
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#1
|
|
Carbo nie jest zawodnikiem ślamazarnym, tylko liderem naszej drugiej linii. A w porównaniu do Urygi czy Biedrzyckiego jest wręcz sprinterem.
Potrafi najwięcej z naszych pomocników i jest z nich najcenniejszy dla zespołu. Nie potrzebuje być zawodnikiem dużo szybszym przy swoim przeglądzie pola i umiejętności ustawienia się, by wypaść nawet lepiej niż grający w naszej Ekstraklasie pomocnicy, co pokazał w zeszłym sezonie. Młodsi i szybsi od niego Duda, Sukiennicki, Kutwa, czy Gogól grając w środku pola zwykle mieli dużo gorsze liczby w każdym z elementów gry od odbioru po podania progresywne. W każdym z tych elementów potrafią mniej. W każdym wnoszą mniej pozytywów do gry zespołu. Więc cenniejszy wolniejszy Carbo niż szybszy Sukiennicki, choćbyś nie wiem jak bardzo starał się go atakować czy umniejszać za tą szybkość. Jego kontuzja jest ogromną stratą i problemem dla drużyny.
Ostatnio edytowane przez Markus : 19.12.2024 o godz. 18:00.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#2
|
|
Już raz wyjaśniałem, ale powtórzę: w określeniu "ślamazarny" nie chodzi o to, że biega wolno.
Chodzi o to, że przy grze stykowej, przy kontakcie wymagającym szybkiej nogi, Carbo ma bardzo długa drogę impulsów elektrycznych w neuronach biegnących z mózgu do nogi. Z tego powodu, zanim impuls elektryczny dotrze do jego nogi, przeciwnik już dawno wykona ruch, przez co Carbo, najczęściej, nie mogąc już zatrzymać ruchu - fauluje, lub naraża się na kontuzję nie umiejąc wycofać nogi na czas. Oczywiście, umiejętność ustawiania się sprawia, że czasami ta wada się nie ujawnia. Ale czasami. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#3
|
A i jak dla mnie Carbo to kawal grajka na 1 lige i ta kontuzja to nawet wiekszy problem niz strata punktów z Miedzia. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#4
|
Królewski regularnie bredzi, a efekty jego genialnych pomysłów widzimy na boisku i poza nim. Ta szybsza opcja to na bank jakiś pseudotalent a'la Sukiennicki albo losowy szrot z zagranicy. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|