The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park Sportowy (moderowane)
Nazwa użytkownika
Hasło


Hyde Park Sportowy (moderowane) Odpowiednie miejsce do wymiany poglądów na tematy sportowe, nie tylko piłkarskie, nie dotyczące jednak bezpośrednio "Białej Gwiazdy". O sytuacji w reprezentacji, innych polskich klubach czy ligach na świecie oraz o innych dyscyplinach sportu piszcie

Wyświetl wyniki ankiety: Czy Polsce wystarczy czasu na przygotowanie się do organizacji finałów EURO 2012?
Tak 333 52,28%
Nie 304 47,72%
Głosujących: 637. Nie możesz głosować w tej ankiecie

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Pablo84
Senior Member
 
 
Od: 03.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 15.05.2009, 14:57
Markus napisał(a):Wyświetl post
Zgadzam się z opinią Rava i Kristosa, że w dużej mierze przegraliśmy organizację Euro z powodu pojemności stadionu.
Organizację EURO 2012 przegraliśmy w 2007 roku.Nie w tej chwili.
Bo jak mi wytłumaczysz to?


Byliśmy na liście = byliśmy uwzględniani przez UEFA.Zielony kolor= żadnego zagrożenia.
Gdybyśmy nie spełniali wymogów, nie bylibyśmy na tej liście, co prawda była to tylko rola bardzo skutecznego straszaka, ale zawsze coś.Byliśmy najlepsi według UEFY, najgorsi według polskiego rządu.
Sprawa rozstrzygneła komisja pana Lipca w 2007 roku dając nam przedostatnie miejsce w rankingu.

Pozwól, że przytocze Ci jeszcze raz słowa Laty:
Cytat:
Nie uważa pan, że mówiąc o równych szansach wszystkich polskich miast, kibice byli wprowadzani w błąd, skoro UEFA i tak zdecydowała się na te, z którymi miała podpisane umowy?

Wiedzieliśmy, że polskie miasta zdążą, więc może rzeczywiście za duże nadzieje dawaliśmy rezerwowym. Ale przykład Dnietropietrowska pokazuje, że wstępną umowę w przypadku dużych opóźnień można zerwać, więc musieliśmy być przygotowani na taką okoliczność. Kiedy umowy były podpisywane, nie byłem jeszcze prezesem PZPN. Być może nie wszyscy grali fair, ale nie będę się bawił w politykę albo zastanawiał się, jaki byłby mój wybór.
Markus napisał(a):Wyświetl post
Obiekty ok. 30 tysięczne nie robią dziś na nikim w Europie wrażenia, uchodząc po prostu za stadiony małe.
A Kraków to co? Wielka metropolia, by dla niego stadion prawie 34 tysięczny był mały?Weź się nie wygłupiaj.
Kraków buduje stadion dla Wisły, dla cracovi i będzie budował dla Hutnika.Przyszła nasz Arena i tak będzie najtańsza ze wszystkich stadionów dla E2012, powiesz mi skąd miałby Kraków wziąść pieniądze (okolo 750 mln złotych na budowe molocha?
Markus napisał(a):Wyświetl post
Te zgłoszone przez Wrocław, Gdańsk, Poznań były i są niestety lepsze nie tylko wizualnie. Też nad tym ubolewam.
Ty ubolewasz, ja się bardzo cieszę, że w Gdańsku i Wrocławiu bedą mieć wspaniałe obiekty.Nie zapominaj, że modernizacja naszego obiektu zaczeła się ok 15 lat temu.
Markus napisał(a):Wyświetl post
Pojemność jest ważna i nie liczy się jej tylko w odniesieniu do obecnej sytuacji i zdolności zapełnienia obiektu na spotkanie z przykładowym Piastem Gliwice.
To napisz mi, do czego mamy się odnosić.

