The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Arkas
Senior Member
 
 
Od: 02.2007
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 07.11.2009, 17:08
Czemu Cebanu nie grał? To że Pawełek zdrowy jest to znaczy że to on musi za wszelką cenę stac między słupkami?
Co do Małego, sodówka jebnęła w czachę, tylko krytykowac umie, a sam od kilku meczu gra na poziomie Odry Wodzisław. Jedyny plus dla Marcelo, któremu szczerze współczuje że musi u nas grac.
Co do kibiców, dobrze że mamy tylko trzy takie "szlagiery", bo w innym razie na każdym meczu byłby taki *ujowy doping, a tak to będą jeżdzic prawdziwi kibice ! I lepsze będzie to 1000 fanatyków, niż pikniki i do tego zadu*cone w cztery dupy.
Nie wstydź się patriotyzmu.
WP.
Odpowiedz cytując
darotsok73
Senior Member
 
 
Od: 02.2008
Skąd: R22 Krk Południe

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 07.11.2009, 17:47
Ech , widzę że zaklinanie rzeczywistości i festiwal frustracji trwa w najlepsze . Loża szyderców i expertów pracuje pełną parą. .. Dobrze Guli napisał.
Dodam tyle : Kto bez winy niech pierwszy rzuci kamień . ...
A może nasi przepłacani kopacze przegrali mecz bo nie mieli (lub mieli cieniutkie) wsparcia z trybun , może My też za wiele nie pokazaliśmy( a właściwie to nic nie pokazaliśmy) kibicowsko .
Skorża winien ? bo NIE zabronił Brożkowi (kompletnie bez formy) udawać technika futbolowego , bo Małeckiego presja ważnego meczu przerasta , bo na ławce nie było żadnego treściwego napastnika ? Bo nasze polskie GWIAŹDZIÓRY sprowadzane do klubu i ciężkio opłacane to festiwal rozczarowań ? Macie na to jakąś receptę ? Wiem , , BOGUŚ kasę daj... hhahha. Dojenie krowy już dawno się skończyło , dobrze by było ten fakt przyjąć do wiadomości i przestać się oszukiwać.
Polska piłka to głębokie bagno , a my mamy tylko to szczęście że pływamy po powierzchni , nic ponad to.
Chodziłem na Reymonta naście lat przed erą Cupiała i "sukcesów" . Różnie bywało. Życie nauczyło pokory , cieszę się z tego co mamy(mało , ale jednak) . Warto umieć to docenić.
Widać jak wielu dziś jest kibiców sukcesu.
Powód: ortografia
Ostatnio edytowane przez darotsok73 : 07.11.2009 o godz. 17:49.
Odpowiedz cytując
Krissu
Militaris
 
 
Od: 01.2006
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3
Stary 07.11.2009, 18:07
Prawda jest taka, że nie zagraliśmy ani lepiej ani gorzej niż z innymi przeciwnikami. Zagraliśmy dokładnie tak samo słabo. Z tym, że to co wystarczyło na Piasta, Groclin czy słaby Bełchatów nie wystarcza na Legię czy tych z Wielkopolski.

Nasi piłkarze mają problemy z podstawami piłkarskiego rzemiosła jak podania czy przyjęcia piłki.
W środku boiska w ogóle nie ma ruchu. Gdy przy piłce był piłkarz Legii to nie było przy nim nikogo, gdy był piłkarz Wisły to od razu Legia podwajała, a momentami potrajała krycie!

A najśmieszniejsze jest w tym wszystkim to, że jakby Małecki i Brożek wykorzystali swoje sytuacje, to zapewne wiele osób nadal żyłoby w bańce mydlanej.

