The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Peroslaw88
Senior Member
 
 
Od: 11.2009
Skąd: Malbork

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 07.11.2009, 08:43
Bez Sobolewskiego i Głowackiego ta drużyna nie ma jaj. Sam Marcelo to za mało...
Wisła jest najważniejsza!
Odpowiedz cytując
szczebrzeszcz
Senior Member
 
Od: 05.2003
Skąd: o tam

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 07.11.2009, 11:48
wywiad z Małeckim
Cytat:
Jak to się stało, że przegraliście z Legią, pozwoliliście jej na to jednobramkowe zwycięstwo?
Nie wiem. Ciężko na gorąco coś powiedzieć. Nie ma co ukrywać, zagraliśmy najsłabszy mecz w tej rundzie. Stworzyliśmy mało sytuacji. Dalej biję się z myslami, jak ta piłka po moim strzale nie wpadła do siatki. Czułem, że Mucha wypluje tą piłkę, mi pozostało tylko skierować ją do bramki. Nie wiem, jak to się stało. Wydaje mi się, że Legia stworzyła tylko jedną sytuację i strzeliła jedną bramkę. Ten mecz był dziwny. Chcieliśmy coś skonstruować, a Legia nam uprzykrzała życie, tylko wybijała te piłki do przodu. No i tak przegraliśmy.

Od dłuższego czasu mówi się, że Wisła nie potrafi wygrywać ważnych meczów. Dzisiaj się to potwierdziło.

Możliwe, że tak jest. Przegraliśmy ważny mecz z Lechem Poznań, z Legią Warszawa na własnym boisku, gdzie nie powinniśmy przegrać. Chyba coś w tym jest, że z tymi teoretycznie silniejszymi drużynami ciężko nam się gra. Ale mistrzostwa Polski nie wygrywa się ani z Legią, ani z Lechem, tylko z tymi słabszymi drużynami. Dalej mamy przewagę nad Legią, dalej wszystko od nas zależy, my rozdajemy karty. No nic, pozostaje nam dalej grać i przede wszystkim wygrywać mecze.

Nie brakuje Wam tej satysfakcji z pokonania takiego rywala, jak Legia?
Brakuje bardzo. Po to wychodzimy na boisko, żeby wygrać. Dzisiaj chcieliśmy bardzo wygrać, bo przegraliśmy ostatni mecz z Lechem. To był drugi z tych ważniejszych meczów, znowu go przegraliśmy. Jesteśmy bardzo źli na siebie. Jako cała drużyna zagraliśmy bardzo słabo. Nie wiem, od czego to zależało. Mamy teraz dwa tygodnie przerwy i znowu ciężki mecz z Cracovią Kraków. Nie możemy znowu przegrać. Jeśli stracimy punkty z Cracovią, to będzie bardzo niedobrze.

Derby to taki mecz, w którym zawsze się odradzacie po tych gorszych występach.
Chcielibyśmy, żeby tak było. Cracovia jest niby na ostatnim miejscu, ale każdy wie, jaki to jest mecz. Nikt nie odstawi nogi. Mamy dwa tygodnie przerwy, musimy ochłonąć, odpocząć. Każdy z nas musi przemyśleć, co źle robi na boisku i wyjść na mecz z Cracovią nastawieni tylko na zwycięstwo.

Trener Smuda oglądał mecz dzisiaj Twój występ. Miałeś okazję do tego, żeby mu się pokazać i potwierdzić, że jednak zasługujesz na to powołanie.

Nie patrzę, czy ktoś przyjeżdża na mecz. Sam siebie oceniam i wiem, że mecz z Legią był to najsłabszy mecz w tej rundzie. Zagrałem poniżej swoich oczekiwań. Niestety, takie mecze bywają. Muszę przemyśleć, w czym tkwi problem, dlaczego gram słabiej. Mam dwa tygodnie przerwy, na kadrze chciałbym pokazać się z jak najlepszej strony, ale ta porażka z Legią będzie mi chodziła kilka dni po głowie. Muszę być mocny psychicznie i zapomnieć o tym. W ogóle grałem bardzo słabo. Czułem się dobrze na boisku, ale to nie był ten Patryk Małecki, który zawsze weźmie na siebie piłkę, zawsze stworzy jakąś sytuację. Ciężko mi się to mówi, ale taka jest prawda - nie było mnie dzisiaj na boisku. Nawet jakbym strzelił tą bramkę i zakończyłoby się 1:1, to powiedziałbym, że zagrałem słabo. Muszę chyba zostawać po treningach i nauczyć się z zimną krwią wykorzystywać takie sytuacje, bo nie może tak dalej być.
http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktual...iaj_na_boisku/
Odpowiedz cytując
farben
Senior Member
 
