
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#1
|
|
Markusiku :
No nie było dośrodkowania - ciasteczka na głowę Rodado w wykonaniu Starzyńskiego, które Hiszpan koncertowo spartolił. No nie. Tego nie było. No oczywiście, że nie - bo nie dali tego do skrótu Oprócz tego z prawej : strzał w słupek Igbekeme po podaniu Jarocha Jaroch do Rodado i wrzutka do której na wślizgu jechał Starzyński - zabrakło cm Później kolejne bardzo dobre dośrodkowanie wprost na głowę Rodado w wykonaniu Starzyńskiego, ale stoper minimalnie uprzedził Hiszpana Rodado po zagraniu Starzyńskiego w boczną siatkę w dogodnej sytuacji Także sytuacji multum zarówno ze strony Jarocha jak i Starzyńskiego. Po prostu wszystko było paprane. A ty nie wypisuj pierdół, bo skrót oglądnąłeś Za Rudego obydwa skrzydła miały problem z wypracowaniem tylu dogodnych sytuacji w przeciągu dwóch meczy. A ty tu młodziaka jedziesz, bo Rodado - jak nie on - nie potrafił któreś z dogodnych sytuacji wykorzystać. To już z drugiej strony Duarte był dużo mniej widoczny akurat w tym meczu. Jedno fachowe uderzenie w słupek niewiele w tej kwestii zmienia. Tak czy siak naszym problemem w tym meczu nie był brak kreatywności na skrzydłach, ustawienie czy taktyka, tylko brak skuteczności.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 15.09.2024 o godz. 21:26.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#2
|
Strzały z dystansu nimi nie są, my praktycznie tak bramek nie zdobywamy. Stoper wygrywający główkę z Rodado - sorry, bez jaj ![]() Starzyński na szpadzie nie sięgnął piłki... OK. I według Ciebie co by było jakby ją kopnął? Bo raczej nie bramka. Pomijam na ile główki Rodado to taka super okazja, ale czasem tak strzela. I to jest właśnie to - my wcale nie stworzyliśmy sobie w tym meczu multum dobrych sytuacji. Raczej próbowaliśmy jakichś desperackich strzałów które wychodzą raz na 100 prób. Warta bardzo mocno ograniczała nam możliwości podań w pole karne i nie pozwalała się wywieść w pole. Kotwica zagrała parodię w obronie i my w ataku. Z Wartą, na spokojnie analizując - już tak kolorowo z kreacją nie było.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 15.09.2024 o godz. 23:27.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|