The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Patryko
Senior Member
 
 
Od: 12.2002
Skąd: z dołu tabeli

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 25.11.2024, 21:00
Nie potrzebuję oglądać skrótów jego gry w Sosnowcu, wystarczą mi jego skróty z Wisły i pamiętne drewnoprzyjęcia piłki.

Zarówno Sobczak, jak i Zwoliński swoje za uszami mają, inaczej nie graliby w I lidze. Natomiast nie ma co porównywać potencjału obu panów, bo jednak ich osiągnięcia sportowe mówią same za siebie.

[35/54]

Znafca internetowy za sezon 2023/2024
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 25.11.2024, 21:11
Patryko napisał(a):Wyświetl post
Nie potrzebuję oglądać skrótów jego gry w Sosnowcu, wystarczą mi jego skróty z Wisły i pamiętne drewnoprzyjęcia piłki.

Zarówno Sobczak, jak i Zwoliński swoje za uszami mają, inaczej nie graliby w I lidze. Natomiast nie ma co porównywać potencjału obu panów, bo jednak ich osiągnięcia sportowe mówią same za siebie.
Przede wszystkim Zwoliński gra w piłkę, co przekłada się na jego asysty. Patrzenie na niego pod kątem napastnika (mimo że strzela często) i pomijanie jego odbiorów, podań, pressingu - czyli tego wszystkiego czego brak Sobczakowi - jest w przypadku tego co gramy mylne.

W ogóle jestem w szoku jak bardzo Zwoliński wystrzelił z formą.

Sobczak to dobry piłkarz na pierwszą ligę, ale nie na to co chcemy grać. Czy to dobrze czy źle że chcemy grać w piłkę w pierwszej lidze to już temat na inną dyskusję.

@MaLk - czyli generalnie przyznałeś mi rację, ale nie mam racji. Ot, takie ględzenie wujka Janusza z wąsami umazanymi musztardą. Wszystko wiesz, ale dopiero gdy ktoś Ci wytknie kłamstwo, niewiedzę albo manipulację.

Przykładowo:
- Krzyżanowski nie umie bronić, bardziej atakować więc powinien grać klasycznego bocznego obrońcę, nie wahadłowego. Rzekomo to uwypukliłoby bardziej jego umiejętności. Serio? A czemu grał to wiedzą Ci co się interesują - kontuzje Junki (dwie) a na koniec wypadł cały blok obronny.
- serio jesteś tak głupi że nie rozumiesz różnicy między posiadaniem sensownego zastępcy dla Jarocha i nie? Jak Jaroch wypada to nadal mamy porządnych piłkarzy na prawą obronę (Mikulec) i lewą. Takie trudne? I nie, to nie jest teoria, tylko praktyka meczowa z tego sezonu...
- porównaj może ilość goli i asyst Sobczaka i Zwolińskiego zamiast celowo zaciemniać obraz.

I tyle starczy. Nie twierdzę że Rude jest lepszy niż Jop (nie ma podstaw ku temu), ale udawanie że Rude miał normalnie zbudowany skład to jakieś kuriozum. Dziwnym trafem najczęstszym wnioskiem po sezonie były krytyczne błędy transferowe. Gdzie wcale nie uważam że obecny skład to efekt jakichś przemyślanych zmian, raczej tym razem z Rakowa chcieli pozbyć się Zwolińskiego a nie Sapały, a Basha znał dobrego lewego obrońcę, podczas gdy Kiko - nie. Do tego Jop to sensownie poukładał - i chwała mu za to.

