
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Urodzony optymista
Od: 07.2005
Skąd: w Was tyle pesymizmu?
Offline |
#1
|
|
Proszę o pozostawienie tego posta...
Powiedzieć Wam coś szczerze? Naprawdę, cieszę się, że zdarzył nam się taki mecz(tak, wiem, zaraz KS pojadą po mnie, jak po łysej kobyle). Wiadomo, szkoda, że z kuchenkami, ale dla mnie mecz naszych grajków z tymi od nich to nic w porównaniu do derbów czy...Nawet meczu z Legią. Lepiej, że teraz niż kolejkę wstecz. A dlaczego mnie to cieszy? Po tym meczu widać, kto jest kibic, a kto ****a. Tylko tyle. Sezon bez porządnej porażki to sezon "bez przerzedzenia"(czyt. pełen dziwnych ludzi na trybunach). luke1906 napisał(a):
Szacunek dla wszystkich wiernych, pieprzyć chorągiewki. ![]()
Chcesz mieć prawo do komentowania? Rusz dupsko na wyjazd!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2008
Offline |
#2
|
Również Diaz na lewej obronie to masakra. Jedyna pozycja na której ten chłopak jest dobry to stoper. Ile trzeba przekonywać o tym Skorżę. Moim zdaniem powinniśmy wczoraj zagrać Zieńczukiem na obronie. Przeraża że Skorża przestał się uczyć na błędach. Cały czas stosuje uparcie te same założenia dotyczące wyjściowego składu. Może to człowieka denerwować że pozwala na tyle gwiazdom typu Łobodziński czy Cantoro, a właściwie dobija jego bezgraniczne zaufanie do tych piłkarzy. To że Skorża że nie przewidział że Diaz na lewej obronie to będzie woda na młyn Lecha(Peszko, a i Stilic specjalnie ustawiał się na wolnego Diaza, w zasadzie cały Lech było ustawiony asymetrycznie na stronę Diaza). To jest skandal co wczoraj zrobił Maciek wystawiając ślimaka do wyścigu z antylopami. Skorża to Skorża tamto.... ale najbardziej dobija fakt że w Wisła już nie ściąga najlepszych piłkarzy w kraju. Że właściwie nawet nie ściąga piłkarzy najbardziej utalentowanych.
Ostatnio edytowane przez Raporter : 15.09.2008 o godz. 15:28.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2007
Offline |
#3
|
Kochajmy Łobodzińskiego! Przecież nie chodzi o to, żeby Wisła była mistrzem! Najlepiej nie wymagajmy niczego od naszych piłkarzy. Przecież to święte krowy. IRONIA jakby ktoś nie wychwycił. Powtarzam: NA MECZU "Czy wygrywasz czy nie,,,,,,". Poza boiskiem każdy ma prawo wyrazić to co mysli. Jak w małżeństwie. Trzeba rozmawiać. Nawet jeśli czasem słowa bolą! |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2003
Offline |
#4
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2007
Offline |
#5
|
|
Wytłumacz mi po co jest forum,,,,,,,,, Chyba nie sądzisz, że mam pójść np do Łobo i z nim porozmawiać "o swoich przemysleniach" buhahahahahaha. Ludzie po meczu chcą się wygadać, powiedzieć co myślą. Po udanym meczu jak ktoś wytyka błędy to jest "słuszna krytyka", po przegranym "biadolenie". Gratuluję. A druga część wypowiedzi zdecydowanie nie do mnie.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2003
Offline |
#6
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2008
Offline |
#7
|
Więc o co się przywalasz ?! Osobiście uważam, że po takim BLAMAŻU słowa krytyki, to najmniejszy wymiar kary, jaki otrzymali galacticos. Reszta była w rękach RN i B. Cupiała. Ale jak widać znowu im się upiekło...
Ostatnio edytowane przez Samoth : 16.09.2008 o godz. 09:13.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Z drugiej strony baru...
