
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2009
Skąd: Malbork
Offline |
#1
|
|
Bez Sobolewskiego i Głowackiego ta drużyna nie ma jaj. Sam Marcelo to za mało...
![]()
Wisła jest najważniejsza!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2003
Skąd: o tam
Offline |
#2
|
|
wywiad z Małeckim
Cytat:
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2009
Offline |
#3
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków (AD 1954)
Offline |
#4
|
Ale muszę zgodzić się, że tej NASZEJ UKOCHANEJ DRUŻYNIE naprawdę brakło wczoraj jaj...i wielu kibicom również. Ale ja niepoprawny optymista wierzę, że na mecz z Cracovią to będzie drużyna, która nie prześpi ani minuty, która zdominuje każdy centymetr boiska...w przeciwnym razie będzie wstyd, wielki wstyd. Panie trenerze Skorża!!! na prawdę już najwyższy czas uderzyć porządnie w stół, pogonić dobrze batem zwłaszcza tych którzy najbardziej wpadli w samouwielbienie, że ich miejsce jest w podstawowym składzie i są nie do ruszenia. ![]()
WISŁA KRAKÓW – MISTRZ POLSKI…1927, 1928, 1949, 1950, 1978, 1999, 2001, 2003, 2004, 2005, 2008, 2009, 2011…cdn.
|
|
|
|
Banita
Od: 09.2005
Skąd: (L)
Offline |
#5
|
|
No cóż, wielki hit, wielki kit.
Wygląda na to że Legia ma intrygującą taktykę: postarać się by przeciwnik (w tym wypadku Wisła) dostosował się poziomem do ich nędznej gry. Zwróćcie uwagę, jak Wisła grała wczoraj i jak z Lechem. Tam mieliście dużo fajnych sytuacji, mecz był żywy i ciekawy. Wczoraj natomiast Legia swoją wybijanką i kopaniną całkowicie zniszczyła Wiśle psychikę ![]() No ale cóż widać, na lepszych to działa. Dla mnie zawodnik meczu to ewidentnie Astiz. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye
Offline |
#6
|
||
Głowacki? Ok... no może jeszcze pogra na wysokim poziomie 1,5 sezonu. Boguski? Jak się okazuje jest za delikatny nawet jak na polską ligę skopaną. Dlatego przed meczem napisałem:
Spodziewałem się mi wszystko bardziej wyrównanego meczu i porażki po jakiejś walce. Ale nie miałem wątpliwości kto będzie bardziej CHCIAŁ wygrać, więc zwycięzce było łatwo wytypować... |
|||
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 09.2008
Skąd: KrK
Offline |
#7
|
|
no ochłonąłem troche, ale takie dna to nie widziałem od bardzo dawna. Pozostaje pogratulować Legii, która była zdecydowanie bardziej zdeterminowana i było to widać na boisku. Ja nie wiem czy nie lepiej budować zespół na obcokrajowcach tak jak np. Arsenal, bo na Polskich gwiazdorkach daleko nie ujedziemy. A i jeśli Skorża wyciąga jakieś wnioski to Małecki zawedruje na Derbach na ławke
|
|
|
|
Banita
Od: 06.2008
Offline |
#8
|
|
Pawełek - 4 - jeden kiks - jedna bramka
Alvarez - 7 - nareszcie włącza się do akcji ofensywnych, walczy w ataku i odbiorze, oby go wykupili Jop - 4 - żałosny kiks tego obrońcy i kilka mniejszych głupich błędów, szkoda, że nie ma go kim zastąpić... Marcelo - 8 - na tego zawodnika czekają już kluby w najlepszych ligach Piotrek Brożek - 4 - błędy w ustawieniu, przez co straciliśmy bramkę i bardziej przeszkadzał niż pomagał Łobodziński - 5 - na początku grał świetnie, dobre podanie do Brożka i kilka fajnych akcji, ale szybko wrócił do swojego nędznego poziomu Cantoro - 3 - temu panu już dziękujemy Diaz - 4 - jedno fajne podanie, niech wraca lepiej na lewą obronę Kirm - 6 - ambitnie, ale nic wielkiego nie pokazał Małecki - 1 - zmarnował setkę, a jego całą grę można określić jako "nędzę" Paweł Brożek - 4 - bez formy, jaki kapitan taki zespół Jirsak - 6 - dobra zmiana, trochę powalczył, ale za mało, cóż - taki charakter... Ćwielong - 3 - niewidoczny, nic nie pokazał, słaba zmiana Garguła - za krótko - czekamy na wiosnę... Skorża - 2 - nic mu dzisiaj nie wyszło, przestraszył się słabego rywala, a motywator to z niego żaden, plus za ciekawą koncepcję ułożenia drużyny |
|
|
|
Banita
Od: 02.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#9
|
|
oglądam powtórkę tej padaki na c+, na temat gry nie ma co się wypowiadać (jedyne pochwały dla MArcelo, reszta daleko w tyle)
chciałem tylko zaznaczyć, że KAZIMIERZ WĘGRZYN to największa prostaczyna sprzedajna jaka grała w naszym klubie! Tyle niechęcie płynie z jego paszczeny, że nie da się tego słuchać "aj mógł dograć ..., teraz świetnie AStiz,świetnie", takiego anty wiślackiego komentarza nie było od dawna, zawsze szuka byle pretekstu aby pojechać po nas Szymek widać, że ma sentyment i zawsze ciepło wypowiada się, a Węgrzyn przeszedł pranie mózgu u starozakonnych. Węgrzyn zero szacunku dla ciebie, nigdy nie byłeś godny noszenia koszulki z białą gwiazdą na piersi, jak to czytasz, to wiedz o tym, że wielu kibiców w myślach pluje na ciebie.
