
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye
Offline |
#181
|
|
Widzę, że tu prawie jak w pisie, porażka... a wszyscy happy jakby było zwycięstwo
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2007
Offline |
#182
|
|
A wie ktoś kiedy zacznie Garguła normalne treningi z resztą drużyny?
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2006
Offline |
#183
|
|
Słuszna myśl. Jestem absoliutnie pewien, że nawet 30-sto paroletni Franek w meczach z Lewadią strzeliłby przynajmniej jednego gola. Franek to nie Cwieląg, tylko o klasę lepszy egzekutor. Z nim gralibyśmy dalej.
Niestety, humory i dąsy SKWK utrąciły temat w zarodku. Dlatego dziś jesteśmy skazani na popisy Ćwieląga, kosztujące klub niezwykle drogo. SKWK może sobie pogratulowac kolejnej postawy niezwykle szkodzącej Wisle.
Ostatnio edytowane przez Lemur : 25.07.2009 o godz. 19:41.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2009
Offline |
#184
|
Właśnie, kiedy oni zostaną postawieni na nogi? Za miesiąc możemy się już spodziewać ich pierwszych minut w lidze? Oby Boguskiego jak najszybciej wykurowali bo to co robi Ćwielong woła o pomstę ... |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2007
Offline |
#185
|
Jednak jego gra w Bełchatowie, a gra w Wiśle mogą się różnić np. tak jak u Łobodzińskiego, czego bym nie chciał. Dodatkowo, należy pamiętać że po takiej kontuzji jaką miał Łukasz potrzeba sporo czasu żeby wrócić do optymalnej formy Przede wszystkim to miałem na myśli cytując Twoją wiadomość ![]() |
|
|
|
Junior Member
Od: 07.2009
Offline |
#186
|
![]()
Chcemy trenera Wisełko chcemy trenera!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2009
Skąd: AZORY
Offline |
#187
|
|
dokaldnie panowie...nic dodac nic ujac...
ALE JAK TAK SIE SZCZERZE PATRZY bez tego meczu z Lewadią... to to wyggladalo Dobrze... nawet BArdzo dobrze Pawełek mecz zycia naprawde! Tylko ze bez urazy...ale on nie umie bronic rzutow karnych;/ zobaczcie... oczywiscie zwracam honor jak wycignol Stilicowi ale...on sie poprostu kladzie;/ tak bylo z Legia... tak teraz z Lechem,.... Moim zdaniem... Wywalic Bednarza i Wilczka.... SKORŻE ZOSTAWIĆ !!!!!!!!!! i Kupić Napastnika z prawdziwego zdarzenia!! Brakuje takiego kogos jak Jasiu :( szybkiego...z dryblingiem ;( |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2007
Offline |
#188
|
|
Byłem w Lubinie, bardziej jako obserwator bo bilety cudem kupiłem przed meczem, więc na sektor Lecha (oddali około 600 biletów). Jestem zażenowany spikerem, który zawsze powinien być neutralny, a w takim meczu szczególnie. Następnym razem liczę na neutralne miejsce!!!
Jeżeli chodzi o sam mecz to stwierdzam z pełnym już przekonaniem, że zrobiono Ćwielongowi wielką krzywdę robiąc z niego na siłę napastnika. Gdy grał w drugiej linii jego gra nie wyglądała źle, ładnie podawał. Nie wiem jak to na powtórkach wyglądało i jak wy to widzieliście z trybuny za bramką, ale z tej bocznej nie miałem żadnej pewności jak wyglądała sytuacja z poprzeczką Brożka. Ciężko mi oceniać Alvareza, kilka ciekawych wyjść miał i jakąś wrzutkę. Diaz mi się nawet podobał, a orędownikiem jego talentu nie jestem. Bramka - błąd bramkarza. Bałem się o Pawełka, że spali się i złapie kryzys po Levadii, ale bronił dziś naprawdę ładnie. Byliśmy lepsi, gdyby była dogrywka to pewnie byśmy się cieszyli z Superpucharu. PS Ktoś wie, czy w pobliżu Legnicy (kosa Zagłębia) działa jakieś stowarzyszenie kibiców Śląska? Bo naprawdę ch**** się czułem jako zwykły obserwator, a bilety były do wczoraj we Wrocławiu. Mam do Lubina 40 km, do Wrocławia dużo więcej, więc rzadko tam bywam...