P.S.
Uważam, że Małeckiemu, za to co ostatnio prezentuje, należą się pasy na gołą dupę.
Ostatnio edytowane przez Krissu : 07.11.2009 o godz. 18:10.
Pro Fide, Rege, Lege et WISŁA.
Odpowiedz cytując
pan_premier
Senior Member
 
 
Od: 01.2003
Skąd: Carpathia:)

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4
Stary 07.11.2009, 20:18
Krissu napisał(a):Wyświetl post
P.S.
Uważam, że Małeckiemu, za to co ostatnio prezentuje, należą się pasy na gołą dupę.
Mały jest prawdziwym kibicem i ma wyjebane na wyniki

Krissu nie zgadzam się że zagraliśmy tak samo. Zagraliśmy gorzej, bo przeciwnik był lepszy, w sumei wychodiz na jedno ale jednak to nie to samo

andalemono napisał(a):Wyświetl post
Wbrew pozorom co nas nie zabije, to wzmocni. Gdybyśmy pojechali Lecha i Legie, prawdopodobnie przespalibyśmy wiosne spoczywając na laurach, a Levadie już czekają. Moze będzie to pewien bodziec do zmian, moze jakies okienko transferowe. Może Łobo sam zrezygnuje. Pomarzyć zawsze można.
oby... :(
Ci kibice potrafią uczynić niesamowity kocioł rytmicznie uderzając nogami - informuje Wojciech Łobodziński, który grał na tym obiekcie z reprezentacją Polski.
Odpowiedz cytując
Jagul
Senior Member
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5
Stary 07.11.2009, 18:40
element nie chodzi o to, żeby srać na wygrane z Odrą i Piastem. Ale powiedz czy twoim zdaniem obecna Wisła zmierzająca po kolejny tytuł, przegrywająca z "najmocniejszymi" naszej ligi (jeżeli tacy w ogóle są...) Ma szanse zaprezentować się w Europie. Co nam z tego mistrzostwa jak później przyjedzie Levadia II i skopie nam dupy.
Co do wczorajszego meczu to nie wiem czemu Skorża notorycznie wystawia Diaza do środka boiska... Przecież ten człowiek powinien biegać na skrzydle. Skoro już się uprał na Cantoro, to trzeba było wstawić do środka Jirsaka, na lewo Diaza, a na prawo Kirma.
Paweł Brożek... nie wiem co się dzieje z tym człowiekiem. Niby wszyscy chwalą go za asysty ale żeby z 5m czysto w piłkę nie trafić. Właśnie przez takie sytuacje przegrywamy z najlepszymi. Słabe drużyny z naszej ligi grają tak, że cudem jest to, że nie strzelają do własnej bramki. Przyjeżdża Legia mamy 3-4 setki i nie ma bramki. Właśnie po tym się poznaje klasową drużynę.
Małecki... na początku tego sezonu podobał mi się. Zapieprzał aż miło biegał, walczył, strzelał. Niestety im dalej tym bardziej się kompromituje. Jego wypowiedzi w gazetach są conajmniej nie na miejscu. Jak można krytykować kolegów z U-21, kiedy samemu pieprzy się 200% sytuacje Ewidentnie przyda mu się parę meczów na ławce. Myślę że Leszczak powinien otrzymać szanse.
Marcelo - wielki mecz tego zawodnika, jedyny który nie zawiódł. Gdyby wczoraj chociaż połowa zawodników Wisły pokazała takie zaangażowanie jak on....

Podsumowując warto utemperować niektórych zawodników w naszej drużynie i pokazać im że niedoszłe transfery do Fulham to już przeszłość i trzeba zapieprzać i patrzeć w przyszłość.
Odpowiedz cytując
1q2
Socios Wisła Kraków
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6
Stary 07.11.2009, 18:48
element napisał(a):Wyświetl post
Z pewnoscią nie. Ale skoro mamy zająć 3 miejsce i tak samo dać dupy jak po zdobyciu MP to wybieram to drugie.
Dochodzi w końcu?
A ja wybieram mistrza + nieskompromitowanie się w pucharach.Do czasu wiadomych meczów, można było mydlić sobie oczy że fakt iż nie potrafimy wygrać z kandydatami do mistrza, jest nieistotny - bo liczy się sukces końcowy.Teraz wszystko mamy jak na dłoni - Wisła nie jest w stanie wygrać z nikim kto cokolwiek prezentuje.
94 - Allah Akbar!!
Odpowiedz cytując
Jagul
Senior Member
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7
Stary 07.11.2009, 18:49
A ja wole 3 miejsce wiesz czemu? Bo jeżeli zdobedziemy mistrza to nic się nie zmieni dalej wszyscy będą uważali się za gwiazdy i bedziemy oglądać krzywdace kibiców porażki z FC Zadupie z Azerbejdżanu
Odpowiedz cytując
fond
Senior Member
 
Od: 07.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8
Stary 07.11.2009, 19:13
element napisał(a):Wyświetl post
To następna zapisana karta w historii Wisły.
A zaraz potem są pięknie zapisane w historii karty
kompromitacji Wisły Kraków: Valerengi, Dinamo, Lewadia.

