The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Maćko
Urodzony optymista
 
 
Od: 07.2005
Skąd: w Was tyle pesymizmu?

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 15.09.2008, 15:15
Proszę o pozostawienie tego posta...

Powiedzieć Wam coś szczerze?
Naprawdę, cieszę się, że zdarzył nam się taki mecz(tak, wiem, zaraz KS pojadą po mnie, jak po łysej kobyle).
Wiadomo, szkoda, że z kuchenkami, ale dla mnie mecz naszych grajków z tymi od nich to nic w porównaniu do derbów czy...Nawet meczu z Legią. Lepiej, że teraz niż kolejkę wstecz.

A dlaczego mnie to cieszy?
Po tym meczu widać, kto jest kibic, a kto ****a. Tylko tyle. Sezon bez porządnej porażki to sezon "bez przerzedzenia"(czyt. pełen dziwnych ludzi na trybunach).

luke1906 napisał(a):
Jak Łobodziński wyjdzie w 1 jedenastce w następnym meczu to wychodzę ze stadionu.
Proszę Cię, nie przychodź na niego w ogóle. WISŁA NIE POTRZEBUJE TAKICH "kibiców"!

Szacunek dla wszystkich wiernych, pieprzyć chorągiewki.
Chcesz mieć prawo do komentowania? Rusz dupsko na wyjazd!
Odpowiedz cytując
Raporter
Senior Member
 
Od: 08.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 15.09.2008, 15:24
Maćko napisał(a):Wyświetl post
Proszę o pozostawienie tego posta...

Powiedzieć Wam coś szczerze?
Naprawdę, cieszę się, że zdarzył nam się taki mecz(tak, wiem, zaraz KS pojadą po mnie, jak po łysej kobyle).
Wiadomo, szkoda, że z kuchenkami, ale dla mnie mecz naszych grajków z tymi od nich to nic w porównaniu do derbów czy...Nawet meczu z Legią. Lepiej, że teraz niż kolejkę wstecz.

A dlaczego mnie to cieszy?
Po tym meczu widać, kto jest kibic, a kto ****a. Tylko tyle. Sezon bez porządnej porażki to sezon "bez przerzedzenia"(czyt. pełen dziwnych ludzi na trybunach).



Proszę Cię, nie przychodź na niego w ogóle. WISŁA NIE POTRZEBUJE TAKICH "kibiców"!

Szacunek dla wszystkich wiernych, pieprzyć chorągiewki.
Co się tak burzysz. Łobodziński wyraźnie olewa grę. Nie wiem jak wogóle Skorża mógł wystawić takiego leniwca na tak ambitny, waleczny, wybiegany zespół. To co zrobił wczoraj Lech z Łobodzińskim to było po prostu zdeptanie. Koleś nawet piłki nie dotknął. Dopóki nie nauczy się ambicji, nie nauczy się zabiegania rywala nie zasługuje na grę w Wiśle.

Również Diaz na lewej obronie to masakra. Jedyna pozycja na której ten chłopak jest dobry to stoper. Ile trzeba przekonywać o tym Skorżę. Moim zdaniem powinniśmy wczoraj zagrać Zieńczukiem na obronie.

Przeraża że Skorża przestał się uczyć na błędach. Cały czas stosuje uparcie te same założenia dotyczące wyjściowego składu. Może to człowieka denerwować że pozwala na tyle gwiazdom typu Łobodziński czy Cantoro, a właściwie dobija jego bezgraniczne zaufanie do tych piłkarzy.
To że Skorża że nie przewidział że Diaz na lewej obronie to będzie woda na młyn Lecha(Peszko, a i Stilic specjalnie ustawiał się na wolnego Diaza, w zasadzie cały Lech było ustawiony asymetrycznie na stronę Diaza). To jest skandal co wczoraj zrobił Maciek wystawiając ślimaka do wyścigu z antylopami.


Skorża to Skorża tamto.... ale najbardziej dobija fakt że w Wisła już nie ściąga najlepszych piłkarzy w kraju. Że właściwie nawet nie ściąga piłkarzy najbardziej utalentowanych.
Ostatnio edytowane przez Raporter : 15.09.2008 o godz. 15:28.
Odpowiedz cytując
Tiramisu
Senior Member
 
 
Od: 09.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3
Stary 15.09.2008, 15:25
Maćko napisał(a):Wyświetl post
Proszę o pozostawienie tego posta...

Powiedzieć Wam coś szczerze?
Naprawdę, cieszę się, że zdarzył nam się taki mecz(tak, wiem, zaraz KS pojadą po mnie, jak po łysej kobyle).
Wiadomo, szkoda, że z kuchenkami, ale dla mnie mecz naszych grajków z tymi od nich to nic w porównaniu do derbów czy...Nawet meczu z Legią. Lepiej, że teraz niż kolejkę wstecz.

A dlaczego mnie to cieszy?
Po tym meczu widać, kto jest kibic, a kto ****a. Tylko tyle. Sezon bez porządnej porażki to sezon "bez przerzedzenia"(czyt. pełen dziwnych ludzi na trybunach).



Proszę Cię, nie przychodź na niego w ogóle. WISŁA NIE POTRZEBUJE TAKICH "kibiców"!

Szacunek dla wszystkich wiernych, pieprzyć chorągiewki.
Śmieszny jesteś jeśli wierzysz, że taki mecz to przerzedzenie. I śmieszny jesteś dyskredytując chłopaka, który humorystycznym myslę zdaniem wyraził swoją złość czy smutek,,, Nie sądzę, by naprawdę wyszedł. Tak jak D nie wyszło na meczu z Widzewem. Niektórzy widzę szukają tylko napinki do wystąpienia ze swoimi tezami i zachowują się jakby chcieli mieć Wisłę na wyłączność, a reszta jest be.

