
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2008
Skąd: wielkopolskie
Offline |
#1
|
|
Nie jest zle panowie!!!!teraz mamy Jage Arke Gornik i Piast i odpwoiednim zaangazowaniem bedzie dobrze.
![]()
Jovanovic - masz plusa.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2008
Offline |
#2
|
|
czerwień dla Diaza troche na własne życzenie,widać było,że nie radzi sobie chłopak z szybkim Peszką.
Moim zdaniem,brakuje nam wykonawcy stałych fragmentów gry i klasowego bramkarza. Co do Beto,to ja nie wiem co ten chłop robi w drużynie mistrza Polski.Jedyne co umie,to wypiąć dupe,zastawić piłkę i na farta do przodu.. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Skąd: Ząbkowice śląskie/manchester
Offline |
#3
|
|
Mecz dobitnie pokazał ,że potrzebujemy wzmocnień.lech miał więcej z gry.Kilka ciekawych prostopadłych piłek łatwo rozbijało naszą obronę.A granie non stop długą piłką to niestety za mało na lecha
![]()
WISŁA TO MY
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2008
Skąd: Czeladź
Offline |
#4
|
|
Myślę że szybko odrobimy te punkty do Amiki nasi piłkarze pokazali ambicje i wole walki,mimo wszystko remis to dość dobry wynik na wyjezdzie.Teraz juz bedzie tylko łatwiej i lepiej
![]() ![]()
"Chyba serce by mi pękło, gdyby człowiek któremu tak wiele zawdzięczam występował w ekipie największego rywala mojej ukochanej Wisły" - Kuba Błaszczykowski
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2004
Skąd: Skawina
Offline |
#5
|
|
Jak dla mnie - najgorszy Boguski (nie chciał bym chyba widzieć statystyk strat piłki przez Rafała) a najlepszy Sobol.
ps. no co do Beto to w ogole brak słów, no ale na szczęście nie był tak długo na boisku bym go mógł pogrążyć hehe
Ostatnio edytowane przez KamiK : 05.04.2009 o godz. 18:05.
![]()
|
|
|
|
Member
Od: 06.2007
Skąd: małopolska
Offline |
#6
|
|
a jak dla mnie to sędzia stronniczo sędziował. Oczywiście- w strone lecha ;/ .... No ale kij z tym. Nasi grali słabo po strzeleniu bramki, nie wiem czym się tak "zjarali". Beto? Może sparingi mu wychodzą, ale ligowe- niezbyt. A Łobo po co wszedł? Trzeba było Niedzielana wcześniej zamiast Małego lub Boguskiego (obaj zmęczeni byli)... W****. jestem, no ale cóż- WALCZYMY DALEJ!! Paweł Brożek niedługo wraca, więc znów po 1 brameczce na mecz chyba możemy liczyć
a narazie-> MUSIMY WIERZYĆ ![]() ![]() ARMIA BIAŁEJ GWIAZDY![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#7
|
|
Nie wiem czy Skorża nie widział, że Diaz od 70 minuty słaniał się na nogach? Przecież on już ledwo żył pod koniec meczu.
Na szybko: najlepsi u nas Baszczyński i oczywiście Sobolewski, najsłbszy chyba Boguski. Można było wygrać. Siejewicz gwizdał wszystko sporne pod Lecha, Stilic to nie wiem czy miał jakąś stratę, co go ktoś ruszył to wolny. A już kartka dla Pawełka to komedia. ![]() Po burzy słońce wychodzi zza chmur, i nad Krakowem zaświeci znów. O jednym marzę, o jednym wciąż śnię, Mistrzem będzie Wisełka, na pewno to wiem. Życie bym dał, za krakowską Wisłę O jakże bym chciał, by znów była mistrzem O jakże bym chciał ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#8
|
|
Ugraliśmy remis. Na więcej nas nie było stać w tym meczu. Nie widizałem wielkich szans na utrzymanie prowadzenia skoro zaraz po strzeleniu bramki zaczeła się obrona Częstochowy i Lech co chwila miał rzut wolny z niebezpiecznej odległości.
Jeszcze kilka słów o taktyce Skorży. Zero ataku pozycyjnego. Jak tylko mieliśmy piłkę to był wyjazd na "wysokich" napastników. Cud, że wogóle zdobyliśmy jakąś bramke. Inna sprawa czy mamy zawodników żeby grać inaczej. ![]()
(...) MY KIBICE POMOŻEMY!!! (...)