Dlatego, owszem, MP jest ważne bo to sukces, którego nikt nam nie odbierze.
Ale równie ważne są potyczki z najsilniejszymi w lidze, bo bez takich
sprawdzianów wraz z MP w pakiecie mamy dalsze karty europejskich
kompromitacji. A jedyna szansa by się przygotować do walki w Europie
to walka na całego z najsilniejszymi a nie najsłabszymi u nas.
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9
Stary 07.11.2009, 19:18
element napisał(a):Wyświetl post
Przyzwyczajaj się, bo jeszcze wiele takich kompromitacji doczekasz.
Taka jest piłka nożna.
O tak. Szczególnie w wykonaniu naszych drużyn.
Nie czaruj, bo rzeczywistości nie zakłamiesz. Zbyt dużo kompromitacji żeby zwalać to na pecha.
Taki jest futbol? Jasne - leszcze zazwyczaj dostają w czapę, choć czasem zdarzy im się coś ugrać z silniejszym przeciwnikiem.
Problem w tym, ze my przegrywamy z każdym, nie ważne czy to spadkowicz z ligi Portugalskiej, broniący się przed spadkiem Norwedzy, wicemistrz Gruzji czy mistrz Estonii. Co łączy te mecze? Tamtym chciało się grać od pierwszej do dziewięćdziesiątej którejś minuty.
Tu nawet nie chodzi o umiejętności - to jest naprawdę smutne.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 07.11.2009 o godz. 19:22.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10
Stary 07.11.2009, 19:24
wolfy napisał(a):Wyświetl post
O tak. Szczególnie w wykonaniu naszych drużyn.
Nie czaruj, bo rzeczywistości nie zakłamiesz. Zbyt dużo kompromitacji żeby zwalać to na pecha.
Taki jest futbol? Jasne - leszcze zazwyczaj dostają w czapę, choć czasem zdarzy im się coś ugrać z silniejszym przeciwnikiem. Tak, tak - kiedyś ograliśmy Parmę i Schalke.
Wytłumacz zatem (zgodnie z twoją teorią) jakim cudem zdobyliśmy 2 MP a te Legie i Lechy nie?

W lidze za czasów Skorży (tylko liga) 2 zwycięstwa 2 porażki i remis z Lechem. Z Legią 2 wygrane 3 porażki

Odpuszczam sobie Superpuchar, PP, i inny (sama liga).... wszystko w okolicach remisu
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 07.11.2009, 19:27
Ogryzek napisał(a):Wyświetl post
Wytłumacz zatem (zgodnie z twoją teorią) jakim cudem zdobyliśmy 2 MP a te Legie i Lechy nie?
Jaką niby teorią? Oni są równie słabi jak my, tyle że w meczu z nami potrafią się zmobilizować. Summa summarum udaje nam się uciułać więcej punktów na ogórkach, co niewątpliwie jest zasługą Skorży. Tyle, że dla mnie to trochę za mało, żeby mu stawiać pomnik.
To bardzo wygodnie nie liczyć meczów pucharowych, ale w ten sposób mocno zakłamujesz rzeczywistość.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
fond
Senior Member
 
Od: 07.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12
Stary 07.11.2009, 19:19
element napisał(a):Wyświetl post
Przyzwyczajaj się, bo jeszcze wiele takich kompromitacji doczekasz.
Taka jest piłka nożna.
Nie. Taka jest piłka nożna w wykonaniu ludzi bez ambicji. I nie widzę najmniejszego powodu by się przyzwyczajać - ale oczywiście, jeśli nie interesują Cię większe sukcesy Wisły niż MP i tak Ci wygodnie to nikt zmuszał do większych oczekiwań przecież nie będzie Eot
Odpowiedz cytując
kosaTS
Senior Member
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13
Stary 07.11.2009, 18:52
Taak, chcemy 8 miejsca, nowego trenera i takiej gry jak w pierwszym sezonie Skorży.
Odpowiedz cytując
Wojtas
Senior Member
 
 
Od: 06.2006
Skąd: inąd

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#14
Stary 07.11.2009, 19:17
Powiem tak szczerze ze po Levadii jeszce myslałem ze to wypadek przy pracy i byle doczekac szansy rewanzu w pucharach w 2010 r.