Wisła nie jest klubem zdolnym gromadzić na swoim stadionie mniej kibiców niż Lech, czy Śląsk. Kraków nie jest też gorszym i mniejszym miastem niż Poznań, czy Gdańsk. Stadion powiedzmy 40-45 tysięczny żadną miarą nie byłby obiektem niefunkcyjnym, który nigdy nie mógłby się zapełnić. Byłby za to obiektem, ktory jak sądzę przeważyłby szalę na naszą korzyść w zmaganiach o Euro.[/QUOTE]
Przypomne Ci tą rozmowe za 2 lata.
Ostatnio edytowane przez Pablo84 : 15.05.2009 o godz. 15:06.

Jak zniszczyć Państwo wg Sun Tzu(„Sztuka wojny”):
http://wolnemedia.net/polityka/instr...korzyc-narody/
Odpowiedz cytując
As
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Z rekawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 15.05.2009, 17:56
Pablo84 napisał(a):Wyświetl post
Organizację EURO 2012 przegraliśmy w 2007 roku.Nie w tej chwili.
Bo jak mi wytłumaczysz to?

Tabelka ktora wstawiasz tylko potwierdza teze, ze przegralismy przez stadion. A skoro miasta miasta z duzymi stadionami nie przedstawialy powaznego ryzyka to poprostu zostaly one wybrane. Nie mam watpliwosci, ze gdyby wroclaw mial staion na 33tysiace to Euro byloby u nas.

Jakbys byl platinim to w jaki sposob wytlumaczylbys prezesom innych federacji, ze ich reprezentacje musza grac na stadionie 33tysiecznym podczas gdy stadion na 45 tysiecy stoi pusty?
Moglbys wymyslec jakies sensowne wytlumaczenie wyboru Krakowa kosztem np Wroclawia?

Cytat:
Kraków to co? Wielka metropolia, by dla niego stadion prawie 34 tysięczny był mały?Weź się nie wygłupiaj.
Kraków buduje stadion dla Wisły, dla cracovi i będzie budował dla Hutnika.Przyszła nasz Arena i tak będzie najtańsza ze wszystkich stadionów dla E2012, powiesz mi skąd miałby Kraków wziąść pieniądze (okolo 750 mln złotych na budowe molocha?
UEFA ma gleboko w dupie potrzeby Krakowa, dla nich liczy sie ich interes i ich zysk. Komu jest z tym nie po drodze poprostu odpada z gry. Krakow to nie pepek swiata, uswiadom to sobie. Wiekszosc ludzi i tak wpada na jedna, dwie noce i jedyne co zwiedzaja to kluby i burdele a tego nie brakuje w zadnym polskim miescie.
Odpadlismy bo budjemy stadion na swoje potrzeby a nie na potrzeby mistrzostw.

Nie rozumiem dlaczego nie mozna bylo zagrac z podporka, Miec dwa alternatywne projekty, jeden na powiedzmy 41tys przedstawiony do UEFA(realizowany po wyborze) a drugi (obecny) wszedlby w zycie po ewentualnej porazce.
Drugie rozwiazanie to takie zaprojektowanie stadionu, ze stadion mialby 10tys miejsc zdemontowane po mistrzostwach. Jesli sie nie myle w Austrii lub Szwajcarii wlasnie tak postapiono.
Ostatnio edytowane przez As : 15.05.2009 o godz. 18:01.
Odpowiedz cytując
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3
Stary 16.05.2009, 14:11
Pablo84 napisał(a):
Organizację EURO 2012 przegraliśmy w 2007 roku.Nie w tej chwili.
Bo jak mi wytłumaczysz to? (...)
Na naszą porazkę złożyło się kilka czynników, nie tylko decyzje poprzedniego rządu i nieudolność negocjacyjna obecnego, który wraz z PZPN-em nawet w najmniejszym stopniu nie zdołał wykorzystać kłopotów Ukrainy. Uważam, że jednym z tych czynników była też wielkość stadionu - jak widać, większe obiekty we Wrocławiu, Gdańsku, Poznaniu też dostały tu "zielony" kolor - i to, przejaskrawiając, nie jeszcze mniej zielony, tylko bardziej "zielony" za sprawą większej ilości miejsc.