Od: 09.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3
Stary 07.11.2009, 11:51
Jeszcze trochę fotek

http://www.polskatimes.pl/gazetakrak...ecia,id,t.html
Odpowiedz cytując
STARY WIŚLAK
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków (AD 1954)

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4
Stary 07.11.2009, 12:02
Peroslaw88 napisał(a):Wyświetl post
Bez Sobolewskiego i Głowackiego ta drużyna nie ma jaj. Sam Marcelo to za mało...
Nie chce się tu wymądrzać bo na meczu nie byłem (zdrowie już nie to i pozostaje mi tylko c+).
Ale muszę zgodzić się, że tej NASZEJ UKOCHANEJ DRUŻYNIE naprawdę brakło wczoraj jaj...i wielu kibicom również. Ale ja niepoprawny optymista wierzę, że na mecz z Cracovią to będzie drużyna, która nie prześpi ani minuty, która zdominuje każdy centymetr boiska...w przeciwnym razie będzie wstyd, wielki wstyd.
Panie trenerze Skorża!!! na prawdę już najwyższy czas uderzyć porządnie w stół, pogonić dobrze batem zwłaszcza tych którzy najbardziej wpadli w samouwielbienie, że ich miejsce jest w podstawowym składzie i są nie do ruszenia.
WISŁA KRAKÓW – MISTRZ POLSKI1927, 1928, 1949, 1950, 1978, 1999, 2001, 2003, 2004, 2005, 2008, 2009, 2011…cdn.
Odpowiedz cytując
spidey
Banita
 
 
Od: 09.2005
Skąd: (L)

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5
Stary 07.11.2009, 09:05
No cóż, wielki hit, wielki kit.
Wygląda na to że Legia ma intrygującą taktykę: postarać się by przeciwnik (w tym wypadku Wisła) dostosował się poziomem do ich nędznej gry.
Zwróćcie uwagę, jak Wisła grała wczoraj i jak z Lechem. Tam mieliście dużo fajnych sytuacji, mecz był żywy i ciekawy. Wczoraj natomiast Legia swoją wybijanką i kopaniną całkowicie zniszczyła Wiśle psychikę
No ale cóż widać, na lepszych to działa.

Dla mnie zawodnik meczu to ewidentnie Astiz.
Odpowiedz cytując
thechris
Senior Member
 
 
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6
Stary 07.11.2009, 10:42
spidey napisał(a):Wyświetl post
Zwróćcie uwagę, jak Wisła grała wczoraj i jak z Lechem. Tam mieliście dużo fajnych sytuacji, mecz był żywy i ciekawy.
Dla mnie zawodnik meczu to ewidentnie Astiz.
Jeśli kopanina może być żywa i ciekawa... Ja tam specjalnej różnicy w jakości gry w tych meczach nie widziałem...

Peroslaw88 napisał(a):Wyświetl post
Bez Sobolewskiego i Głowackiego ta drużyna nie ma jaj. Sam Marcelo to za mało...
Tylko, że Sobolewski w tym sezonie to cień Sobola z poprzedniego w którym był najlepszym i najważniejszym zawodnikiem Wisły. To niemal jakby prównywać Zienia sprzed dwóch sezonów i sprzed sezonu. To już słycheł jego kariery.

Głowacki? Ok... no może jeszcze pogra na wysokim poziomie 1,5 sezonu.

Boguski? Jak się okazuje jest za delikatny nawet jak na polską ligę skopaną.

Dlatego przed meczem napisałem:

thechris napisał(a):Wyświetl post
obstawiam, że będzie 1:2 dla Legii. Gdyby zagrał Głowacki to powiedziałbym że będzie 1:1.
Bo tak naprawdę - oprócz Głowy to zagraliśmy w optymalnym składzie.

