The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park (moderowane)
Nazwa użytkownika
Hasło


Hyde Park (moderowane) Pokój również moderowany, jednak tu nie trzeba mówić o piłce nożnej i kibicowaniu. Chcecie pogadać o czymś "niepiłkarskim" - wejdźcie tutaj.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Glazik
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 08.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 06.05.2013, 19:38
Ma ktos pojecie o Toyocie Corolli 1.4 VVTi E12 Chce robic zawieszenie... ciekaw jestem ile to bedzie kosztowac..
Odpowiedz cytując
MatMario
Senior Member
 
 
Od: 05.2004
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 13.05.2013, 06:45
Elektryk samochodowy potrzebny na już.

Nie działa mi dmuchawa w samochodzie, wiem co się zepsuło wiem jak naprawić, ale potrzebuję kogoś lutującego.
jackass: -Sęk w tym, że jak my im sprzedajemy bilety, to bierzemy pełną odpowiedzialność za nich.
Press: -Czyli to klub dystrybuowałby bilety na mecze wyjazdowe?
jackass: -I tak to musimy robić,zawsze tak jest.
Press: -Przed konfliktem SKWK się tym zajmowało?
jackass: -Tak, oni to robili.
Odpowiedz cytując
Kocur
semper fi
 
 
Od: 09.2003
Skąd: TYNIEC

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3
Stary 13.05.2013, 08:18
Czy ktoś ma sprawdzone pomysły jak się zabezpieczyć przed byciem "dawcą organów" czyli wycieraczek, lusterek itp ?

Oprócz podpisania korektorem co wygląda tak sobie, ma ktoś inne pomysły ?
MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE
Odpowiedz cytując
adam_09
Senior Member
 
Od: 11.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4
Stary 13.05.2013, 17:50
Nie rozumiem Kocur
Odpowiedz cytując
adam_09
Senior Member
 
Od: 11.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5
Stary 13.05.2013, 19:34
Chowaj auto w garażu
Odpowiedz cytując
Kocur
semper fi
 
 
Od: 09.2003
Skąd: TYNIEC

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6
Stary 14.05.2013, 14:31
Przestańcie mówić o BMW bo mnie skręca ...

Choruję na tę markę już od dawna ale nie mam pojęcia w co uderzać. Z moich przebiegów (rocznie 10 maks 15 tys) tylko benzyna bez gazu ale co dalej ...

Rocznikowo 2005-2007

Albo 3ka 2996 ccm 325i 218 KM
Albo 5tka 2494 ccm 325i 192 KM

albo jeszcze coś innego, ogólnie wk..rwia mnie stawka akcyzy przy sprowadzaniu
MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE
Odpowiedz cytując
Dive Pirate
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Central Visayas

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7
Stary 16.05.2013, 17:27
Kocur napisał(a):Wyświetl post
Przestańcie mówić o BMW bo mnie skręca ...

albo jeszcze coś innego, ogólnie wk..rwia mnie stawka akcyzy przy sprowadzaniu
Przy odpowiedniej fakturze / umowie nie powinna stanowić problemu.

Sam teraz celuje w 330D szczególnie ze pali niewiele więcej od 320 a pod względem kultury pracy i osiągów dzieli je przepaść.

Co do jedynki. Brdzo ładne nadwozie w wersji coupe, hatchback imo brzydki.
Mogła by moja luba taka 1 coupe mnie wozić
Odpowiedz cytując
adam_09
Senior Member
 
Od: 11.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8
Stary 14.05.2013, 15:35
Kocur, ja zamiast swojej Alfy na początku roku też rozważałem BMW tyle, że starsze modele bo E46 z lat 2001-2003 a E60 z początku produkcji. Tyle tylko, że interesowały mnie wyłącznie silniki 3.0 czy to w benzynie czy w dieslu. Diesla się bałem wyłącznie w automacie ponieważ te skrzynie nagminnie padają a remont to ok. 5-7 tys. więc porównując do wartości samochodu jest to istotna proporcja. W moim przypadku BMW przegrało z innymi samochodami ze względu na dojechane egzemplarze. Z kolei kolega ma 7-mkę z roku 2005 właśnie w 3 litrowym dieslu i automacie i od 3 lat zepsuł się tylko czytnik DVD w nawigacji.
Kiedyś do BMW wrócę na pewno bo auta niesamowicie mi się podobają ale biorąc pod uwagę mój wiek za samo OC miałbym zapłacić blisko 2 tałzeny. Tak było jak miałem już upatrzony egzemplarz E46 330Ci.
Odpowiedz cytując
LuKaS TSW
Senior Member
 