Kochajmy Łobodzińskiego! Przecież nie chodzi o to, żeby Wisła była mistrzem! Najlepiej nie wymagajmy niczego od naszych piłkarzy. Przecież to święte krowy. IRONIA jakby ktoś nie wychwycił.

Powtarzam: NA MECZU "Czy wygrywasz czy nie,,,,,,". Poza boiskiem każdy ma prawo wyrazić to co mysli. Jak w małżeństwie. Trzeba rozmawiać. Nawet jeśli czasem słowa bolą!
Odpowiedz cytując
fan01
Senior Member
 
 
Od: 12.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4
Stary 15.09.2008, 15:29
Tira.mi.su napisał(a):Wyświetl post
Poza boiskiem każdy ma prawo wyrazić to co mysli.
Tylko po co na forum? I po co jak zawsze biadolicie jakbyśmy własnie spadali do drugiej ligi po porazce z Cracovia... rece opadaja
Odpowiedz cytując
Tiramisu
Senior Member
 
 
Od: 09.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5
Stary 15.09.2008, 15:55
fan01 napisał(a):Wyświetl post
Tylko po co na forum? I po co jak zawsze biadolicie jakbyśmy własnie spadali do drugiej ligi po porazce z Cracovia... rece opadaja
Wytłumacz mi po co jest forum,,,,,,,,, Chyba nie sądzisz, że mam pójść np do Łobo i z nim porozmawiać "o swoich przemysleniach" buhahahahahaha. Ludzie po meczu chcą się wygadać, powiedzieć co myślą. Po udanym meczu jak ktoś wytyka błędy to jest "słuszna krytyka", po przegranym "biadolenie". Gratuluję. A druga część wypowiedzi zdecydowanie nie do mnie.
Odpowiedz cytując
fan01
Senior Member
 
 
Od: 12.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6
Stary 15.09.2008, 16:05
Tira.mi.su napisał(a):Wyświetl post
Wytłumacz mi po co jest forum,,,,,,,,,
dla niektorych chyba tylko i wylacznie po to, zeby moc sie anonimowo wypłakać....
Odpowiedz cytując
Samoth
Senior Member
 
Od: 04.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7
Stary 16.09.2008, 07:58
fan01 napisał(a):Wyświetl post
Tylko po co na forum? I po co jak zawsze biadolicie jakbyśmy własnie spadali do drugiej ligi po porazce z Cracovia... rece opadaja
A czy to nie jest przypadkiem forum kibiców Wisełki, czy temat nie dotyczy piłki nożnej i spraw związanych z drużyną ?!
Więc o co się przywalasz ?!
Osobiście uważam, że po takim BLAMAŻU słowa krytyki, to najmniejszy wymiar kary, jaki otrzymali galacticos. Reszta była w rękach RN i B. Cupiała.
Ale jak widać znowu im się upiekło...
Ostatnio edytowane przez Samoth : 16.09.2008 o godz. 09:13.
Odpowiedz cytując
JohnnyH
Senior Member
 
Od: 08.2003
Skąd: Z drugiej strony baru...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8
Stary 15.09.2008, 15:47
Maćko napisał(a):Wyświetl post
Proszę o pozostawienie tego posta...

Powiedzieć Wam coś szczerze?
Naprawdę, cieszę się, że zdarzył nam się taki mecz(tak, wiem, zaraz KS pojadą po mnie, jak po łysej kobyle).
Wiadomo, szkoda, że z kuchenkami, ale dla mnie mecz naszych grajków z tymi od nich to nic w porównaniu do derbów czy...Nawet meczu z Legią. Lepiej, że teraz niż kolejkę wstecz.

A dlaczego mnie to cieszy?
Po tym meczu widać, kto jest kibic, a kto ****a. Tylko tyle. Sezon bez porządnej porażki to sezon "bez przerzedzenia"(czyt. pełen dziwnych ludzi na trybunach).



Proszę Cię, nie przychodź na niego w ogóle. WISŁA NIE POTRZEBUJE TAKICH "kibiców"!

Szacunek dla wszystkich wiernych, pieprzyć chorągiewki.
Maćko i po co ta napinka ?

Wielu ludziom którzy chodzą na Wisłę znacznie dłużej niż 10 lat nie podoba się to co wyprawiają niektórzy piłkarze i nie odbieraj im prawa do wypowiadania swojego zdania. Na chwałę klubu pracują zarówno kibice jak i piłkarze. My wczoraj pokazaliśmy że Wisła jest wielka ale niektórzy piłkarze dali dupy na całej linii i nie widzę powodu żeby ich nie krytykować. Nikt nie chodzi na Reymonta dla Łobodzińskiego tylko dla Wisły Kraków. Jednak gdy pan x czy y odstawiają kaszanę czego konsekwencją jest porażka którą jeszcze długo będziemy pamiętać to należy im się solidna krytyka. Jeśli to jest wg Ciebie przejaw kurestwa to nie mam więcej pytań.

P.S. Przeżyło się Legię, Valerengi, Dinama i inne Vittorie. Przeżyje się też Lecha. Tyle.
Żuraw my personal Jesus
Odpowiedz cytując
Tiramisu
Senior Member
 
 
Od: 09.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9
Stary 15.09.2008, 15:57
JohnnyH napisał(a):Wyświetl post
Maćko i po co ta napinka ?