Offline |
#8
|
Wielu ludziom którzy chodzą na Wisłę znacznie dłużej niż 10 lat nie podoba się to co wyprawiają niektórzy piłkarze i nie odbieraj im prawa do wypowiadania swojego zdania. Na chwałę klubu pracują zarówno kibice jak i piłkarze. My wczoraj pokazaliśmy że Wisła jest wielka ale niektórzy piłkarze dali dupy na całej linii i nie widzę powodu żeby ich nie krytykować. Nikt nie chodzi na Reymonta dla Łobodzińskiego tylko dla Wisły Kraków. Jednak gdy pan x czy y odstawiają kaszanę czego konsekwencją jest porażka którą jeszcze długo będziemy pamiętać to należy im się solidna krytyka. Jeśli to jest wg Ciebie przejaw kurestwa to nie mam więcej pytań. P.S. Przeżyło się Legię, Valerengi, Dinama i inne Vittorie. Przeżyje się też Lecha. Tyle. ![]()
Żuraw my personal Jesus
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2007
Offline |
#9
|
Zdrowe podejście do tematu bez cwaniakowania w pusty baniak. Pozdro! |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#10
|
Chcesz to zbuduj wszystkim kopaczom pomniki i wznoś modły do nich. Przecież są święci i nietykalni. Jeszcze poprzytulaj każdego, żeby czasem po słabszym meczu nie zwichnęła im się psychika biedaczkom. Jeśli ktoś gra jak ****a to ja napiszę, że gra jak ****a. Jeśli gra dobrze to pochwalę i przyklasnę. A Tobie gówno do tego. A kopacz Łobodziński działa mi na nerwy od pierwszych meczów dla Wisły. I jak na razie nie robi nic, aby zmienić tą opinię. Nie tylko moją z tego co zauważyłem w innych postach. Ze stadionu nie wyszedłem nigdy. Niezależnie od wyniku. A chorągiewek to szukaj ****a u siebie. Bez odbioru. ![]()
the future's uncertain
and the end is always near |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2007
Offline |
#11
|
|
A tak na marginesie... Ile Ty masz lat, że pojmujesz słowo wierność w taki sposób?
Ostatnio edytowane przez Tiramisu : 15.09.2008 o godz. 17:34.
|
|
|
|
Urodzony optymista
Od: 07.2005
Skąd: w Was tyle pesymizmu?
Offline |
#12
|
Chcesz, możemy porozmawiać o tym np. przy piwie przed meczem, nie widzę problemu. Słowo wierność w jaki sposób? Rozwinąłem definicję wierności? Nie wydaje mi się. Mówię o ludziach wiernych trójkolorowym barwom... Wydaje mi się, że to Ty powinieneś się zastanowić nad znaczeniem tego słowa i przemyśleć swoje przesycone żółcią posty. Prawda jest smutna, pewna część "kibiców" piszących na tym forum s.......iłaby kibicować KSC, gdyby tylko oni mieli lepszych kopaczy od Pawełków i Łobodzińskich... To jest właśnie brak WIERNOŚCI. Ktoś napisał, że "bardziej fanatyczna" część tego forum "kocha graczy, itd". A nie przeszło Wam przez myśl, że delikatnie mówiąc, troszkę mniej interesują nas umiejętności czysto piłkarskie danego gracza, niż tzw. "kibiców wyniku". Ale tego nigdy nie zrozumie nikt, kto na mecze zaczął chodzić, bo pojawił się bogaty sponsor i fajne nazwiska.... luke1906 - potraktuj ten post jako również w dużej mierze odniesienie do Twojego posta. Takie rzeczy utwierdzają mnie w przekonaniu, że z niektórymi nie powinno się dyskutować... No chyba, że na stadionie. Szkoda, że tam nie są tacy "mocni i pomocni". No chyba, że wtedy, gdy można powyzywać Pawełka czy Łobodzińskiego... Bez odbioru. ![]()
Chcesz mieć prawo do komentowania? Rusz dupsko na wyjazd!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2007
Offline |
#13
|
|
Chcesz, możemy porozmawiać o tym np. przy piwie przed meczem, nie widzę problemu. Chyba obawiałabym się iść z Tobą na piwo.. Słowo wierność w jaki sposób? Rozwinąłem definicję wierności? Nie wydaje mi się. Mówię o ludziach wiernych trójkolorowym barwom... Wydaje mi się, że to Ty powinieneś się zastanowić nad znaczeniem tego słowa i przemyśleć swoje przesycone żółcią posty. Prawda jest smutna, pewna część "kibiców" piszących na tym forum s.......iłaby kibicować KSC, gdyby tylko oni mieli lepszych kopaczy od Pawełków i Łobodzińskich... To jest właśnie brak WIERNOŚCI. Właśnie o tym mówię. Dla mnie np wierność nie ma nic wspólnego z brakiem krytyki. Po drugie nie widzę w moich postach nic antywislackiego. Trzy: jeśli zaliczyłeś mnie do tej pewnej "części" kibiców to gratuluję szufladkowania ludzi, nie znając ich. Wyjasniam: ani zrobienie drugiej Barcelony z Cracovii ani spadek Wisły do drugiej ligi niczego nie zmieni u mnie. Mam jednak nadzieję, że nigdy nie będziesz musiał się o tym przekonać. Ktoś napisał, że "bardziej