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2006
Skąd: Prądnik Czerwony
Offline |
#9
|
|
jest dobrze.. teraz tylko mamy ciezki mecz z legia u siebie a reszta jesli zagramy z taka ambicja jak dzisiaj, to powinno byc OK
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2006
Offline |
#10
|
|
Co Wy chcecie od Diaza
Powód: Błąd
Ostatnio edytowane przez Rasialdo : 05.04.2009 o godz. 18:08.
|
|
|
|
Banita
Od: 07.2006
Offline |
#11
|
|
Lekki niedosyt jest, ale i tak jest dobrze. Ten kto mjarudzi, ze remis niech wyobrazi sobie sytuacje, że to my przegrywaliśmy do 80min i wtedy padł wyrównujący gol...wtedy każdy by się cieszył. Mogło być znacznie gorzej. Jak byśmy tam przegrali to strata to amici wynosiła by 7pkt, teraz są 4. My mamy już raczej z górki. Została Legia i wyjazd do Gdyni. Kuchenki mają trzy ciężkie mecze na wyjazdach - Legia, Polonia i Sląsk. Zostało 8 meczy = 24pkt. Gramy dalej.
|
|
|
|
Member
Od: 08.2007
Offline |
#12
|
|
Diaz sie kopal po czole juz w pierwszej polowie i wtedy wlasnie byl do zmiany. To samo Cantoro - a nawet jeszcze bardziej zalosnie. Kiedys nawet jak byl w slabszej formie to przy tych swoich koleczkach jednak nie tracil pilki i faktycznie przy grze na utrzymanie wyniku moglbyc przydatny ale dzisiaj... dno.
Skorza pewnie by sie nawet zdecydowal na taki manewr jak z Cracovia - zmiana jeszcze w 1 polowie tylko pytanie kogo mial wpuszczac? Na lawce nie zostal zaden obronca, zywcem nie bylo kogo wprowadzic do gry w defensywie. No i skonczylo sie, ze po bledzie Diaza (bezsensowne kopniecie pilki we wlasne pole karne!) wolny dla Lecha i bramka - juz nie wazne ze pod nogami Beto bo przy mocno zagranej pilce takie rzeczy sie zdarzaja, chocby bramka Singlara. |
|
|
|
Junior Member
Od: 08.2006
Offline |
#13
|
|
dobry mecz, z obu stron. W Wisle bardziej widac bylo niestety ubytki kadrowe, bo tak to potencjal obu druzyn wyrównany.
slabiej dzis Boguski i Zienczuk (za malo pomagal Diazowi) Mauro w srodku nie najgorzej, choc Sobolewski jak zwykle ciut lepszy. Szkoda ze wczesniej nie bylo zmian. Boguski do zmiany byl od 70 minuty (wpuscilbym w jego miejsce Jirsaka)... Zmiana Beto sluszna w teorii (przytrzymac pilke z przodu) szkoda ze on tak zle wchodzi do druzyny, trzeba miec pecha zeby pod nogami pilka przeszla w takim momencie... No ale coz zdarza sie, ambicji mu nie brakuje mam nadzieje ze przelamie slabsza passe... Lobodzinski tez powinien wejsc wczesniej (i raczej za Zienia, choc Malecki tez nie byl dzis jakis super dysponowany) Singlar zaczal nerwowo, ale widac ze bramka dodala mu pewnosci i siebie i pod koniec pewniak. Diaz biorac pod uwage okolicznosci gral bardzo dobrze, mega aktywny, no ale koncowka slabiej. Wydolnosciowo gosc jest tytanem... Ogolnie Panie Skorza kazda zmiana 10 minut wczesniej i byloby ok... |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2008
Offline |
#14
|
|
co do Diaza - niezależnie od tego, czy jego interwencje (nieudane) i przewinienia wynikały ze zmęczenia, jetlagu czy z włąsnej winy - robił błędy, a po kartce aż prosił się o zmianę przy tej ilości failu, jaką obiektywnie popełniał. Nawiasem, nie wiem, czy zasłużył na drugie żółtko - raz, że faul taki sobie szczególny, a dwa, że sędzia liniowy stał dużo bliżej i nic nie sygnalizował.
a Pawełek - jaki jest, taki jest, ale akurat nie uważam, żeby dzisiaj zagrał szczególnie słaby mecz - nie rozumiem, skąd te bluzgi na niego. W drugiej połowie latał po całym polu karnym i w miarę skutecznie wyłapywał dośrodkowania, nie było tragicznie.
