The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Wyświetl wyniki ankiety: Czy uważasz, że nowy, stary trener poradzi sobie i wyciągnie Wisłe z kryzysu?
Tak 433 41,88%
Nie 250 24,18%
Pożyjemy, zobaczymy 351 33,95%
Głosujących: 1034. Nie możesz głosować w tej ankiecie

 
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Prev Poprzedni post   Następny post Next
dj_ibutti
Senior Member
 
 
Od: 02.2004
Skąd: Kraków, Czyżyny

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10
Stary 16.03.2010, 23:44
Boże, czytam to i aż mi się płakać chcę nad tymi naszymi współczesnymi kibicami. Szczerze tego nie rozumiem, bo nawet pomimo tego iż każdy chce aby jego klub był najlepszy, co zrozumiałe, to każdy powinien rozumieć to iż owe sformułowanie "najlepszy" nie odnosi się tylko do wyników sportowych.


Dla sporej części oponentów SKWK - wypowiadających się w tym temacie - liczy się tylko jedno: sukces. Sukces za wszelką cenę. Wyrażali to w przypadku Frankowskiego, wyrażają to w przypadku Kasperczaka. Jest im dokładnie obojętne to, czy ktoś pluje na Wisłę i wartości na których była budowana, byle tylko strzelał bramki, czy co tam innego robił. Jeżeli przyszedłby jakiś Arabski Szejk, powiedział: "Daję wam 100 mld zł na transfery, ale w zamian chcę by w logo był wielbłąd, a w nazwie klubu pojawiło się "Wisła Allah Kraków" - to za cenę tych transferów, by się zgodzili. Bo transfery gwarantują, to co nimi kieruje: sukces.
Zaślepieni sukcesem, w d...e mają to, że ktoś Wisłę opluł, sławił Cracovię, okłamywał o bezgranicznej miłości do klubu, a potem wbijał mu nóż w plecy. W d...e mają, to że dla tych ludzi liczą się pieniądze. Z jednej stronie fani sukcesu, z drugiej pieniędzy. Pasują do siebie jak ulał.

Tak jak Zieńczuk, czy Gołoś zasłużyli sobie na szacunek kibiców, których zrzesza SKWK, swoją pozaboiskową działalnością, tak dla w/w kibiców obaj byli "szkodnikami"/"śmieciami"/"do wyjebania"/"do odstrzału" itp. dlaczego? Bo nie prezentowali się wystarczająco rewelacyjnie na boisku. Nie gwarantowali wspomnianego: "sukcesu".

Podobnie było ze Skorżą. Wisła przestała wygrywać i już należało go "wyjebać", "nieudacznika", "frajera" itp. Nie miało to znaczenia, że zawsze był fair wobec kibiców, że zawsze wspierał akcje charytatywne, tym samym wpływając na polepszanie dobrego imienia Wisły Kraków. Nie miało znaczenia nawet to, że zdobył z tym klubem dwa MP, że pokonał Beitar, Barcelonę i długo by wymieniać. Liczyło się tylko jedno: w danym momencie przestał gwarantować "sukces". To wystarczyłoby być "nieudacznikiem", który ma "wypierdalać".

Dla wspomnianych fanów Wisła to nie jest część życia. Wisła to provider rozrywki, emocji i przede wszystkim coś z czym fajnie się identyfikować. Wisła to dla nich przede wszystkim "piłka nożna na wysokim poziomie" i coroczna "walka o mistrzostwo".

Zapominają, że na te 5 liter składa się coś więcej. Prawie 105 lat tradycji, wartości które od zawsze towarzyszyły nie tylko kibicom, ale także piłkarzom Wisły. Wartości, za które często trzeba było zapłacić wysoką cenę. To nie jest coś, czym można handlować, za cenę sukcesu.

Dla wspomnianych fanów, niedomyślenia jest to iż ktoś może w imię honoru/dobrego imienia Wisły, nie chcieć by grał w niej wspomniany Frankowski, czy Janczyk. Niedomyślenia jest, że można sprzeciwiać się Łaciakowi, który swą pozaboiskową postawą pokazał jak to Wisłę "szanuję" i ile dla niego znaczy. W końcu niedomyślenia jest to, że można pewnych czynów nie wybaczyć, nawet tym osobom, które gwarantują sukces.

Wisła będzie najlepsza, nie tylko wtedy gdy będzie odnosiła sukcesy piłkarskie. Wisła będzie najlepsza, gdy będzie hołdować tradycjom, będzie wiadomo że ludzie z nią związani mają honor, i są przywiązani do pewnych wartości. Gdy będzie miała fanów, którzy będą przejeżdżać za nią tysiące km, bez względu na wyniki. Wtedy najlepsi możemy być nawet w II lidze. Obecnie najlepsi możemy być co najwyżej na boisku. Wam to wystarczy. Mi nie.

Wolę przegrywać, ale czuć się dumnym z noszenia tych barw. Wiedzieć, że za tymi trzema kolorami i herbem stoi coś więcej niż tytuły mistrza Polski i "poziom piłkarski". Mój system wartości nie pozwala by szanować kogoś kto za pieniądze sprzedałby matkę. Mój system wartości nie pozwala tym samym na to, by za cenę sukcesu sprzedać Wisłę. Bardzo mi przykro, iż w takich poglądach, które niegdyś były fundamentem tego klubu, obecnie jesteśmy mniejszością.
Ostatnio edytowane przez dj_ibutti : 16.03.2010 o godz. 23:51.
KLUB FUTBOLU AMERYKAŃSKIEGO: KRAKÓW TIGERS

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

 
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:27.