fanatyczna" część tego forum "kocha graczy, itd". A nie przeszło Wam przez myśl, że delikatnie mówiąc, troszkę mniej interesują nas umiejętności czysto piłkarskie danego gracza, niż tzw. "kibiców wyniku". Ale tego nigdy nie zrozumie nikt, kto na mecze zaczął chodzić, bo pojawił się bogaty sponsor i fajne nazwiska.... A nie przyszło Ci do głowy, że innych troszkę bardziej interesują umiejętności czysto piłkarskie danego gracza, bo Wisła to klub piłkarski? Nie ważne w której lidze jest Wisła? Bardzo ważne. Tak jak dla kogoś kochanego tak i dla Wisły chce się jak najlepiej. Ja szanuję poglądy chłopaków, którzy mogą stać tyłem do boiska.. Ale nie wypada szanować innych poglądów wg Ciebie Takie rzeczy utwierdzają mnie w przekonaniu, że z niektórymi nie powinno się dyskutować... No chyba, że na stadionie. Szkoda, że tam nie są tacy "mocni i pomocni". No chyba, że wtedy, gdy można powyzywać Pawełka czy Łobodzińskiego... Skąd człowieku możesz to wiedzieć "Takie rzeczy utwierdzają mnie w przekonaniu, że z niektórymi nie powinno się dyskutować..." Nic dodać nic ująć. Podpisuję się obiema rękami w Twoją stronę.
Ktoś pisał o dumie honorze w związku z Mario,, Niektórzy nie boją sie mówić prawdy i spotykając piłkarza potrafią z nim rzeczowo porozmawiać, zamiast włazić w tyłek. I uwierz: ONI TO DOCENIAJĄ! Powód: Edytować posty, to nie łaska!?
Ostatnio edytowane przez wolfy : 15.09.2008 o godz. 21:54.
|
||
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#14
|
Ja w swej naiwności myślałem że wątki kibicowskie to w ABG! Ja jak nie mam nic do powiedzenia w sprawach kibicowskich to chętnie czytam ABG ale rzadko się tam wypowiadam. I to samo proponuje tzw. najwierniejszym! Nie interesuje cie piłka, nie jest dla Ciebie ważne jak który z naszych kopaczy odwalał wczoraj maniane i padake na boisku a nie chcesz się denerwować to możesz zostawić ten wątek piłkarski ![]() A w ogóle licytacja kto jest lepszym kibicem Wisły to już jakaś pomyłka! ![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2008
Skąd: u mnie tyle cierpliwości??
Offline |
#15
|
||||
Cytat:
Cytat:
Nie przypuszczam, żebym miał kłopot powiedzieć mu, że zagrał fatalny mecz. Cytat:
Miłego wieczoru. |
|||||
|
|
Senior Member
Od: 08.2006
Skąd: SKMK - W.D.
Offline |
#16
|
|
Gwoli wyjaśnienia:
-Panowie, trochę kultury nie zaszkodzi, a wyzywanie zawodników jest nie na miejscu. Oczywiście każdy ma prawo myśleć o nich co chce, ale wypada ubrać to w jakieś ludzkie słowa. -Z drugiej zaś strony należy zrozumieć tych wybitnie wkurzonych. Można kogoś nazwać kibicem sukcesu, ale spójrzcie, wielu z nas jest w wieku licealnym czy też na studiach. Chyba nikt nie był praktykującym kibicem mając mniej niż 10lat... Stąd też wielu z nas pamięta tylko Wisłę Cupiała. Wisła Cupiała, to z kolei klub bogaty w sukcesy więc wielu jest kibicami tegoż sukcesu. Porażka boli, a każda w wczorajszych bramek była jak nóż w serce i to każdy zapewne zrozumie. Natomiast co do gry... W drużynie nie dzieje się dobrze. Wisła gra w kiepskim stylu. Dotąd wymęczone zwycięstwa (ale jednak zwycięstwa) zasłaniały nieco prawdziwy obraz gry. Z Polonią Bytom u siebie 1:0, wyjazd do Warszawy i niby 2:0, ale gdyby Polonia wykorzystała przewagę z początku meczu naszym znowu mogłyby być podcięte skrzydła. Wymęczony u siebie Bełchatów, a do przerwy powinno być 3:0 dla nas. Meczu z Cracovią, to chyba nie trzeba nikomu przypominać. Co to za styl te długie wrzutki na obstawionego Brożka, który i tak do gigantów nie należy. Jak padła bramka z Lechem? Otóż po szybkiej wymianie piłki po ziemi. Największe sukcesy w tej rundzie? Z pozoru te najtrudniejsze mecze Beitar i Barca. I tutaj nasuwają się ciekawe wnioski. Może nasi nie mają mobilizacji do gry w lidze albo oszczędzają się na puchary. Brak mobilizacji z kolei obciąża trenera. Nie wiem czy się ze mną zgodzicie, ale moim zdaniem Skorża, to najinteligentniejszy trener w lidze, ale w zestawieniu z Michniewiczem czy Smudą brakuje mu silnej osobowości. Moim zdaniem też zbyt przywiązał się do nazwisk. |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2003
Offline |
#17
|
|
a ja ciagle mam nadzieje, ze z Łobodzińskim bedzie dokładnie jak z Zieńczukiem.. czyli dużo nieudanych meczów, tysiące obraźliwych postów na forum ludzi którzy sami nic dla Wisły nie zrobili, po czym przyjdzie rok formy, ktora da Wiśle kolejnego majstra.
