Nie tak łatwo oceniać zza klawiatury na podstawie doniesień mediów.
Nie bierzmy póki co na serio wszystkich tajemniczych doniesień o takim a nie innym ultimatum itp...
Przede wszystkim - roszczenia kierowane były w strone rządu pakistańskiego - ja osobiscie (pomino szczerej antypatii do PO) daleki jestem od wystawiania negatywnej cenzurki naszym władzom i wystawiania sądów. Zbyt łatwo przypiąc komuś zbędną łatkę.
NIe wiem ja, nie wie nikt z nas jak silne były naciski na lokalnych decydentów by zaangażowali sie w negocjacje, co próbowano, co proponowano? Dyskusja moim zdaniem nie ma racji bytu, no ja przynajmniej nie lubię takich "gdybań"
Nie ulega wątpliwości jeden fakt - stanowcza, oficjalna wypowiedź premiera o tym, że Polska płacić okupu nie bedzie nie była zbyt fortunna... czy ona przeważyła, tego juz nigdy chyba się nie dowiemy.