Spodziewałem się mi wszystko bardziej wyrównanego meczu i porażki po jakiejś walce. Ale nie miałem wątpliwości kto będzie bardziej CHCIAŁ wygrać, więc zwycięzce było łatwo wytypować...
Odpowiedz cytując
grzechu1991
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 09.2008
Skąd: KrK

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7
Stary 07.11.2009, 09:25
no ochłonąłem troche, ale takie dna to nie widziałem od bardzo dawna. Pozostaje pogratulować Legii, która była zdecydowanie bardziej zdeterminowana i było to widać na boisku. Ja nie wiem czy nie lepiej budować zespół na obcokrajowcach tak jak np. Arsenal, bo na Polskich gwiazdorkach daleko nie ujedziemy. A i jeśli Skorża wyciąga jakieś wnioski to Małecki zawedruje na Derbach na ławke
Odpowiedz cytując
Hives4
Banita
 
Od: 06.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8
Stary 07.11.2009, 09:27
Pawełek - 4 - jeden kiks - jedna bramka
Alvarez - 7 - nareszcie włącza się do akcji ofensywnych, walczy w ataku i odbiorze, oby go wykupili
Jop - 4 - żałosny kiks tego obrońcy i kilka mniejszych głupich błędów, szkoda, że nie ma go kim zastąpić...
Marcelo - 8 - na tego zawodnika czekają już kluby w najlepszych ligach
Piotrek Brożek - 4 - błędy w ustawieniu, przez co straciliśmy bramkę i bardziej przeszkadzał niż pomagał
Łobodziński - 5 - na początku grał świetnie, dobre podanie do Brożka i kilka fajnych akcji, ale szybko wrócił do swojego nędznego poziomu
Cantoro - 3 - temu panu już dziękujemy
Diaz - 4 - jedno fajne podanie, niech wraca lepiej na lewą obronę
Kirm - 6 - ambitnie, ale nic wielkiego nie pokazał
Małecki - 1 - zmarnował setkę, a jego całą grę można określić jako "nędzę"
Paweł Brożek - 4 - bez formy, jaki kapitan taki zespół
Jirsak - 6 - dobra zmiana, trochę powalczył, ale za mało, cóż - taki charakter...
Ćwielong - 3 - niewidoczny, nic nie pokazał, słaba zmiana
Garguła - za krótko - czekamy na wiosnę...
Skorża - 2 - nic mu dzisiaj nie wyszło, przestraszył się słabego rywala, a motywator to z niego żaden, plus za ciekawą koncepcję ułożenia drużyny
Odpowiedz cytując
lucekj
Banita
 
 
Od: 02.2003
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9
Stary 07.11.2009, 10:03
oglądam powtórkę tej padaki na c+, na temat gry nie ma co się wypowiadać (jedyne pochwały dla MArcelo, reszta daleko w tyle)

chciałem tylko zaznaczyć, że KAZIMIERZ WĘGRZYN to największa prostaczyna sprzedajna jaka grała w naszym klubie!

Tyle niechęcie płynie z jego paszczeny, że nie da się tego słuchać


"aj mógł dograć ..., teraz świetnie AStiz,świetnie", takiego anty wiślackiego komentarza nie było od dawna, zawsze szuka byle pretekstu aby pojechać po nas

Szymek widać, że ma sentyment i zawsze ciepło wypowiada się, a Węgrzyn przeszedł pranie mózgu u starozakonnych.

Węgrzyn zero szacunku dla ciebie, nigdy nie byłeś godny noszenia koszulki z białą gwiazdą na piersi, jak to czytasz, to wiedz o tym, że wielu kibiców w myślach pluje na ciebie.
Ostatnio edytowane przez lucekj : 07.11.2009 o godz. 10:22.
Odpowiedz cytując
kolumb
Member
 
 
Od: 08.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10
Stary 07.11.2009, 10:12
http://krak.tv/kategoria-9,film-930.html
relacja wideo z meczyku konfa i rozmówki z piłkarzami

Spokojnie! Czasami trzeba się potknąć, żeby dobiec do końca pierwszym!
Odpowiedz cytując
Kibic_1906
Senior Member
 
Od: 11.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 07.11.2009, 10:27
Ale chciałem zauważyc , że wcześniej Węgrzyn mówił całkiem sensownie , jak dla mnie on i Mielcarski byli najlepszymi współkomkentatorami.. Ale po tym meczu , ja nie wiem co się z chłopem stało..Tyle niechęci i nienawiści...
Co do zawodników : myślę że postać Jopa daje nam odpowiedź , dokąd zmierzamy i jakie mamy aspiracje..Gość zwyczajnie jest SŁABY do potęgi , ale co tam , lepiej oddać Kowalskiego i sprowadzić Dżopika!
Małecki - każdy może pięknie mówić o przywiązaniu , wierności i miłości do klubu , ale jak przychodzi co do czego to widać jak komu zależy!
MY , CHŁOPCY Z REYMONTA , ZNA NAS CAŁA POLSKA , ZA WISŁĘ , ZA NASZ TS , PÓJDZIEMY AŻ PO ŻYCIA KRES!!!
27.08.2011 - Patryk Małecki "wielki Wiślak" pokazuje jaki ma szacunek do WISŁY KRAKÓW..
Odpowiedz cytując
andys
Senior Member
 
