
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#511
|
|
Ci wszyscy, ktorzy w tym meczu znaleźli sobie kozła ofiarnego z Diaza, w ogole pod wplywem emocji nie wiedzieli o co na boisku chodzi.
Jak napisał już wczesniej Kordel_Walker a takze WISŁAZWE jedyną winą Diaza było to, że się angażował w grę. Popatrzcie jakie było ustawienie w środku: Diaz miał grać z Sobolem defensywnych pomocników, a z przodu miał grać Jirsak. Tymaczasem okazało się, że Sobol był w tym spotkaniu dramatycznie słaby. Trudno: zdarza się i Sobolowi, choć mam nadzieje, że w późniejszych meczach się ogarnie i będzie sercem naszej drużyny. Dlatego to na Diazie spoczywało przerywanie ataków Bełchatowa. Z drugiej strony Jirsak mający grac ofensywnego pomocnika był w ogóle niewidoczny (poza bezmyślnymi faulami). Dlatego z konieczności Diaz musiał w pewnym momencie po prostu leniwego i tchórzliwego pepika wyręczać. Oczywiście, mógł jak pisze Kordel_Walker robić to samo, co pozostali: trzymac się swojej pozycji i po prostu nie dac się zauważyć przez przemądrzałych internetowych kibiców. To fakt, że mając kilkadziesiąt kontaktów z piłką, popełnił co najmniej kilkanaście blędów. Za to Jirsak, ktory mial tych kontaktów może dziesięć (nie wiem, nie sprawdzałem, ale nie podejrzewam, żeby było ich więcej) popełnił co najwyżej kilka błedów, poza sytuacjami, gdy nic nie ryzykował, oddając piłkę najbliższemu wiślakowi. Jirsak popełnił kilka będów, Diaz co najmniej kilkanaście. Jaki wniosek? Jirsak jest bardziej bezbłędnym piłkarzem ;-) Aha.... siedzący na ławce, rezerwowi mieli tych błedów jeszcze mniej. Wniosek? Byli najlepsi...!!! Takie jest wasze myślenie ;-) I jeszcze: czytałem te wasze nawoływania, że Issa Ba miał zmienić Diaza... Wy widzieliscie o co chodziło w grze? Diaz grał defensywnego, a Ba ofensywnego pomocnika. Jedynie kogo mógł zmienić to nieporadnego Czecha. I taką zmianę Skorża przeprowadził. Jestem pewny, że gdyby Ba był lepiej przygotowany motorycznie to wszedłby za naszą transferową pomyłke z Czech dużo wcześniej. Niestety nie mógł. Chce jeszcze wypowiedziec się na temat Issa Ba. To środkowy pomocnik, który o przynajmniej dwa, trzy poziomy, już dzisiaj przewyższa całą naszą ligę. Siła, zdecydowanie, technika, utrzymywanie sie przy piłce, przegląd sytuacji i co najważniejsze... wpojone zachowania taktyczne odnoszące się do ustawiania na boisku, jak i do rozwiązywania sytuacji. Ba, za kazdym dojściem do piłki, zmienia równowagę sił na korzyść Wisły poprzez rozgrywanie do przodu różnymi metodami: balansem, zwodem, przyspieszeniem i... oczekiwaniem na mozliwośc podania do przodu, a nie do tyłu. Przeciwieństwo Jirsaka. ps. Nie wiem, jak długo mamy jeszcze kontrakt z Tomasem: może wypożyczuc go do Odry? Albo do Zagłębia Sosnowiec? Na poziomie II ligi Jirsak jest w swoim żywiole. ps2 WISŁAZWE widze, ze prawie jednocześne napisaliśmy to samo...
