Lysy napisał(a):

|
Ba! Jak na lewego pomocnika jest świetny! Jedyne co mu brakuje to pewności siebie przy strzałach i będzie zawodnik kompletny! Choć tak prawdę powiedziawszy wole Cielonga dającego zmianę, niż grającego od pierwszych minut... wtedy mam pewność, że będą sytuacje pod bramką przeciwnika.
|
Do pełni szczęścia brakuje ... Piotrka Brożka, zasuwającego po lewej stronie i wrzucającego piłki. Pepe jest obunożny, wybiegany, nie odstawia nogi - słowem dobry wariat, ale z krosem u niego kiepścizna. No i trzymanie go tylko przy linii to mega marnotrawstwo - wymiennie z Boguskim i Małeckim powinni narobić sporo szumu za plecami Pawła.
W ogóle liczę, że zajedziemy eLkę motoryką - wymienność funkcji z przodu i Soból w roli zapierdalatora, żeby jeszcze boki obrony zaczęły biegać jak Baszczu w ostatnich miesiącach...
PS. Dylemat mam co do Ćwielonga identyczny - wspaniały jako zmiennik, żywe srebro, wiadomo, ze gdy wchodzi na boisko to będzie się działo (miałem nadzieję, ze w tym sezonie takiego statusu dorobi się Mączyński, ale tego chłopaka wyratuje chyba już tylko wypożyczenie).