Od: 09.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12
Stary 07.11.2009, 10:42
Ta porażka , jak i padaka , jaką gramy ostatnio birze się głównie z elementarnych braków technicznych.Jeśli nie potrafi się przyjąc podania z kilku metrów , nie mówiąc już o dalszym , jeśli nie potrafi się celnie strzelić z kilku metrów mając piłkę podaną jak na tacy - to ani taktyka , ani szybkość , ani kondycja nic nie dadzą.Nasi grajkowie powinni codziennie po kilka godzin pracować nad techniką , bo od tego wszystko się zaczyna.A rzeczą trenera jest ich do tego zmusić.Bo inaczej nawet Mourinho do spólki z Benitezem też nie odnieśli by tu sukcesu.
Odpowiedz cytując
pawelwislak
Senior Member
 
Od: 07.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13
Stary 07.11.2009, 10:48
A ja sobie przypominam jak to naszych petrescu po fabrykach telefoniki oprowadzał aż się łezka w oku kręci
Odpowiedz cytując
Wiślak-1990
Senior Member
 
Od: 05.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#14
Stary 07.11.2009, 10:52
Ja napisze jedno,jak macie zamiar odpierdalać taki cyrk na meczach to nie jeździjcie.To była żenada,szacunek dla osób które dawały z siebie wszystko,a reszta co mruczała pod nosem to niech lepiej sobie mecze w C+ ogląda.
Odpowiedz cytując
JPospi
Banita
 
Od: 07.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15
Stary 07.11.2009, 10:59
Każdy pisze DNO , DNO , DNO..
Taka jest prawda że D N O to zrobiliśmy na trybunach.
Gratuluje piknikom.
Odpowiedz cytując
ksych
Member
 
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16
Stary 07.11.2009, 11:06
HIT JESIENI!

Wisła Kraków - Legia Warszawa
720x416 | XviD | C+ Sport L!VE

0:1 Radovic
Odpowiedz cytując
miras166
Junior Member
 
Od: 09.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17
Stary 07.11.2009, 11:12
Nic się nie stało!! Wisełko nic się nie stało!! moim zdaniem i tak utrzymamy sie na 1 w jesiennej... wiadomo szkoda że nie wygralismy no ale cóż bywaaaa
Odpowiedz cytując
AYALA
Senior Member
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18
Stary 07.11.2009, 11:13
Brożek jest kompletnie bez formy,Mały to samo a to przecież dwaj napastnicy.Sytuacje bramkowe były tak jak z Lechem jednak jak sie marnuje setki to nie można wygrac.Legia to nie Piast który sie przestraszy i będzie sie tylko bronił
Odpowiedz cytując
Proud
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 07.2007
Skąd: Bydgoszcz

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19
Stary 07.11.2009, 11:16
Brożka trzeba było sprzedać za 2mln E jak byli chętni. A tak i Paweł się męczy i my z Nim, bo cały czas na Niego liczymy...a jemu się już nie chce po prostu.
Odpowiedz cytując
Fuks
Senior Member
 