Ostatnio edytowane przez eMTe : 25.07.2009 o godz. 20:28.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2009
Skąd: Kraków
Offline |
#189
|
|
Powiem tyle... zagrali lepiej niż z Levadią. Dzisiaj bardzo podobał mi się Diaz był to najwaleczniejszy piłkarz w dzisiejszym meczu. A co do Pawełka to poczęści zrehabilitował się za Talin. Brożek jest zupełnie bez formy. Alvarez według mnie zaprezentował się z dobrej strony tak jak Kirm. W sumie dobrze dzisiaj zagrali. Napewno lepiej niż z Levadią.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2007
Offline |
#190
|
Łudziłem się, że Skorża da pograć któremuś z młodych wilków... Ten Handzić z Lecha to dopiero niewypał ; D |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#191
|
|
Piszecie o wyjątkowym dzisiejszym zaangażowaniu, zasuwaniu i poświęceniu - to właśnie jest dla mnie ostateczny argument za rozgonieniem tego biegającego towarzystwa w proch i w pył.
|
|
|
|
Member
Od: 06.2006
Skąd: Kraków
Offline |
#192
|
|
ćwielong to taki vidliczka, nie potrafi wykorzystywać sytuacji i już nie będzie potrafił wolałem go w Ruchu... :/
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2005
Offline |
#193
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2009
Skąd: Kraków
Offline |
#194
|
|
|
|
|
Banita
Od: 07.2009
Offline |
#195
|
|
Ja po tym meczu zacząłem się zastanawiać jak trener Mistrza Polski może popełniać takie błędy..
Przecież na tle psychologicznym to jest oczywiste, że nie daje się strzelać karnych (w dodatku pod bramką kibiców gości) takim 'nerwusom' jak P.Brożek i Małecki. Powinien je wykonąć ktoś opanowany, np. Marcelo. Panie Skorża - duży błąd ! PS. Zerowe umiejętności naszych kopaczy... Widzieliście może jak piłkarze Lecha mylili Pawełka przy karnych? Teraz porównajmy do strzału P.Brożka (cud boski, że to w ogóle weszło..)
Ostatnio edytowane przez army : 25.07.2009 o godz. 21:11.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: Krk
Offline |
#196
|
|
Ja już ****a patrzeć na to nie mogę. Do pola karnego idzie nieźle ładnie, ale już dalej to kompletna katastrofa. Czy oni muszą grać zawsze taką braziliane pod bramką przeciwnika i wejść z piłką do siatki? Czy ktoś w końcu nie może pieprznąć zza pola karnego? Słabo się robi.
Mecz ok. Byliśmy lepsi. Brożek tragiczny ale co zrobić. Jak go sprzedamy to za zdobywanie goli będzie odpowiadał Ćwielong. To dopiero będzie dramat. Jeżeli nie będzie wyprzedaży w lidze powinno być ok, szczególnie po powrocie Boguskiego i Garguły. Za Levadie kogoś jednak wypieprzyć by się przydało i to nie tylko łysego miszcza. ![]()
:/
|
|
|
|
Member
Od: 03.2009
Skąd: Gdańsk
Offline |
#197
|
|
Pierwsza połowa gry w miarę wyrównana, w drugiej połowie bardziej cisnęła Wisła.
Niestety brakowało wykończenia akcji, nawet jak udało się coś fajnego zagrać to w ostatnim strzale piłka wędrowała gdzieś w niebo. Pawełek zagrał poprawnie, tak jak powinien w każdym meczu. Zaś, że przegramy w rzutach karnych to byłem prawie pewien. Ogólnie jeżeli chodzi o ligę to drużyna na pewno da radę, piłkarze jeszcze się bardziej zgrają. Pewnie zdarzą się wtopy z Legią z Lechem może jeszcze kimś innym. Jednak z ligowymi "ogórkami" obecny skład powinien sobie poradzić. Jak wiadomo właśnie punkty zdobyte z drużynami z dolnej części tabeli najczęściej decydują o mistrzostwie. Szkoda tylko, że drużyna zaprzepaściła możliwość gry no nawet w LE poprzez odpadniecie z Estończykami. Tak to byłaby dodatkowa kasa i pewnie jeszcze jakieś wzmocnienia, a tak zostaje nam już tylko nasza szara ligowa rzeczywistość przez najbliższy rok... |
|
|
|
Junior Member
Od: 06.2009
Offline |
#198
|
|
może Brożek bez formy ale widać u niego takie wku...enie, np. w sytuacji z 37 min gdy do Juniora podbiegl któryś z lechitów,brożek od razu doskoczył,póżniej ten wślizg , widać po chłopakach że są drużyna ,Marcelo tak samo podnosil druzyne na duchu przed karnymi ,myślę że to ważne. I gra była dobra ,także nie jest żle,przynajmniej ja tak myśle.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2008
Offline |
#199
|
|
Wszyscy wiemy, że Frankowski umiejętnościami jest wiele lat przed Ćwielongiem i przed Brożkiem zresztą też... ale nie zaczynajcie tego tematu. To skierowane do kolegów wyżej.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2009
Offline |
#200
|
|
Biorąc pod uwagę obecną dyspozycję i charakterystykę Ćwielonga i Małeckiego, to tego pierwszego przesunąłbym na prawą pomoc, a drugiego do ataku. Ćwielong jest dobrym dryblerem, ale snajperem bardzo słabym. Myślę, że jeżeli w tym wieku tak się moczy, to łowcą goli już nie będzie. Chciałbym się oczywiście mylić. Małecki natomiast zaczynał jako napastnik, może jakby troche pograł na swojej starej pozycji, to coś by z tego było. Na prawej pomocy razi niedokładnością i brakiem pomyślunku.