Od: 12.2005
Skąd: Polska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9
Stary 16.05.2013, 11:52
Widzę że są tu miłośnicy BMW,to takie pytanie panowie co sądzicie o BMW serii 1, z silnikiem 1.6 benzynowym?
Bo takich stworzył nas świat, pełnych pogardy, zła i grzechu. Więc zawsze dumnie będziemy trwać, teraz i zawsze i na wieki wieków.
Odpowiedz cytując
Kocur
semper fi
 
 
Od: 09.2003
Skąd: TYNIEC

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10
Stary 16.05.2013, 12:14
Pomijając fakt że najsłabszy silnik - to już lepiej 1.8 albo 2 litry to dla mnie odpada wizualnie - nie jestem tu obiektywny

Po prostu lubię duże auta - segment C / D minimum. Z małych wyłącznie sportowe / cabrio.
MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE
Odpowiedz cytując
adam_09
Senior Member
 
Od: 11.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 16.05.2013, 15:54
Moim zdaniem BMW 1 fajne auto ale dla kobiety. Najlepiej takiej o ciemnej karnacji, kasztanowych włosach i brązowych oczach ! A tak na poważnie to znajomy takim powoził blisko 2 lata. Z początku auto mi się kompletnie nie podobało ale później przeszło to w fazę obojętności Bimmer`a musi mieć silnik rzędowy i tyle w temacie Jeśli już trzeba wybrać jakiś inny silnik poza R6 to 1.6 moim zdaniem będzie mały. Nie przystoi mieć szkapę pod maską BMW zamiast muskularnego konia pociągowego Jeżeli szukamy w bmw oszczędności to już lepiej 2 litry diesla, 140 KM chyba był tam taki.
Odpowiedz cytując
LuKaS TSW
Senior Member
 
Od: 12.2005
Skąd: Polska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12
Stary 16.05.2013, 15:59
adam_09 to mam tak jak Ty, na początku mi się strasznie nie podobało,teraz zaczęło,co do silnika to wiadomo że lepszy byłby 1,8 ale pytałem o 1,6 bo takie akurat przywiózł znajomy ostatnio z Austrii na handel. Ogólnie to spodobała mi sie ta "jedynka" http://www.ausmotive.com/2008/05/31/...35i-coupe.html ale to już wiadomo że inny przedział cenowy.
I tak przy okazji zapytam co byście polecali w przedziale 25-30 tys. z silnikiem benzynowym i wielkości Golfa,Astry itp.
Bo takich stworzył nas świat, pełnych pogardy, zła i grzechu. Więc zawsze dumnie będziemy trwać, teraz i zawsze i na wieki wieków.
Odpowiedz cytując
Kocur
semper fi
 
 
Od: 09.2003
Skąd: TYNIEC

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13
Stary 16.05.2013, 20:43
Ja bym dawno myślał nad automatem ale coś mi po głowie chodzi że na jakimś forum BMW wiele osób strasznie jechało po tych skrzyniach ale za cholerę nie pamiętam w którym modelu.
MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE
Odpowiedz cytując
adam_09
Senior Member
 
Od: 11.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#14
Stary 17.05.2013, 09:21
Tak jak pisałem wcześniej, moje doświadczenia nabyte przez pryzmat używania automatów przez znajomych (wujek miał E39 3.0 D w automacie rok 2001 oraz kolega E46 330D 2004 r. ) to te skrzynie padły a koszt remontu to 5-7 tys. zł. Z drugiej strony inny kolega ma wieloryba 7-mke z 3 litrowym dieslem i auto bezawaryjne ale on uprawia PSJ.
Także dla mnie w BMW tylko 3.0 benz. albo 3.0 diesel.
Co do modelu to rzeczywiście między E46, E39 i E 67 (? - 7mka) to są to inne światy. Jak szukałem E46 to w 100% się zgadzam, że jest to auto zdecydowanie nacechowane na sport, kontakt z kierowcą, przyjemność z jazdy. Na pewno kupił bym taką dla siebie w coupe albo cabrio ale nie trafiłem na odpowiedni egzemplarz. Przymierzałem się też do E60 i to jest auto na delegacje, dobrą, szybką i wygodną jazdę. Latanie bokiem czy ruszanie w chmurze dymu w takim samochodzie jest foux pas moim zdaniem. Nie mówiąc już o 7-mkach.
Odpowiedz cytując
Sialalalala
Senior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15
Stary 21.05.2013, 23:17
widzę, że pełno znawców więc może ktos mi poleci samochód do 2,5 tyś zł wiek nie gra rolii, z lpg, na pare lat, na dojazdy do pracy i miasto, blacha pancerna ?
Odpowiedz cytując
vabanq
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16
Stary 21.05.2013, 23:22
ktos cos mi napisze na temat zwiekszenia mocy w silniku 1.4 TSI, 122km--> 140-145km Auto ma w lipcu 2 lata, slyszalem, ze takowa zmiana wiaze sie z mniejszym spalaniem i nieco lepszymi osiagami. CZy ktos wie jak wplynie to na zywotnosc silnika? Auto ma 25tys przebiegu, zadbane i dobrze prowadzone.
I ewentualnie gdzie taki zabieg robic, czy w salonie czy u kogos prywatnego, ewent ktos cos moze polecic?
Z gory dzieki
www.wislaszaliki.pl.tl
Kalwaria Bezżydowska
Odpowiedz cytując
Kocur
semper fi
 
