Elefant napisał(a):

|
Bezczelność z jakim Kutwa kiwa napastników pod własnym polem karnym mnie przeraża. Ja wiem, że na tle asów naszej obrony to nietrudne, ale wyrasta na najlepszego zawodnika tej formacji.
|
No i powinna przerażać, bo wszyscy sobie zdajemy sprawę, że prędzej czy później gra na takim ryzyku, bez partnera za plecami skończy się bramką dla rywala.
Ja osobiście uważam, że obrońca zawsze powinien mieć przynajmniej dwie możliwości zagrania piłki do partnera, właśnie żeby nie kiwać się 1v1, mając za sobą tylko bramkarza.