MaG* napisał(a):

Nie wiem gdzie jest wina . Dupy dali wszyscy ale zwolnienie Skorży tuż przed starem ligi to będzie tragedia.
Jebać LM teraz mistrzostwo jest ważne i zbudowanie solidnej drużyny.
Boję się jednak ,że może być kiepsko jak zacznie się wyprzedaż już i tak wybrakowanej kadry ;/
|
Przepraszam, ale takiego bełkotu już dawno nie czytałem.
Po pierwsze, tragedia już się stała. Większej być nie może. To prawdopodobnie najczarniejszy dzień w historii klubu, a już z pewnością w erze Tele-foniki.
Po drugie - po co mistrzostwo z tym samym składem, skoro ci ludzie już raz sromotnie zawiedli. A niektórzy nie raz, a nawet kilka razy (taki Arek Głowacki przeżył Valerengę, Dinamo i teraz Levadię! - ma chłop pecha). Nie dają żadnej gwarancji, że za rok nie będzie podobnie. Więc na kij nam Mistrzostwo? Po to, by się kolejny raz kompromitować?
Po trzecie - piszesz o zbudowaniu solidnej drużyny. Zgodzę się, tylko że ta obecna solidna nie jest. Wniosek? Trzeba budować
nową drużynę, a ten sezon spisać na straty bo i tak już jest on przegrany.
Po czwarte - bałem się wyprzedaży, ale szczerze powiedziawszy jeśli Brożek jest wypalony to niech idzie. Nie wiem, czy on coś tej Wiśle jeszcze może dać.
Po piąte - jeśli odpadliśmy, a zakładano grę w Lidze Europejskiej, to znaczy że są finansowe straty i musimy je załatać sprzedażą piłkarzy. Więc to nie "widzimisię" Cupiała, a finansowa konieczność.