Ostatnio edytowane przez Zbyychu : 05.04.2009 o godz. 18:14.
|
|
|
|
Tylko Wisła
Od: 11.2002
Offline |
#15
|
Karki dla Pawelka za niby opoznianie gry, czy druga dla Diaza to jakas kpina. |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2004
Skąd: Getta
Offline |
#16
|
|
|
Tylko Wisła
Od: 11.2002
Offline |
#17
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2004
Skąd: Getta
Offline |
#18
|
|
jakby babka miała wąsy, to by...... Peszko zachował się cwanie, ten wystawił nogę i koniec. Zresztą już wcześniej mu sie udało, bo za to kopnięcie kikuta kartka jak nic.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Skąd: że znowu
Offline |
#19
|
|
Mogliśmy ten mecz wygrać, mogliśmy przegrać a zremisowaliśmy i chyba nie jest to najgorszy wynik. Do momentu strzelenia przez nas bramki mecz był wyrównany, może trochę więcej przy piłce byli gospodarze ale za dużo z tego nie wynikało. Niestety później za bardzo cofnęliśmy się i zaczęliśmy grać zbyt nerwowo. Zawodnicy się starali i walczyli jak mogli i za to podziękowania, z taką determinacją do końca sezonu i będzie dobrze. W dzisiejszym spotkaniu podobała mi się gra Baszczyńskiego i Ćwielonga, pierwszy z nich pokazał że dalej dużo daje drużynie i należy podpisać z nim nowy kontrakt. Piotrek natomiast pokazuje że ma pojęcie o grze i może być z niego pożytek, szkoda że nie wykorzystał którejś z sytuacji z pierwszej połowy bo były by ładne bramki. Też nie rozumiem narzekania na Pawełka bo dzisiaj poza jedną niepewną interwencją gdzie piłka minimalnie minęła słupek grał pewnie.
Do końca sezonu jeszcze osiem kolejek, patrząc na tabelę dużo może się zdarzyć, a mistrzostwo zdobędzie ta drużyna która zanotuje najmniej wpadek, a decydującymi spotkaniami mogą się okazać mecze z teoretycznie słabszymi zespołami. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2005
Skąd: Warszawa
Offline |
#20
|
|
Dla mnie szokujące jest to, że wszystkie media piszą, iż ten mecz był prowadzony na wysokim poziomie. W mojej opinii pierwsza połowa była tragiczna piłkarsko z obu stron (bodaj 13 strzałów, z czego JEDEN celny Małeckiego z 30 metrów po koźle). W drugiej było trochę lepiej, ale chaos w rozgrywaniu akcji wciąż był bardzo duży...
Jeśli chodzi natomiast o naszą grę, to obiektywnie patrząc byliśmy trochę słabsi od Lecha i remis wydaje się sprawiedliwym wynikiem. Oczywiście szkoda, że jeden prosty błąd o tym zdecydował, szczególnie, że przeciwnik mimo optycznej przewagi nie miał zbyt dużo 100%-owych sytuacji (chociaż i tak więcej niż my). ![]()
Studiuję w Warszawie... ale w sercu wciąż WISEŁKA!!!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Krk
Offline |
#21
|
|
RafiABG napisał(a):
Co do drugiego - nie przesadzaj, Pawełek zagrał dziś dobre zawody, wszystkie chwyty pewne. Zresztą, Kotorowski też grał dobrze. O wyniku zadecydowała "Obrona Częstochowy" po bramce. ![]()
VIVA LA WISŁA
Nie ma pomyślnych wiatrów dla płynących bez celu |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2008
Skąd: R22 Krk Południe
Offline |
#22
|
|
Widzę że nagonka już się zaczyna...
Taa ,wszystkiemu winien ten niemądry Skorża (wiecie coś o drużynie czego On nie wie ?) , bo zmian nie zrobił , zwlekał, gry nie czuł. A na ławce przecież same van Basteny siedziały i inni Makelele gotowi amike rozszarpać, jasne. .. Przydałoby się ochłonąć. edit: a jak czytam że Junior słaby mecz zagrał to już ręce opadają.., niektórzy chyba jakiś inny mecz oglądali.