P.S. No dobra - skomentuję jeszcze tą głupotę że niby "nie wiadomo jaka jest docelowa pozycja Kutwy". Otóż wiadomo. W tym wieku piłkarze jeśli są przesuwani, to w tył. Co zabawne - Kutwa doskonale zastępuje Colleya w roli "stopera który biega" - dlatego gra. Ba, nawet piłkę wyprowadza i odnajduje się w ofensywie.
To że u nas grał na defensywnym pomocniku wynika z tragicznie zbudowanej kadry (jeden Carbo, a i tak ściągamy Dziedziców czy Sukiennickich i chcemy przepłacać za Polaka) oraz kretyńskiego przepisu o młodzieżowcu. Naszym docelowym młodzieżowcem był wtedy Duda, chcąc wpuścić Kutwę na stoper trzeba by dokonać dwóch zmian, ale i tak nie było zwykle kogo innego wpuścić na środek za Dudę, bo Gogół miał kontuzję
Ale naprawdę, w tym wieku już wiadomo że ktoś się nie nadaje na jakąś pozycję. Stąd wspomniane przesuwanie w tył. Ponieważ zaś Kutwa nie jest całkiem drewniany to z musu robiono z niego drewnianego pomocnika zamiast niezłego technicznie stopera.
Zabawne, że gdyby zamiast Biedrzyckiego ściągnięto porządnego stopera i/lub Colley nie złapał kontuzji to Kutwa by się pewnie u nas zmarnował.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 25.11.2024 o godz. 22:04.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3
Stary 26.11.2024, 00:14
wolfy napisał(a):Wyświetl post
@MaLk - czyli generalnie przyznałeś mi rację, ale nie mam racji.
Generalnie to w jakim sensie?

W tym, że Jop ma lepszą kadrę od Rudego? Nie przypominam sobie, żebym coś takiego przyznał.

O ile kojarzę, komentowałem tylko sposób, w jaki próbujesz to udowodnić, tzn. podajesz piłkarzy na wybranych pozycjach, gdzie faktycznie ma lepszych (o ile są gotowi do gry) albo takich samych (czy wręcz tych samych), zupełnie ignorując to, że są też pozycje, na których ma ewidentnie gorszych.

Gdybyś chociaż spróbował być obiektywny, przeanalizowałbyś wszystkie pozycje, ale oczywiście tego nie zrobiłeś, bo to by już nie pasowało do tezy i w najlepszym (dla Ciebie) wypadku wyszłoby, że generalnie ma mniej więcej tak samo mocny skład.

Ale wklepałeś kolejny post "odpowiadający" i kolejny raz udajesz, że to, że na bramce musiał wystawić Letkiewicza, na obronie Kutwę albo Biedrzyckiego na środku a po bokach zero zmienników dla Jarocha i Mikulca (Kiakos większość czasu był - uwaga - niedostępny niczym Junca, Szot dalej jest niedostępny), na skrzydle musiał z rozpaczy próbować Gogóła czy przywołanego Kiakosa jest jakimś wyrazem silniejszej kadry, bo ma do dyspozycji Igbekeme i Zwolińskiego.

Cytat:
- serio jesteś tak głupi że nie rozumiesz różnicy między posiadaniem sensownego zastępcy dla Jarocha i nie? Jak Jaroch wypada to nadal mamy porządnych piłkarzy na prawą obronę (Mikulec) i lewą.
Tia, myślenie życzeniowe. Pomińmy na chwilę fakt, że Mikulec nic dobrego nie zagrał jako zmiennik w tych trzech meczach, w których zastąpił Jarocha na prawej i dziwnym przypadkiem nie wygraliśmy żadnego z nich, osiągając w nich zawrotną średnią 0,33 punktu na mecz, choć świadczy ona o tym, że nawet na tle tego przywołanego wujka janusza miałbyś problem z prawidłową oceną tego czy Mikulec rzeczywiście się nadaje na sensownego zmiennika prawego obrońcy.

Skupmy się lepiej na tym, że Jop do tej pory miał i Mikulca, i Jarocha jako praktycznie jedynych dostępnych zawodników na swojej pozycji, pierwszego na lewą obronę, drugiego na prawą. Nie mam pojęcia jakim cudem Mikulec miałby być w tym czasie sensownym zmiennikiem dla Jarocha, jak na lewej obronie nie było kogo wystawić? I vice versa. Przypomnę, Kiakos dopiero stopniowo wraca, Szot dopiero będzie wracał.

