mb_1906 napisał(a):

|
Mnie osobiście, jako osobę urodzoną w 89 roku śmieszy widok rówieśników krzyczących pod domem Jaruzelskiego "zdrajca!" lub "bohater!", bo co ludzie w moim wieku mogą wiedzieć o tamtych czasach? Nasłuszali się weselnych opowieści rodzinnych prowadzonych przy wódce i powtarzają opinie starszych krewnych...
|
Rozumiem, że swoim rodzicom z kolei odbierasz prawo do komentowania wydarzeń wojennych, a dziadkom i pradziadkom nt. wydarzeń z listopada 1830 i stycznia 1863?
Przecież się nasłuchali od starszych pokoleń, w książkach naczytali. Skąd oni mogą wiedzieć jak było...
Mnie z kolei bawią opinie lewackich środowisk jakoby Jaruzelski uratował Polskę przed inwazją ZSRR. Sami rosyjscy generałowie już nie raz, nie dwa przyznawali, że mowy o interwencji w Polsce nie było. Dla ratowania swoich poglądów trzeba jednak jakiś argument wytworzyć...