Ostatnio edytowane przez darotsok73 : 05.04.2009 o godz. 18:15.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2003
Skąd: Carpathia:)
Offline |
#23
|
Diaz grął dobrze, ale był dość wolny i bardzo zmeczony Gdyby nie pobłażliwośc Siejewicza to gralibyśmy w 10 juz z 15 minut wczesniej Po kopnięciu w głowę Diaz powinien zejsć natychmiast. Było oczywiste, że za następny faul musi byc zółta. I bycie blisko drużyny nie ma tu nic do rzeczy. Po prostu Skorża zawalił. Zreszą złe wybicie Diaza, pozwoliło Lechowi na akcję bramkową. Skorża zrobił mu krzywde i tyle ![]()
Ci kibice potrafią uczynić niesamowity kocioł rytmicznie uderzając nogami - informuje Wojciech Łobodziński, który grał na tym obiekcie z reprezentacją Polski.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Offline |
#24
|
|
Obiektywnie trzeba powiedziec, ze ten remis sie pyrom nalezal, bo tak od 55-tej minuty Wisla wyraznie oddala inicjatywe. Chociaz szkoda tego, ze bramka wpadla po typowej "stiliczowej szmacie", w obliczu tego jak poprawnie udawalo sie czyscic duzo grozniejsze akcje.
Zadanie zostalo jednak wykonane w stopniu wystarczajacym, wiec nastroje nie moga byc inne niz dobre. Graczem meczu bezsprzecznie Sobol. Gosc, ktrory nie przepracowal prawie calego okresu przygotowawczego i nie placze jak inni chlopcy, ktorzy wypadna czasem na 10 dni i okazuje sie, ze nie sa w stanie zaoferowac niczego do konca rozgrywek...
Ostatnio edytowane przez Eustachy : 05.04.2009 o godz. 18:20.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2003
Skąd: Królewskie Miasto Kraków
Offline |
#25
|
|
Można było wygrać, ale cóż... Nawet punkt wywieziony z Poznania musi cieszyć. U nas trzeba zdecydowanie wyróżnić Sobolewskiego. Bardzo dobrze na środku obrony zaprezentował sie "Baszczu", nieźle też zagrali Ćwielong i Małecki.
Bramkę straciliśmy trochę na własne życzenie. Niepotrzebna zabawa w środku pola, strata piłki, później faul Głowackiego przed polem karnym i tak się to skończyło. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Central Visayas
Offline |
#26
|
|
Zawalone zmiany :/ Diaz powinien zejść w okolicach 60 min razem z Cantoro który był najsłabszym Wiślakiem na boisku (groźne straty i bezsensowne wybicia a do tego strasznie wolny)
Za Ćwielonga który zagrał świetny mecz i naprawdę niewiele brakowało a zdobyłby przepiękną bramkę w pierwszej połowie powinien wejść Wtorek a nie drętwus Beto który zawalił bramkę - jak można puścić dziurę stojąc w murze |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2008
Skąd: JKG
Offline |
#27
|
|
PP odpuścić i wracać do Krakowa po zwycięstwo, każde potknięcie Lecha czy Legii przybliża nas do MP! Narazie nie bede sie wypowiadal o samym meczu... musze ochłonąć.
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#28
|
|
"Jak nie można meczu wygrać trzeba go zremisować", ale pozostaje duży niedosyt, bo ta bramka Stilica nie musiała paść...
Sytuacja jest ciężka, bo zakładając nawet wszystkie nasze zwycięstwa do konca sezonu, w co trudno uwierzyć, Lech musi stracić przynjamniej dwukrotnie punkty tzn. może wygrać conajwyżej 6 meczy...ma na wyjazdach Polonie i Legie, więc jest szansa, lecz niestety w tej sytuacji nie możemy patrzeć tylko na siebie... ![]()
Już za chwile, za chwileczke Broziu strzeli pod poprzeczke!
Fundacja #1 - Wiezi Muzyki Fundacja #1 - Nie mysl sobie ze Firma krk - Zamiast szukac podzialow Fundacja #1 - Uwazaj dzieciak Peja - (Z)robie szmal |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2006
Skąd: Kraków, miło się Gdynię wspomina
Offline |
#29
|
|
z Legią wcale nie będzie ciężki mecz. To będzie ładny mecz, mam nadzieję, że wygrany. Prawdziwa męka to będzie z drwalami broniącymi się przed spadkiem (Piast, Lechia, ŁKS). Górnik już chyba nie powalczy (bardzo żałuję, liga bez nich to jak bez nas, taka morusowata).
I u mnie Mam nadzieję, że ostatnie mecz ze Śląskiem będzie już o nic, kiedy będzie pozamiatane (czyli nikt nam , jak zwykle, już nie podskoczy ![]() Ważna następna kolejka - do nas przyjeżdża Jaga, Lech u siebie z ŁKS, Legia do Gliwic. To się dopiero zagęści i zamiesza ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Offline |
#30
|
|
Ważna następna kolejka - do nas przyjeżdża Jaga, Lech u siebie z ŁKS, Legia do Gliwic. To się dopiero zagęści i zamiesza
Lech do Gliwic, Legia z Cracovią |
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|