Więc nijak nie jest tak, że Mikulec był do tej pory jakąkolwiek opcją dla Jopa na prawej obronie. Może dopiero będzie. Choć to oczywiście bez sensu, jeśli do pełnej dyspozycji wrócą Kiakos i Szot.

Cytat:
Takie trudne? I nie, to nie jest teoria, tylko praktyka meczowa z tego sezonu...
Tia, praktyka meczowa. Potwierdzona przez podaną przeze mnie statystykę, która mówi coś zupełnie przeciwnego do tego, o czym Ty piszesz?

Cytat:
- porównaj może ilość goli i asyst Sobczaka i Zwolińskiego zamiast celowo zaciemniać obraz.
No patrzę. Trzy asysty różnicy. Przepaść piłkarska.

Cytat:
Nie twierdzę że Rude jest lepszy niż Jop (nie ma podstaw ku temu), ale udawanie że Rude miał normalnie zbudowany skład to jakieś kuriozum.
Podobnie jak udawanie, że Moskal i Jop mieli normalnie zbudowany skład.

Różnica między nimi trzema jest taka, że Jop potrafił to ogarnąć odważnymi, ale przede wszystkimi trafnymi (jak dotąd, oczywiście oceniając ogólnie) decyzjami. Rude sobie nie pomógł.

Jop dopiero może mieć w miarę normalny skład. W przyszłości. Jak wrócą do pełni dyspozycji (prawdziwi) zmiennicy Mikulca i Jarocha. Jeśli Kutwa i Letkiewicz nie zejdą poniżej określonego poziomu (taki Letkiewicz miał już dwie poważne wtopy, bez większych konsekwencji dla wyniku). Jeśli na skrzydle (zwłaszcza lewym) pojawi się wreszcie ktoś, kto sprawi, że nie trzeba będzie tam wrzucać Gogóła, który się na tę pozycję nie nadaje mając jako alternatywę Starzyńskiego. Itd.

Cytat:
P.S. No dobra - skomentuję jeszcze tą głupotę że niby "nie wiadomo jaka jest docelowa pozycja Kutwy".
Jak już cytujesz z użyciem cudzysłowu, to zrób to chociaż poprawnie.

Zakładam, że doskonale wiesz jaka jest różnica między pozycją "docelową" a "nominalną", podobnie jak między "ja" a "inni", a tylko udajesz, że nie rozumiesz po to, żeby wyłgać się z tego, że zorientowałeś się, że źle zaadresowałeś zarzut i zamiast we mnie, walnąłeś (m.in.) w Rudego.

Otóż jaka jest "docelowa", to ja pisałem wyraźnie wtedy, kiedy pisałem gdzie "powinien występować".

Na "nominalną" sobie zasłuży wtedy, kiedy będzie na danej pozycji występował regularnie, i to z pełnym przekonaniem, a nie z potrzeby chwili. Póki co sobie nie zasłużył, ma za mało występów w dorosłej piłce w ogóle, a jeżeli się jednak upierać, to nominalnie należy mu przypisać obie pozycje, i ŚO, i DP. Tak też figuruje w większości profesjonalnych baz danych. Natomiast niewątpliwie ma predyspozycje do grania przede wszystkim na ŚO. Przynajmniej na tę chwilę.

BTW - w rezerwach i CLJ też grywał na DP, to się naprawdę nie wzięło znikąd, że przyszedł trener pierwszej drużyny, miał problem i tak mu akurat do głowy przyszło, żeby zamiast na ŚO, to chłopaka wystawić na pozycji, której nie zna i do której się nie nadaje. Ba, pamiętam nawet czasy, kiedy trenerzy widzieli w nim jeszcze prawego obrońcę. A potem, wbrew teoriom analitycznym, przesunęli go na DP, czyli do przodu

