
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#1
|
|
Ciężko powiedzieć na podstawie jednego meczu, bo jednak jest to determinowane tłem rywala ale wygląda na to, że drużyna odbiła się fizycznie. Większość zawodników wyglądała znacznie lepiej w różnych detalach gry.
![]()
(...) MY KIBICE POMOŻEMY!!! (...)
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2021
Skąd: pd-zach. kresy Krakowa
Offline |
#2
|
|
oczywiscie
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#3
|
|
FraMat masz chłopie zdrowie.... że Ci się jeszcze chce dyskutować
)))))))))))))Dla mnie ludzie, którzy nie potrafią się przyznać do błędu w ewidentnej sytuacji i odwracają kota ogonem to są chodzące zera, bo jak się mylisz - to bierzesz to na klatę. Każdy czasem się myli - to ludzka rzecz. Nie ma na świecie ludzi nieomylnych. No chyba, że jesteś babą. Wtedy masz zawsze rację Dlatego go ochrzciłem Markusiną, bo to jest baba, nie facet. Jeżeli fakty się nie zgadzają z jego narracją to tym gorzej dla faktów. On tu peroruje, a dalej nie przeprosił za jechanie wszystkich krytykujących Rude, ani za ostre krytykowanie wyboru Jopa na trenera. On może pisać ile wlezie, ale w kluczowych sprawach się mylił o 180 stopni i prędzej się posra nosem niż to przyzna, bo to jest mentalnie baba. Nie ma sensu z nim dyskutować, to jest jak kłócenie się z kobietą. Bezcelowe, kontrproduktywne i totalnie pozbawione sensu.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 03.12.2025 o godz. 10:03.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#4
|
Zacznijmy od sedna: tezy, że "jechałem wszystkich krytykujących Rude" i "ostro krytykowałem wybór Jopa", mają tyle wspólnego z prawdą i sensem, co twoje dawne objawienia o tym, że: - obcokrajowcom typu Igbekeme czy Hiszpanom przy zimnie spada o 50% chęć i umiejętność gry, bo "za dużo energii marnują na ogrzewanie" i są "od pykania gałęczki przy słoneczku" - oraz że Broda to bramkarz, któremu "należał się pierwszy skład" i który miał dawać Wiśle jakość, a nie być memem w rękawicach Czyli: zero związku z rzeczywistością. Ja nie chciałem powrotu Rude do Wisły, nie uważałem, że sprawdził się w naszym klubie i nigdy nie chciałem wyrzucania z klubu Jopa. Możesz sobie sprawdzić. Natomiast jeszcze wcześniej jak najbardziej byłem za sprowadzaniem porządnego trenera z zagranicy, w tym z Hiszpanii, gdzie jest ich mnóstwo, ale Królewski takiego naprawdę odpowiedniego nie znalazł. Nigdy nie pisałem, że akurat Rude to najlepszy z możliwych kandydatów z hiszpańskiego rynku, który na pewno okaże się strzałem w dziesiątkę. Przezabawne, że facet, który pisał na poważnie, że Sukiennicki przynajmniej nie traci 50% jakości, jak jest zimno, za to Rodado, Carbo czy Igbekeme nagle zapominają, jak się gra w piłkę, bo termometr spadł parę kresek, próbuje dziś robić za kapłana "faktów" . Ten sam, który nazywał Igbekeme i Carbo "chimerycznymi melapetami" i twierdził, że cała ta grupa obcokrajowców to "szrot", od którego ma "w nosie markusinowe tere-fere-kuku"Jak życie to zweryfikowało, wszyscy widzimy: - Broda skończył tam, gdzie jego poziom - na ławie, - Igbekeme, Carbo, czy Rodado cały czas ciągną tę drużynę i są jej fundamentami, - a twoje "teorie" o pogodzie i narodowości nadają się co najwyżej do kabaretu, nie do poważnej rozmowy o piłce. Co do Rude i Jopa - możesz sobie klepać mantrę o "braku przeprosin" tyle razy, ile chcesz, ale to nadal tylko twoja narracja, dokładnie z tego samego gatunku, co bajki o tym, że: - temperatura decyduje bardziej niż przygotowanie, taktyka i jakość, - a "polski solidny ligowiec" i "więcej Polaków w składzie" to magiczne lekarstwo na wszystkie problemy Wisły. Ostatnio ze Stalą było ich w podstawowym składzie tylko 4, czyli nawet mniej niż niegdyś bywało za Rude. To, że ty czegoś nie odróżniasz - np. krytyki konkretnych decyzji od "jechania wszystkich" - to już twój problem, nie mój. Konkludując: - ty zostajesz przy swoich teoriach o tym, że mróz zabija talent obcokrajowca i przy niegdysiejszym robieniu z Brody bramkarza na pierwszy skład, - ja zostanę przy boisku, faktach i tym, co Wisła realnie zyskuje na takich jak Rodado, Carbo czy Igbekeme. A jak koniecznie chcesz się dalej spierać z rzeczywistością - proponuję zrobić to na zimnie. Może wtedy fakty też stracą u ciebie te słynne 50% wartości i w końcu przestaną ci przeszkadzać.
