spartan napisał(a):

Czy tylko mnie to przypomina wybór Beenhakkera
(...)
Oby tylko nowy trener nie miał mentalności Leo. Oby, oby, oby.... Bo naprawdę może być źle.
|
Ale kiedy Leo do awansu na Euro się sprawdzał. Dopiero po awansie odbiła mu palma, zawalił przygotowania do imprezy, zbłaźnił się z Rogerem i siadła mu motywacja.
Ja też się martwię, że Schaefer może potraktować pracę u nas jako kolejną przystań, gdzie skosi kilkaset tysięcy €. Że może mu zabraknąć motywacji.
Ale prawda jest taka, że wielkiego pola manewru nie mamy. A jednak facet abecadło trenerskie zna na wylot, w odróżnieniu od Skorży. Mimo, że wraca z emerytury na Bliskim Wschodzie, to jednak coś sobą reprezentuje. Podobnie jak Leo.