Wielu ludziom którzy chodzą na Wisłę znacznie dłużej niż 10 lat nie podoba się to co wyprawiają niektórzy piłkarze i nie odbieraj im prawa do wypowiadania swojego zdania. Na chwałę klubu pracują zarówno kibice jak i piłkarze. My wczoraj pokazaliśmy że Wisła jest wielka ale niektórzy piłkarze dali dupy na całej linii i nie widzę powodu żeby ich nie krytykować. Nikt nie chodzi na Reymonta dla Łobodzińskiego tylko dla Wisły Kraków. Jednak gdy pan x czy y odstawiają kaszanę czego konsekwencją jest porażka którą jeszcze długo będziemy pamiętać to należy im się solidna krytyka. Jeśli to jest wg Ciebie przejaw kurestwa to nie mam więcej pytań.

P.S. Przeżyło się Legię, Valerengi, Dinama i inne Vittorie. Przeżyje się też Lecha. Tyle.

Zdrowe podejście do tematu bez cwaniakowania w pusty baniak. Pozdro!
Odpowiedz cytując
luke1906
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10
Stary 15.09.2008, 16:29
Maćko napisał(a):Wyświetl post
Proszę Cię, nie przychodź na niego w ogóle. WISŁA NIE POTRZEBUJE TAKICH "kibiców"!

Szacunek dla wszystkich wiernych, pieprzyć chorągiewki.
Już Ci wczoraj napisałem co myślę o Twoich postach, ale moderzy to usunęli. Widzę, że dalej drążysz temat.
Chcesz to zbuduj wszystkim kopaczom pomniki i wznoś modły do nich. Przecież są święci i nietykalni. Jeszcze poprzytulaj każdego, żeby czasem po słabszym meczu nie zwichnęła im się psychika biedaczkom.

Jeśli ktoś gra jak ****a to ja napiszę, że gra jak ****a. Jeśli gra dobrze to pochwalę i przyklasnę. A Tobie gówno do tego.
A kopacz Łobodziński działa mi na nerwy od pierwszych meczów dla Wisły. I jak na razie nie robi nic, aby zmienić tą opinię. Nie tylko moją z tego co zauważyłem w innych postach.

Ze stadionu nie wyszedłem nigdy. Niezależnie od wyniku. A chorągiewek to szukaj ****a u siebie.

Bez odbioru.
the future's uncertain
and the end is always near
Odpowiedz cytując
Tiramisu
Senior Member
 
 
Od: 09.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 15.09.2008, 16:33
Maćko napisał(a):Wyświetl post

Szacunek dla wszystkich wiernych, pieprzyć chorągiewki.
A tak na marginesie... Ile Ty masz lat, że pojmujesz słowo wierność w taki sposób?
Ostatnio edytowane przez Tiramisu : 15.09.2008 o godz. 17:34.
Odpowiedz cytując
Maćko
Urodzony optymista
 
 
Od: 07.2005
Skąd: w Was tyle pesymizmu?

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12
Stary 15.09.2008, 18:14
Tira.mi.su napisał(a):Wyświetl post
A tak na marginesie... Ile Ty masz lat, że pojmujesz słowo wierność w taki sposób?
Wystarczająco dużo i wystarczająco długi staż Wiślacki by nie być przez Ciebie pouczanym.
Chcesz, możemy porozmawiać o tym np. przy piwie przed meczem, nie widzę problemu.
Słowo wierność w jaki sposób? Rozwinąłem definicję wierności? Nie wydaje mi się. Mówię o ludziach wiernych trójkolorowym barwom... Wydaje mi się, że to Ty powinieneś się zastanowić nad znaczeniem tego słowa i przemyśleć swoje przesycone żółcią posty.
Prawda jest smutna, pewna część "kibiców" piszących na tym forum s.......iłaby kibicować KSC, gdyby tylko oni mieli lepszych kopaczy od Pawełków i Łobodzińskich... To jest właśnie brak WIERNOŚCI.

Ktoś napisał, że "bardziej fanatyczna" część tego forum "kocha graczy, itd". A nie przeszło Wam przez myśl, że delikatnie mówiąc, troszkę mniej interesują nas umiejętności czysto piłkarskie danego gracza, niż tzw. "kibiców wyniku". Ale tego nigdy nie zrozumie nikt, kto na mecze zaczął chodzić, bo pojawił się bogaty sponsor i fajne nazwiska....

luke1906 - potraktuj ten post jako również w dużej mierze odniesienie do Twojego posta.

Takie rzeczy utwierdzają mnie w przekonaniu, że z niektórymi nie powinno się dyskutować... No chyba, że na stadionie. Szkoda, że tam nie są tacy "mocni i pomocni". No chyba, że wtedy, gdy można powyzywać Pawełka czy Łobodzińskiego...

Bez odbioru.
Chcesz mieć prawo do komentowania? Rusz dupsko na wyjazd!
Odpowiedz cytując
Tiramisu
Senior Member
 
 
Od: 09.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13
Stary 15.09.2008, 18:44
Maćko napisał(a):Wyświetl post
Wystarczająco dużo i wystarczająco długi staż Wiślacki by nie być przez Ciebie pouczanym.
Chcesz, możemy porozmawiać o tym np. przy piwie przed meczem, nie widzę problemu.
Słowo wierność w jaki sposób? Rozwinąłem definicję wierności? Nie wydaje mi się. Mówię o ludziach wiernych trójkolorowym barwom... Wydaje mi się, że to Ty powinieneś się zastanowić nad znaczeniem tego słowa i przemyśleć swoje przesycone żółcią posty.
Prawda jest smutna, pewna część "kibiców" piszących na tym forum s.......iłaby kibicować KSC, gdyby tylko oni mieli lepszych kopaczy od Pawełków i Łobodzińskich... To jest właśnie brak WIERNOŚCI.

