
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
| Wyświetl wyniki ankiety: Podczas okienka transferowego latem 2018 roku Wisła: | |||
| wzmocni się |
|
44 | 26,19% |
| osłabi |
|
97 | 57,74% |
| zmiany kadrowe nie będą odczuwalne |
|
27 | 16,07% |
| Głosujących: 168. Nie możesz głosować w tej ankiecie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 10.2007
Offline |
#9241
|
|
|
|
|
Graf Zero
Od: 08.2004
Skąd: stamtąd :)
Offline |
#9242
|
A nie w 2012 liczyć ile to się straciło kasy na pustych krzesełkach. To jedna z najbardziej debilnych teorii jaką słyszałem. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#9243
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
#9244
|
![]()
dziękuję za uwagę
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2008
Offline |
#9245
|
|
niby czemu Frankowskiemu?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków, Nowa Huta
Offline |
#9246
|
Jest bowiem wielce prawdopodobne, że ten transfer wypali. Przede wszystkim na Gargułę wszyscy liczą - on ma być tym ofensywnym pomocnikiem, którego Wisle brakowało od czasów Szymkowiaka. Doskonale zresztą znamy możliwosci Garguły, a kontuzja więzadeł nie oznacza końca kariery czy wielkiej formy. O ile pamiętam w tym własnie temacie wymieniana była przez jednego z użytkowników lista zawodników, którzy po takiej samej kontuzji doszli do pełnej sprawnosci. Druga sprawa jest taka, że Garguła na swojej pozycji nie będzie miał po prostu konkurencji i będzie miał zagwarantowaną regularną grę. Jestem też przekonany, że Skorża w razie potrzeby popracuje nad nim tak jak to kiedys zrobił z Brożkiem doprowadzając go do stanu obecnego. Trzecia rzecz to reprezentacja. Piłkarz będzie miał motywację do jak najszybszego powrotu do formy po pierwsze dlatego, że trafia do nowego klubu, a po drugie dlatego, że będzie chciał jak najszybciej wrócić do kadry. Zatem, jesli tylko zdrowie mu dopisze, to są wszelkie dane ku temu by zaistniał on w Wisle w znacznie większym stopniu niż Dawidowski czy Niedzielan. ![]()
Konrad Gołoś: Czasami potrzeba momentu, w którym trener naprawdę na ciebie postawi. Jeśli wiesz, że masz zaufanie trenera i kolegów, wtedy też się rozwijasz. Nabierasz pewności. Czasami jest tak, że młody zawodnik idąc do jakiegoś klubu po prostu traci pewność i trudno jest to odbudować.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland
Offline |
#9247
|
||||||||
|
Sopranos napisał(a):
Sopranos napisał(a):
Sopranos napisał(a):
Sopranos napisał(a):
Tu pełna zgoda. Zdaję sobie sprawę, że sukces klubu, to sieć naczyń połączonych, których jednym z wielu, acz najważniejszym jest polityka transferowa. O profesjonalny dział sportowy oparty o sieć skautów, dobijam się w klubie nie od dziś. Żaden Bednarz, Kasperczak czy Mielcarski albo inny jak ja kot, nie są w stanie w pojedynkę, zastąpić profesjonalnego działu sportowego. Tu winę wyłącznie ponosi Cupiał. Za jego prezesowania w RN funkcjonowało coś imitujacego , nieformalny dział sportowy. Byli to tzw. doradcy Cupiała. Potem parafrazowano taki dział, pseudo komisją transferową, w skład której wchodzili - dyrektor sportowy, wiceprezes lub prezez klubu i nieokreślony w funkcji, skaut Kapka. Było to śmieszne, gdyż trudno uznać Mięttę czy Helera za fachowców od transferów. Za Helera to własciwie nie było w ogóle dyrektora sportowego, co urągało już wszelkim podstawom funkcjonowania klubu. Cieszy, że w najważniejszym przesłaniu moich wypowiedzi się zgadzamy. Widzisz już od dawna potrzebę stworzenia prawdziwego działu sportowego ( transferowego ze skautingiem ) w naszym klubie. A więc kolego, zapomnijmy o normalności w naszej polityce transferowej do czasu powołania takiego działu. Odłużmy na bok polemikę nad rozlewanym wciąż w klubie mlekiem transferowym i skupmy się na presjii wobec klubu aby taki dział zorganizował natychmiast. To jest jedyny gwarant normalności transferowej w naszym klubie. Przyznasz chyba też zapewne, ze dział sportowy jest NAJWAŻNIEJSZYM działem w każdym profesjonalnym klubie. To serce i mózg każdego profesjonalnego klubu na świecie. Sopranos napisał(a):