Teraz jak tak ogarne te wszytkie mecze to obawiam sie ze Levadia to byl raczej relany stan tego co potrafimy bo to samo bylo z Amika i Legią.


Nie ma wiec zadnego postepu,kroku "na przod" .,a trener jak widac tez nie ma pomyslu na tą druzyne.Nie potrafimy grac z kims kto gra agresyniej niz Piast Gliwice i biega szybciej od Grzesia Podstawka.

Ja tu bron boze nie płacze tylko takie sa fakty ktore to przytoczyl Iq2 ....

bida i nędza
Ostatnio edytowane przez Wojtas : 07.11.2009 o godz. 19:20.
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
Odpowiedz cytując
JrQ-
Senior Member
 
 
Od: 10.2006
Skąd: C:/WINDOWS/Pulpit

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15
Stary 07.11.2009, 19:29
Trzeba po prostu szukać profesjonalistów za granicą, tacy gracze jak Alvarez, Marcelo, Kirm prezentują średni europejski poziom, nie schodząc zbyt często poniżej niego. Niestety, reszta piłkarzy, na czele z naszymi gwiazdorami, czyli Brożkiem i Małym powinna od nich brać przykład, jak powinno się podchodzić do zawodu, gdy zarabia się kilkadziesiąt tysięcy na miesiąc...

Tu potrzebna jest całkowita reforma, liczę, że co sezon zamiast kupować polskie gwiazdy, czy też szkolić tych młodocianych pijaków i patałachów z Młodej Ekstraklasy poszukamy graczy klasy w/w, a polscy gracze będą stanowić uzupełnienie.
Odpowiedz cytując
Edo
Senior Member
 
 
Od: 09.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16
Stary 07.11.2009, 19:29
Powinien ktoś wreszcie w klubie wsiąść kilku graczy za ryjek. Nie można patrzeć jak goście przechodzą koło meczu. Pomimo rozgoryczenia Fialo ma dużo racji w opinii o grajkach. Maciej S powinien posadzić gwiazdeczki z ataku np. na ławeczce a w meczu z Cracovią wpuścić np. Leszczaka od pierwszej minuty. A dlaczego nie dać chłopakom do zrozumienia, że nie są niezastąpieni. Jakie to ryzyko. Patryczek dostał nowy kontrakt to niech teraz siądzie na ławie i przemyśli sytuację. Oj mało ikry w tym naszym trenerze. a decyzja z Mauro za Jirsaka to totalna pomyłka.
Odpowiedz cytując
Krissu
Militaris
 
 
Od: 01.2006
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17
Stary 07.11.2009, 19:54
Edo napisał(a):Wyświetl post
Powinien ktoś wreszcie w klubie wsiąść kilku graczy za ryjek.
Był taki jeden.
To Błaszczykowski chodzi teraz i gada, że to najgorszy trener z jakim współpracował.
Pro Fide, Rege, Lege et WISŁA.
Odpowiedz cytując
michu-k
Senior Member
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18
Stary 07.11.2009, 19:58
Lepszy wróbel w garści, niż gołąb na dachu.

Ludzie- otrząśnijcie się! Dajcie kasę na nowe transfery. Siądźcie na ławce trenerskiej. Ciśnijcie piłkarzy na treningach. W dupach Wam się przewraca!

My jesteśmy tylko szarzy- my nie mamy prawa czegokolwiek wymagać. Wymagać ma prawo właściciel, prezes. Musimy być dumni z tego co mamy. A mamy niesamowicie wiele.

