
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#1
|
Raz działa, raz nie działa - działa wtedy, gdy Simeonik chce włożyć w usta Moskala własne poglądy, ale już nie działa, gdy Moskal jasno się zastrzega, że "trudno konkretnie stwierdzić", czy duża grupa obcokrajowców z jednego kraju MOŻE być czymś naprawdę niekorzystnym (takiego słowa użył: "może"), bo "wszystko zależy od tego, jak ci piłkarze funkcjonują na boisku i w szatni". Nawet jeśli byłoby 15-stu Hiszpanów, ale dobrze funkcjonujących w szatni i na boisku, nie byłoby w tym nic niekorzystnego dla drużyny według Moskala. A Ty mylisz pojęcie zależności z własnym chciejstwem w tej sprawie. Zależność, która nie zawsze występuje nie jest zależnością. Moskal w żadnym momencie nie przesądził, że duża grupa zawodników z jednego kraju z pewnością jest niekorzystna. Nawet jeszcze dodaje, że nie wie co się działo w szatni Wisły. dlatego tym bardziej nie może się wypowiadać i przesądzić, co tam stanowiło problem i czy w ogóle w jakikolwiek sposób wiąże się to z liczbą Hiszpanów. Ten pogląd Moskal potwierdza również swoimi czynami: sprowadziliśmy właśnie kolejnego zawodnika z Hiszpanii z ich paszportem, chciał Ramireza, klub był blisko zakontraktowania następnego obcokrajowca z Hiszpanii Cedrika Tegui. Jak ci się to skleja z jego rzekomym poglądem, że im większa grupa obcokrajowców z jednego kraju to działanie niekorzystne i tego nie chce? Jest masochistą czy sabotażystą, skoro jednak ich chce i dalej stawia na już obecnych w drużynie czterech innych Hiszpanów, nie ma zamiaru się ich pozbywać?A może jednak patrząc na jego czyny w końcu ogarniesz (choć nie liczę na to), że Moskal ma tu pogląd taki jaki ja opisałem, a nie jaki wmawiasz Ty, o czym zresztą wyraźnie powiedział w swoim zastrzeżeniu "wszystko zależy od tego, jak ci piłkarze funkcjonują na boisku i w szatni", bo to jest klu sprawy. Nie ilość paszportów jednego kraju. Teraz zobaczymy drogie stadko prawdziwych trolli wspierających od dawna zatrudnianie w Wiśle takiego krajowego szrotu jak Broda, czy inny Biedrzycki lub Mikulec, jak często będą im tyłki musieli ratować w nadchodzących meczach ci znajdujący się w Wiśle "obcokrajowcy z jednego kraju", by zespół mógł punktować i wygrywać. I komu te zwycięstwa, które oby ostatecznie skończyły się awansem, będziemy w pierwszej kolejności dalej zawdzięczać.
Ostatnio edytowane przez Markus : 25.08.2024 o godz. 13:13.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|