Tak jak uznajesz za absolutnie niezbędny w klubie dział marketingu, dlaczego więc bronisz Bednarza i jego wersji odstąpienia od budowy profesjonalnego działu sportowego ? Wydaje mi się ,że Bednarz wrogi profesjonalizacji transferów w Wiśle, powinien być także i Twoim wrogiem ? I tu nie chodzi o większą jeszcze winę klubu (od Bednarza) w tej sprawie, ale o osobiste stanowisko i zdanie Bednarza w tej sprawie. Sopranos napisał(a):
Sopranos napisał(a):
Sopranos napisał(a):
Sopranos napisał(a):
Czas najwyższy na rozpoczęcie od zaraz budowania podstaw organizacyjnych w klubie. Tą podstawą jest profesjonalny dział sportowy ( transferowo-scautingowy ) oraz baza treningowa. Nikt nie twierdzi, że nie ma w nim miejsca dla Bednarza, jeśli już tak bardzo musimy mieć w nim, tak drogiego statystę. Chcąc dalej funkcjonować na topie polskiej ligi oraz w profesjonalnej piłce zachodniej, nie unikniemy budowy takiego działu. Im szybciej to zrozumiemy, tym lepiej dla Wisły.
Ostatnio edytowane przez kot : 10.03.2009 o godz. 19:51.
![]()
Nie ma rzeczy niemożliwych.
|
|||||||||
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#9248
|
|
Dyskusja o walorach "Łobo" przeniesiona do tematu "Nasi piłkarze(...)" i tam ją proszę kontynuować.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Member
Od: 07.2007
Offline |
#9249
|
Słowem pytanie: skoro Bednarz taki idiota, to czemu Cupiał go nie zwalnia |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland
Offline |
#9250
|
|
LeBlanc
Zadałeś najsensowniejsze pytanie z możliwych. Udzielenie na nie odpowiedzi, jest równoznaczne z udzieleniem odpowiedzi na moje odwieczne pytanie - dlaczego Cupiał i klub nie chcą od dawna zdecydować się na stworzenie prawdziwego działu sportowego. Działu, który w realiach decyduje o "być albo nie być" dla Wisły i kazdego profesjonalnego klubu na świecie ? Do tej pory ta niechęć zbudowania takiego działu, zastępowana była bezsensowną i bezproduktywną wymianą dyrektorów sportowych i trenerów lub całych zarządów klubu. Mam nadzieję, że tym razem Cupiał wyciągnie wreszcie prawidłowe wnioski z tej historii i miast brnąć w dawne błędy, zdecyduje się na profesjonalizacje tego najważniejszego dla klubu działu. Taka profesjonalizacja będzie tańsza w ostatecznym rozliczeniu każdorocznego budżetu klubu, choćby poprzez uniknięcie tylko jednej znaczącej pomyłki transferowej klubu i właśnie tylko dlatego powinna być przeprowadzona natychmiast, nie mówiąc tu o korzyściach typu, planowe i realne wzmocnienia drużyny w każdym sezonie. Mam nadzieję, że Cupiał przyspieszy decyzję powołania takiego działu, gdyż czekanie z tym na cokolwiek nie ma jakiegokolwiek logicznego uzasadnienia. Miejmy nadzieję, ze to jest przyczyna jego ciszy, przed taką właśnie burzą. Bo sam Bednarz był skazany na niepowodzenie transferowe, jak każdy dotychczasowy dyrektor sportowy Wisły, zarządzający działem sportowym we własnej osobie wyłącznie. ![]()
Nie ma rzeczy niemożliwych.
|
|
|
|
bananowy chłopiec
Od: 07.2006
Offline |
#9251
|
|
Kiedys juz pisalem na forum takie cos: "poczatkujacy" zachodni klub majac 10 mln euro zrobi baze treningową, siatke skauitingu i zatrudni dobry sztab trenersko-lekarski-fizjologiczno jakis tam. Co robia polskie kluby? Od razu wydaja kase na gwiazdorow. Wydaja a nie INWESTUJA. Bo wlasiciciele/sponsorzy sa nieudolni/niedouczeni, chca wynikow na wczoraj. Dopoki kluby tego nie zrozumieja dalej bedziemy sie emocjonowac LM raz na 10-20 lat. Przez 10 lat mielismy kokosy, ni chuja bazy treningowej, ni chuja skautingu. ZERO ROZWOJU.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Z drugiej strony baru...
