fanfan napisał(a):

|
Łobo- słabo , mimo dwóch asyst zagrał tak jakby czekał na końcowy gwizdek a przecież wszedł z boiska, w niektórych sytuacjach walczył ale w niektórych patrzył się, na minus dwie głupie straty na swojej połowie które mogły się skończyć utratami bramek, nie wróży mu to dobrze, potrzebujemy na nowy sezon świerzej krwi i wzmocnienia obu skrzydeł a patrząc na to że mamy dwóch prawych skrzydłowych Łobo do odejścia.
|
juz nie wiem co mam napisać - chciałem zacząć od obrażania ciebie, ale się zreflektowałem. Obejrzyj końcówkę meczu jeszcze raz i obraź się sam za swoją wypowiedź. Łobodziński po wejściu zapiepszał najwięcej z całej drużyny. Zdarzały sioe mu straty ale po nich gonił przeciwników i cały czas walczył o piłkę. Był motorem wszystkich akcji do końca meczu. Jak móiełem jeśli masz odrobine pojęcia o piłce ukaż się sam za swoje makontenctwo