
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2006
Skąd: Kraków
Offline |
#1
|
|
Mamy bardzo napięty terminarz, gra co 3 dni, a Moskal decyduje, że na mecz od początku wychodzimy praktycznie w 10.
Tak, mam oczywiście na myśli Kutwe, do którego reszta drużyny boi się podawać piłkę (i słusznie, bo on jedyne co potrafi to ją stracić). Jak wychodzimy z tym pozorantem w składzie, to cała reszta musi tak zapierniczac, że po 45 minutach są zajechani jak koń po westernie. Dla mnie to jest absolutnie niezrozumiałe. Od kilku meczów się Kutwie przyglądam i nie pamiętam takiej miernoty w środku pola (nawet Pawłowski który miał trudności z celnym zagraniem na 5 metrów przynajmniej coś biega, a ten nasz nowy wonderkid to tylko sobie truchta na tych usztywnianych nogach). Coś absolutnie niezrozumiałego. ![]()
Demokracja: mówisz co chcesz, robisz co ci każą.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#2
|
Granie Kutwa wynika jedynie z potrzeby chwili. Jak widać przy takiej obronie to nasz bramkarz ma kupę roboty, więc i pomysł z Letkiewiczem pewnie póki co jest odłożony do archiwum. Więcej opcji brak. Każdy wybór to jakieś osłabienie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: z dołu tabeli
Offline |
#3
|
|
Zastanawiam się co ten Karcz pali nocami po zakończonych spotkaniach, żeby Kutwie dać 4 za ten mecz. Wiem, że przerwał jedną groźną akcję bramkową na początku, wiem, że miał asystę przy drugiej bramce (aczkolwiek to było banalne podanie, 99% tej bramki to Angel), ale to, w jaki sposób on traci piłki podając do nikogo, jak on się porusza, jaki jest często spóźniony...
Powiedzieć, że graliśmy w 10, to jak nic nie powiedzieć, Karcz natomiast chyba nie oglądał tego meczu. Jak nam nie przełożą meczu z Miedzią, to będzie on miał dokładnie taki sam przebieg jak ten z Arką. Od 60 minuty siądziemy fizycznie kompletnie i jeśli nie będziemy mieć w zapasie 2-3 bramek, to go przegramy.
Ostatnio edytowane przez Patryko : 20.08.2024 o godz. 07:54.
![]() [35/54] Znafca internetowy za sezon 2023/2024 |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#4
|
![]()
Zwolennik zadłużenia
Sierota po Cupiale Sekciarz spadkowy |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#5
|
|
+1.
Karcz ma to samo co kilka osób tutaj - jak Polak to +1 do oceny, jak młody to +2. Odejmij i wszystko się zgadza. @FraMat - czyli nie Kutwa, Biedrzycki, Mikulec, Sukiennicki zagrali słaby mecz, tylko Carbo (ale on "chyba zaliczył asystę"). Jasne. Tym razem w ogóle oglądałeś mecz, czy Ci rwało? ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#6
|
|
Pewnie uważasz, że Carbo znowu był najlepszy na boisku?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#7
|
|
Najlepszy był Rodado. Najgorszy: Sukiennicki, Kutwa, Biedrzycki - nagroda zbiorcza. Uryga też się nie popisał.