Doceńcie to. Przestańcie w końcu narzekać. Chcecie sukcesów? Hiszpania, Anglia- oglądajcie, jeździjcie. I przestańcie gdakać że to źle, tamto źle.

Dać komuś palec, a będzie chciał całą dłoń.
Ostatnio edytowane przez michu-k : 07.11.2009 o godz. 20:01.
Odpowiedz cytując
fond
Senior Member
 
Od: 07.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19
Stary 07.11.2009, 20:06
michu-kozlowek napisał(a):Wyświetl post
my nie mamy prawa czegokolwiek wymagać.
Dlaczego ? Chodzę na mecze, płacę za bilet i mam prawo wymagać by aktorzy spektaklu
mnie nie olewali.

Jak zatrudnia mnie właściciel firmy a ja reprezentuję jego firmę w kontaktach z klientem
to wymagać ma prawo ode mnie i właściciel i klient.

Zasłużona krytyka i dostrzeganie błędów poza tym nie oznacza że się czegoś nie docenia
- nikt w kółko nie będzie się tu jednak rozpływał bo nie do tego służy forum.
Odpowiedz cytując
michu-k
Senior Member
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#20
Stary 07.11.2009, 20:10
fond napisał(a):Wyświetl post
Dlaczego ? Chodzę na mecze, płacę za bilet i mam prawo wymagać by aktorzy spektaklu
mnie nie olewali.

Jak zatrudnia mnie właściciel firmy a ja reprezentuję jego firmę w kontaktach z klientem
to wymagać ma prawo ode mnie i właściciel i klient.

Zasłużona krytyka i dostrzeganie błędów poza tym nie oznacza że się czegoś nie docenia
- nikt w kółko nie będzie się tu jednak rozpływał bo nie do tego służy forum.
To teraz popatrz w inną stronę:

Idziesz na spektakl pewnego reżysera. Raz, drugi, trzeci. Sztuki do niczego. Idziesz na czwartą, piątą, szóstą?

Pewien zespół muzyczny wydaje płytę. Następny kicz, ale Ty naiwnie go kupujesz (jak i pozostałe). Kupujesz następne?

Wasze gdakanie to nie jest krytyka- Wasze gdakanie to jest płacz małego dziecka.

Adekwatnie do Twojego porównania- czy to Ty płacisz aktorom tego spektaklu? Nie. Więc nie możesz wymagać od nich dobrej gry. A dobra gra aktorów nie równa się dobra sztuka.

Przecież podobno nie chodzicie na mecze dla piłkarzy, a dla drużyny/klubu. To w końcu jak jest?
Odpowiedz cytując
fond
Senior Member
 
Od: 07.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21
Stary 07.11.2009, 20:17
michu-kozlowek napisał(a):Wyświetl post
To teraz popatrz w inną stronę:

Idziesz na spektakl pewnego reżysera. Raz, drugi, trzeci. Sztuki do niczego. Idziesz na czwartą, piątą, szóstą?

Jak reżyser jest do kitu to teatr upada i traci widzów jeśli go nie zmieni. Choć zawsze będą tacy którzy będą powracać z sentymentu do miejsca.

Z reżyserem i aktorami sprawa jest prosta - jeśli się nie sprawdzają to właściciel teatru musi ich wymienić jeśli chce utrzymać teatr. Inaczej ukochany teatr upadnie a najwierniejsi widzowie mają pełne prawo krytykować.

Nie płacę aktorom bezpośrednio. Ale gdy mojej i innych kasy za bilet zabraknie właściciel teatru zbytnio na nim nie zarobi - musi więc dbać by widz był zadowolony.

Kibicowanie nie oznacza przymykania oka na wszystkie braki bo inaczej to zwykłe, głupie zauroczenie. No ale miłość niektórych jest ślepa
Odpowiedz cytując
willow
a.k.a. morgenes
 
 
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#22
Stary 07.11.2009, 22:34
michu-kozlowek napisał(a):Wyświetl post
Lepszy wróbel w garści, niż gołąb na dachu.

Ludzie- otrząśnijcie się! Dajcie kasę na nowe transfery. Siądźcie na ławce trenerskiej. Ciśnijcie piłkarzy na treningach. W dupach Wam się przewraca!