Ostatnio edytowane przez Markus : 03.12.2025 o godz. 10:59.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#5
|
|
Czy markusina w ogóle z czymkolwiek kiedykolwiek miała rację? hehehe
![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#6
|
|
Przynajmniej Markusina ma zajęcie.
Szkoda, że nie ma moderacji. Można byłoby założyć subforum tylko dla Markusiny i jego wypocin. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#7
|
Dorosły człowiek nie powinien jak dziecko nieustannie kreować alternatywną rzeczywistość, wymyślać sobie jakąś fikcyjne scenariusze i jeszcze bezczelnie zaprzeczać jak ktoś to pokazuje. Wolfy zauważył to jeszcze wcześniej niż ja i doskonale opisał twoje podejście i metody. ![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#8
|
Miłego dnia. Z ciekawości: co robisz w życiu? Pracujesz gdzieś? Może jesteś znudzonym emerytem? Nie musisz odpowiadać. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#9
|
A co do Twojej "ciekawości": Znudzeni emeryci nie mają tyle sił i cierpliwości, żeby prostować Twoje teorie. Kiedy kłamstwa wychodzą na jaw i argumentów brak, to próbujesz jeszcze mocniej rozmywać temat i zaczynasz ankietę personalną. Niestety, nie zamierzam dawać Ci kolejnej pożywki do ułożenia sobie nowej fikcyjnej fabuły na podstawie jakiegoś flesza, który Ci zaświta w głowie. Poszukaj go sobie w swoim stylu - może w parosekundowym ujęciu miny Jopa na widok wyluzowanego Sukiennickiego. To Twój żywioł. Może z tego znów uda ci się sklecić jakąś barwną insynuację, na przykład o tym, dlaczego tak naprawdę poleciał Moskal
Ostatnio edytowane przez Markus : 03.12.2025 o godz. 14:00.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2002
Skąd: Z rekawa
Offline |
#10
|
|
Moze zamiast tego nalezaloby zalozyc osobny temat "Prywatne wojenki" i ludzie mogliby sobie tam miedzy soba robic wlasne klotnie, ktore nikogo nie interesuja i nie wnosza nic do tematu w ktorym sie aktualnie kloca.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2011
Skąd: ze wsi
Offline |
#11
|
|
Chłopaki, miejcie litość...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#12
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#13
|
|
Nie, trzeba było nie zaczynać ataków na mnie, bo to się zawsze tak samo kończy. FraMat nie zdzierży żebym miał swoje pięć minut, każdy temat musi być o nim i Markusie.
Ten jest już stracony.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 03.12.2025 o godz. 16:30.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#14
|
|
Markusina myśłi, że wszyscy mamy zbiorową amnezję i nikt pamięta co wypisywał za Rudego i co za początków Jopa.