 
Od: 09.2003
Skąd: TYNIEC

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17
Stary 22.05.2013, 08:34
vabanq napisał(a):Wyświetl post
ktos cos mi napisze na temat zwiekszenia mocy w silniku 1.4 TSI, 122km--> 140-145km Auto ma w lipcu 2 lata, slyszalem, ze takowa zmiana wiaze sie z mniejszym spalaniem i nieco lepszymi osiagami. CZy ktos wie jak wplynie to na zywotnosc silnika? Auto ma 25tys przebiegu, zadbane i dobrze prowadzone.
I ewentualnie gdzie taki zabieg robic, czy w salonie czy u kogos prywatnego, ewent ktos cos moze polecic?
Z gory dzieki
GCS Tuning:
wis.la/qpktj

Kilku kumpli u nich chipowało autka i odpukać do tej pory bezawaryjnie
Jedziesz z Krakowa w kierunku Proszowic. Zresztą mają mapkę na stronie .

Słyszałem też dobre oceny o V-Tech Tuning
http://vtech.pl/

Ale nie znam osobiście nikogo kto u nich był. Plus że są w Krakowie - masz bliżej.


Standardowo chip kosztuje plus minus 1000-1500 zł z wliczoną hamownią. Niektóre kluby w Polsce mają u nich zniżkę.

Lepsze osiągi to wiadomo że są ale czy spalanie ... jakbyś jeździł jak do tej pory to spalanie może być ciut mniejsze - ale mając pod butem kilka KM oraz Nm więcej zawsze się wdepnie dla samej przyjemności.

Nie chipuje się aut po to żeby mniej spaliły ale żeby się lepiej jeździło.

Inna sprawa silnik - nasłuchałem się wielu opinii o 1.4 TSI że materiały nie wytrzymują standardowych przeciążeń, co dopiero po chipie - najlepiej doczytaj na forum branżowym danego modelu czy warto.


EDIT:

zgaduje że to Golf 1.4 TSI 122 KM i 200 Nm

Z tego silnika maks wyciągniesz około 139 KM i 228 Nm
Ostatnio edytowane przez Kocur : 22.05.2013 o godz. 08:42.
MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE
Odpowiedz cytując
vabanq
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18
Stary 23.05.2013, 00:08
Dzieki bardzo za wskazowki
Kocur- zgadles
www.wislaszaliki.pl.tl
Kalwaria Bezżydowska
Odpowiedz cytując
David.
Senior Member
 
 
Od: 02.2005
Skąd: C4

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19
Stary 31.05.2013, 13:37
MatMario i udało Ci się znaleźć jakiegoś dobrego elektryka?

Sam teraz potrzebuję, samochód po nocy pali ciężko, po dwóch nocach zeruje liczniki, poboru nie ma, ładowanie na włączonym dobre, alternator daje radę, tylko przy zapłonie go dusi, wyczytałem, że może to być masa od alternatora, rozrusznika, zaśniedziałe kostki za kierownicą, bezpieczniki. Byłem już u jednego, stwierdził,że akumulator spoko i on nie wie co. Kazałem sprawdzić alarm, bo dziwnie się zachowywał sprawdził alarm, zamki itp i dalej mam problem. A skoro wszyscy mówią, że akumulator jest dobry, to wolę się wstrzymać z wydawaniem kasy na nowy. I jestem w martwym punkcie. Macie kogoś dobrego? Samochód to Passat b5 w benzynie
Odpowiedz cytując
MatMario
Senior Member
 
 
Od: 05.2004
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#20
Stary 10.06.2013, 08:14
David. napisał(a):Wyświetl post
MatMario i udało Ci się znaleźć jakiegoś dobrego elektryka?

