|
A może to kibice zostali zagłaskani przez kilka lat sukcesów z rzędu? Zastanówcie się niektórzy nad tym co piszecie, nad tym czy na prawdę jesteście kibicami, czy tylko utożsamiacie się z Wisłą. Na prawdę wstyd mi, słabo się robi i idzie się załamać, jak się czyta Wasze posty.Myślicie, że płacicie za bilet to możecie wymagać - w takim razie płaćcie i wymagajcie dalej... powodzenia życzę. Dajcie się przy tym omamić mediom, najlepiej wierząc we wszystko co napiszą i kopiując tu fragmenty wyczytanych gdzieś artykułów, napisanych przez jakieś zakompleksione hieny.
Strach w każdym razie pomyśleć co się będzie działo, jak kiedyś skończy się era Cupiała. Nasza piękna historia pokazała swoje - w ciągu 103 lat było pełno pięknych momentów, ale i wiele trudnych. Nie pierwszy raz odpadamy przecież ze słabeuszem.
A żeby dotrzeć do tych mniej lotnych napiszę jedno proste i zrozumiałe do granic możliwości zdanie - nie jesteśmy i nigdy nie będziemy Barceloną, Realem ani Manchesterem United, a nasza liga nigdy nie będzie ligą Hiszpańską czy Angielską. Radzę sobie to napisać na ścianie i czytać parę razy dziennie, jak ktoś się nie może z tym pogodzić.

Po burzy słońce wychodzi zza chmur...
|