Ktoś napisał, że "bardziej fanatyczna" część tego forum "kocha graczy, itd". A nie przeszło Wam przez myśl, że delikatnie mówiąc, troszkę mniej interesują nas umiejętności czysto piłkarskie danego gracza, niż tzw. "kibiców wyniku". Ale tego nigdy nie zrozumie nikt, kto na mecze zaczął chodzić, bo pojawił się bogaty sponsor i fajne nazwiska....

luke1906 - potraktuj ten post jako również w dużej mierze odniesienie do Twojego posta.

Takie rzeczy utwierdzają mnie w przekonaniu, że z niektórymi nie powinno się dyskutować... No chyba, że na stadionie. Szkoda, że tam nie są tacy "mocni i pomocni". No chyba, że wtedy, gdy można powyzywać Pawełka czy Łobodzińskiego...

Bez odbioru.
Wystarczająco dużo i wystarczająco długi staż Wiślacki by nie być przez Ciebie pouczanym. Nie pouczam. Wyrażam swoje zdanie, do którego mam prawo.

Chcesz, możemy porozmawiać o tym np. przy piwie przed meczem, nie widzę problemu. Chyba obawiałabym się iść z Tobą na piwo..

Słowo wierność w jaki sposób? Rozwinąłem definicję wierności? Nie wydaje mi się. Mówię o ludziach wiernych trójkolorowym barwom... Wydaje mi się, że to Ty powinieneś się zastanowić nad znaczeniem tego słowa i przemyśleć swoje przesycone żółcią posty.
Prawda jest smutna, pewna część "kibiców" piszących na tym forum s.......iłaby kibicować KSC, gdyby tylko oni mieli lepszych kopaczy od Pawełków i Łobodzińskich... To jest właśnie brak WIERNOŚCI. Właśnie o tym mówię. Dla mnie np wierność nie ma nic wspólnego z brakiem krytyki. Po drugie nie widzę w moich postach nic antywislackiego. Trzy: jeśli zaliczyłeś mnie do tej pewnej "części" kibiców to gratuluję szufladkowania ludzi, nie znając ich. Wyjasniam: ani zrobienie drugiej Barcelony z Cracovii ani spadek Wisły do drugiej ligi niczego nie zmieni u mnie. Mam jednak nadzieję, że nigdy nie będziesz musiał się o tym przekonać.

Ktoś napisał, że "bardziej fanatyczna" część tego forum "kocha graczy, itd". A nie przeszło Wam przez myśl, że delikatnie mówiąc, troszkę mniej interesują nas umiejętności czysto piłkarskie danego gracza, niż tzw. "kibiców wyniku". Ale tego nigdy nie zrozumie nikt, kto na mecze zaczął chodzić, bo pojawił się bogaty sponsor i fajne nazwiska.... A nie przyszło Ci do głowy, że innych troszkę bardziej interesują umiejętności czysto piłkarskie danego gracza, bo Wisła to klub piłkarski? Nie ważne w której lidze jest Wisła? Bardzo ważne. Tak jak dla kogoś kochanego tak i dla Wisły chce się jak najlepiej. Ja szanuję poglądy chłopaków, którzy mogą stać tyłem do boiska.. Ale nie wypada szanować innych poglądów wg Ciebie

Takie rzeczy utwierdzają mnie w przekonaniu, że z niektórymi nie powinno się dyskutować... No chyba, że na stadionie. Szkoda, że tam nie są tacy "mocni i pomocni". No chyba, że wtedy, gdy można powyzywać Pawełka czy Łobodzińskiego... Skąd człowieku możesz to wiedzieć NIGDY! Powtarzam: NIGDY! nie krzyknęłam podczas meczu na piłkarza Wisły, że gra jak ostatnia oferma.. Ale po meczu mam prawo w kulturalny sposób, bez wyzwisk, wyrazić swoją opinię. Zarówno dobrą jak i złą. Dobrze by Ci było zapamietać: "Mogę się z Tobą nie zgadzać, ale do śmierci będę bronił Twego prawa do powiedzenia tego".

"Takie rzeczy utwierdzają mnie w przekonaniu, że z niektórymi nie powinno się dyskutować..." Nic dodać nic ująć. Podpisuję się obiema rękami w Twoją stronę.

e napisał(a):Wyświetl post
Dolaczam sie do tego o czym pisza wiec tym samym przyznaje sie ze przynosze wstyd klubowi.
Przynosze wstyd klubowi tylko dlatego ze go wspieram w ciezkich chwilach i nie najezdzam na swoich pilkarzy czy trenerow.


Z jednym ale - interesuja mnie wyniki, chcialbym aby Wisla wygrywala wszystkie mecze, aby zdobywala rok w rok mistrzostwo Polski i grala w finalach Ligi Mistrzow i zeby rozpierdalala w pyl takie marki jak Chelsea czy Manchester. Ale niestety musze sie cieszyc z tego co jest, a jest tego bardzo duzo i jestem z tego dumny ze doczekalem takich czasow. Wiec cofam slowo "niestety". Moze w przyszlosci bedzie lepiej, co nie zmienia faktu ze teraz jest rownie zajebiscie. A moze nie.
Moze i by mi nerwy lekko puscily gdybysmy spadli do 2 ligi a nie gdy jestesmy czolowym klubem, jestesmy w gornej czesci tabeli, przegralismy raptem jeden mecz w sezonie z mocnym rywalem tylko dlatego ze Wisle ten mecz nie wyszedl i zagrala w nim najgorzej od kilkunastu sezonow.