My jesteśmy tylko szarzy- my nie mamy prawa czegokolwiek wymagać. Wymagać ma prawo właściciel, prezes. Musimy być dumni z tego co mamy. A mamy niesamowicie wiele.

Doceńcie to. Przestańcie w końcu narzekać. Chcecie sukcesów? Hiszpania, Anglia- oglądajcie, jeździjcie. I przestańcie gdakać że to źle, tamto źle.

Dać komuś palec, a będzie chciał całą dłoń.
Przepraszam Kolego, ale większej bzdury dawno nie czytałem. Nie ja jestem od trenowania zespołu, bo nie mnie za to płacą. Nie ja jestem od strzelania bramek, bo nie mnie za to płacą. Za to ja od 1974 roku płacę za bilety i mam prawo wymagać.
A co do dawania kasy na transfery, to ja tego akurat nie wymagam. Wymagam jedynie szczerości w relacjach właściciel klubu - kibice. Cupiał nie ma - niech nie daje. Nikt się na niego nie obrazi, zapewniam Cię. Ale niech powie prawdę. Nie mam, nie dam, ale za to nie stawiam przed wami celów nie do zrealizowania. Macie być mistrzem Polski i basta. A nie opowieści z Narni o wojowaniu w Europie.
Odpowiedz cytując
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#23
Stary 08.11.2009, 00:05
morgenes napisał(a):Wyświetl post
Przepraszam Kolego, ale większej bzdury dawno nie czytałem. Nie ja jestem od trenowania zespołu, bo nie mnie za to płacą. Nie ja jestem od strzelania bramek, bo nie mnie za to płacą. Za to ja od 1974 roku płacę za bilety i mam prawo wymagać.
A co do dawania kasy na transfery, to ja tego akurat nie wymagam. Wymagam jedynie szczerości w relacjach właściciel klubu - kibice. Cupiał nie ma - niech nie daje. Nikt się na niego nie obrazi, zapewniam Cię. Ale niech powie prawdę. Nie mam, nie dam, ale za to nie stawiam przed wami celów nie do zrealizowania. Macie być mistrzem Polski i basta. A nie opowieści z Narni o wojowaniu w Europie.
Choćby z powodów marketingowych nie będziesz miał żadnej szczerości więc ochłoń

Nikt oficjalnie nie powie że nie mamy kasy, nikt oficjalnie nie powie że nie walczymy na poważnie w pucharach a gramy tylko o MP bo po pierwsze odeszłoby wielu sponsorów i pieniędzy byłoby jeszcze mniej a po drugie mogliby się odwrócić kibice. Sam musisz sobie odpowiedzieć na pytanie jakie cele ma Cupiał. Ja się nie będę powtarzał (pisałem wiele razy) co go "zadawala" i żadne bajki o braku progresu stanie w miejscu nie robią na mnie wrażenia. Myślę że na Cupiale też nie (w obecnej jego sytuacji finansowej). Po prostu gość ma ważniejsze problemy niż jakiś trener z zachodu i "progresy" kiedy walczy o przeżycie. I oby mu się udało.
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując
PabloTS
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków Pszona (AD1968)

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#24
Stary 07.11.2009, 23:26
michu-kozlowek napisał(a):Wyświetl post
Lepszy wróbel w garści, niż gołąb na dachu.

Ludzie- otrząśnijcie się! Dajcie kasę na nowe transfery. Siądźcie na ławce trenerskiej. Ciśnijcie piłkarzy na treningach. W dupach Wam się przewraca!

My jesteśmy tylko szarzy- my nie mamy prawa czegokolwiek wymagać. Wymagać ma prawo właściciel, prezes. Musimy być dumni z tego co mamy. A mamy niesamowicie wiele.

Doceńcie to. Przestańcie w końcu narzekać. Chcecie sukcesów? Hiszpania, Anglia- oglądajcie, jeździjcie. I przestańcie gdakać że to źle, tamto źle.