Od: 03.2004
Skąd: Bronowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#20
Stary 07.11.2009, 11:21
Wyczytałem na gazeta.pl , ze Brozek w pierwszej połowie po podaniu Kirma chciał strzelic na bramke piętą - to jest prawda? Myslalem ze cała jedna połowa z Kielc, gdzie grał cały czas tylko i wylacznie w ten sposob notujac jedno dobre zagranie na sto wystarczy. W ogole wracajac do tej sytuacji, to ja nie wiem co on robil jak ta piłka leciala na slupek i juz po odbiciu, wjechac tam wslizgiem, moze wepchnie, tak jak 2 bramka Interu z Dynamem. Podobnie bylo pozniej, po strzale Kirma ktory odbil sie od Muchy i obroncy byla pilka na srodku a Brozek stoi i sie patrzy zamiast powalczyc.... tragedia
Odpowiedz cytując
kosaTS
Senior Member
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21
Stary 07.11.2009, 11:21
I tak jak Guli mówił wszyscy napinają na piłkarzy, gadanie, sranie w banie.
Trzeba było śpiewać na meczu a nie opie*dalać się!
Przyznam szczerze, to był mój pierwszy mecz bo nie mogę jeździć z powodu szkoły i innych takich, ale wydzierałem się cały czas, a wczoraj gdzie byli ci zaje*iści kibice którzy jeżdzą na każdy mecz do Sosnowca?
Może wielu z nich śpiewało, ale proszę Was, 500kibiców na 4 tysiące ? I to sam środek? Tamci na górze już śpiewali szybciej, ci z prawej co innego, ci z lewej co innego, ci po drugiej stronie zupelnie inna przyspiewka . Bębniarz też nierówno z kibicami, kibice nie znają nagle tekstu. Major zajebiście opierniczył na drugą połowę, ale widzę, że większość przyjachała żeby postać na mrozie, zamiast w cieplutkim mieszkanku obejrzyć mecz przed canal+ i słuchać co Kaziu Węgrzyn opowiada. :/
Tak to My wczoraj przegraliśmy - MY KIBICE. Piłkarze też ale nie możemy mieć do nich pretensji z takim dopingiem...

PS: Sprzęt na Zagłębiu to śmiech na sali.
Odpowiedz cytując
rafiABG
Senior Member
 
Od: 02.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#22
Stary 07.11.2009, 11:47
kosaTS napisał(a):Wyświetl post
Bębniarz też nierówno z kibicami, kibice nie znają nagle tekstu.

to chyba kibice mają się dostosować do bębniarza,a nie na odwrót.a co do nieznajomości tekstu,to nie wiem jakiej piosenki,bo z tych dłuższych wczoraj było śpiewane o ile się nie myle tylko "My chłopcy z Reymonta..." no i oczywiście hymn.


nie ma dopingu u Nas na meczach szlagierowych poprostu,trzeba się mobilizować na Piastach,Odrach itp.,bo wtedy ludzie przychodzą na sektor w konkretnym celu wsparcia drużyny dopingiem,a nie dla emocji czysto piłkarskich.

Odpowiedz cytując
WISŁAZWE
WISŁA KRAKÓW
 
 
Od: 06.2008
Skąd: Reymonta 22

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#23
Stary 07.11.2009, 11:33
Piszecie, że piłkarze grali do d..., że są źli nie dobrzy i w ogóle. Ciekawe że nikt nie napisze że daliśmy wczoraj d... na trybunach, bo to co wczoraj nie którzy odstawili to w ogóle był dramat, nie wiem po co jeździsz na mecze w takim wypadku po to by porobić zdjęcia i wrzucić na NK dla lansu w szkole, ,, bo byłem na Legii" i jestem fajny.

Młyn dopinguje a jeden z drugim po bokach śpiewają sobie że Legia jest tak i sraka, ja nie wiem my dopingujemy WISŁĘ czy przyjechaliśmy sobie pośpiewać o Legii bo jak tak to po co jeździć, przed monitorem też można pośpiewać.

Na Piaście było z 1000 osób i w moim odczuciu doping dużo lepszy, a tu pojawiają się piknikowcy, lanserzy, kibice sukcesu, którzy będę pierdzielić potem jak to słabo graliśmy, jak Diaz kopał krzywo piłkę itp.
A nikomu nie przyjdzie do głowy że jaki doping taka gra naszych kopaczy, jest doping jest i ambicja gra i jest wynik.
Piłkarze dostosowali się do naszego słabego dopingu i to w pierwszej kolejności do siebie powinniśmy mieć pretensję.
Szacunek dla Gniazdowego za to co mówił bo może w końcu co po niektórzy wezmą sobie te słowa do serca.

Oczywiście piosenki o Wiśle trzeba było zaczynać parę razy żeby w końcu zaśpiewać na przyzwoitym poziomie, ale jak przyszło do śpiewu na PZPN, to nagle wszyscy sobie przypomnieli że trzeba śpiewać i drą mordy w niebo głosy, lecz o Wiśle to jakieś mruki albo w ogóle... To samo przez miasto to każdy by mordę darł a na stadionie nie ma komu...