Ostatnio edytowane przez FraMat : 28.02.2010 o godz. 11:58.
|
|
|
|
WISŁA KRAKÓW
Od: 06.2008
Skąd: Reymonta 22
Offline |
#512
|
Zgadzam się z tym że Diaz był jednym z nie wielu graczy na boisku który próbował, walczył nie chował się za obrońcami pokazywał się do gry, strzelał zarobił żółtą kartkę ale to przez walkę i chęć poderwania drużyny do walki. Jeżeli na boisku wczoraj nie było nikogo takiego, kto byłby w stanie tą grę pociągnąć to Diaz zdecydował się to zrobić, może nie zawsze mu to wychodzi. Zaraz znajdą się ludzie którzy powiedzą jak tak ma tą grę ciągnąć to niech lepiej w ogóle tego nie robi, no to powiedzcie KTO Jirsak który nie wiem boi się piłki, boi się odpowiedzialności Boguski który jest po kontuzji podobnie jak Sobolewski czy może Hristov który wczoraj rozegrał pierwsze 90 minut z tymi chłopakami na boisku a nie którzy za pewne by już chcieli aby strzelił bramki i był najjaśniejszym punktem zespołu i wiedział jak się ma ustawić itp. Moim zdaniem wcale nie zagraliśmy wczoraj słabego spotaknia, przecież nie graliśmy z Piastem ( bez obrazy dla tego klubu) tylko graliśmy z drużyną która bądź co bądź aspiruje do gry europejskich pucharach. Odnosząc się do zmian w składzie jestem jak najbardziej za tym aby w meczu z Arką szansę od pierwszej minuty dostał Issa Ba,(choć nie wiem czy wytrzyma 90 minut) lecz nie tak jak większość uważam że zmienić w składzie powinien Jirsaka a nie Diaza i będę się tego trzymał w 100 %. Wróci jeszcze Małecki i wierzę w to, że w piątek będziemy oglądać zwycięstwo Wisły. ![]() W samym sercu trybun, w jego centrum, pojawiło się w piątkowy wieczór słowo pasja. Określenie, które najdobitniej tłumaczy to dlaczego większość z nas pojawia się na Reymonta, choć nie ma wyników, działań marketingowych, czy drużyny, z którą chcielibyśmy w pełni się utożsamiać.
Kraków, 9 marca 2012. ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
#513
|
Pan Cupiał jak oglądał mecz to mam nadzieje że da zielone światło na transfer Makinwy bo gra ofensywna nie wygląda dobrze. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2006
Offline |
#514
|
|
Tak na zimno to teraz moge kilka słow powiedzieć.
Nie mozna piłkarzom odmówic woli walki. gryzli trawe,chcieli strzelic bramke chociaz na remis ale jak sie ma takiego zawodnika jak Diaz to nie ma co marzyc o podboju nawte naszej ekstraklasy. Powtarzam co kolejke od dłuzszego czasu ze ten koles to jakies nieporozumienie w srodku pola. on sie nie nadaj na gracza który gra w srodku!!!!!!!!!!!!!! bede to powtarzał co kolejke!!! az Skorza zrozumie. niech go ustawi na lewej pomocy.moze troche pozytku z niego bedzie. co do nowych graczy to trudno oceniac po jednym meczu.Issa Ba wygląda na dobrego zawodnika. widac było spokoj w jego grze. w koncu grał w lidze francuskiej. a jesli chodzi o Hristova to bardzo ciezko cos powiedziec. po jednym terningu z druzyną musiał zagrac od 1 minuty. widac było ze duza presja na nim jest. ale dajmy mu z 4-5 meczów. wtedy wstępnie mozna cos ocenic. Jak widac po meczach rywali Wisła bedzie miała bardzo duze problemy ze zdobyciem Mistrzostwa. minusem jest oczywiscie mecz z Legia na wyjezdzie. ale jak to bywalo w zeszłym roku mam nadzieje ze Wislacy wyrwia to zwyciestwo o mistrza im z gardła.pzdr |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2009
Offline |
#515
|
|
Ja też będę bronił Diaza. Może w pierwszej połowie mu nie szło, ale w drugiej dawał z siebie wszystko. Niewidoczny Jirsak to nasz największy dramat. Ciężko mi to powiedzieć, bo kibicuję mu z całego serca, ale on jest dramatycznie słaby.