Chyba dobrze ze pamietam czasy Unimilu gdy zasiadalo sie na trybunie na ktorej kwiatki i krzaki wyrastaly.
To Twoje ALE to dość spora różnica.. Już mi sie naprawdę nie chce tłuc grochem o ścianę, więc to będzie ostatni post dzisiaj. Tak jak w karaniu własnych dzieci, kiedy robią coś źle, tak i w krytyce piłkarzy po meczu nie widzę nic złego.. Oczywiście jeśli jest kulturalna (i tu pytanie: przy każdej krytyce krytyki pada słowo: bluzgi, ironia, chamstwo - dobrze się czujecie?). Co to za jakiś durny pogląd, że jak ktoś rzuci parę gorzkich słów w jednym czy drugim temacie to oznaka braku wierności/dumy/szacunku!!! I skąd już zupełnie durnowaty pomysł, że to brak wsparcia? To jest własnie oznaka, że nie jest Ci to obojętne. Kibic powie swoje trzy zdania po przegranym meczu, a na następnym znów będzie stał w zimnie i dopingował z całych sił albo przeżywał jakby to jego dziecko grało. Nigdy więcej nie dam się wplątać w tak idiotyczną dyskusję mam nadzieję.

Ktoś pisał o dumie honorze w związku z Mario,, Niektórzy nie boją sie mówić prawdy i spotykając piłkarza potrafią z nim rzeczowo porozmawiać, zamiast włazić w tyłek. I uwierz: ONI TO DOCENIAJĄ!
Powód: Edytować posty, to nie łaska!?
Ostatnio edytowane przez wolfy : 15.09.2008 o godz. 21:54.
Odpowiedz cytując
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#14
Stary 15.09.2008, 20:15
Maćko napisał(a):Wyświetl post
Wystarczająco dużo i wystarczająco długi staż Wiślacki by nie być przez Ciebie pouczanym.
Chcesz, możemy porozmawiać o tym np. przy piwie przed meczem, nie widzę problemu.
Słowo wierność w jaki sposób? Rozwinąłem definicję wierności? Nie wydaje mi się. Mówię o ludziach wiernych trójkolorowym barwom... Wydaje mi się, że to Ty powinieneś się zastanowić nad znaczeniem tego słowa i przemyśleć swoje przesycone żółcią posty.
Prawda jest smutna, pewna część "kibiców" piszących na tym forum s.......iłaby kibicować KSC, gdyby tylko oni mieli lepszych kopaczy od Pawełków i Łobodzińskich... To jest właśnie brak WIERNOŚCI.

Ktoś napisał, że "bardziej fanatyczna" część tego forum "kocha graczy, itd". A nie przeszło Wam przez myśl, że delikatnie mówiąc, troszkę mniej interesują nas umiejętności czysto piłkarskie danego gracza, niż tzw. "kibiców wyniku". Ale tego nigdy nie zrozumie nikt, kto na mecze zaczął chodzić, bo pojawił się bogaty sponsor i fajne nazwiska....

luke1906 - potraktuj ten post jako również w dużej mierze odniesienie do Twojego posta.

Takie rzeczy utwierdzają mnie w przekonaniu, że z niektórymi nie powinno się dyskutować... No chyba, że na stadionie. Szkoda, że tam nie są tacy "mocni i pomocni". No chyba, że wtedy, gdy można powyzywać Pawełka czy Łobodzińskiego...

Bez odbioru.
Mam pytanie - bez złośliwości - ale ten temat jest o aspekcie kibicowskim (wierność barwom, doping itd) czy może o piłkarskim - ocena gry poszczególnych piłkarzy i takie tam. A może o tym i o tym?

Ja w swej naiwności myślałem że wątki kibicowskie to w ABG!

Ja jak nie mam nic do powiedzenia w sprawach kibicowskich to chętnie czytam ABG ale rzadko się tam wypowiadam. I to samo proponuje tzw. najwierniejszym! Nie interesuje cie piłka, nie jest dla Ciebie ważne jak który z naszych kopaczy odwalał wczoraj maniane i padake na boisku a nie chcesz się denerwować to możesz zostawić ten wątek piłkarski

A w ogóle licytacja kto jest lepszym kibicem Wisły to już jakaś pomyłka!
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując
jerry.lii.lewis
Senior Member
 
 
Od: 03.2008
Skąd: u mnie tyle cierpliwości??

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15
Stary 15.09.2008, 20:56
Ogryzek napisał(a):Wyświetl post
Mam pytanie - bez złośliwości - ale ten temat jest o aspekcie kibicowskim (wierność barwom, doping itd) czy może o piłkarskim - ocena gry poszczególnych piłkarzy i takie tam. A może o tym i o tym?

Ja w swej naiwności myślałem że wątki kibicowskie to w ABG!

Ja jak nie mam nic do powiedzenia w sprawach kibicowskich to chętnie czytam ABG ale rzadko się tam wypowiadam. I to samo proponuje tzw. najwierniejszym! Nie interesuje cie piłka, nie jest dla Ciebie ważne jak który z naszych kopaczy odwalał wczoraj maniane i padake na boisku a nie chcesz się denerwować to możesz zostawić ten wątek piłkarski

A w ogóle licytacja kto jest lepszym kibicem Wisły to już jakaś pomyłka!
POPIERAM, POPIERAM, POPIERAM !!!

Maćko napisał(a):Wyświetl post
Misiu powyżej. Pójdź i im to powiedz.
Nie rozumiesz, że niektórzy MAJĄ W DUPIE WYNIKI? Wiadomo, każdego w jakimś stopniu to trąca
To mają w dupie czy ich trąca, bo jedno i drugie na raz dość trudno pogodzić.

Cytat:
, ale niektórzy nie takie rzeczy przeżyli i nie będą bluzgać swoich(!!) i to po jednej porażce w sezonie, po meczu, w którym widać, że naprawdę chcieli(uwierzcie mi, że Mariusz nie jest człowiekiem, któremu się nie chce)...
Wczoraj wyglądał, jakby mu się nie chciało za bardzo.