Carbo był znowu jednym z najlepszych na boisku. Nie bezbłędny, ale gdyby nie on i jego odbiory przerżnelibyśmy ten mecz. Ktoś musi odbierać piłki po kontrach jakie robią nasze wunderkidy w środku. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#8
|
Jeśli chodzi o takich piłkarzy jak Kutwa, Biedrzycki, Mikulec, Sukiennicki, wiem, że Ty się nimi odpowiednio zajmiesz. Nie chce ci wchodzić w paradę. Ja, natomiast zwracam uwagę na coś, czego Ty nie dostrzegasz: Carbo zagrał wczoraj wyjątkowo słaby mecz ukoronowany asystą przy stracie drugiego gola. To wina tego, że mamy w środku jednego pomocnika, który pomimo sowich zalet jest powolny, ma już swoje lata i jest nadmiernie eksploatowany - nie za bardzo może grać na wysokim poziomie przez kolejne trzy dni z rzędu. Pozostaje trzymać kciuki, że Igbekeme jest dobrze dysponowany, a w czwartek przeciwko Cercle Carbo zagra o wiele intensywniej. |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2013
Skąd: Kraków
Offline |
#9
|
|
Najgorsze jest to, że nasz właściciel debil nie pomyśli już o stoperze pomimo tego, że:
1. Uryga jest dramatycznie słaby. 2. Colley kontuzja na sezon. 3. Łasicki wraca po kontuzji więc będzie dochodzić do jakiejkolwiek optymalnej formy (jak na niego oczywiście czyli wciąż słabej) przez pół roku. 4. Biedrzycki to w zasadzie pół stopera skoro zamierza na zmianę grać i pauzować za czerwo. No niewyobrażalny debil. Ale .... tam, ściagnijmy 174 środkowego pomocnika który i tak nie odciąży beznadzejnego Kutwy XD |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#10
|
Czy w klubie mają sobie powiedzieć: "To nie ważne że czekamy na odpowiedź od 3 stoperów z których chcemy kogoś wybrać, nie można ściągać zawodników na inne pozycje, macie siedzieć i patrzeć w sufit".? Była opcja pozyskania Igbekeme, to go ściągnęli. Nie narzekamy. I Kutwa nie będzie naszym młodzieżowcem na cały sezon. Wszystko wskazuje na to że Starzynski się ogarnął. Jestem przekonany że intensywnie pracują nad obrońca tej jakości, że na pewno Wisła nie jest dla niego pierwszym wyborem. I temat się przeciąga. Chyba sie z tym pogodzono że walka może trwać do końca okna. Oby tylko to wszystko się obroniło. |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: z Krakowa
Offline |
#11
|
|
Ktos pisal, ze Moskal ich zle ustawia - ze to wina Moskala, ze stracona bramka po SFG -
Uryga twierdzi co innego: Uczulaliśmy się nie raz po poprzednich meczach, że musimy się skupić bardziej na tym zabezpieczeniu stałych fragmentów gry w naszej ofensywie, bo to stały fragment i to przeciwnik powinien się obawiać, a często niestety - czy dziś ta bramka, czy wcześniej wiele sytuacji było takich, że ta asekuracja tego stałego fragmentu gry nie wygladała tak jak powinna i to kończyło się tymi sytuacjami, tymi kontrami przeciwnika. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2002
Skąd: Z rekawa
Offline |
#12
|
Moskal źle ustawił biedrzyckiego i dlatego on rękoma powali zawodnika na ziemię. Moskal za mocno wcisnął X i dlatego Baena przeciągnął dośrodkowanie, idzie Mikulec sam na sam i strzela prosto w bramkarza bo Moskal go źle ustawił a dodatkowo w składzie był Kutwa no poprostu nie mógł z tych powodów strzelić itd. (*można se wstawić jakiegokolwiek trenera bo gadka zawsze jest taka sama) Nie wiem z czego to wynika, czy to kompletna nieznajomość futbolu, czy przeglądanie Twittera w czasie meczu zamiast patrzenie na boisko czy emocje ale rozmowa z kimś kto po takim meczu jak wczoraj obwinia trenera nie ma kompletnie sensu. Równie dobrze mógłbyś rozmawiać z przypadkową gospodynią domową. To ten sam poziom wiedzy futbolowej.
Ostatnio edytowane przez As : 20.08.2024 o godz. 12:03.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2014
Offline |
#13
|
Wczorajszy mecz oglądało się z ogromną przyjemnością. Dla mnie pod względem sportowo-emocjonalnym można przyrównać go do meczu z Piastem za trenera H. Oczywiście zarówno wynik wczoraj, tak jak wtedy, nie jest satysfakcjonujący ale gra była ( jak na tą ligę) przednia. Szczególnie cieszy to iż jest to kolejny (po Spartaku) naprawdę dobry nasz występ. Dlaczego więc nie wygraliśmy ? Bo nasza kadra zawiera zbyt wielu zawodników po prostu przeciętnych, nawet na tą ligę. Bo w formacji obronnej na boisku i na ławce jest słabo. Bo nie mamy sensownego młodzieżowca ( choć Starzyński zaczyna wyglądać obiecująco i w nim nadzieja na przyszłość) Bo jednak odczuliśmy czwartkowy wysiłek. Bo popełniliśmy indywidualne błędy, które są jednak pochodną powyższych stwierdzeń. Bo trochę mieliśmy pecha ( 2 poprzeczki Angela) Czy trener coś mógł zrobić więcej? Nie sądzę, chyba żeby nazywał się Tułacz. Ale ja wolę Kazimierza. ![]()
Każdemu z cracovii to mówię- Wisła to klub z piękną , przedwojenną tradycją , założony przez Polaków .Po wojnie na parę lat został "siłowo" przejęty przez resort . Tak samo jak Polska została wbrew woli narodu przejęta przez komunę . I co , Polski też się wstydzisz i na nią plujesz ?!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#14
|
|
Czyli Carbo zagrał słabo ale był lepszy od Kutwy, więc można go pochwalić
![]()
Zwolennik zadłużenia
Sierota po Cupiale Sekciarz spadkowy |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#15
|
|
Carbo zagrał słabiej niż zwykle, ale i tak był lepszy od większości naszych piłkarzy na boisku. Nie wiem czego nie rozumiesz?