Zróbmy jakąś selekcje albo coś bo za pewne na derbach będzie podobnie, dużo przypadkowych osób, którzy w ogóle nie wiedzą gdzie są, po co przyjechali...

Tyle, takie moje zdanie i może Cię sobie po mnie jeździć albo się z tym nie zgadzać... Nie obchodzi mnie to!
W samym sercu trybun, w jego centrum, pojawiło się w piątkowy wieczór słowo pasja. Określenie, które najdobitniej tłumaczy to dlaczego większość z nas pojawia się na Reymonta, choć nie ma wyników, działań marketingowych, czy drużyny, z którą chcielibyśmy w pełni się utożsamiać.




Kraków, 9 marca 2012.






Odpowiedz cytując
diablo885
Senior Member
 
Od: 08.2006
Skąd: Prądnik Czerwony

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#24
Stary 07.11.2009, 11:57
Mecz słaby, wynik jeszcze gorszy, doping bez komentarza.. Jednym słowem hu*nia..
Bez względu na wszystko zawsze będziemy z Wislą!
Odpowiedz cytując
szprotson
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 06.2005
Skąd: z boiska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25
Stary 07.11.2009, 12:16
sportowo, bardzo słabo ta kopanina wyglądała.
no ale to Polska nie elegancja Francja

w poprzednich meczach zawodnicy mówili, że Wisła nawet ze słabymi stara sie grac atakie pozycyjnym.
Wczorajsze dzidy tego ataku nie przypominały. Miało byc bez kunktatorstwa, dwa ognie. A było, kopanie sie po czole.
Nie na taki hit czekałem.
Zdaje sobie sprawe ze to przez jesienne mimozy
Ostatnio edytowane przez szprotson : 07.11.2009 o godz. 12:23.
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno

Odpowiedz cytując
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#26
Stary 07.11.2009, 12:17
Guli
element

Dobrze napisane, ja też mam dość tego skomlenia i ciągłego płakania! Płaczemy tak jak parchate na swoim forum (oni przynajmniej mają podstawy). Panowie weźcie się w garść! Ciągle gramy o MP!

Przecież Wisła to nie Barcelona i czy się to komuś podoba czy nie pewnie nie będzie. Wisła to coś więcej
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując
IncognitoTSW
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 08.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#27
Stary 07.11.2009, 12:32
Ogryzek napisał(a):Wyświetl post
Dobrze napisane, ja też mam dość tego skomlenia i ciągłego płakania! Płaczemy tak jak parchate na swoim forum (oni przynajmniej mają podstawy). Panowie weźcie się w garść! Ciągle gramy o MP!
No tak, nie ma to jak mistrzostwo prestiżowej ligi. Hit sezonu z jedną przypadkową bramką i kopaniną bez sensu przez 90 minut. Ale ważne, że jedziemy na mistrza - oczywiście...
Odpowiedz cytując
mcovalski
miszcz ortografji
 
 
Od: 04.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#28
Stary 07.11.2009, 13:01
lucekj napisał(a):Wyświetl post
oglądam powtórkę tej padaki na c+, na temat gry nie ma co się wypowiadać (jedyne pochwały dla MArcelo, reszta daleko w tyle)

chciałem tylko zaznaczyć, że KAZIMIERZ WĘGRZYN to największa prostaczyna sprzedajna jaka grała w naszym klubie!

Tyle niechęcie płynie z jego paszczeny, że nie da się tego słuchać


"aj mógł dograć ..., teraz świetnie AStiz,świetnie", takiego anty wiślackiego komentarza nie było od dawna, zawsze szuka byle pretekstu aby pojechać po nas

Szymek widać, że ma sentyment i zawsze ciepło wypowiada się, a Węgrzyn przeszedł pranie mózgu u starozakonnych.

Węgrzyn zero szacunku dla ciebie, nigdy nie byłeś godny noszenia koszulki z białą gwiazdą na piersi, jak to czytasz, to wiedz o tym, że wielu kibiców w myślach pluje na ciebie.
Kolego co ty piszesz. Jedyna rzecz prawdziwa to ta pochwała Marcelo. Co do Węgrzyna mówił prawdę, to co grali tak się opisuję właśnie jak Węgrzyn to zrobił. Miał wychwalać naszych Sam tego nie robisz więc co się spodziewasz od postronnego obserwatora. I co ma Astiz do antywiślackich wypowiedzi!! Przecież chłop rozegrał fenomenalny mecz jako obrońca.
miras166 napisał(a):Wyświetl post
Nic się nie stało!! Wisełko nic się nie stało!! moim zdaniem i tak utrzymamy sie na 1 w jesiennej... wiadomo szkoda że nie wygralismy no ale cóż bywaaaa
Nie no to super rzeczywiście będziemy pierwsi. Jak to ktoś napisał Królowie są Nadzy. Liga jest naga.

element napisał(a):Wyświetl post
Skoro tak to po co się przejmujesz przegranymi z Legią czy Poznaniakami?
Przecież to tylko mistrzostwo jakże żałosnej ligi.