Ostatnio edytowane przez lucekj : 07.11.2009 o godz. 10:22.
|
|
|
|
Member
Od: 08.2009
Offline |
#10
|
|
http://krak.tv/kategoria-9,film-930.html
relacja wideo z meczyku konfa i rozmówki z piłkarzamiSpokojnie! Czasami trzeba się potknąć, żeby dobiec do końca pierwszym! |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2008
Offline |
#11
|
|
Ale chciałem zauważyc , że wcześniej Węgrzyn mówił całkiem sensownie , jak dla mnie on i Mielcarski byli najlepszymi współkomkentatorami.. Ale po tym meczu , ja nie wiem co się z chłopem stało..Tyle niechęci i nienawiści...
Co do zawodników : myślę że postać Jopa daje nam odpowiedź , dokąd zmierzamy i jakie mamy aspiracje..Gość zwyczajnie jest SŁABY do potęgi , ale co tam , lepiej oddać Kowalskiego i sprowadzić Dżopika! Małecki - każdy może pięknie mówić o przywiązaniu , wierności i miłości do klubu , ale jak przychodzi co do czego to widać jak komu zależy! ![]()
MY , CHŁOPCY Z REYMONTA , ZNA NAS CAŁA POLSKA , ZA WISŁĘ , ZA NASZ TS , PÓJDZIEMY AŻ PO ŻYCIA KRES!!!
27.08.2011 - Patryk Małecki "wielki Wiślak" pokazuje jaki ma szacunek do WISŁY KRAKÓW.. |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2006
Offline |
#12
|
|
Ta porażka , jak i padaka , jaką gramy ostatnio birze się głównie z elementarnych braków technicznych.Jeśli nie potrafi się przyjąc podania z kilku metrów , nie mówiąc już o dalszym , jeśli nie potrafi się celnie strzelić z kilku metrów mając piłkę podaną jak na tacy - to ani taktyka , ani szybkość , ani kondycja nic nie dadzą.Nasi grajkowie powinni codziennie po kilka godzin pracować nad techniką , bo od tego wszystko się zaczyna.A rzeczą trenera jest ich do tego zmusić.Bo inaczej nawet Mourinho do spólki z Benitezem też nie odnieśli by tu sukcesu.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2009
Offline |
#13
|
|
A ja sobie przypominam jak to naszych petrescu po fabrykach telefoniki oprowadzał aż się łezka w oku kręci
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2009
Offline |
#14
|
|
Ja napisze jedno,jak macie zamiar odpierdalać taki cyrk na meczach to nie jeździjcie.To była żenada,szacunek dla osób które dawały z siebie wszystko,a reszta co mruczała pod nosem to niech lepiej sobie mecze w C+ ogląda.
|
|
|
|
Banita
Od: 07.2009
Offline |
#15
|
|
Każdy pisze DNO , DNO , DNO..