Christov - grał pierwszy mecz, wierzę że będzie z niego pożytek. Issa Ba - to jest TO! Koleś ma takie podania i jest tak niesamowicie opanowany gdy ma piłkę przy nodze, że pełen szacunek. Mecz jak mecz - przegraliśmy, ale to była inna porażka niż z parchami, walczyli, a to jest najważniejsze! |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2003
Skąd: Prądnik Biały
Offline |
#516
|
A tak naprawdę boleśnie to zepsuł tylko dobitkę na pustą bramkę, która gdyby weszła, zmieniłaby wszystko, i pewnie dlatego tak utkwił w pamięci i takie negatywne emocje wzbudza po meczu. ![]()
....Głupota jest niezniszczalna i nieprzenikniona....
|
|
|
|
Member
Od: 04.2009
Offline |
#517
|
|
A mi się wydaję ze ten cały najazd na Diaza , jest spowodowany tym , że nie trafił na pustą bramke
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#518
|
Prześledź temat... najzd na Diaza zaczyna się już od pierwszych minut pierwszej połowy. Ciekawe czemu nikt nie najeżdżał na Sobola, który (prawie) NICZEGO pozytwnego wczoraj na boisku nie zrobił. A, tak: nie był widoczny |
|
|
|
WISŁA KRAKÓW
Od: 06.2008
Skąd: Reymonta 22
Offline |
#519
|
|
FraMat widocznie mamy podobne podejście do całej tej sprawy z Diazem i podobne zdanie.
Na forum od pewnego czasu już zauważalny jest podział na tych co Diaza nie trawią nie lubią i bez znaczenia jest to jak by chłopak nie zagrał i tak wiecznie będzie najgorszy, najsłabszy właśnie z tego powodu że chyba na jego nieszczęście za dużo razy jest przy piłce. Ja zdecydowałem się bronić Diaza bo uważam, że na to zasłużył i z przekroju całego spotkania był wyróżniającym się zawodnikiem. Też zgadzam się ze stwierdzeniem, że lepiej chyba nie być na boisku widocznym, nie pokazywać się do gry, chować się za obrońcami niż starać się grać, walczyć bo można się tylko spotkać nie tyle co z krytyką ale z obelgami z strony "kibiców" którzy tylko czekają, któremu z naszych zawodników powinie się noga aby za całą porażkę obwinić właśnie jego. ![]() W samym sercu trybun, w jego centrum, pojawiło się w piątkowy wieczór słowo pasja. Określenie, które najdobitniej tłumaczy to dlaczego większość z nas pojawia się na Reymonta, choć nie ma wyników, działań marketingowych, czy drużyny, z którą chcielibyśmy w pełni się utożsamiać.
Kraków, 9 marca 2012. ![]() |
|
|
|
Tylko Wisła
Od: 11.2002
Offline |
#520
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland
Offline |
#521
|
|
Po wczorajszym meczu, Henryk Reyman prawdopodobnie, gdyby cofnąć czas, podałby rękę Diazowi a Jirsakowi wystawił walizki na ulicę.
Ostatnio edytowane przez kot : 28.02.2010 o godz. 12:52.
![]()
Nie ma rzeczy niemożliwych.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#522
|
|
Jedyny pozytyw meczu to chyba Issa Ba. Będą z niego ludzie. Sposób w jaki się porusza, przyjęcie piłki, podanie, technika. Wygląda to jak u prawdziwego piłkarza a nie pozoranta, których w naszej lidze mnóstwo.
W następnym meczu Ba powinien koniecznie zagrać od pierwszych minut. Mam nadzieje że zdrowie będzie mu dopisywać. Hristova jeszcze nie oceniam bo ciężko mieć pretensje do napastnika jeśli nie dostaje dobrych podań. ![]()
(...) MY KIBICE POMOŻEMY!!! (...)
|
|
|
|
Banita
Od: 09.2007
Offline |
#523
|
|
Skorża chce być drugim Fergusonem ... Niestety Panie Maćku w tej lidze to nie wypali . Meczu nie komentuje żenada. Za każdym razem jak piłka jest blisko naszego bramkarskiego Asa serce zaczyna szybciej bić z nerwów. O reszcie nie wspominam istna padaka.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2008
Skąd: z WENUS
Offline |
#524
|
|
Zapomniałabym... Wielkie brawa dla sędziego. Na prawdę dawno nie widziałam tak dobrego sędziowania w polskiej lidze. Oby to nie był taki wyjątek tego pana.
Powód: Naprawdę ?
Ostatnio edytowane przez Romy S. : 28.02.2010 o godz. 13:11.