A do czego Ty innego chcesz jechać? do Tunezji? tak się składa że u nas najwyższym celem jest MP więc czego innego Ty oczekujesz? wygranej z Legią o której każdy zapomni (nie licząc tych którzy mają koszmary po tego typu meczu przez następne pół roku) po tygodniu czy MP o którym pamiętać będa zawsze?
Po co się interesujesz piłką i ogólnie Wisłą skoro Ty byś rozwiązał klub po przegranej z tym i tymi?
Ja się przejmuję bo jest to wku..ące że nie potrafimy udowodnić w bezpośrednich pojedynkach że zasługujemy na MP, że nie tylko zdobywamy go dzięki super motywacji na teoretycznie słabszych przeciwników niż taka Legia czy Lech. Bo prostu mi by było wstyd że nie mogę rozdupcyć takich grajków jakich ma Legia czy Lech. Normalnie może dałoby się tłumaczyć gorszą (jednodniową) dyspozycją, lecz te piłkarzyny nie potrafią tego udowodnić od 2 sezonów, w bezpośrednich pojedynkach. Sportowej dumy i mentalności zwycięzcy im brakuje.
Trenerowi chyba też.
Odpowiedz cytując
lucekj
Banita
 
 
Od: 02.2003
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#29
Stary 07.11.2009, 18:58
mcovalski napisał(a):Wyświetl post
Kolego co ty piszesz. Jedyna rzecz prawdziwa to ta pochwała Marcelo. Co do Węgrzyna mówił prawdę, to co grali tak się opisuję właśnie jak Węgrzyn to zrobił. Miał wychwalać naszych Sam tego nie robisz więc co się spodziewasz od postronnego obserwatora. I co ma Astiz do antywiślackich wypowiedzi!! Przecież chłop rozegrał fenomenalny mecz jako obrońca.
Kolego, ale ja nie twierdze, że wychwalanie Astiza wiąże się z antyW.
Jak dla mnie Węgrzyn, jedzie po nas na oczach całej Polski przy każdej okazji, nawet jak wygrywamy, dobrze gramy, to on wychwala przeciwnika i szuka pretektsu żeby pojechać po Wiśle, jeśli tego nie widzisz(słyszysz) to trudno, dla mnie gość jest skreślony od dawna.

Zawsze jak przeciwnik ma okazje to Wegrzyn "achhh szkoda,że tego nie strzelil..."

dla mnie to kulfon i tyle



co do piłkarzy:

niektórzy cały czas piszą, że znowu im się nie chciało. To jest głupie tłumaczenie, po porstu nie mamy koncepcji na silniejszego przeciwnika, po naszej stronie jest dużo mniej umiejętności niż kiedyś.

W drugiej połowie byliśmy non stop przy piłce, ale nic z tego nei wynikało, nei było pomysłu na grę, stali i nie wiedzieli co robić.

Czepiacie sie Małeckiego, co podanie do niego to miał na plecach obrońce, który go agresywnie wypychał, nie wiem co miał Małecki robić, nawet nei dało się odegrać bo nie było do kogo cała drużyna zagrała fatalnie, bez żadnego pomysłu na grę.

Reasumując jesteśmy słabi, cała liga włącznie z reprezentacją sięgnęła dna i to nie jest tylko kwestia braku zaangażowania
Ostatnio edytowane przez lucekj : 07.11.2009 o godz. 19:04.
Odpowiedz cytując
Mixu
Senior Member
 
 
Od: 01.2008
Skąd: kraina niewidzialnej ręki wolnego rynku

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#30
Stary 07.11.2009, 12:31
Właśnie że nie hipokrytów! Od dawna gra Wisły niepokoiła, ale broniły ją wyniki. Teraz czara goryczy się przelała. A bronienie takiego stanu rzeczy jest błędem i działa na szkodę WISŁY !
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 16:44.