pozdro ps. a co do Pawełka - ci którzy wczoraj gwizdali - moga sie obrażac za fucka, ich za dwa lata ich tutaj i tak nie bedzie.. a mezczyzna trzeba byc, kazdy po swojemu reaguje na obrazanie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2008
Offline |
#18
|
|
PS ta porażka będzie długo śmierdzieć i mam nadzieję że piłkarze zdają sobie z tego sprawę. Nie wiem co oznaczały gesty po 1 straconej bramce(czego wyrazem była następna i kolejne sytuacje). Lech zdobył bramkę dość przypadkowo a nasi zachowywali się jakby nagle zobaczyli że doznają pogromu. Może jeszcze pamiętali Barcelonę i wiedzieli ze kolejne bramki to kwestia czasu? Może nauczyli się nadstawiania drugiego policzka.
Do następnej rundy mistrzem Lech, a powiem więcej. Nie sądzę żebyśmy w tym składzie w Poznaniu wygrali więc być może do końca roku pyry będą patrzeć na nas z góry. Pyry które mają szczęście w losowaniu UEFA, które chcą nas zdetronizować, które są miłośnikami Cracovii. A nasi piłkarze położyli się przed nimi na kolanach. BRAWO!!!! |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#19
|
|
Po ostatnich meczach w których Pawełek często ratował nam dupsko na forum wszyscy wniebowzięci, po wpadce i paru błędach w jednym meczu (KAŻDEMU SIĘ ZDARZA, poza tym było widać że wszystkich piłkarzom nie szło w tym meczu, po prostu im nie wyszedł) "wypier...!"- cytuje spoxstera
Niestetyy Panie Spoxster , błedy to on robi w każdym meczu , tylko że ma szczęście że inni tego nie wykorzystują... niestety coraz więcej osób zauważa brutalną prawdę. Mariusz Pawełek to nie jest bramkarz na taki klub jak Wisła .... , i niestety ale z każdym meczem gdzie będzie powielał swoje kiksy nie będzie mu przybywać zwolenników. ![]()
Borinho
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2008
Offline |
#20
|
Ja uważam go za dobrego bramkarza, a przynajmniej wydawało mi się że na początku w Wiśle bronił bardzo dobrze. Ale to jak ostatnio pluje przekracza wszelki granice. W zasadzie każdy strzał to wypluta lub prawie wypluta przed siebie piłka. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2005
Offline |
#21
|
|
Może i nie jest ale ****a NIE MAMY INNEGO , czy Wy to kumacie?
A to że go zwyzywacie to tylko pogorszy sprawę, bo nie zanosi się na nowego lepszego bramkarza więc Mariusza trzeba wspierać z całych sił, bo tylko on na dzien dzisiejszy może stanąć obok słupków w barwach WISŁY! Albo róbcie swoje, tylko nie płakajcie pózniej że chłop się załamał i między słupkami stanie Cebanu bądz Juszczyk , bo z całym szacunkiem dla nich ale z nimi to daleko nie zajedziemy! Chyba że Wy myślicie i wierzycie w to że jak pojedziemu mu od kilku ****ów każąc mu spierda**ć z Wisły to zacznie dużo lepiej grać Powodzenia!