Sam teraz potrzebuję, samochód po nocy pali ciężko, po dwóch nocach zeruje liczniki, poboru nie ma, ładowanie na włączonym dobre, alternator daje radę, tylko przy zapłonie go dusi, wyczytałem, że może to być masa od alternatora, rozrusznika, zaśniedziałe kostki za kierownicą, bezpieczniki. Byłem już u jednego, stwierdził,że akumulator spoko i on nie wie co. Kazałem sprawdzić alarm, bo dziwnie się zachowywał sprawdził alarm, zamki itp i dalej mam problem. A skoro wszyscy mówią, że akumulator jest dobry, to wolę się wstrzymać z wydawaniem kasy na nowy. I jestem w martwym punkcie. Macie kogoś dobrego? Samochód to Passat b5 w benzynie
Odpaliłem forum, znalazłem winowajce i usterkę usunąłem we własnym zakresie, leżąc 15 minut pod kierownicą i dodatkowe kilkanaście na telefonie w poszukiwaniu specyficznego bezpiecznika.

Ostatecznie usterka naprawiona za 1 zł, gdzie w serwisie cena to ok 300 zł a za używkę 100 zł.

Więc proponuję zakasać rękawy i sam dasz radę.

LuKaS TSW napisał(a):Wyświetl post
Eksploatował ktoś z was może Nissana Almerę n16 z silnikiem 2,2 Di? Jeżeli tak to bardzo prosiłbym o opinię na temat tej jednostki silnikowej.
Jeśli to ten sam silnik co w Primerze P12 to nie jest źle ale swoje przygody ma. Najlepiej poczytaj forum nissanklub to się rozpoznasz w usterkach. Na pewno lepsze 2,2 niż 1,9.
Ostatnio edytowane przez MatMario : 10.06.2013 o godz. 08:23.
jackass: -Sęk w tym, że jak my im sprzedajemy bilety, to bierzemy pełną odpowiedzialność za nich.
Press: -Czyli to klub dystrybuowałby bilety na mecze wyjazdowe?
jackass: -I tak to musimy robić,zawsze tak jest.
Press: -Przed konfliktem SKWK się tym zajmowało?
jackass: -Tak, oni to robili.
Odpowiedz cytując
adam_09
Senior Member
 
Od: 11.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21
Stary 04.06.2013, 23:43
Panowie,
Możecie mi powiedzieć o co chodzi w dzisiejszym postępowaniu ludzi bo wydaje mi się, że chyba przespałem epokę, która wydawało by mi się była całkiem rozsądna.

Otóż dziś rano po raz kolejny ktoś uszkodził mój samochód. Najprawdopodobniej podczas cofania lub zawracania. Ten wątpliwej odwagi jegomość rozpruł mi całe poszycie drzwi pasażera i nadkole oczywiście rysując dodatkowo karoserię na dużo dłuższej szerokości. Oczywiście podobnie jak za pierwszym razem ów jegomość odjechał, nie pozostawiając jakiegokolwiek kontaktu do siebie. Pozostawił mnie za to z kłopotem chodzenia po lakiernikach, brakiem możliwości korzystania z samochodu i posiadaniem już 3-ciego kolejnego lakierowanego elementu w okresie 6 miesięcy posiadania samochodu. Jak to jest możliwe, że przez 8 lat samochód nie miał ani jednej przygody w Niemczech, a tutaj przez 6 miesięcy będzie mnie czekało już lakierowanie 3-ciego elementu + tym razem szpachla? Czy to jest teraz jakaś moda zniszczyć komuś samochód za ciężko zarobione pieniądze i uciec nie przyznając się do winy jak ostatnia szmata i człowiek bez honoru i ambicji ? Za to są jakieś bony do hipermarketu na tańsze zakupy albo karta rabatowa na tankowanie ? Myślałem, że jak się naruszy cudzą własność to wypada przeprosić i załatwić jakieś zadośćuczynienie a tutaj ktoś zniszczył mi samochód, którego naprawa będzie mnie kosztowała 2 tys. zł ponieważ nie mam Autocasco i najzwyczajniej odjechał jak po puszczeniu bąka. Myślałem, że pozostawienie samochodu na jedna jedyną noc poza garażem do którego nie chciałem wjeżdżać bo akurat w ten dzień sprzątała Wspólnota posadzkę więc żeby zrobić miejsce wyjechałem nie będzie mnie tak drogo kosztowało... 2 tysiące złotych za jeden dzień postoju pod chmurką to wydaje mi się, że jest troszkę drogo...