Cytat:
CWANIACZKI: Mam prośbę. Niech każdy z Was, osobno, podejdzie do Pawełka(na mieście, przed meczem, na Wiśle, Wasza wola, Mariusz to bardzo otwarty na kontakt z kibicami chłopak) i powie mu to prosto w twarz, niech go wybluzga, wybuczy czy "poklaszcze z ironią". Mogę się założyć, że żaden z Was się na to nie odważy. Po tym właśnie poznaje się człowieka, który posiada bardzo ważną cnotę, zwaną DUMĄ.
Nie tyle dumą, co odwagą cywilną. Też jestem tego zdania, żeby na stadionie mówić (krzyczeć) tyle ile się zawodnikowi w twarz odważysz powiedzieć.
Nie przypuszczam, żebym miał kłopot powiedzieć mu, że zagrał fatalny mecz.

Cytat:
Z mojej strony wszystko jest jasne i czytelne - NIGDY nie będę traktował jak kibica Wisły Kraków człowieka, któremu pojęcie duma nie jest znane.


To mój ostatni post w tym temacie, przynajmniej na 2 następne dni.
Może niedługo niektórzy ochłoną, tudzież po dłuższym czasie kibicowsko dorosną i zobaczą w moim poście coś, co teraz wydaje się dla nich tak odległe.

Dziękuję, miłego wieczora.
Może i dobrze. Morze zdążysz sprawdzić w słowniku przez te 2 dni znaczenie niektórych słów.
Miłego wieczoru.
Odpowiedz cytując
Arturo Qr2nów
Senior Member
 
 
Od: 08.2006
Skąd: SKMK - W.D.

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16
Stary 15.09.2008, 18:33
Gwoli wyjaśnienia:

-Panowie, trochę kultury nie zaszkodzi, a wyzywanie zawodników jest nie na miejscu. Oczywiście każdy ma prawo myśleć o nich co chce, ale wypada ubrać to w jakieś ludzkie słowa.

-Z drugiej zaś strony należy zrozumieć tych wybitnie wkurzonych. Można kogoś nazwać kibicem sukcesu, ale spójrzcie, wielu z nas jest w wieku licealnym czy też na studiach. Chyba nikt nie był praktykującym kibicem mając mniej niż 10lat... Stąd też wielu z nas pamięta tylko Wisłę Cupiała. Wisła Cupiała, to z kolei klub bogaty w sukcesy więc wielu jest kibicami tegoż sukcesu. Porażka boli, a każda w wczorajszych bramek była jak nóż w serce i to każdy zapewne zrozumie.

Natomiast co do gry... W drużynie nie dzieje się dobrze. Wisła gra w kiepskim stylu. Dotąd wymęczone zwycięstwa (ale jednak zwycięstwa) zasłaniały nieco prawdziwy obraz gry. Z Polonią Bytom u siebie 1:0, wyjazd do Warszawy i niby 2:0, ale gdyby Polonia wykorzystała przewagę z początku meczu naszym znowu mogłyby być podcięte skrzydła. Wymęczony u siebie Bełchatów, a do przerwy powinno być 3:0 dla nas. Meczu z Cracovią, to chyba nie trzeba nikomu przypominać. Co to za styl te długie wrzutki na obstawionego Brożka, który i tak do gigantów nie należy. Jak padła bramka z Lechem? Otóż po szybkiej wymianie piłki po ziemi. Największe sukcesy w tej rundzie? Z pozoru te najtrudniejsze mecze Beitar i Barca. I tutaj nasuwają się ciekawe wnioski. Może nasi nie mają mobilizacji do gry w lidze albo oszczędzają się na puchary. Brak mobilizacji z kolei obciąża trenera. Nie wiem czy się ze mną zgodzicie, ale moim zdaniem Skorża, to najinteligentniejszy trener w lidze, ale w zestawieniu z Michniewiczem czy Smudą brakuje mu silnej osobowości. Moim zdaniem też zbyt przywiązał się do nazwisk.
Odpowiedz cytując
fan01
Senior Member
 
 
Od: 12.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17
Stary 15.09.2008, 15:22
a ja ciagle mam nadzieje, ze z Łobodzińskim bedzie dokładnie jak z Zieńczukiem.. czyli dużo nieudanych meczów, tysiące obraźliwych postów na forum ludzi którzy sami nic dla Wisły nie zrobili, po czym przyjdzie rok formy, ktora da Wiśle kolejnego majstra.
pozdro

ps. a co do Pawełka - ci którzy wczoraj gwizdali - moga sie obrażac za fucka, ich za dwa lata ich tutaj i tak nie bedzie.. a mezczyzna trzeba byc, kazdy po swojemu reaguje na obrazanie.
Odpowiedz cytując
Raporter
Senior Member
 
Od: 08.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18
Stary 15.09.2008, 15:33
PS ta porażka będzie długo śmierdzieć i mam nadzieję że piłkarze zdają sobie z tego sprawę. Nie wiem co oznaczały gesty po 1 straconej bramce(czego wyrazem była następna i kolejne sytuacje). Lech zdobył bramkę dość przypadkowo a nasi zachowywali się jakby nagle zobaczyli że doznają pogromu. Może jeszcze pamiętali Barcelonę i wiedzieli ze kolejne bramki to kwestia czasu? Może nauczyli się nadstawiania drugiego policzka.