Taka jest prawda że D N O to zrobiliśmy na trybunach. Gratuluje piknikom. |
|
|
|
Member
Od: 04.2006
Offline |
#16
|
|
HIT JESIENI! ![]() Wisła Kraków - Legia Warszawa 720x416 | XviD | C+ Sport L!VE 0:1 Radovic |
|
|
|
Junior Member
Od: 09.2008
Offline |
#17
|
|
Nic się nie stało!! Wisełko nic się nie stało!! moim zdaniem i tak utrzymamy sie na 1 w jesiennej... wiadomo szkoda że nie wygralismy no ale cóż bywaaaa
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
#18
|
|
Brożek jest kompletnie bez formy,Mały to samo a to przecież dwaj napastnicy.Sytuacje bramkowe były tak jak z Lechem jednak jak sie marnuje setki to nie można wygrac.Legia to nie Piast który sie przestraszy i będzie sie tylko bronił
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2007
Skąd: Bydgoszcz
Offline |
#19
|
|
Brożka trzeba było sprzedać za 2mln E jak byli chętni. A tak i Paweł się męczy i my z Nim, bo cały czas na Niego liczymy...a jemu się już nie chce po prostu.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Bronowice
Offline |
#20
|
|
Wyczytałem na gazeta.pl , ze Brozek w pierwszej połowie po podaniu Kirma chciał strzelic na bramke piętą - to jest prawda? Myslalem ze cała jedna połowa z Kielc, gdzie grał cały czas tylko i wylacznie w ten sposob notujac jedno dobre zagranie na sto wystarczy. W ogole wracajac do tej sytuacji, to ja nie wiem co on robil jak ta piłka leciala na slupek i juz po odbiciu, wjechac tam wslizgiem, moze wepchnie, tak jak 2 bramka Interu z Dynamem. Podobnie bylo pozniej, po strzale Kirma ktory odbil sie od Muchy i obroncy byla pilka na srodku a Brozek stoi i sie patrzy zamiast powalczyc.... tragedia
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#21
|
|
I tak jak Guli mówił wszyscy napinają na piłkarzy, gadanie, sranie w banie.
Trzeba było śpiewać na meczu a nie opie*dalać się! Przyznam szczerze, to był mój pierwszy mecz bo nie mogę jeździć z powodu szkoły i innych takich, ale wydzierałem się cały czas, a wczoraj gdzie byli ci zaje*iści kibice którzy jeżdzą na każdy mecz do Sosnowca? Może wielu z nich śpiewało, ale proszę Was, 500kibiców na 4 tysiące ? I to sam środek? Tamci na górze już śpiewali szybciej, ci z prawej co innego, ci z lewej co innego, ci po drugiej stronie zupelnie inna przyspiewka . Bębniarz też nierówno z kibicami, kibice nie znają nagle tekstu. Major zajebiście opierniczył na drugą połowę, ale widzę, że większość przyjachała żeby postać na mrozie, zamiast w cieplutkim mieszkanku obejrzyć mecz przed canal+ i słuchać co Kaziu Węgrzyn opowiada. :/ Tak to My wczoraj przegraliśmy - MY KIBICE. Piłkarze też ale nie możemy mieć do nich pretensji z takim dopingiem... PS: Sprzęt na Zagłębiu to śmiech na sali. |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2008
Offline |
#22
|
|
to chyba kibice mają się dostosować do bębniarza,a nie na odwrót.a co do nieznajomości tekstu,to nie wiem jakiej piosenki,bo z tych dłuższych wczoraj było śpiewane o ile się nie myle tylko "My chłopcy z Reymonta..." no i oczywiście hymn. nie ma dopingu u Nas na meczach szlagierowych poprostu,trzeba się mobilizować na Piastach,Odrach itp.,bo wtedy ludzie przychodzą na sektor w konkretnym celu wsparcia drużyny dopingiem,a nie dla emocji czysto piłkarskich. ![]() ![]() |
|
|
|
WISŁA KRAKÓW
Od: 06.2008
Skąd: Reymonta 22
Offline |
#23
|
|
Piszecie, że piłkarze grali do d..., że są źli nie dobrzy i w ogóle. Ciekawe że nikt nie napisze że daliśmy wczoraj d... na trybunach, bo to co wczoraj nie którzy odstawili to w ogóle był dramat, nie wiem po co jeździsz na mecze w takim wypadku po to by porobić zdjęcia i wrzucić na NK dla lansu w szkole, ,, bo byłem na Legii" i jestem fajny.