Offline |
#9252
|
Pozdrawiam ![]()
Żuraw my personal Jesus
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: i don't give a fuck
Offline |
#9253
|
|
bez tragizmu. moze Cleber przydalby sie jeszcze w tej polowce sezonu, bo potrzebna jest lawka rezerwowych, a tak Glowa moze wypasc z kontuzja i gramy prawym obronca w srodku. Pomimo to uwazam ze sprzedanie Clebera bylo dobrym ruchem, chlop ma juz 35 lat i prawie koniec kariery, a tak udalo sie zarobic na nim pare groszy i zwolnic spory kontrakt...mam tylko nadzieje ze to miejsce zostanie zajete przez dobrej klasy grajka.
|
|
|
|
Member
Od: 07.2007
Skąd: Sanok/Kraków
Offline |
#9254
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2008
Offline |
#9255
|
|
Na transfermarkecie podali że 300tys Euro kosztował Cleber więc pewnie tak ruscy podają. Ogólnie jeżeli tyle to jest to dobry interes. Sam Clebi podpisał na 2,5 roku kontrakt więc też zarobi niezłą kasiorę i wszyscy są happy.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2009
Skąd: Białystok - Rzym
Offline |
#9256
|
|
Wyjaśnijcie mi jedną rzecz, bo nie kumam za grosz. Latem 2008, przy okazji meczów z Barceloną, katalończycy chcieli pierwszy mecz rozegrać w Krakowie - i w tym celi proponowali nawet pieniądze (chyba za przelot i pobyt, o ile dobrze pamiętam). Wtedy Wisła odrzuciła ofertę, a była okazja i trochę grosza by wpadło. Niewiele czasu potem, tego samego lata, już nie starczało $$$ na Neia czy innego grajka, który wzmocniłby naszą ofensywę. Mecz przeciw TT pokazał, że brakowało tak niewiele - może akurat tego jednego transferu.
![]() Pytanie brzmi - czy jeszcze 9-10 miesięcy temu Wisła była "tak bogata", by odrzucić ofertę Barcy? Pieniądze przydałyby się na wzmocnienia, można by było sprowadzić do Krakowa jakiegoś ofensywnego gracza. O co tu więc chodzi? Z jednej strony nasze władze gardzą kwotą kilkudziesięciu tysięcy, a z drugiej - chwilę potem żałują złotówki na wzmocnienia. Przecież kryzys nie zaczął się przed chwilą, a zresztą "dług" u Cupiała pół roku temu też był. Jak więc to wytłumaczyć? Nieudolność władz, ambicja Cupiała, totalna ślepota decyzyjna? Czy po prostu: polityka ANTYtransferowa? |
|
|
|
Banita
Od: 07.2006
Offline |
#9257
|
|
Elnuero gdybyśmy sie wtedy zgodzili na euro od katalończyków to do dziś co drugi post na tym forum nawiązywał by do tego zdarzenia. Zaden kibic nie wybaczył by tego, że się sprzedaliśmy. Wstyd i hańba na cały świat.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2004
Offline |
#9258
|
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków, Nowa Huta
Offline |
#9259
|
|||||||||||||||
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
![]()
Konrad Gołoś: Czasami potrzeba momentu, w którym trener naprawdę na ciebie postawi. Jeśli wiesz, że masz zaufanie trenera i kolegów, wtedy też się rozwijasz. Nabierasz pewności. Czasami jest tak, że młody zawodnik idąc do jakiegoś klubu po prostu traci pewność i trudno jest to odbudować.
|
||||||||||||||||
|
|
Banita
Od: 02.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#9260
|
|
KOT!!!