Do posta się nie odniosę, bo taki stek bzdur, przekłamań i manipulacji nie zasługuje na ripostę. Z babami nie wygrasz. Lepiej odejść w swoją stronę i nie marnić zdrowia.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 04.12.2025 o godz. 01:02.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#15
|
Bez najmniejszego problemu mogę wkleić, słowo w słowo, co pisałem "za Rudego" i w trakcie pracy Jopa - i w minutę obalić twoje kłamstwa oraz te śmieszne rameczki, w które próbujesz mnie wsadzić. Ale nie zamierzam rozmydlać kolejny raz tematu tylko dlatego, że komuś wygodniej uciec w tanią manipulację niż w fakty. Zresztą przed chwilą był tu taki jeden, co też się zarzekał, że "wcale tego o Leszku nie napisał". A potem wkleiłem jego słowa i wyszedł na błazna kompletnego, w dodatku jeszcze z miną pokrzywdzonego. Jeśli chcesz iść tą samą drogą i robić z siebie jeszcze większego pajaca niż jesteś - śmiało, teren znasz. Twoje gadanie typu "nie odniosę się, bo to bzdury" brzmi dokładnie jak klasyczne "nie podchodzę do testu, bo i tak bym zdał". Każdy wie, co to oznacza: zero argumentów, maksimum piany. Wracaj, jak będziesz miał coś więcej niż tanie etykietki i desperację, bo na razie to wygląda jak monolog z kąta po przegranym sparingu. ![]() ![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#16
|
|
Hejterku, znowu serwujesz to samo: pianę, kompleksy i totalne niezrozumienie realiów piłki nożnej. I co najlepsze - im głośniej krzyczysz, tym bardziej widać, że znowu biegniesz sprintem prosto w ścianę.
Zanim więc po raz kolejny wypuścisz ten swój festiwal konfabulacji, to przypomnę: twoje poprzednie wygibasy zostały już wyjaśnione, rozłożone na czynniki pierwsze, a potem pogrzebane tutaj: https://forumwisly.pl/showpost.php?p...postcount=1312 https://forumwisly.pl/showpost.php?p...postcount=1325 Dzisiaj wracasz - i znowu to samo. W sumie szanuję konsekwencję, bo merytoryki dalej brak. Najważniejsze sprawy: 1. Twoje lamenty o "zawodnikach z Hiszpanii, którzy nic nie dali" to kabaret. Większość sprowadzonych stamtąd graczy na przestrzeni lat SIĘ SPRAWDZIŁA, nie tylko w Wiśle, ale i w całej lidze. Carlitos, Imaz, Carbo, James, Rodado - wyliczać ci mogę jeszcze mnóstwo nazwisk, bo robiłem to wiele razy. A polskie kluby nie tylko ich ściągały masowo ale dają ściągają, bo wygrywają rywalizację i są dobrym wartościowym towarem. W pierwszej lidze jest ich obecnie 17, a w ekstraklasie około 30. Nie dlatego, że się nie nadają i nic nie dają. To nie jest opinia - to rynek. Coś znacznie mądrzejszego niż ty. 2. Twoje bajki o "stawianiu na Polaków" rozjeżdża rzeczywistość. W ostatnim meczu ligowym w podstawowej jedenastce Wisły było...czterech Polaków. CZTERECH. Czyli mniej niż niekiedy za Rude. A ty tu próbujesz sprzedawać legendę o "polskim projekcie". Wczoraj miałeś ich więcej w Bydgoszczy, oczywiście nie uchroniło to przed kompromitacją. Jak to mawiają - każdym zdaniem podcinasz gałąź, na której siedzisz. 3. Twoje zaklinanie, że wystarczyło ograniczyć liczbę Hiszpanów jest jeszcze lepsze. Jak sobie poradziła Wisła Moskala, w której również ograniczono liczba Hiszpanów? Jakie cele zrealizował Jop z ograniczoną liczbą Hiszpanów i zwiększoną Polaków w minionym sezonie? Prawda jest taka, że Wisła ruszyła do przodu, gdy: - trener dostał czas i mógł spokojnie pracować więcej niż pół roku, - skład został uzupełniony jakościowymi zawodnikami, - rywalizacja wzrosła, - leserzy tacy jak Gogół, Sapała czy Uryga zostali odcięci - przebudowano szatnię, - skupiono się tylko na lidze. Czyli dokładnie wtedy, gdy zrobiono to, o czym wielokrotnie pisałem. 