Do następnej rundy mistrzem Lech, a powiem więcej. Nie sądzę żebyśmy w tym składzie w Poznaniu wygrali więc być może do końca roku pyry będą patrzeć na nas z góry.
Pyry które mają szczęście w losowaniu UEFA, które chcą nas zdetronizować, które są miłośnikami Cracovii.
A nasi piłkarze położyli się przed nimi na kolanach. BRAWO!!!!
Odpowiedz cytując
Borinho
Senior Member
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19
Stary 15.09.2008, 15:34
Po ostatnich meczach w których Pawełek często ratował nam dupsko na forum wszyscy wniebowzięci, po wpadce i paru błędach w jednym meczu (KAŻDEMU SIĘ ZDARZA, poza tym było widać że wszystkich piłkarzom nie szło w tym meczu, po prostu im nie wyszedł) "wypier...!"- cytuje spoxstera


Niestetyy Panie Spoxster , błedy to on robi w każdym meczu , tylko że ma szczęście że inni tego nie wykorzystują... niestety coraz więcej osób zauważa brutalną prawdę. Mariusz Pawełek to nie jest bramkarz na taki klub jak Wisła .... , i niestety ale z każdym meczem gdzie będzie powielał swoje kiksy nie będzie mu przybywać zwolenników.
Borinho
Odpowiedz cytując
Raporter
Senior Member
 
Od: 08.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#20
Stary 15.09.2008, 15:40
Borinho napisał(a):Wyświetl post
Po ostatnich meczach w których Pawełek często ratował nam dupsko na forum wszyscy wniebowzięci, po wpadce i paru błędach w jednym meczu (KAŻDEMU SIĘ ZDARZA, poza tym było widać że wszystkich piłkarzom nie szło w tym meczu, po prostu im nie wyszedł) "wypier...!"- cytuje spoxstera


Niestetyy Panie Spoxster , błedy to on robi w każdym meczu , tylko że ma szczęście że inni tego nie wykorzystują... niestety coraz więcej osób zauważa brutalną prawdę. Mariusz Pawełek to nie jest bramkarz na taki klub jak Wisła .... , i niestety ale z każdym meczem gdzie będzie powielał swoje kiksy nie będzie mu przybywać zwolenników.
Zauważcie że dużo osób zwracało uwagę na jego niechlujny chwyt i panikarstwo, zaznaczając że bramkarza rozlicza się z bramek.
Ja uważam go za dobrego bramkarza, a przynajmniej wydawało mi się że na początku w Wiśle bronił bardzo dobrze. Ale to jak ostatnio pluje przekracza wszelki granice. W zasadzie każdy strzał to wypluta lub prawie wypluta przed siebie piłka.
Odpowiedz cytując
SpoXsteR
Senior Member
 
Od: 11.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21
Stary 15.09.2008, 15:48
Może i nie jest ale ****a NIE MAMY INNEGO , czy Wy to kumacie?
A to że go zwyzywacie to tylko pogorszy sprawę, bo nie zanosi się na nowego lepszego bramkarza więc Mariusza trzeba wspierać z całych sił, bo tylko on na dzien dzisiejszy może stanąć obok słupków w barwach WISŁY!

Albo róbcie swoje, tylko nie płakajcie pózniej że chłop się załamał i między słupkami stanie Cebanu bądz Juszczyk , bo z całym szacunkiem dla nich ale z nimi to daleko nie zajedziemy!
Chyba że Wy myślicie i wierzycie w to że jak pojedziemu mu od kilku ****ów każąc mu spierda**ć z Wisły to zacznie dużo lepiej grać

Powodzenia!
Ostatnio edytowane przez SpoXsteR : 15.09.2008 o godz. 15:54.
Odpowiedz cytując
Tiramisu
Senior Member
 
 
Od: 09.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#22
Stary 15.09.2008, 16:04
SpoXsteR napisał(a):Wyświetl post
Może i nie jest ale ****a NIE MAMY INNEGO , czy Wy to kumacie?
A to że go zwyzywacie to tylko pogorszy sprawę, bo nie zanosi się na nowego lepszego bramkarza więc Mariusza trzeba wspierać z całych sił, bo tylko on na dzien dzisiejszy może stanąć obok słupków w barwach WISŁY!

Albo róbcie swoje, tylko nie płakajcie pózniej że chłop się załamał i między słupkami stanie Cebanu bądz Juszczyk , bo z całym szacunkiem dla nich ale z nimi to daleko nie zajedziemy!
Chyba że Wy myślicie i wierzycie w to że jak pojedziemu mu od kilku ****ów każąc mu spierda**ć z Wisły to zacznie dużo lepiej grać

Powodzenia!
Za to zajechaliśmy z Pawełkiem,,, Jesa, nikt normalny go nie wyzywa, ale też nie udaje, że wszystko jest ok. U bramkarza podstawą jest psychika,, Co powiedzieć o takim, który przejmie się jakimiś bucami co z Wisłą nie mają wiele wspólnego? Pawełek jak widzieliśmy w wywiadzie pokazał, na których kibicach polega, więc nie tragizowałabym z jego załamaniem.

Niektóre opinie z forum zaczynają mi przypominać teorie pana Spocka.. To był ten pan od bezstresowego wychowania,, Co przyniosły jego wypociny wiemy.
Ostatnio edytowane przez Tiramisu : 15.09.2008 o godz. 16:10.
Odpowiedz cytując
4fan_player
Senior Member
 
Od: 04.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#23
Stary 15.09.2008, 15:50
Maćko daj już spokój wszyscy wiemy już jaki jesteś fanatyk.. Nie tylko Ty taki jesteś..