Ostatnio edytowane przez SpoXsteR : 15.09.2008 o godz. 15:54.
![]() ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2007
Offline |
#22
|
Niektóre opinie z forum zaczynają mi przypominać teorie pana Spocka.. To był ten pan od bezstresowego wychowania,, Co przyniosły jego wypociny wiemy.
Ostatnio edytowane przez Tiramisu : 15.09.2008 o godz. 16:10.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2007
Offline |
#23
|
|
Maćko daj już spokój wszyscy wiemy już jaki jesteś fanatyk.. Nie tylko Ty taki jesteś..
A co do meczu.. Może to i dobrze że przegraliśmy teraz.. Może piłkarze naprawdę zaczną grać ambitnie i będą walczyć.. No ale to już od nich zależy.. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2005
Offline |
#24
|
|
To forum jest od jechania naszym od s****ysynów i chu**
Wyładować, tzn swoje kompleksy, każdy ble, tylko ja zajebisty, bo po wygranym meczu łaskawie zechce mi się wstać i zaśpiewać z piłkarzami "Niepokonana.."!, a jak przegrana szybko na tramwaj żeby zdąrzyć przed północą na forum i wyżyć się od tego jest właśnie to forum - według niektórych.
Ostatnio edytowane przez SpoXsteR : 15.09.2008 o godz. 16:00.
![]() ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2007
Offline |
#25
|
Ostatnio edytowane przez Tiramisu : 15.09.2008 o godz. 17:35.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Krk
Offline |
#26
|
|
Tira.mi.su, istnieje opcja "edytuj". Poza tym, używaj zamiast przecinków kropek.
Mariusz Pawełek napisał(a):
Mam tylko nadzieję, że jednak ta porażka przyniesie nam korzyści: piłkarze zobaczą, że trzeba biegać, by mecz wygrać. Trener zobaczy, że nie wystarczy tylko bieganie, tylko dobra taktyka. Rada Nadorcza zobaczy, że żeby wykonać tę taktykę trzeba dobrych piłkarzy. Bogusław Cupiał da zielone światło na zimowe wzmocnienia, a Jacek Bednarz sprowadzi do nas kilku fajnych graczy ![]() ![]()
VIVA LA WISŁA
Nie ma pomyślnych wiatrów dla płynących bez celu |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
#27
|
|
Dla przypomnienia te słowa, niech każdy sobie odpowie jak to wczoraj było zanim zaczniecie sobie do oczu skakać:
„Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw, czasami i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać ambitnej i nieustępliwej walki – nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki.” |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2007
Offline |
#28
|
Tylko te słowa za często wracają...
Ostatnio edytowane przez Tiramisu : 15.09.2008 o godz. 17:33.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#29
|
![]()
Już za chwile, za chwileczke Broziu strzeli pod poprzeczke!
Fundacja #1 - Wiezi Muzyki Fundacja #1 - Nie mysl sobie ze Firma krk - Zamiast szukac podzialow Fundacja #1 - Uwazaj dzieciak Peja - (Z)robie szmal |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2008
Skąd: Kraków
Offline |
#30
|
|
Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą"
To motto ma przed sobą każdy piszący na tym forum.. Tylko, że w waszych wypowiedziach - nie wszystkich, ale w większości - nie ma za grosz spokoju, ani tym bardziej rzeczowości... Nie będę tutaj ściemniał, że Wisła zagrała dobry mecz, bo tak nie było, ale to nie powód do tego, żeby wylewać na swoich jeszcze do niedawna pupilów wiadra pomyj.. Krytykujcie, do macie do tego prawo... Ale nie obrażajcie... Pan, który nadał sobie nick Raporter pisze, że Wisła położyła się przed Lechem na kolana... On albo nie był na meczu, albo oglądaliśmy dwa różne spotkania... Wisła walczyła ile mogła... Tyle na ile ją było stać wczoraj... Nie mam co do tego żadnych wątpliwości.. Byli słabsi wczoraj od Lecha.. Tak prawdę mówiąc, to nawet nie chce mi się pisać... To nie jest forum dyskusyjne... To forum krytykantów... Wylewających żółć i frustrację... Nie dotyczy to wszystkich... A ponoć z klubem trzeba być na dobre i na złe... Trzymajcie fason szczególnie jak nie idzie... Nie sztuką być z Wisłą jak wszystko idzie ok... Zobaczymy, gdzie większość będzie za 2 tygodnie na meczu z Arką... Pewnie w domu przed telewizorem... I komputerem... |
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|