![]() Krakowska Wiślaczka!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków, Galicja
Offline |
#525
|
|
Wyszkolenie pilkarskie Ba jest bardzo wysokie, zgadzam sie z tym co zostalo napisane. Ale zobaczcie tez jak poruszal sie po boisku, jak wychodzil do gry, do pilki. Ustawial sie dokladnie tam gdzie trzeba aby inny Wislak mogl mu zagrac. Ale odrazu przypominaja sie opowiesci polskich pilkarzy wyjezdzajacych za granice o tym, ze tam ich dopiero trener nauczyl madrze biegac, ustawiac sie, taktyki. I ze tam juz juniorzy maja wieksze pojecie o tych aspektach gry od seniorow w Polsce.
Dlatego ten medal ma dwie strony. Bo to tylko pokazuje jak niskim potencjalem personalnym dysponuje Wisla (z kilkoma wyjatkami) w porownaniu do chocby srednich druzyn z mocnych lig europejskich. Jesli facet po paru miesiacach rozbratu z pilka, nie lapiacy sie do Auxerre, ciezkiej kontuzji juz widac ma najlepsza technike i umiejetnosci sposrod pomocnikow w druzynie. Tak jak kiedys Kalu przychodzacy z rezerw Espanyolu. A co za tym idzie, moze warto rowniez pod tym katem popatrzec na osobe trenera ? Czy jednak nie warto zainwestowac w szkoleniowca z zagranicy i dac mu ten 1-2 sezony pelnego zaufania aby zrobil z Wisly druzyne, ktora probowalaby chociaz zblizyc sie do europejskiego poziomu. Bo okej, pal licho juz ten wynik.. Ale przeciez Wisla nie umiala stworzyc prawie zadnej skladnej akcji niosacej zagrozenie pod bramka. Juz nie wspominam o rzutach roznych - bylo zle, a jest tragicznie pomimo, ze w skladzie sa Glowacki i Marcelo. To Szymkowiak musi takiej druzynie jak Biala Gwiazda zwracac uwage zza murawy, ze pilka powinna byc silnie dokrecana ? A tu wychodzi Maczynski i wali balona jak w klasie okregowej, w ostatniej minucie meczu.. Przeciez to jakas parodia jest, to powinien byc automatyzm na tym poziomie. Energia, ogien, wyszarpanie zebami tego wyniku.
Ostatnio edytowane przez nesta : 28.02.2010 o godz. 12:53.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Skąd: Olkusz / Wrocław
Offline |
#526
|
|
Właśnie warto podkreślić pracę sędziego mimo wszystko
potrafił utrzymać to wszystko w kupie, nie dawał się presji piłkarzy, rozsądnie dawał żółtka ![]() Tak piszecie że Diaz walczył, a prawda jest taka że jakby to inny koleś sędziował to Diaz kolo 60 min by opuścił boisko.. ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 12.2002
Skąd: z czeskiego westernu
Offline |
#527
|
Ba daje nadzieje. Mecz ogólnie niezły szczególnie w drugiej połowie ja tez lubię jak na boisku jest walka emocje itd plus właśnie za to dla Diaza |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków
Offline |
#528
|
Po drugie nawet tam będzie go ciężko wcisnąć,bo on nic nie gra. Co do Makinwy. Z pożytek z niego będzie tylko wtedy gdy Ba będzie na rozegraniu. Bo to podejrzewam ten sam poziom,czyli nieosiągalny dla naszych ligowców. Jirsak nie obsłuży tej klasy napastnika jak powinien więc trzeba się zastanowić czy jest sens wydawać kupę kasy na faceta, z którego będzie połowiczny pożytek. Bo wypożyczenie Makinwy na rok,równa się dla mnie z przedłużeniem umowy z Ba. Dobry samochód musi mieć dobrego kierowcę,inaczej zatraca swoje walory za które się wydaje tyle kasy. ![]()
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2007
Skąd: Fox River
Offline |
#529
|
|
nie nudza Was takie rozkminy ? pie*****nie i tyle nic wiecej czy napiszecie ze ten ok gral tamten chu**o ,takie tematy meczowe moim zdaniem powinny byc zamykane pare godzin po meczu 2-3
bez napinki![]()
.....
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
#530
|
Skorża out ? ![]() ![]()
...nieczytelny...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2006
Skąd: my sie znamy??