Pablo84 napisał(a):
A Kraków to co? Wielka metropolia, by dla niego stadion prawie 34 tysięczny był mały?
Wiele jeszcze mniejszych miast od Krakowa ma jeszcze większe stadiony. Dlatego to żaden argument. Poza tym, kibicami Wisły gotowymi przynajmniej od czasu do czasu przyjeżdżać na mecze są nie tylko mieszkańcy Krakowa.

Pablo84 napisał(a):
Kraków buduje stadion dla Wisły, dla cracovi i będzie budował dla Hutnika.Przyszła nasz Arena i tak będzie najtańsza ze wszystkich stadionów dla E2012, powiesz mi skąd miałby Kraków wziąść pieniądze (okolo 750 mln złotych na budowe molocha?
A kto kazał Krakowowi budować trzy różne stadiony, zamiast jednego naprawdę porządnego?

Pablo84 napisał(a):
Ty ubolewasz, ja się bardzo cieszę, że w Gdańsku i Wrocławiu bedą mieć wspaniałe obiekty.Nie zapominaj, że modernizacja naszego obiektu zaczeła się ok 15 lat temu.
Cieszę się, że Wrocław i Gdańsk postarali się o "wspaniałe obiekty", udowadniając, że ich budowa w Polsce jest możliwa i dlatego ubolewam, że Kraków się na to nie zdobył, budując obiekt gorszy wizualnie i pojemnościowo. Mniej wspaniały zdaniem UEFA. Wspaniałość innych obiektów w niczym nie ogranicza możliwości powstanie przynajmniej równie "wspaniałego" stadionu w Krakowie.

Pablo84 napisał(a):
To napisz mi, do czego mamy się odnosić.
Tak jak wszędzie na świecie - do liczby widzów, którzy mogą go zapełnić w najważniejszych, a nie tylko "zwykłych" meczach. I do tego, że klub się rowzwija, albo nadal ma takie plany, że chce grać z jakimiś sukcesami także w Europie, co będzie skutkowało zwiększaniem, a nie zmniejszaniem ogólnej liczby kibiców.

Żaden klub świata nie ma 100% frekwencji na wszystkich meczach. Żaden nie ma nawet 80-90%. Nawet na Camp Nou zdarzają sie całkiem często spotkania, które wypełniają obiekt tylko częściowo. Podobnie można pisać o boiskach Bayernu, Realu, Liverpoolu Arsenalu, Steauy, Sparty, Rosenborga itd. A mimo nikt nie postujuje ograniczania tam pojemności obiektów do samej ogolnosezonowej średniej. Stadiony mają pomieścić jak największą ilość chętnych osób, a nie tylko ich średnią ilość.

Gdy słyszę argumenty typu: po co nam większy stadion, który prawie w ogóle nie będzie się zapełniał? - zawsze stają mi przed oczyma słowa B.Basałaja przed meczami z Lazio : "A po co Wiśle i polskim klubom podgrzewana murawa?" Po co budować coś, co znajdzie zastosowanie tylko parę razy do roku, zwłaszcza, że w Polsce zimą się nie gra?

To jest ten sam zły typ myślenia.
Ostatnio edytowane przez Markus : 16.05.2009 o godz. 14:14.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując
eye63
Senior Member
 
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4
Stary 16.05.2009, 16:00
Markus napisał(a):Wyświetl post
Wiele jeszcze mniejszych miast od Krakowa ma jeszcze większe stadiony. Dlatego to żaden argument. Poza tym, kibicami Wisły gotowymi przynajmniej od czasu do czasu przyjeżdżać na mecze są nie tylko mieszkańcy Krakowa.

A kto kazał Krakowowi budować trzy różne stadiony, zamiast jednego naprawdę porządnego?