Więc żeby była jasność - zapewne w ocenie potencjału Kutwy mamy mniej więcej zgodność (mniej więcej, bo nie jestem tak odważny, żeby stwierdzić, że Kutwa nie nadaje się na DP choćby na tę chwilę tylko jako uzupełniającą pozycję). Kawałek wyżej okazało się, że po prostu nie zrozumiałeś (albo nie chciałeś zrozumieć) zdania, w którym napisałem, że inni (czyt. m.in. Rude i Moskal) uznali Kutwę za defensywnego pomocnika, a nie środkowego obrońcę. Nie że ja tak uznałem, tylko że inni trenerzy (niż Jop) plus paru analityków/scoutów (ale tych prawdziwych, nie tych samozwańczych z forum dla primadonn) tak uznało.

Więc po kiego teraz walisz kolejne zdania, w których uparcie głupotę przypisujesz mi, a nie np. Rudemu, skoro on akurat widział w Kutwie DP i uparcie wystawiał go tam "normalnie", chociaż to nie on borykał się z problemem dostępności Dudy i Gogóła czy mało kuszącą alternatywą w postaci Sukiennickiego

Cytat:
To że u nas grał na defensywnym pomocniku wynika z tragicznie zbudowanej kadry
Dobra, czyli wiemy już, że Rude nie miał normalnej kadry. A tragicznie zbudowaną kadrę Jop.

To właściwie po kiego te wszystkie wygibasy mające udowodnić, że Jop ma silniejszą kadrę?
Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4
Stary 26.11.2024, 14:26
wolfy napisał(a):Wyświetl post
I tyle starczy. Nie twierdzę że Rude jest lepszy niż Jop (nie ma podstaw ku temu), ale udawanie że Rude miał normalnie zbudowany skład to jakieś kuriozum.
I cóż on tam mial kuriozalnego? Ot sklad taki ktory potrafil sie zmobilizowac i wygrac PP. Czy mial po 5 juniorow w 1 skladzie jak Brzeczek? Mowisz o Krzyzanowskim, ale to byl jeden jedyny junior ktory byl pchany do skladu, a i tak nie byl 1 wyborem. Na lewej obronie gralo łacznie 4 zawodnikow, wiec od biedy to przynajmniej byla tam jakas rywalizacja.

Wszedzie mógł miec lepszych zawodników, natomiast tutaj jak ulał pasuje powiedzenie "albo masz wymowki, albo masz wyniki",

Uwazam że generalnie poszczególni trenerzy Wisly w wiekszosci przypadkow mieli sklad ktory moglo pozazdroscic inne zespoly w lidze i tylko sami byli sobie winni ze nie nie potrafili zrobic z tego druzyny i rozwijac swoich zawodnikow.

Tak bylo czy to z Gula, czy to z RS czy z Rude wylaczylbym z tego grona moze Hyballe i Brzeczka, bo jeden probowal rozwijac zawodnikow, a drugi przeliczyl sie jesli chodzi o młodzież.
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5
Stary 26.11.2024, 16:49
Karherop napisał(a):Wyświetl post
I cóż on tam mial kuriozalnego? Ot sklad taki ktory potrafil sie zmobilizowac i wygrac PP. Czy mial po 5 juniorow w 1 skladzie jak Brzeczek? Mowisz o Krzyzanowskim, ale to byl jeden jedyny junior ktory byl pchany do skladu, a i tak nie byl 1 wyborem. Na lewej obronie gralo łacznie 4 zawodnikow, wiec od biedy to przynajmniej byla tam jakas rywalizacja.

Wszedzie mógł miec lepszych zawodników, natomiast tutaj jak ulał pasuje powiedzenie "albo masz wymowki, albo masz wyniki",

Uwazam że generalnie poszczególni trenerzy Wisly w wiekszosci przypadkow mieli sklad ktory moglo pozazdroscic inne zespoly w lidze i tylko sami byli sobie winni ze nie nie potrafili zrobic z tego druzyny i rozwijac swoich zawodnikow.

