
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#211
|
|
Mnie najbliżej jest do buddyzmu, który stanowi bardziej filozofię życia niż religię. Instytucji kościoła szczerzę nienawidzę uczęszczam tylko gdy muszę (ślub znajomych, chrzciny, komunie św. itp imprezy okolicznościowe).
![]()
19.11.1985 - 22.08.2007 ... Z Tobą odeszły Anioły...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2008
Skąd: się biorą dzieci?
Offline |
#212
|
Prawda jest taka, że ludzie traktują religię jak supermarket - co sobie wezmę (zbawienie), to sobie wezmę (grzechów odpuszczenie), to nie jest złe i pasuje do wcześniejszych zakupów (wstawiennictwo świętych), to może było modne w zeszłym sezonie (post w post, piątki i inne okazje), a to to jakieś nieporozumienie, tego nigdy nie kupię (seks przedmałżeński). Albo wierzysz, ufasz i przestrzegasz - wtedy możesz uznawać się za katolika, chrześcijanina, muzułmanina, buddystę etc., albo wybierasz co chcesz, twierdzisz że wierzysz ufasz i przestrzegasz i jesteś hipokrytą. ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2005
Offline |
#213
|
Co do tematu jak już ktoś wcześniej zauważył że nie ma czegoś takiego jak wierzący nie praktykujący, niestety jedno wyklucza drugie. Jeśli wierze i uważam się za katolika to staram się przestrzegać elementarne zasady. Wymówki związane z kapłaństwem ( nie chodzę do kościoła bo oni są tacy czy inni) są według mnie nie na miejscu. Ksiądz nie jest Bogiem żeby się chodziło dla niego do kościoła. Osądzać ich może każdy ale najlepiej najpierw popatrzyć się na siebie co ja sam zrobiłem dla swojej wiary, ile na nią czasu poświęcam? A ksiądz to też człowiek i być może bardziej podatny na grzech niż zwykły "cywil". ![]()
"NIECH ŻYJĄ ŻOŁNIERZE POLSKIEJ ARMII PODZIEMNEJ"
|
|
|
|
Banita
Od: 03.2009
Skąd: Wyzima Handlowa
Offline |
#214
|
|
a ja jestem OBEmaniakiem
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2008
Offline |
#215
|
![]()
Piotrze R. Legendo Kuchenkorza - Pozdrowienia do Więzienia...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2005
Offline |
#216
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2003
Skąd: się biorą pieniądze?
Offline |
#217
|
|
Jak można wierzyć w kogoś, kogo istnienia nie da się udowodnić?
![]()
Rzeki przepłynąłem, góry pokonałem,
Wielkim lasem szedłem, nocy nie przespałem. Żeby Ciebie spotkać w małym kącie świata, Żeby z Tobą zostać na calutkie lata.... |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2007
Offline |
#218
|
|
To jest wiara. Jeśli się coś widzi, to jest to wiedzą.
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2003
Skąd: się biorą pieniądze?
Offline |
#219
|
|
Tego pod uwagę nie brałem, jest to logiczne zgaszenie
![]() Nie zmienia to faktu, że ludzie wierzą w coś, co tak naprawdę wymyślił człowiek, a podpinają to pod "cuda Boże". ![]()
Rzeki przepłynąłem, góry pokonałem,
Wielkim lasem szedłem, nocy nie przespałem. Żeby Ciebie spotkać w małym kącie świata, Żeby z Tobą zostać na calutkie lata.... |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#220
|
|
Błyszczysz.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2006
Skąd: my sie znamy??
Offline |
#221
|
|
Wszystko jest takie jakie myslimy ze jest. Gdyby czlowiek mial chocby w sobie ociupinke wiary i odwagi moglby gory przenosic. Odnosnie religii i jej dogmatow sie nie wypowiadam bo czlowiek dla ojczyzny umieral a za religie zabijal wiec nie mma to zadnego sensu. Grunt ze wierze w filozofie buddyzmu. Zaznaczam filozofie nie religie.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2003
Skąd: się biorą pieniądze?