A co do meczu.. Może to i dobrze że przegraliśmy teraz.. Może piłkarze naprawdę zaczną grać ambitnie i będą walczyć.. No ale to już od nich zależy..
Odpowiedz cytując
SpoXsteR
Senior Member
 
Od: 11.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#24
Stary 15.09.2008, 15:57
To forum jest od jechania naszym od s****ysynów i chu**
Wyładować, tzn swoje kompleksy, każdy ble, tylko ja zajebisty, bo po wygranym meczu łaskawie zechce mi się wstać i zaśpiewać z piłkarzami "Niepokonana.."!, a jak przegrana szybko na tramwaj żeby zdąrzyć przed północą na forum i wyżyć się


od tego jest właśnie to forum - według niektórych.
Ostatnio edytowane przez SpoXsteR : 15.09.2008 o godz. 16:00.
Odpowiedz cytując
Tiramisu
Senior Member
 
 
Od: 09.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25
Stary 15.09.2008, 16:07
SpoXsteR napisał(a):Wyświetl post
To forum jest od jechania naszym od s****ysynów i chu**
Wyładować, tzn swoje kompleksy, każdy ble, tylko ja zajebisty, bo po wygranym meczu łaskawie zechce mi się wstać i zaśpiewać z piłkarzami "Niepokonana.."!, a jak przegrana szybko na tramwaj żeby zdąrzyć przed północą na forum i wyżyć się


od tego jest właśnie to forum - według niektórych.
wg niektórych tylko od wklejania zdjęć i wymiany mp3...
Ostatnio edytowane przez Tiramisu : 15.09.2008 o godz. 17:35.
Odpowiedz cytując
Elendil
Senior Member
 
 
Od: 01.2005
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#26
Stary 15.09.2008, 17:20
Tira.mi.su, istnieje opcja "edytuj". Poza tym, używaj zamiast przecinków kropek.

Mariusz Pawełek napisał(a):
Dla mnie prawdziwi kibice są na sektorze D.
i dla mnie. Ależ mnie denerwuje, jak przyjdzie taki ojczulek, zacznie wpieprzać obważanka i wyzywać wszystkich naszych zawodników...

Mam tylko nadzieję, że jednak ta porażka przyniesie nam korzyści: piłkarze zobaczą, że trzeba biegać, by mecz wygrać. Trener zobaczy, że nie wystarczy tylko bieganie, tylko dobra taktyka. Rada Nadorcza zobaczy, że żeby wykonać tę taktykę trzeba dobrych piłkarzy. Bogusław Cupiał da zielone światło na zimowe wzmocnienia, a Jacek Bednarz sprowadzi do nas kilku fajnych graczy
VIVA LA WISŁA

Nie ma pomyślnych wiatrów dla płynących bez celu
Odpowiedz cytując
Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#27
Stary 15.09.2008, 17:23
Dla przypomnienia te słowa, niech każdy sobie odpowie jak to wczoraj było zanim zaczniecie sobie do oczu skakać:
Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw, czasami i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać ambitnej i nieustępliwej walki – nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki.”
Odpowiedz cytując
Tiramisu
Senior Member
 
 
Od: 09.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#28
Stary 15.09.2008, 17:30
Gwiaździsty napisał(a):Wyświetl post
Dla przypomnienia te słowa, niech każdy sobie odpowie jak to wczoraj było zanim zaczniecie sobie do oczu skakać:
Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw, czasami i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać ambitnej i nieustępliwej walki – nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki.”
Amen.
Tylko te słowa za często wracają...
Ostatnio edytowane przez Tiramisu : 15.09.2008 o godz. 17:33.
Odpowiedz cytując
Zieniu17
Senior Member
 
 
Od: 12.2007
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#29
Stary 15.09.2008, 17:36
Gwiaździsty napisał(a):Wyświetl post
Dla przypomnienia te słowa, niech każdy sobie odpowie jak to wczoraj było zanim zaczniecie sobie do oczu skakać:
Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw, czasami i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać ambitnej i nieustępliwej walki – nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki.”
Ja Łobodzińskiemu bym ręki nie podał!
Już za chwile, za chwileczke Broziu strzeli pod poprzeczke!

Fundacja #1 - Wiezi Muzyki
Fundacja #1 - Nie mysl sobie ze
Firma krk - Zamiast szukac podzialow
Fundacja #1 - Uwazaj dzieciak
Peja - (Z)robie szmal
Odpowiedz cytując
staszek2309
Senior Member
 
 
Od: 09.2008
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#30
Stary 15.09.2008, 17:38
Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą"
To
motto ma przed sobą każdy piszący na tym forum.. Tylko, że w waszych wypowiedziach - nie wszystkich, ale w większości - nie ma za grosz spokoju, ani tym bardziej rzeczowości... Nie będę tutaj ściemniał, że Wisła zagrała dobry mecz, bo tak nie było, ale to nie powód do tego, żeby wylewać na swoich jeszcze do niedawna pupilów wiadra pomyj.. Krytykujcie, do macie do tego prawo... Ale nie obrażajcie...
Pan, który nadał sobie nick Raporter pisze, że Wisła położyła się przed Lechem na kolana... On albo nie był na meczu, albo oglądaliśmy dwa różne spotkania... Wisła walczyła ile mogła... Tyle na ile ją było stać wczoraj... Nie mam co do tego żadnych wątpliwości.. Byli słabsi wczoraj od Lecha..
Tak prawdę mówiąc, to nawet nie chce mi się pisać... To nie jest forum dyskusyjne... To forum krytykantów... Wylewających żółć i frustrację... Nie dotyczy to wszystkich... A ponoć z klubem trzeba być na dobre i na złe... Trzymajcie fason szczególnie jak nie idzie... Nie sztuką być z Wisłą jak wszystko idzie ok... Zobaczymy, gdzie większość będzie za 2 tygodnie na meczu z Arką... Pewnie w domu przed telewizorem... I komputerem...
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:08.