4. Najlepszy hit: Piszesz, że "żaden z wielkich Hiszpanów nie zrobił kariery". A potem przyznajesz, że Rodado i Carbo są jedynymi, którzy zostali, grają, robią różnicę i robią wyniki. Oczywiście o karierach takich piłkarzy jak Carlitos czy Imaz cisza ![]() Czyli: "Hiszpanie słabi, ale najlepszy napastnik i jeden z najlepszych środkowych pomocników (o Jamesie już nie piszę) przyszli... z Hiszpanii." Hejterku, ty naprawdę nie widzisz, jakie komedie sam produkujesz? ![]() 5. Trenerzy z Hiszpanii Hiszpania ma nieporównywalnie lepszy rynek szkoleniowy niż Polska. Zawsze miała, ma i będzie miała. To nie jest kwestia wiary, tylko skali, metodologii i infrastruktury szkoleniowej. Chcesz to podważać? To równie sensowne, jakbyś próbował udowodnić, że w Nepalu są generalnie lepsi piłkarze od Brazylijczyków. ![]() I teraz puenta, hejterek próbuje mnie obrażać, wykrzywiając fakty, ale z każdym swoim zdaniem obnaża tylko jedno: nie ma bladego pojęcia o czym pisze i jest zbyt głupi, by to ogarnąć. Narodowość nie strzela goli, młotku. Idź dalej płacz w kącie, że Hiszpanie to zło,Rodado zwykły szrot, a Sukiennicki to Messi I ligi. Lolcontent level master ![]()
Ostatnio edytowane przez Markus : 05.12.2025 o godz. 17:26.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#17
|
|
Faktycznie, szkoda rozmawiać z kimś, którego każde zdanie to manipulacja.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#18
|
|
Markus wstawię za ciebie to twoje całe .......enie, tzn nie całe tylko małą część:
https://forumwisly.pl/showpost.php?p...postcount=1302 Fajnie poczytać jak się spuszczałeś na temat Rude i Hiszpanów w Wiśle. Dokąd to doprowadziło to już na spokojnie każdy może wyciągnać wnioski. Został po tym PP i kupa wstydu oraz niedowierzania jak można zjebać ligę z takimi wirtuozami na ławce trenerskiej i boisku. Co ciekawe, ten twój i Zaskrońca projekt szybko się zwinął, tak było dobrze i w Wiśle pozostał jedynie Rodado ściągany przez Brzęczka i Carbo. Żaden z tych wielkich Hiszpanów ani nie zagrzał miejsca w Wiśle na dłużej, szybko zostali pogonieni, ani nie robi kariery gdzie indziej. Tak, tak, zaraz powiesz, że Baena rządzi w ekstraklasie Tyle warte było twoje .......enie kocopołów, rozpisywanie jaką przewagę dają Hiszpanie i trener stamtąd, jaki to jest projekt niebywały. Wystarczyło ich wywalić, postawić na ogarniętych Polaków, ogarniętego PMSa, ściągnąć odpowiednich graczy z zagranicy i wyniki są 2 x lepsze niż przy Baenkach, Villarkach i Rude. Kończę bo to za dużo prawdy na raz żeby twój zakuty łeb to przyjął. ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#19
|
|
Markus, już dwa tysiące razy czytaliśmy to samo w stu osiemdziesięciu wątkach.
Uwierz mi, że nikomu nie chce się tego czytać w sto osiemdziesiątym pierwszym. Cóż stoi na przeszkodzie, żebyś założył jeden, jedyny watek, gdzie zamieścisz swoje cenne uwagi w tym temacie, a potem w kolejnym, sto osiemdziesiątym drugim, trzecim, czwartym, itd... zamieścisz tylko link do tego wątku głównego? Czekamy. Jesteś klasykiem tego forum. Zasługujesz na takie pomnikowe miejsce. |
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|