Offline |
#222
|
![]()
Rzeki przepłynąłem, góry pokonałem,
Wielkim lasem szedłem, nocy nie przespałem. Żeby Ciebie spotkać w małym kącie świata, Żeby z Tobą zostać na calutkie lata.... |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2007
Skąd: Bydgoszcz
Offline |
#223
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2003
Skąd: się biorą pieniądze?
Offline |
#224
|
|
Wiara wiarą.. logika logiką.
![]()
Rzeki przepłynąłem, góry pokonałem,
Wielkim lasem szedłem, nocy nie przespałem. Żeby Ciebie spotkać w małym kącie świata, Żeby z Tobą zostać na calutkie lata.... |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#225
|
|
uher - ja myślę podobnie do Ciebie ale nie ma sensu rozpoczynać takiej dyskusji bo to do niczego nie prowadzi i jest to też trochę nie fair w stosunku do osób które 'wierzą' , bo stawiamy się w pozycji tych oświeconych a reszta to jakieś bogobojne głupki - Wiara to temat rzeka i jak sama nazwa wskazuje jest to wiara a nie coś co jest naukowo udowodnione i zostawmy to tak jak jest.
Zresztą temat miał chyba inne założenie - ja swoje przygody z kościołem opisałem szczerze jak tylko potrafiłem i z chęcią bym poczytał jak to jest u innych. ![]()
94 - Allah Akbar!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2003
Skąd: Księżyć planety PI-ZD11, dla jajec nazwany Ziemia
Offline |
#226
|
|
Zapewniam Cię, że już nie jeden filozof logicznie uzasadniał istnienie Boga. Więc co logika ma do wiary?
![]()
Niszcz socjalizm!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#227
|
|
Mi się od dawna marzy, wzorem pewnego forum, pokój 'debaty', gdzie można by sie pojedynkować 1 vs 1 na różne tematy i nie chodzi mi tu tylko o tematy takie jak ten, społeczne, światopoglądowe itp ale również czysto wiślackie.
Ostatnio edytowane przez 1q2 : 11.05.2009 o godz. 00:35.
![]()
94 - Allah Akbar!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2003
Offline |
#228
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2003
Skąd: Księżyć planety PI-ZD11, dla jajec nazwany Ziemia
Offline |
#229
|
|
Logika jest i od zawsze była narzędziem filozoficznym, jej matematyczna odmiana to jedynie "naukowy". Więc logiczne jest, że gdy mówi się o logice ma się na myśli logikę właściwą, nie filozoficzną. Zresztą, logika matematyczna nie jest w stanie ani udowodnić, że Bóg istnieje, ani, że nie istnieje, po prostu nie do tego służy.
![]()
Niszcz socjalizm!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2003
Offline |
#230
|
Zresztą nie o to mi chodziło. Nie wszystkie rodzaje logiki są równie ścisłe, stąd część implikacji, które zdaniem filozofa są dobrze uargumentowane matematykowi mogły by się wydać nieprzekonywujące. Chyba muszę podać jakiś przykład by wyjaśnić to stwierdzenie... Zajrzyjmy do słynnej rozmowy Russella z Coplestonem . http://www.geocities.com/humanizm_w_polsce/debata.htm "Trudność z tym argumentem polega na tym, że ja nie dopuszczam idei bytu koniecznego. Nie dopuszczam tego że istnieje jakikolwiek sens, ażeby nazywać inne byty zależnymi. Te zdania niczego nie oznaczają dla mnie. One mają znaczenie tylko w logice którą ja odrzucam." |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2003
Skąd: się biorą pieniądze?
Offline |
#231
|
|
Nikt nie chce robić obliczeń, aby udowodnić istnienie Prezesa Wszechświata.