|
|
|
|
Banita
Od: 11.2002
Offline |
#201
|
|
w tym meczu wyszło, że M. Skorża nie trenuje z Wiślakami karny (strzały dwóch Brożków to porażka, a Małeckiego też żal komentować!), a także wyszło, że Pawełek nie potrafi bronić rzutów karnych...
po prostu brak pomysłu M. Skorży na naszą drużynę coraz bardziej widać gołym okiem... |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Skąd: że znowu
Offline |
#202
|
|
Nasza gra dzisiaj była przyzwoita, napewno nie można zawodnikom zarzucić braku zaangażowania bo było widać że chcą wygrać. Ale niestety tak od 20 metra od bramki Lecha nasi nie wiedzieli jak rozegrać piłkę, po drugie za dużo niedokładności w naszym wykonaniu. Ogólnie mecz szarpany z obydwu stron.
Wydaje się że powinna być uznana bramka Brożka bo ja raczej faulu Diaza się nie dopatrzyłem. Niestety Paweł Brożek dzisiaj był jednym z najsłabszych, jego akcje były chaotyczne, po drugie to bez problemu mógł wylecieć z boiska bo mając kartkę robić bezmyślny wślizg od tyłu na rywala to trzeba być pozbawionym wyobraźni. A w dodatku to jego wymachiwanie rękoma na kolegów z drużyny robi się już denerwujące i raczej nikomu nie pomaga. Ćwielong im dalej od bramki rywala tym jego gra wygląda lepiej, chłopak ma pojęcie o grze ale skuteczności to on puki co jest pozbawiony. Alvareza ciężko oceniać po jednym występie, uniknął poważnych błędów ale kilka razy źle wprowadził piłkę do gry, na jego ocene trzeba zaczekać. Nie było źle ale jednak mimo wszystko zwycięstwa brak. Mecz pokazał że jeśli obędzie się bez większej wyprzedaży zawodników a do formy wróci Boguski z Garguła to przynajmniej o miejsce pucharowe będziemy walczyć. Moje zdanie na temat tego spotkania wzieło się z tego że byla nastawiony na durzo słabszą gre w naszym wykonaniu. Chodź jakieś zmiany w zespole muszą nastąpić bo jednak z pucharów odpadliśmy i tego nic nie zmieni. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Offline |
#203
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Offline |
#204
|
Nie chodzi mi o bronienie Skorży, bo nie to mam na celu... Ale ta argumentacja... Szkoda czasu z tym nawet polemizować... |
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2007
Offline |
#205
|
|
Ćwieląg to ja nie wiem co jeszcze robi w I składzie s.......il dwie setrki podobne jak z Levadią...chlop ****a z 5 metrow nie moze trafic w bramke i jeszcze ryja cieszy
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2008
Offline |
#206
|
|
Co spiewali kibice do Glowackiego po strzelonym karnym...?
|
|
|
|
Member
Od: 11.2006
Offline |
#207
|
|
Ale wy smucicie ... Albo na Skorże którego jeszcze kilka miesięcy temu na meczach wywoływaliście, biliście mu brawo itd czy na Brożka niedawno wznosiliście peany a teraz że wszyscy lepsi tylko nie oni. Weźcie się ogarnijcie... Ok, wstyd wielki - odpaść z Levadią jakąś no ale faktycznie sztab mógł się przeliczyć bo nie wyglądało to pięknie, ale porażki też się zdarzają a jak jesteście nastawieni tylko na sukces to zacznijcie jakimś Manchesterom czy Realom kibicować ... No a superpuchar, w zeszłym roku grały w nim jedynastki rezerwowe Kmiecik przecież bramkę strzelił o ile dobrze pamiętam więc nie oszukujmy się - to nie jest jakaś wielka strata... A gra wyglądała momentami na prawdę nieźle. Ja bym chciał żeby Skorża został, żeby jeszcze ten wózek poprowadził i spróbował raz jeszcze awansować do LM jest gość dobry, raz się przeliczył (znacząco fakt). Co do Ćwielonga i Małeckiego, gra pierwszego mi się bardzo podoba, więcej myśli, jest lepszy technicznie od Małego ale te wykończenie akcji .... A Mały to taki jeździec bez głowy, walczak ale raczej na wiwat, takie moje zdanie.
|
|
|
|
Member
Od: 05.2009
Offline |
#208
|
|
|
|
|
Banita
Od: 11.2002
Offline |
#209
|
a trener na to nic.. grajki się śmieją i bawią się dalej.. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2003
Skąd: o tam
Offline |
#210
|
|
jest proste rozwiązanie
zostań trenerem "miszczu"![]()
|
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|