krysztal napisał(a):

|
Ja już napisałem że nie rozsądzam czyja wina bo nie znam założeń.To że atakujemy i chcemy zdobyć kolejne bramki?Ok,ale nie można tego robić tak nie rozsądnie.Pięciu w polu karnym i wykonawca rożnego to i tak już ponad połowa drużyny.Biorąc pod uwagę okoliczności takie jak 120 minut w nogach ze Słowakami,korzystny wynik,ogólne problemy z grą obronną zachowaliśmy się po prostu głupio i naiwnie.
|
A może to jest czas żeby budować morale zwycięzców w tej drużynie ? Ewidentnie im żarło do tej pory. Byli pazerni na kolejne bramki bo kibice na to czekają po tej żałosnej serii ostatnich kilku lat. Na zbudowanie pewności siebie i powiezienia przeciwnika więcej niż dwiema bramkami przewagi ? Wyszła kupa ale ile to razy mówiliśmy o dobiciu przeciwnika i zamknięciu meczu w pierwszej połowie meczu ? Była na to szansa. A to, że pojedyncze osoby się zachowały beznadziejnie ? Co temu Moskal może zaradzić poza posadzeniem gościa na ławce ?