Shad kościół i wiara jest zaprzeczeniem logiki. Człowiek, który rozstaląpił wodę, mnoży jedzenie, wykorzystuje wiernych, by sprawdzić jak mocno w niego wierzą, dla trzeźwo myślącego człowieka jest równie wiarygodna postacią co bohaterowie komiksów Marvela. Niech ludzie wierzą w co chcą i w kogo chcą ale niech nie próbują odnosić sie do logiki, bo jest to żałosne. Pomijam fakt osób, które chodzą do kościoła nie wynosząc z niego żadnych wartości.
Ostatnio edytowane przez uher : 11.05.2009 o godz. 10:38.
![]()
Rzeki przepłynąłem, góry pokonałem,
Wielkim lasem szedłem, nocy nie przespałem. Żeby Ciebie spotkać w małym kącie świata, Żeby z Tobą zostać na calutkie lata.... |
|
|
|
dziarski chłop
Od: 04.2005
Offline |
#232
|
otóż zrobiono spęd chłopstwa do muzeum, no i przedstawiano naukowo powstania świata. Kustosz muzeum za pomocą korbki przesuwał slajdy, które pokazywały kolejne etapy powstania świata - nastepnie podszedł do kuli i znowu ruszajac korbą dokonał eksperymentu Millera-Ureya - a wiec zsyntezował białko - po czym stwierdził - tak postał świat i nie trzeba do tego Boga wszystko da sie wytłumaczyć logicznie. No i w pewnym momencie wstał chłop i stwierdził: No dobra - a kto kręcił korbką ? BTW: Fajny temat ma jeden mankament - nikt nie zmieni swojego zdania - mam tylko jedna uwagę: ateizm - nie jest brakiem wiary. Ateizm jest wiarą w brak Boga. tak więc jeśli ktos mówi, że on swojemu dzicku da wybór co do chrztu i komunii - to ja mówię - nie dajesz żadnego wyboru, ponieważ przekazujesz mu wiarę w brak Boga. I jeśli ktos argymentuje, że nie chce usłyszeć "po co mnie ochrzciłeś?" = to niestety oznacza, że rodzic roztrwonił skarb - albo też skarbu nigdy nie posiadł - wtedy faktycznie takie głupie nawyki nie maja sensu. ![]()
"Zachowanie się publiczności krakowskiej, a raczej zwolenników Cracovii na ostatnich jej meczach, stało się naprawdę skandalicznem. Tylko ten sędzia jest dobry, sprawiedliwy i obiektywny, który jej dogadza, każdy inny jest "kaloszem", "papuciem", "zbrodniarzem". Doprowadziło to do najzwyklejszego terroru. " Tygodnik Sportowy rok 1924, nr 43
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2003
Offline |
#233
|
|
Ateizm nie postrzega twojego Boga jako szczególne zjawisko i tak samo odrzuca istnienie Odyna, Zeusa, Nergala itd.
Przedstawiłeś, błędną, nieścisłą definicję. Ta, bo ignorowanie katolickiego Boga zawsze oznacza zostanie ateistą. Bardzo inteligentne stwierdzenie. |
|
|
|
dziarski chłop
Od: 04.2005
Offline |
#234
|
|
jova - mierne wypunktowanie - chyba zabolało stwierdzenie prawdy.
Cytat:
Ignorowanie jakiegokolwiek boga - jest wiarą w brak w jego istnienie a że nasz krąg kulturowy akurat jest zwiazany z katolicyzmem, co cie widzę bardzo boli to jest sprawa drugorzędna. Wylewanie piany i jadu akurat na katolicyzm, świadczy o tobie. Każdy, kto życzliwie podejdzie do posta odczyta go normalnie. Gdybysmy żyli w Rosji zapewn schowałbyć do kieszeni swoje rozterki i nawalał w prawosławnego Boga - prawda? Ale to małostkowe. Bez odbioru -
Ostatnio edytowane przez sambo : 11.05.2009 o godz. 11:42.
