pepe72 napisał(a):

|
Ale my nie zagramy rezerwowym składem tylko zawodnikami rzadziej grającymi w pierwszym zespole.
|
I to jest sedno tematu...
Mamy na tyle szeroką i wyrównaną kadrę, że ciężko powiedzieć kto za miesiąc będzie rezerwowym, a kto z pierwszego składu.
Dlatego w PP trzeba grać jak najdłużej, żeby rezerwowi mogli trzymać formę nie tylko treningiem, ale również grą o stawkę z porządnymi przeciwnikami. PP to jest 5 czy 6 więcej meczów na sezon w długich odstępach czasowych. Moim zdaniem luzik.
Takie podejście wcale nie oznacza, że liga wygra się sama. Tylko to, że podchodzimy poważnie i do jednych rozgrywek i do drugich. Jak w porządnym klubie przystało.