( Jeśli znajdę cię kiedyś s.......ysynie, który rozbiłeś mi dzisiaj moją Alfę Romeo GT kolor czarny na Ruczaju to wiedz, że do końca życia będę Ci życzył żeby twoja matka, żona, kochanka i córka rodziły przez 24 godziny jeża ! Oby tobie szmato też ktoś zniszczył samochód po tym jak dopiero co stracisz prace i wyjdziesz ze szpitala po operacji jak ja. Żebyś się sukin.synu zadławił tymi 10 % zniżek, które byś stracił przyznając się do winy )
Ostatnio edytowane przez adam_09 : 04.06.2013 o godz. 23:49.
Odpowiedz cytując
vabanq
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#22
Stary 04.06.2013, 23:57
normalka, ja w okolicach Karmelickiej w przeciagu kilku lat stracilem 2x szybe z wlamaniem, 1x wlamanie (przez zamek) i 3x przerysowanie/ przycofanie. Raz mi sie zdarzylo, ze babka ktora robila koperte przerysowala mi nadkole i drzwi i zostawila numer telefonu i z klasa oddala calosc kasy, bodajze 600 czy 800zl. Od 2 lat staram sie parkowac tylko na posesji znajomego lub na platnym parkingu. Trudno, wole przebolec te kilkadziesiat zlotych i miec swiety spokoj niz myslec tylko o aucie.

PS: 3 miesiace temu moj znajomy na tej samej ulicy stracil lusterko (wracajace gowniarze z imprezy)- koszt 400zl, a kilka dni potem slyszac okrzyki na ulicy w nocy zdazylem tylko zauwazyc jak jeden gowniarz, doslownie 17 latek zeskakiwal z maski samochodu, starszej beemki.

Niestety s....ysynstwo ludzi nie zna granic, a jak sie widzi jak kieruja ludzie i to nie tylko w Krakowie ale wszedzie i niestety w wiekszosci kobiety to naprawde jest patologia.
www.wislaszaliki.pl.tl
Kalwaria Bezżydowska
Odpowiedz cytując
Arturo Qr2nów
Senior Member
 
 
Od: 08.2006
Skąd: SKMK - W.D.

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#23
Stary 14.06.2013, 18:05
Wiesz Kocur, ja na Twoim miejscu nie odrzucałbym diesla. Wiadomo, prawdopodobieństwo uderzenia w minę jest większe, ale nie jest pewne. Jeżeli znalazłbyś bezwypadkowy egzemplarz i zweryfikował pozytywnie w jakiejś konkretnej stacji, to warto się nad takowym pochylić. Wymiana dwumasy czy regeneracja turbiny lub wtrysków, to nie jakaś tragedia i nie robi się tego co miesiąc, czy nawet co rok. W tym więc miejscu trzeba by było policzyć oszczędności w paliwie. Wydaje mi się, że na codziennych dolotach do Katowic oszczędności w paliwie nie tylko pokryją koszty ewentualnych napraw (które wcale nie muszą nastąpić), ale także trochę kasy zostanie w kieszeni. Z wygodnych i reprezentacyjnych wózków do 5-6 lat w segmencie D ciekawie się prezentują SAAB 9-3 i Alfa Romeo 159 z silnikiem 1.9 JTD, Honda Accord 2.2 i-CTDI lub Volvo S60 D5.
http://wislakrakow.com/forum/signaturepics/sigpic26075_1.gif
Odpowiedz cytując
Arturo Qr2nów
Senior Member
 
 
Od: 08.2006
Skąd: SKMK - W.D.