Tak bylo czy to z Gula, czy to z RS czy z Rude wylaczylbym z tego grona moze Hyballe i Brzeczka, bo jeden probowal rozwijac zawodnikow, a drugi przeliczyl sie jesli chodzi o młodzież.
Nie zgodzę się z tezą że składy były dobre, tylko trenerzy źli. Pomijając skład drewna i papy Hybali i Brzęczka, to nasza polityka transferowa od czasu wejścia trio jest mocno przypadkowa. Przy czym jedyny element wspólny łączący wszystkie te składy to totalne położenie lagi na defensywę.

Jop ma akurat o tyle dobrze że ktoś to wreszcie zauważył i ściągnięto na ilość odpowiednio dużo piłkarzy (z jakością to już różnie, ale Kiakos i Mikulec to były strzały w 10-tkę). Wciąż jednak mamy jednego (!) defensywnego pomocnika w kadrze, co i tak jest postępem, bo dwa lata temu biegał na środku stoper.

Jak bardzo Jop musiał improwizować? No właśnie nie tak bardzo. Poza klasycznym dramatem p.t. "nie może grać Carbo" (gdzie jest chociażby Igbekeme) wystawił na stoper juniora który jest stoperem, a ten zagrał świetny mecz. To co zrobił dobrze, to fakt że go tam zostawił.
Na prawej obronie nie musiał grać Łasicki albo któryś ze skrzydłowych, bo jest Mikulec. Na lewej przy braku Mikulca gra Kiakos. Jaroch nie musiał grać na stoperze.

Brawo dla Jopa, ale trzeba uczciwie przyznać że nie miał dramatu kadrowego jak poprzednicy.

@MaLk - jedna rzecz do której się odniosę, to że Kiakos miał złamanie nadgarstka i nadaje się do gry od wielu meczy. Jego powrót po kontuzji polega na gotowości do pojedynków z założonym stabilizatorem - nie ma zaległości treningowych AFAIK.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 26.11.2024 o godz. 16:56.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6
Stary 26.11.2024, 18:08
wolfy napisał(a):Wyświetl post
@MaLk - jedna rzecz do której się odniosę, to że Kiakos miał złamanie nadgarstka i nadaje się do gry od wielu meczy. Jego powrót po kontuzji polega na gotowości do pojedynków z założonym stabilizatorem - nie ma zaległości treningowych AFAIK.
Kiedy pod koniec września Kiakos powoli wracał do składu, Jop mówił, że problemem była nie tylko gotowość do pojedynków fizycznych, ale także powrót po długiej przerwie i gotowość do wysiłku meczowego.

Tzn. masz w pełni rację, że teraz nie ma zaległości treningowych. Ale prawdą jest też, że realnie w pełni dyspozycji Jopa był niecały miesiąc.

Podobnie było z Dudą, obaj wchodzi mniej więcej w tym samym czasie i z tymi samymi problemami. Pytanie otwarte czy oceniamy pracę Jopa przez pryzmat tego, co ma do dyspozycji dzisiaj, czy całościowo.
Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7
Stary 26.11.2024, 20:42
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Na prawej obronie nie musiał grać Łasicki albo któryś ze skrzydłowych, bo jest Mikulec. Na lewej przy braku Mikulca gra Kiakos. Jaroch nie musiał grać na stoperze.
To byl byl jego wybor, że wolal, postawic na Vllara ma PO ktory nam zawalil 3 bramki na zakonczenie swojej kariery u nas. A no wolal. Nikt mu nie bronił postawic na Wisniewskiego, ktory zreszta miał już za soba debiut u RS. Wątpię by az tak położył lagę na tym spotkaniu jak Hiszpan.

Wyobrażam sobie ze obecnie za Kutwe gra Biedrzycki, zawala w miedzyczasie z 5 bramek i Jop punktuje na poziomie co najwyzej 1.5 pkt/mecz.

Sklad skladem, ale Jop pomogl druzynie swoimi decyzjami.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 11:12.