Dać komuś palec, a będzie chciał całą dłoń.

jesli mozesz bo masz juz tyle lat to napij sie banie moze ci przejdzie
wazne są tylko te dni na które czekamy"
Odpowiedz cytując
Locdog
Junior Member
 
Od: 09.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25
Stary 07.11.2009, 20:08
Nawet zaangazowania przez srednio 90 min w tygodniu, srednio 4 razy w miesiacu, srednio za ponad 30 pare tysiecy miesiecznie To rzeczywiscie tak dużo
Odpowiedz cytując
Krissu
Militaris
 
 
Od: 01.2006
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#26
Stary 07.11.2009, 20:09
Misiu z Kozłówka:
kupujemy karnety, kupujemy bilety, zamiast zajmować się dziewczynami, rodzinami, domem jak "normalni" ludzie jeździmy po całym kraju za tą drużyną, oddajemy jej kawał czasu, zdzieramy za nią gardła, żyjemy jej sukcesami i porażkami.
To wszystko sprawia, że jak najbardziej mamy prawo wymagać od naszych piłkarzy zaangażowania. Przynajmniej takiego, jakie prezentujemy my.
Ostatnio edytowane przez Krissu : 07.11.2009 o godz. 20:11.
Pro Fide, Rege, Lege et WISŁA.
Odpowiedz cytując
andalemono
Senior Member
 
 
Od: 05.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#27
Stary 07.11.2009, 20:15
Wbrew pozorom co nas nie zabije, to wzmocni. Gdybyśmy pojechali Lecha i Legie, prawdopodobnie przespalibyśmy wiosne spoczywając na laurach, a Levadie już czekają. Moze będzie to pewien bodziec do zmian, moze jakies okienko transferowe. Może Łobo sam zrezygnuje. Pomarzyć zawsze można.
A Skorża jak Leo - dajcie spokój - nie Dżepetto, drewna nie ożywi.

Cieszmy się, że grając w Sosnowcu w połowie listopada jesteśmy liderem z raptem dwiema wtopami.
Mimo wszystko mamy takie fragmenty meczów, że inne zespoły przynajmniej w tym sezonie długo nie zrobia takich akcji. Wisła to klepie, oni mogą pomarzyć. A Lech i Legia? I tak pogubią punkty.
My jeszcze tylko remis w Chorzowie i Święta, Sylwester, Karnawał,wiosna nasza, nowy MP, nowy stadion, Levadia bis... bawmy sie, bo liczy sie sport i dobra zabawa ;-)
Odpowiedz cytując
AYALA
Senior Member
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#28
Stary 07.11.2009, 20:15
na jakieś wzmocnienia składu klasowymi zawodnikami chyba nie ma co liczyc bo jak tu piszą firma Pana Cupiała nie stoi zbyt dobrze.
http://www.przewody.pl/news/news.asp?ID=2685
Odpowiedz cytując
fialo
Senior Member
 
 
Od: 11.2006
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#29
Stary 07.11.2009, 21:48
AYALA napisał(a):Wyświetl post
na jakieś wzmocnienia składu klasowymi zawodnikami chyba nie ma co liczyc bo jak tu piszą firma Pana Cupiała nie stoi zbyt dobrze.
http://www.przewody.pl/news/news.asp?ID=2685
Ten artykuł z Forbesa był już cytowany z milion razy, więc to nic nowego. Teraz TF zaczyna wychodzić ze stagnacji. Co oczywiście nie zmienia faktu, że na transfery w zimie nie ma co liczyć chyba (Sosnowiec, Levadia, straty,etc.).
Some people think football is a matter of life and death. I assure you, it s much more serious than that. Bill Shankly

Listen fucking stars - you're breaking our hearts!!
Odpowiedz cytując
szczepanwislak
Senior Member
 
 
Od: 09.2009
Skąd: Rzeszów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#30
Stary 07.11.2009, 22:27
każdy wczoraj był za pewny zwycięstwa, przykład- Małecki i jego wypowiedz do ludzi z canal+ czy szykują jakąś nagrodę dla najlepszego zawodnika meczu , bo z pewnością on by ją zgarnął... nic dodać nic ująć...
'' Nikt nie wymaga od was samych zwycięstw. Czasami i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od was ambitnej i nieustępliwej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali was za niegodnych podania ręki. ''

Henryk Reyman
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 06:33.