Offline |
#531
|
Jeszcze jedna rzecz. Gdy Ba wszedl na boisko odciazyl automatycznie Diaza z zadan ofensywnych i od razu gra Diaza wygladala 1000 lepiej, bo mogl skupic sie tylko na destrukcji. I po tych parunastu minutach jakie rozegral Ba widac ze juz w tej chwili jest to jedna z naszych najwiekszych gwiazd i mam nadzieje ze na dlugo zagosci w srodku naszej drugiej linii. Ostatnie dwie strony szczegolnie posty pana Dudiego nadaja sie do forumowego panopticum... Zal mi was...
Ostatnio edytowane przez koyoot : 28.02.2010 o godz. 13:25.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#532
|
|
Głównym problemem w tym meczu nie był Fiaz, który grał tak ja zwykle, czylu zdużym zaangażowaniem ale bez trochę głowy. Niestety bardzo słabo zagrał Sobol, który miał bardzo dużo niewymuszonych strat; bramka padła po jego błedzie w środku...
![]()
|
|
|
|
Member
Od: 05.2009
Offline |
#533
|
|
Jedyny pozytyw tego meczu to Issa Ba.On przewyższa całą naszą śmieszną ligę o dwie klasy.Jego sposób poruszania się, wychodzenie po piłki rozgrywanie, precyzja.Dopiero teraz widzę różnicę między naszą ligą a np. Ligue 1.To świadczy o naszej lidze.On przez ostatnie 3 lata spędził na boisku ok.60 MINUT!Już wiem dlaczego na zachodzie nikt nie chce naszych kopaczy.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Skąd: Olkusz / Wrocław
Offline |
#534
|
|
koyot jak wszedł Ba to Diaz poszedł na skrzydło więc miał już inne zadania
poza tym Diaz zawsze tak gra ze lata wszędzie ale za dużego pożytku z tego nie ma. Wczoraj dobitnie było to widać bo Sobol jest póki co bez formy, a jak ją miał to jeszcze jakoś to wyglądało i tak bardzo błędów Diaza się nie widziało. Jak już napisałem dla mnie to nie jest def, ani śr pomocnik
Ostatnio edytowane przez Kluvi : 28.02.2010 o godz. 13:45.
![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2006
Offline |
#535
|
|
To ja też wrzucę swoje 3 grosze. Byłem w Bełchatowie - nie jestem z Krakowa i jedyna możliwość obejrzenia meczu, to zakup biletu w internecie ( w wioskowym Bełchatowie możliwe, w Wiśle niewykonalne-ukłony do marketingu klubowego) i zajęcie miejsca na zwykłych trybunach. Pierwsza połowa, to był piach-myślę, że tak zadziałała na chłopaków szybki stracona bramka i widać było wyraźnie, że nie ma zawodnika, który wziąłby ciężar na siebie - bali się kolejnej kontry i Nowaka i domyślam się też, że stracili pewność siebie po tym, że na rozgrzewce się okazało, że nie mamy Brożka. Chłopaki uporządkowali grę po ok. 20 minutach. Wszystko było jednak na stojąco - nie pokazywali się sobie, nie wychodzili na pozycje - tak może grać Odra Wodzisław, a nie Mistrz Polski i tak doświadczona drużyna. Nie najeżdżajcie za bardzo na Jirsaka. On praktycznie grał w ataku - był ustawiony bardzo wysoko i z tego powodu nie mógł rozgrywać. Z kolei Diaz walczył, ale to, że dotrwał do końca należy uznać za sukces - niewiele brakowało, a dostałby drugą żółtą kartkę. Na drugą połowę poszedłem z kolegą na balkon trybuny za bramą, staliśmy piętro na kib(o)lami gieksy. To było świetne miejsce do obserwacji taktyki i wszystkiego, co działo się na boisku. W drugiej połowie było lepiej, ale Diaz grał już na lewej, Kirm na prawej, Boguski w ataku, a Jirsak wszedł do środka. O grze Pawełka nie wypowiadam się - to nie jest bramkarz na miarę Mistrza Polski - żle wpływa na gre obronną - Marcelo miał możliwość do niego zagrania ze 3-4 razy ale grał wszędzie ale nie do Pawełka. Marcelo naprawdę grał jak profesor i był najbardziej skuteczny i równy. Sobol był słaby- w jego przypadku musimy czekać. Natomiast wejście Ba pokazało jaka jest przepaść między nim, a resztą drużyny - wychodził do podań, był na lewej stronie, za chwilę był na prawej - problem w tym, że nie miał z kim grać i ż inni nie grali z nim. Głowa np. mając piłkę przy linii środkowej zamiast podać do Ba, który mu pokazywał się, to grał długą piłkę na lewo do Diaza - tak było 3 razy i 3 razy piłkę przecinał Tosik. Dwa razy na linii 16 metrów Ba przepuszczał ładnie piłkę, żeby tylko uderzyć, tyle że nikt tego nie odczytywał. Koncepcji gry, to ja nie widziałem żadnej, chociaż przepraszam - od ok. 80 minuty z przerażeniem oglądałem jak Skorża przesunął Marcelo do przodu na ich 16 metr i kazał grać długie piłki na aferę. Nawet jak wprowadzał na boisko Mączyńskiego, to pokazywał mu gestem ręką, że ma posyłać długie piłki górą.