Pisałem już to nie raz! PODAJ KONKRETNE NAZWISKA!! Piszesz, że od początku byłeś wrogiem nr 1 w sprawie Niedzielana, Matusiaka i Łobodzińskiego! Zawsze wybierasz sobie gości którzy po jakims czasie okazuja sie neiwypalami i piszesz: "byłem wrogiem sprowadzenia tych zawodnikow". JAk Cleber przychodzil? Emerytowany pilkarz. to co wtedy mowiles? Pewnie jakby sie nie sprawdzil to napisalbys ze tez byles przeciwnkiem. Jak jest z Gargula? Rok temu pewnei sniles po nocach aby go sprowadzic, teraz od losu dostal straszna kontuzje i co? Jakie jest Twoje zdanie? Pewnei juz w lecie wiedziales, ze to zly pomysl :] Czy ty jestes JASNOWIDZEM? Co powiesz o Marcelo? NApisz moze co o nim twierdzisz aby bylo teraz dowodem, a nie po kilku miesiacach w razie jak okaze sie duzo slabszym gosciem niz Cleber to napiszesz, ze byles wrogiem, a jak mu dobrze pojdzie to napiszesz, ze od poczatku byles na TAK! Najwiecej wypracowan tu tworzysz a od długiego czasu nei widziales gry WISELKI na żywko (chyba ze siemyle). Siedzisz "na wygnaniu" i z wpisow z forum, transmisji radiowych, tandetnych artykulow pismakow oceniasz gre i sytuacje w klubie, nie widzac jak oni tak naprawde graja! KONKRETY!!!!---juz ktorys raz sie o to dopominam. Napiswz moze do klubu, albo zloz im CV, moze Cie przyjma i nie bedziesz sie bal powrotu do Polski (bedziesz mail dobra robote). Wiem, ze nie chcesz źle dla klubu, ale Twoje wywody sa dramatyczne... Pozdrawiam
Ostatnio edytowane przez lucekj : 11.03.2009 o godz. 00:46.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2006
Skąd: inąd
Offline |
#9261
|
Bo u nas mysli sie malo perspektywicznie.Chce sie szybko osiagnac sukces ,bo taki prezes sadzi ze jak nakupuje gwiazdek to mu szybko majstra zrobią bedzie kasa,sponsorzyAle on nie mysli co bedzie za 3 czy 4 sezony,jak gwiazdki same sie pozżerają z zazdrosci ktora lepsza. A inwestujac w profesjonalne szkólki najwazniejsza jest cierpliwosc a to chyba ostatnia cecha charakteru jaką posiada nasz Pan Prezes.mamy wiec to co mamy ,a raczej nic nie mamy. ![]()
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#9262
|
Pamiętajmy też że my juz nie jesteśmy małym dzieckiem Cupiała a bardziej takim dorosłym wrzodem na dupie ,który sam z siebie ma sie utrzymywać i któremu Cupiał nie zamierza już zbytnio pomagać ,bądź inwestować w niego , że a nuż za 5 czy 10 lat to się opłaci. Tu bardziej chodzi by starczyło do 'końca miesiąca' na życie. ![]()
94 - Allah Akbar!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland
Offline |
#9263
|
|
Drogi Lucekij
Widzę, że masz jakiś osobisty problem ze mną . Nic mnie nie obchodzi czy Ty masz domy w Polsce czy również zagranicą i czy oglądasz mecze z TV czy na żywo. Czy czytasz prasę o Wiśle czy bezpośrednio masz info od Cupiała lub prezesów klubu. Właściwie nic mnie prywatnie nie obchodzisz. Twoja sprawa, czy piszesz tu dużo czy mało, czy z sensem czy bez sensu. Jak się wyleczysz z pomówień na mój temat, to może kiedyś porozmawiamy, ale na pewno nie w tonacji przesłuchania policyjnego. Konkrety to sobie możesz wołać , wiesz gdzie . A teraz wybacz ale poziom knajacki mnie nie interesuje, nawet tutaj na forum, mimo iż Ciebie takze nie podejrzewam, że Wiśle źle życzysz.. ![]()
Nie ma rzeczy niemożliwych.
|
|
|
|
P.N.R.I.
Od: 11.2002
Skąd: Dogville
Offline |
#9264
|
To ostatnie ostrzezenie, bo osobiscie mam dosc twojego gledzenia, mazgajstwa i marudzenia. ![]()
Boia chi molla !
|
|
|
|
Member
Od: 12.2008
Offline |
#9265
|
|
Nie no kot jest zajebisty... SKAD BEDNARZ MIAL WIEDZIEC, ZE Gargula i Niedzielan zlapia POWAZNE kontuzje
Tak naprawde to dla mnie najbardziej w Wisle brakuje Kosy, zobaczcie jak grala Wisla z Kosa w skaldzie a jak bez ... ale wydaje mi sie, ze to byla decyzja z gory, ze dla Kosy w Wisle miejsca nie bedzie.