Młyn dopinguje a jeden z drugim po bokach śpiewają sobie że Legia jest tak i sraka, ja nie wiem my dopingujemy WISŁĘ czy przyjechaliśmy sobie pośpiewać o Legii bo jak tak to po co jeździć, przed monitorem też można pośpiewać. Na Piaście było z 1000 osób i w moim odczuciu doping dużo lepszy, a tu pojawiają się piknikowcy, lanserzy, kibice sukcesu, którzy będę pierdzielić potem jak to słabo graliśmy, jak Diaz kopał krzywo piłkę itp. A nikomu nie przyjdzie do głowy że jaki doping taka gra naszych kopaczy, jest doping jest i ambicja gra i jest wynik. Piłkarze dostosowali się do naszego słabego dopingu i to w pierwszej kolejności do siebie powinniśmy mieć pretensję. Szacunek dla Gniazdowego za to co mówił bo może w końcu co po niektórzy wezmą sobie te słowa do serca. Oczywiście piosenki o Wiśle trzeba było zaczynać parę razy żeby w końcu zaśpiewać na przyzwoitym poziomie, ale jak przyszło do śpiewu na PZPN, to nagle wszyscy sobie przypomnieli że trzeba śpiewać i drą mordy w niebo głosy, lecz o Wiśle to jakieś mruki albo w ogóle... To samo przez miasto to każdy by mordę darł a na stadionie nie ma komu... Zróbmy jakąś selekcje albo coś bo za pewne na derbach będzie podobnie, dużo przypadkowych osób, którzy w ogóle nie wiedzą gdzie są, po co przyjechali... Tyle, takie moje zdanie i może Cię sobie po mnie jeździć albo się z tym nie zgadzać... Nie obchodzi mnie to! ![]() W samym sercu trybun, w jego centrum, pojawiło się w piątkowy wieczór słowo pasja. Określenie, które najdobitniej tłumaczy to dlaczego większość z nas pojawia się na Reymonta, choć nie ma wyników, działań marketingowych, czy drużyny, z którą chcielibyśmy w pełni się utożsamiać.
Kraków, 9 marca 2012. ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2006
Skąd: Prądnik Czerwony
Offline |
#24
|
|
Mecz słaby, wynik jeszcze gorszy, doping bez komentarza.. Jednym słowem hu*nia..
![]()
Bez względu na wszystko zawsze będziemy z Wislą!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2005
Skąd: z boiska
Offline |
#25
|
|
sportowo, bardzo słabo ta kopanina wyglądała.
no ale to Polska nie elegancja Francja w poprzednich meczach zawodnicy mówili, że Wisła nawet ze słabymi stara sie grac atakie pozycyjnym. Wczorajsze dzidy tego ataku nie przypominały. Miało byc bez kunktatorstwa, dwa ognie. A było, kopanie sie po czole. Nie na taki hit czekałem. Zdaje sobie sprawe ze to przez jesienne mimozy
Ostatnio edytowane przez szprotson : 07.11.2009 o godz. 12:23.
![]()
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#26
|
|
Guli
element Dobrze napisane, ja też mam dość tego skomlenia i ciągłego płakania! Płaczemy tak jak parchate na swoim forum (oni przynajmniej mają podstawy). Panowie weźcie się w garść! Ciągle gramy o MP! Przecież Wisła to nie Barcelona i czy się to komuś podoba czy nie pewnie nie będzie. Wisła to coś więcej ![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2008
Offline |
#27
|
|
No tak, nie ma to jak mistrzostwo prestiżowej ligi. Hit sezonu z jedną przypadkową bramką i kopaniną bez sensu przez 90 minut. Ale ważne, że jedziemy na mistrza - oczywiście...
|
|
|
|
miszcz ortografji
Od: 04.2004
Offline |
#28
|
||
Trenerowi chyba też. |
|||
|
|
Banita
Od: 02.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#29
|
Jak dla mnie Węgrzyn, jedzie po nas na oczach całej Polski przy każdej okazji, nawet jak wygrywamy, dobrze gramy, to on wychwala przeciwnika i szuka pretektsu żeby pojechać po Wiśle, jeśli tego nie widzisz(słyszysz) to trudno, dla mnie gość jest skreślony od dawna. Zawsze jak przeciwnik ma okazje to Wegrzyn "achhh szkoda,że tego nie strzelil..." dla mnie to kulfon i tyle co do piłkarzy: niektórzy cały czas piszą, że znowu im się nie chciało. To jest głupie tłumaczenie, po porstu nie mamy koncepcji na silniejszego przeciwnika, po naszej stronie jest dużo mniej umiejętności niż kiedyś. W drugiej połowie byliśmy non stop przy piłce, ale nic z tego nei wynikało, nei było pomysłu na grę, stali i nie wiedzieli co robić. Czepiacie sie Małeckiego, co podanie do niego to miał na plecach obrońce, który go agresywnie wypychał, nie wiem co miał Małecki robić, nawet nei dało się odegrać bo nie było do kogo cała drużyna zagrała fatalnie, bez żadnego pomysłu na grę. Reasumując jesteśmy słabi, cała liga włącznie z reprezentacją sięgnęła dna i to nie jest tylko kwestia braku zaangażowania
Ostatnio edytowane przez lucekj : 07.11.2009 o godz. 19:04.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2008
Skąd: kraina niewidzialnej ręki wolnego rynku
Offline |
#30
|
|
Właśnie że nie hipokrytów! Od dawna gra Wisły niepokoiła, ale broniły ją wyniki. Teraz czara goryczy się przelała. A bronienie takiego stanu rzeczy jest błędem i działa na szkodę WISŁY !
|
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|