało.. no cóż taka piłka. boli najbardziej to , że w takich okolicznościach straciliśmy niemal pewnego majstra.. a 4 października mieliśmy 11 pkt przewagi nad Lechem. Boli to bardzo , ciężko zapomnieć , ale cały czas mam Wisłę w sercu i nic i nikt tego nie zmieni , nie możemy być tylko i wyłącznie kibicami sukcesu. wierzę ,że za rok wrócimy tam gdzie nasze miejsce !!
a teraz mimo wszystko trzeba podziękować chłopakom za ten sezon ! Całemu sztabowi szkoleniowemu na czele z Henrykiem Kasperczakiem oraz także Maćkowi Skorży !
'' Nikt nie wymaga od was samych zwycięstw. Czasami i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od was ambitnej i nieustępliwej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali was za niegodnych podania ręki. ''

Henryk Reyman
Odpowiedz cytując
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#29
Stary 17.05.2010, 20:07
szczepanwislak napisał(a):Wyświetl post
Niestety stało się to co się stało.. no cóż taka piłka. boli najbardziej to , że w takich okolicznościach straciliśmy niemal pewnego majstra.. a 4 października mieliśmy 11 pkt przewagi nad Lechem. Boli to bardzo , ciężko zapomnieć , ale cały czas mam Wisłę w sercu i nic i nikt tego nie zmieni , nie możemy być tylko i wyłącznie kibicami sukcesu. wierzę ,że za rok wrócimy tam gdzie nasze miejsce !!
a teraz mimo wszystko trzeba podziękować chłopakom za ten sezon ! Całemu sztabowi szkoleniowemu na czele z Henrykiem Kasperczakiem oraz także Maćkowi Skorży !
Mistrza, w Krakowie jest mistrz
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując
szczepanwislak
Senior Member
 
 
Od: 09.2009
Skąd: Rzeszów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#30
Stary 17.05.2010, 20:31
No w naszym mieście zawsze !!
'' Nikt nie wymaga od was samych zwycięstw. Czasami i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od was ambitnej i nieustępliwej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali was za niegodnych podania ręki. ''

Henryk Reyman
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:17.