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#24
Stary 14.06.2013, 20:21
No tak, przy założonym budżecie ósmej generacji Accorda nie kupisz. Natomiast po lifcie jest dostępna skrzynia 6 biegowa do silnika 2.2 i-CTDI. Przy spokojne jeździe autostradą rzędu 110-120 km/h taki diesel powinien spalić 5,5-6,5 litra na stówę.
http://wislakrakow.com/forum/signaturepics/sigpic26075_1.gif
Odpowiedz cytując
adam_09
Senior Member
 
Od: 11.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25
Stary 05.06.2013, 00:14
Nie mam pretensji, że ktoś mi uszkodzi samochód. To jest rzecz, która jednym służy do pracy dla drugiego jest to hobby a dla trzeciego to majątek życia. Mi chodzi tylko o poniesienie konsekwencji swojego czynu. Uszkodziłem to muszę naprawić. Gość pewnie straci na zniżkach 100- 200 zł a ja muszę wyłożyć 2 tys. zł a przy sprzedaży ktoś mi będzie pier.dolił, że samochód z przystanku zrobiony. To mnie boli. Nie szkoda i jej wartość tylko ucieczki jak ostatnia szmata bez honoru.
Jeszcze pech chciał, że to jedyna noc od kiedy mam samochód podczas której nie wjechałem do garażu. Co więcej specjalnie stanąłem na zakazie żeby auto było objęte monitoringiem to jak się dziś dowiedziałem przed wczoraj odłączono kamery bo robi się remont elewacji. Jak się remont skończy to kamery włączą.
Odpowiedz cytując
vabanq
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#26
Stary 05.06.2013, 00:29
ja oczywiscie tez nie mam pretensji, ze ktos uszkodzi auto, jesli zachowa sie z klasa. Tylko widzac naprawde czesto bezmyslnosc ludzi + wlasnie takie zachowania ucieczki to czlowieka szlag trafia. I niestety w wiekszosci ludzie sie tak zachowuja..
www.wislaszaliki.pl.tl
Kalwaria Bezżydowska
Odpowiedz cytując
luke1906
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#27
Stary 05.06.2013, 07:37
S....ysyństwo jest wszędzie. A to co się dzieje na ulicach w Krakowie to czarna rozpacz. Mnie w sobotę jakaś suka na warszawskich blachach o mało nie zabiła - przejechała na pełnej prędkości na czerwonym na Wita Stwosza - jechała górą, ja wyjeżdżałem od ronda za tunelem pod dworcem. W ostatniej chwili odbiłem w bok, dogoniłem szmatę i zwyzywałem, a ona jakby nigdy nic pisała sobie smsa i nie zauważyła że czerwone było .
Gdyby nie dziewczyna, która ze mną jechała i mnie powstrzymała to bym wywlókł szmatę za włosy z auta i nakopał jej na środku Ronda Mogilskiego.

A co do ucieczki po uszkodzeniu auta to 2 lata temu na parkingu pod firmą koleś wyjeżdżając z hali zahaczył mi o bok tirem. Oczywiście zniknął, ale udało się sukinkota namierzyć. Niestety monitoring go nie wychwycił, a on się wyparł wszystkiego. Policja umorzyła sprawę, ubezpieczenie mnie olało i zostałem z niczym.
the future's uncertain
and the end is always near
Odpowiedz cytując
Kocur
semper fi
 
 
Od: 09.2003
Skąd: TYNIEC

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#28
Stary 05.06.2013, 08:01
Przygody parkingowe to standard u nas. Nie wiem jak w innych miastach czy takie samo dziadostwo ale ja sam już wymieniałem oba lusterka - rok po roku bo ktoś mi upierdzielił przy parkowaniu, nie mówię o wgniecionym zderzaku z tyłu, i iluś tam kropkach na lakierze na drzwiach.

A potem przyjdzie taka łajza kupować kolejne auto i zacznie narzekać że poobijane. Wtedy tylko za włosy i walić głową o maskę aż mózg wypłynie.
MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE
Odpowiedz cytując
Prezydentowa
Miodek
 
 
Od: 06.2004
Skąd: Dębniki

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#29
Stary 05.06.2013, 11:57
Jaki mózg?

A ja mam pytanie, czy ktoś poleci mi jakiś dobry punkt do zrobienia przeglądu technicznego? Tam, gdzie zwykle jeździłam, zaczęli sobie nad wyraz cenić swoje usługi.
Ma być PORZĄDNIE, a przy okazji może być i niedrogo. Ktoś coś?
Odpowiedz cytując
Kocur
semper fi
 
 
Od: 09.2003
Skąd: TYNIEC

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#30
Stary 05.06.2013, 12:09
Akurat robiłem wczoraj kompletny przegląd bo będę sprzedawał za niedługo.

PRIV
MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park (moderowane)

Odpowiedź
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 15:10.