Cieszę się, że Wrocław i Gdańsk postarali się o "wspaniałe obiekty", udowadniając, że ich budowa w Polsce jest możliwa i dlatego ubolewam, że Kraków się na to nie zdobył, budując obiekt gorszy wizualnie i pojemnościowo. Mniej wspaniały zdaniem UEFA. Wspaniałość innych obiektów w niczym nie ogranicza możliwości powstanie przynajmniej równie "wspaniałego" stadionu w Krakowie.

Tak jak wszędzie na świecie - do liczby widzów, którzy mogą go zapełnić w najważniejszych, a nie tylko "zwykłych" meczach. I do tego, że klub się rowzwija, albo nadal ma takie plany, że chce grać z jakimiś sukcesami także w Europie, co będzie skutkowało zwiększaniem, a nie zmniejszaniem ogólnej liczby kibiców.

Gdy słyszę argumenty typu: po co nam większy stadion, który prawie w ogóle nie będzie się zapełniał? - zawsze stają mi przed oczyma słowa B.Basałaja przed meczami z Lazio : "A po co Wiśle i polskim klubom podgrzewana murawa?" Po co budować coś, co znajdzie zastosowanie tylko parę razy do roku, zwłaszcza, że w Polsce zimą się nie gra?

To jest ten sam zły typ myślenia.
Markus wybacz, ale ja się z tym zupełnie nie zgadzam. Myślę, że przy planowaniu stadionów trzeba było zachować przede wszystkim racjonalne podejście.
Po pierwsze, to że Kraków nie ma jednego porządnego stadionu spowodowało to, że z kolegami zza Błoń trwa wymiana na noże, a nie na słowa, czy nawet pięści. Tego na razie nie będzie się dało zmienić i tyle - nie ma co spekulować.

Po drugie, ja się cieszę, że Gdańsk i Wrocław się postarały, i życzę im zapełnienia tych stadionów, ale biorąc pod uwagę przykład Portugalii, to gdy a nuż się te stadiony nie będą zapełniać, to nie muszę mówić, że będzie to spore budżetowe obciążenie dla miasta i w pewnej mierze dla klubu.

Po trzecie, żeby zapełniać stadion powyżej 30 tysięcy, to trzeba mieć albo bardzo silny marketing i jeden klub w mieście (Lech), albo masę wiernych kibiców (a tu chyba najlepiej ma Wisła), albo kupę kasy na lokalne "gwiazdy". Bo w 97% przypadków w grę wchodzi wariant trzeci, żeby zapełniać stadiony (nawet na szlagierach) trzeba zwabić "piknika". I ja szczerze wątpię, czy te polskie kluby rzeczywiście będą kłaść duże pieniądze na zawodników. Jednocześnie trzeba będzie odnosić jakieś sukcesy sportowe, bo bez tego ani rusz.

Po wtóre, stadion trzeba obliczyć, co innego jest pomieścić wszystkich chętnych na jeden mecz(50 tys.), a co innego radzić sobie w pozostałych meczach z 10 tys. Nigdzie nie ma frekwencji 100%, ale za to jest kilka miejsc, gdzie ta frekwencja wynosi 10%, a to już żadnej chwały nikomu nie przynosi.

Zresztą najlepszy przykład był w Kielcach, gdzie każdy pukał się w czoło, że po co 15 tys., że oszaleli, że tyle to będą mieli wnerwionych ludzi pod stadionem, którym zajęto wszystkie miejsca - i co?

Poza tym nasz stadion wygląda tak, że rzeczywiście w razie jakiegoś wielkiego boomu, dałoby się uwalić D i E, a w ich miejsce postawić dwupiętrówki, a wtedy pewnie do 40 byśmy dobili. Ja rozumiem Twój optymistyczny punkt ciągłego progresu, ale na razie proponuję przekonać się, czy rzeczywiście 33 tys. nie są dla nas za dużą kieszenią.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park Sportowy (moderowane)

Odpowiedź
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 01:01.