Ostatnio edytowane przez 7 kotów : 11.03.2009 o godz. 11:55.
|
|
|
|
Banita
Od: 02.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#9266
|
|
KOT
Widzisz Kocie? Nie jestemjedyna osoba, ktorej nie podoba sie Twoj ględziarski styl wypowiedzi oparty na artykułach typu "konflikt Brożka ze Skorżą". Nie mam żadnego osobistego problemu z Tobą, gdyż Cię nie znam. Notorycznie KRYTYKUJESZ poczynania Wisły na każdym froncie! Nie uważam, że jest idealnie, ale Twoje wizje sa troszke nie na miejscu. Jak Wisła świoętowała mistrostwo to zazwyczaj siedziałeś cicho, zawsze wyłaniasz się gdy mamy problemy, lub jakis kryzys z formą. Uaktywniasz pisanie wypocin... Jakoś nie zauważylem abys choc raz pochwalil naszych graczy... Nawet jak wygraja 7:0 to wytykasz bledy, ze ten rywal jest slaby ale z silniejszym musimy grac inaczej:] Odnosnei transferow.... Kupilismy najlepszego rozgrywajacego w lidze! Moim zdaniem duzo lepszego niz IWANSKI! Pech chciał, ze stalo sie jak stalo i nie mozesz obwiniac naszych dzialaczy ze nei przewidzieli tego co sie stalo. Dlatego pytalem! Czy jestes JASNOWIDZEM? Skoro jestes taki madry i zorientowany wto podaj KONKRETY! :] Konkretne nazwiska pilkarzy, ktorzy Twoim zdaniem mogliby byc wzmocneiniem. Nie podales i nie podasz nigdy takich nazwisk, gdyz w razie neipowodzenia nie bedziesz chcial przyznac sie do błędu. |
|
|
|
Member
Od: 12.2008
Offline |
#9267
|
|
Wg mnie zarowno Wtorek jak i Garguła nie powinni byc postrzegani jak niewypaly transferowe. Poprostu to sa przyczyny losowe.
Gdzies wczesniej czytalem, ze ktos napisal, ze Marcelo ma niska cene wpisana w kontrakcie i ze to wina bednarza, bo mogl miec 2 mln jak Lobo. A nie przyszlo wam do glowy, ze Marcelo mogl sie nie zgodzic na inna kwote odstepnego? Czy to az tak trudno zrozumiec... |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#9268
|
|
To akurat jest pewne że warunkiem przyjścia Marcelo , była stosunkowo niska kwota odstępnego - Nie zdziwiłbym się zresztą gdybyśmy w lecie zostali jedynie z Głową na środku obrony.
Co do Wtorka to można gdybać , co by było gdyby się nie rozleciał , jednak fakt iż przeciętniak holenderski(a liga ta do najmocniejszych nie należy) ,gdyby trzeba było ,to by jeszcze dopłacił, by się go pozbyć - o czymś świadczy. Choć nie ukrywam że ja byłem za tym by do nas przyszedł -a że się nie udało - trudno. A jeśli chodzi o Gargułę to wygląda to na spory niefart ,jednak by być o tym przekonany, trza by się dowiedzieć czy był u nas badany przed podpisaniem kontraktu.
Ostatnio edytowane przez 1q2 : 11.03.2009 o godz. 12:58.
![]()
94 - Allah Akbar!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
#9269
|
|
Wtorek przychodził do Wisły po długiej i ciężkiej kontuzji i z duża dozą prawdopodobieństwa można było przewidziec jego kolejne problemy zdrowotne uważam.To samo z Garguła.Iwański może nie ma takich podań jak Guła ale ma ZDROWIE !!!
|
|
|
|
P.N.R.I.
Od: 11.2002
Skąd: Dogville
Offline |
#9270
|
|
Chcialem Ci przypomniec, ze najwieksza kaleka ligowa - Szymkowiak, dzielil u nas i rzadzil w srodku pola. On sie psul jeszcze czesciej niz Gargula.
Iwanski moze i ma zdrowie, ale mentalnie pasuje do Wisly jak dres nike do wizyty w operze. ![]()
Boia chi molla !
|
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|