![]()
"Zachowanie się publiczności krakowskiej, a raczej zwolenników Cracovii na ostatnich jej meczach, stało się naprawdę skandalicznem. Tylko ten sędzia jest dobry, sprawiedliwy i obiektywny, który jej dogadza, każdy inny jest "kaloszem", "papuciem", "zbrodniarzem". Doprowadziło to do najzwyklejszego terroru. " Tygodnik Sportowy rok 1924, nr 43
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2003
Skąd: się biorą pieniądze?
Offline |
#235
|
|
Sambo, a kto lub co stworzyli tego, który kręci korbka - temat próżnia. Ja chciałem odnieść się do chrześcijaństwa, a raczej wytworu ludzkiej wyobraźni. Ktoś lub coś musiało stworzyć wszystko co nas otacza. Ludzie wymyślili bajkę o Jezusie, którą pielęgnują do dziś. Dziwi mnie, że ludzie w XXI wieku wierzą w tego typu opowieści.
Ostatnio edytowane przez uher : 11.05.2009 o godz. 12:01.
![]()
Rzeki przepłynąłem, góry pokonałem,
Wielkim lasem szedłem, nocy nie przespałem. Żeby Ciebie spotkać w małym kącie świata, Żeby z Tobą zostać na calutkie lata.... |
|
|
|
dziarski chłop
Od: 04.2005
Offline |
#236
|
|
Uher - tak mi sie nasunęła jeszcze jedna rzecz patrząc na Twój profil - czy naprawdę wiesz skąd się biorą pieniądze?
Bo powiem Ci, że rozkminianie skąd sie one biorą i konkluzje wyciagnietę z tych poszukiwań, mogą być tak samo fascynujące jak pytanie - skąd w XXI wieku ludzie wierzą "w tego typu opowieści". - spróbuj Słowem - nie polegałbym tak bardzo na ludzkim mózgu - to tyle odnosnie tematu, bo jak powiedziałem - zdania nikt nie zmieni![]()
"Zachowanie się publiczności krakowskiej, a raczej zwolenników Cracovii na ostatnich jej meczach, stało się naprawdę skandalicznem. Tylko ten sędzia jest dobry, sprawiedliwy i obiektywny, który jej dogadza, każdy inny jest "kaloszem", "papuciem", "zbrodniarzem". Doprowadziło to do najzwyklejszego terroru. " Tygodnik Sportowy rok 1924, nr 43
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2003
Offline |
#237
|
||
|
Zaboleć, zabolało, ale z innych przyczyn niż sądzisz. Drażnią mnie ludzie, którzy używają słów, których nie rozumieją.
Stąd: zdanie "Ateizm jest wiarą w brak Boga" nie jest prawidłową definicją ateizmu.
Sądzę, że czepiam się jedynie bzdurnych tez jednego głąba, który najwyraźniej doszedł o wniosku, że atakując go przeciwstawiam się milionom katolików z całego świata. |
|||
|
|
Member
Od: 08.2007
Offline |
#238
|
Według mnie, logiczne jest, że Bóg istnieje, bo wszystko co istnieje, to wszystko co nas otacza musiało jakoś być stworzone, a nikt oprócz Boga, nie byłby w stanie tego wszystkiego stworzyć. I dla mnie nie jest to w ogóle żałosne |
|
|
|
dziarski chłop
Od: 04.2005
Offline |
#239
|
|
kolega jova robiący za dyżurnego mędrca nie zna reguł i pojęcia słowa Bóg - co za wstyd. A wystarczy wziać do ręki jakikolwiek słownik... i to głąbie - palce lizać
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#240
|
|
Czy wierzę ? Nie jestem pewien, z jednej strony to co napisał Olsza2 to racja, a z drugiej skoro Bóg istnieje (tak wiem, standardowa gadka) to skąd na świecie tyle zła, chorób, morderstw, niepotrzebnych śmierci itd. Tłumaczenie, że to próba wiary albo, że Bóg miał inne plany wobec dziecka, które umarło np w wieku 3 lat jest dla mnie kiepskie.
![]()
eśli ktoś publicznie mówi, że kocha Wisłę, to musi ją szanować od początku do końca, a nie tylko całować koszulkę po strzeleniu bramki
|
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|