
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#1
|
|
W sumie trochę mnie kusi, aby znów wykazać jakim błaznem jest hejterek i wkleić tu tą listę 79 polskich zawodników, którzy przewinęli się przez Wisłę od 2015 roku, a z których maksymalnie tylko kilku rzeczywiście zdało egzamin i dawało realną jakość - czy kolejny raz listę tych 23 Hiszpanów, którzy przez ten czas pojawili się w kadrze pierwszej drużyny, a z których przynajmniej 13 + Igbekeme i Yeboah jako gracze pozyskani z tamtejszych niższych lig wnieśli jakość i byli wzmocnieniem (o liście 59 innych obcokrajowców, wśród których są takie nazwiska jak Poletanović, Aschraf El Mahdioui, Moltenis, Frydrych,Turgeman,Savičević, Štilić, Guerrier, Jovič już nie mówiąc) - ale wtedy jeszcze bardziej rozmyłbym ten temat meczowy, a i bez tego wszyscy od dawna doskonale wiedzą, że hejterek jest zwykłym wulgarnym idiotą w amoku i nie trzeba tego w kółko pokazywać.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#2
|
A po co sie ograniczać do 2015 roku? Jedzmy od 1906 do dzisiaj. Na poczatek obcokrajowcy: Do 2011 roku (ostatnie mistrzostwo) : 60 zawodnikow zagranicznych i przeszło 900 polskich pilkarzy SUKCESY: Mistrz Polski (13x): 1927, 1928, 1949, 1950, 1978, 1999, 2001, 2003, 2004, 2005, 2008, 2009, 2011 Mistrz Ligi: 1951 Wicemistrz Polski (13x): 1923, 1930, 1931, 1936, 1947, 1948, 1966, 1981, 2000, 2002, 2006, 2010 Brązowy medal (9x): 1925, 1929, 1933, 1934, 1938, 1953, 1976, 1991, 1998 Puchar Polski (5x): 1926, 1967, 2002, 2003, Finalista Pucharu Polski: 1951, 1954, 1979, 1984, 2000, 2008 Puchar Ligi: 2001 Superpuchar Polski: 2001 Mistrz Młodej Ekstraklasy: 2008 Mistrz Polski Juniorów: 1936, 1937, 1958, 1975, 1976, 1982, 1996, 1997, 2000, 2014 Herbowa Tarcza Miasta Krakowa: 1974, 1976, 1977, 1978, 1979, 1981, 1982, 1983, 1985, 1987, 1989 Puchar Rektora UJ: 1993 po 2011 roku 98 obcokrajowców i 100 polskich pilkarzy SUKCESY: Puchar Polski 2025 4 sezony w 1 lidze Mozesz wykonac podobna analize polskich zawodnikow i ich % udzial w poszczególnych dokonaniach dla Wisly skoro Cie kusi PS. Niech ten post pokaże do jakich absurdalnych tez dochodzi w tej calkowicie jałowej dyskusji. W dodatku w temacie meczowym z Pogonia Grodzisk Mazowiecki ![]()
Ostatnio edytowane przez Karherop : 18.08.2025 o godz. 13:19.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#3
|
|
A to wcześniej sprowadzaliśmy w dużych ilościach zawodników z niższych lig hiszpańskich, o co jest ten raban?
Możemy dziś skupować najlepszych polskich piłkarzy tak jak mogliśmy skupować ich przed 2011 rokiem za Cupiała? Osiągnąłeś szczyt statystycznej demagogii. To jest dokładnie taki sam poziom analizy jak porównywanie sprzedaży samochodów w PRL-u z dzisiejszą i wnioskowanie że Polonez był lepszy od BMW, bo sprzedawał się lepiej. ![]() Zacznijmy od podstaw, bo widocznie trzeba tłumaczyć jak dziecku w przedszkolu: Do 1989 roku - żelazna kurtyna, towarzyszu! Żaden piłkarz z Zachodu nie mógł przyjechać do Polski nie dlatego, że był gorszy, tylko dlatego że KOMUNIZM. To tak jakby porównywać liczbę McDonald'sów w Polsce w 1980 roku z dzisiejszą i wnioskować że kotlet schabowy jest lepszy od Big Maca. Wracając do hiszpańskich piłkarzy przed 2015 w Wiśle - może podasz listę tych wszystkich masowo sprowadzanych wtedy Iberyjczyków? Twoja "analiza" to jak sprawdzanie ilu zawodników z Podlasia grało w reprezentacji w 1974 roku vs dzisiaj, żeby udowodnić regres piłki na tym terenie. Brutalna prawda: jeden dobry obcokrajowiec jest wart więcej niż armia Sukiennickich, Krzyżanowskich i Starzyńskich razem wziętych. I to nie jest kwestia narodowości, tylko kwalifikacji. Ale takie niuanse pewnie są za trudne dla kogoś, kto nie widzi różnic jakościowych między większością sprowadzanych do Wisły obcokrajowców, a większością krajowych piłkarzy na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat i próbuję zdezawuować tą oczywistość. ![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|