Ciężko się na to wszystko patrzyło. Niestety Skorża co raz mniej mnie przekonuje. Zebrał kilku grzecznych chłopców - efekt jest taki, że może nie ma problemów wychowawczych, ale nie w tej drużynie ludzi, którzy oprócz wysokiego poziomu sportowego są boiskowymi cwaniakami, bezwstydnie pewnymi siebie i swoich umiejętności walczakami. Skorża powinien dokończyć tą rundę ( o ile nie będzie kolejnych wpadek), ale od nowego sezonu powinien przyjść ktoś kto to wszystko ogarnie od nowa. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Skąd: BF
Offline |
#536
|
Ale wyjazd świetny uważam ![]() Pozdrawiam organizatorów, Chłopaków z Rabki |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2008
Offline |
#537
|
|
Oj prawda ! stanął Paweł Gil na wysokości zadania, trzymał rękę na pulsie, potrafił panować nad wszystkim ,to był zdecydowanie świetny mecz w jego wykonaniu
![]()
Take me down
To the paradise city Where the grass is green And the girls are pretty Oh, won't you please take me home G 'n' R |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2004
Offline |
#538
|
Ostatnio edytowane przez tofik : 28.02.2010 o godz. 14:16.
![]()
.
. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye
Offline |
#539
|
Generalnie uważam, że przydałaby się loża szyderców coś jak w Odrze Myślę, że nasi traktorzyści sobie już na to zasłużyli.Gdybym nie oglądał w fajnym towarzystwie to wyłączyłbym TV w po 45 minutach i zajął się czymś innym. Gorsze w TV leciały już tylko reklamy Sędzia faktycznie nawet dawał radę. Ale powinien jednak wywalić Diaza i Ujka za 2 żółte bo należały im się.
Ostatnio edytowane przez thechris : 28.02.2010 o godz. 14:28.
|
|
|
|
Member
Od: 01.2006
Offline |
#540
|
|
Cytat:
Jirsak to nigdy nie był rozgrywający, nigdy to nie miał być drugi Szymkowiak, o tym wiedziano już przy okazji podpisywania umowy - wiadomo było, że to piłkarz pomiędzy Szymkowiakiem a Sobolewskim, dużo biegający, niezły technicznie, ale bez odpowiedniej wizji. Jest on krzywdzony ustawieniem na pozycji ofensywnego pomocnika, gdzie brak mu umiejętności. Na pozycji Diaza lub Sobolewskiego odnalazłby się lepiej - mam więc nadzieję, że jeśli będziemy grać trójką na środku pola, to Ba będzie wysuniętym, a Jirsak będzie schowany za nim obok klasycznego DP. Wtedy to ma ręce i nogi. Jeśli dołączy do zespołu Kaźmierczak "na miejsce" Jirsaka, to sobie również nie poradzi, bo on jest jeszcze gorszy w grze do przodu od Czecha. Zarówno Jirsak, jak i Kaźmierczak, fajnie mogliby sobie poradzić, gdyby z przodu grał za napastnikami prawdziwy rozgrywający, na którego mogliby pracować - jeśli na środku natomiast gra trzech piłkarzy bez odpowiednich umiejętności, to gra wygląda jak wczoraj, a piłkarze są tylko obiektem ataków kibiców. |
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|