
|
|||||||
| Hyde Park (moderowane) Pokój również moderowany, jednak tu nie trzeba mówić o piłce nożnej i kibicowaniu. Chcecie pogadać o czymś "niepiłkarskim" - wejdźcie tutaj. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2003
Offline |
#1
|
Pierwszy z brzegu to np. ukaranie niewinnej ludzkości grzechem pierworodnym za czyny Adama i Ewy, na które ich potomkowie nie mieli żadnego wpływu. Ludzkie cechy przejawia Bóg starotestamentowy. Wszystkie "nieboskie" zachowania Jezusa można uzasadnić tym, ze przyjął ludzkie ciało. W przypadku Boga z ST można bez trudu wskazać fragmenty Biblii, w których zmienia zdanie (najbardziej oczywistym jest moment gdy decyduje się dać ludzkości Jezusa). Podejmowanie niedoskonałych decyzji, kierowanie się emocjami nie przystoi doskonałej istocie.
Ostatnio edytowane przez jova : 13.05.2009 o godz. 01:23.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#2
|
|
Dlatego to życie jest dla nas próbą.
Cały fragment o "niedoskonałości" Jezusa jest bez sensu. To tak na szybko i z zaznaczeniem, że teologiem nie jestem. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
||
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
#3
|
|
"Jam niegdyś był w grzechach zgubiony,
Nie członek Kościoła, lecz trup; Lecz Chrystusa za grzech mój zraniony, Swym grobem zastąpił mój grób." "Kościół to nie tylko dom z kamieni i złota. Kościół żywy i prawdziwy, to jest serc wspólnota." Podoba mi się ten temat, mimo wielu kłótni w nim, gdyż zauważam wielu ludzi czujących w myśl słów przeze mnie pogrubionych. ![]()
...nieczytelny...
|
|
|
|
Member
Od: 04.2005
Offline |
#4
|
|
Do kościoła nie chodzę. Istnienia Boga nie wykluczam. Staram się nie oceniać ludzi po tym w co wierzą tylko po tym co czynią. Po prostu staram się żyć zgodnie z własnym sumieniem, nie da się ukryć, że "moje" przykazania pokrywają się w dużej mierze z tymi katolickimi(oczywiście poza tymi które mówią o wierze w Boga). Z moich obserwacji wynika, że większość katolików nie próbuje nawet żyć zgodnie ze swoją wiarą. W końcu zawsze można iść do spowiedzi, bo w końcu rozgrzeszenie od księdza dostanie + oczywiście parę zdrowasiek i ma spokój. Po czym nie wyciąga z tego żadnych wniosków.
Jeszcze jedna sprawa, która mnie nurtuje, to już apropo działalności kościoła. W jakim celu chrzci się noworodki? Czemu tak młody człowiek, który nie jest jeszcze niczego świadomy jest skazywany na życie w duchu katolickim? Niby ma "zmyć" z człowieka grzech pierworodny, tylko czemu to dziecko jest winne? Czy karanie człowieka za czyn kogoś zupełnie innego jest normalne ?
Ostatnio edytowane przez * : 13.05.2009 o godz. 19:59.
|
|
|
|
Banita
Od: 07.2005
Skąd: Krk
Offline |
#5
|
|
[QUOTE=*;726946Jeszcze jedna sprawa, która mnie nurtuje, to już apropo działalności kościoła. W jakim celu chrzci się noworodki? Czemu tak młody człowiek, który nie jest jeszcze niczego świadomy jest skazywany na życie w duchu katolickim? Niby ma "zmyć" z człowieka grzech pierworodny, tylko czemu to dziecko jest winne? Czy karanie człowieka za czyn kogoś zupełnie innego jest normalne ?[/QUOTE]
To jest tak zwana przymusowa rekrutacja |
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|