Strata punktów z Arką to praca zbiorowa, ale niektórzy zawalili o wiele więcej niż inni. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#16
|
Bo prostu wszystko co napisałeś po "ale" to bełkot bez znaczenia. Gość jak na siebie zagrał słabo i to jest wyznacznik, a nie gra parodysty Kutwy czy innych talentów. Oni nawet w jednym meczu nie zbliżyli się do poziomu Carbo, więc zastawianie ich ze sobą to idiotyzm. Carbo i Rodado to nasi liderzy, więc oczywiste jest, że należy wymagać więcej. ![]()
Zwolennik zadłużenia
Sierota po Cupiale Sekciarz spadkowy |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#17
|
Żeby znaleźć najsłabsze elementy trzeba oceniać obiektywnie, a nie - Kutwa +2 do oceny bo młodzieżowiec, Sukiennicki +2 bo mega talent. To jest właśnie patologia uskuteczniana przez mózgi takie jak Ty - dowalanie się do najlepszych piłkarzy, bo nie wzięli na plecy reszty. Dlatego wg. niektórych idiotów brak awansu był winą Muli i Fernandeza bo taki Młyński ma jeszcze czas i Sobolewski go dopiero buduje ![]() Nie musisz się ze mną zgadzać, ale to że wszystko po "ale" przerosło Cię intelektualnie nie oznacza że to był bełkot. Po prostu nie uznaję zasady "wszystkim po równo", albo - jak to często jest przedstawiane - "wszyscy wypierdalać!". Ale nie musisz przecież mnie czytać, wyżej masz FraMata. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#18
|
||
![]() Pokaż gdzie ja Kutwę chwalę albo Sukiennickiego. Obaj zagrali fatalnie. Ty tu piękne fikołki uprawiasz byle tylko zrobić dupochron Hiszpanom.
Nie wiem czy wiesz idioto ale zarobki Carbo są diametralnie inne niż Kutwy czy Sukiennickiego, więc naturalnie i oczekiwania mam wyższe. Podasz jakiś cytat gdzie chwalę Młyńskiego? Chętnie poczytam.
Intelektualnie to ty już dawno przestałeś dojeżdżać jak po raz kolejny skompromitowałeś się wyliczając średnie Rude i Sobolewskiego, a kiedy Ci to przestało pasować do narracji to próbowałeś to odwrócić w żart. To co pisałeś o Omranim też przejdzie do historii tego forum.
Ostatnio edytowane przez Jagul : 20.08.2024 o godz. 10:40.
![]()
Zwolennik zadłużenia
Sierota po Cupiale Sekciarz spadkowy |
|||
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#19
|
|
Carbo jeden z najlepszych na boisku?
Chyba w czwartek ze Spartakiem - bezapelacyjnie. Niestety wczoraj miał dużo gorszy dzień. Widać było, że się dobrze nie zregenerował po poprzednim meczu, bo nie dojeżdżał fizycznie i raził niedokładnością. Na jego tle Sukiennicki wyglądał lepiej, a Kutwa był... sobą, czyli czapka niewidka. Raz jak fajnie wyszedł dryblingiem to zaraz głupio stracił i z tego go zapamiętałem. To, że Carbo był lepszy od Kutwy to nie powód, aby go chwalić, bo Kutwa na ten moment gra tylko ze względu na przepis młodzieżowca. A i to się może skończyć jeśli James jest w dobrej formie fizycznej, bo Piotrek ostatnio mocno naciska na pierwszy skład i jest jeszcze opcja z Letkiewiczem w bramce. Wczoraj zdecydowanie najlepszy był Rodado, dobry mecz zaliczyli Uryga z Jarochem. Fajne zmiany dali Fred ze Starzyńskim. Mikulec i Biedrzycki w swoim stylu, pierwszy fajnie w ofensywie i niemiłosiernie wiatrakowany w defensywie, a drugi bardzo pewnie nie licząc kartek, w tym drugiej moim zdaniem idiotycznej. Nie fauluje się rękami jak ma się kartkę. To już lepiej byłoby gościa puścić sam na sam i pozostać na placu. Inna kwestia czy facet w ogóle miał szanse dojść do tej piłki. No niestety inteligencja boiskowa to nie jest mocna strona Biedrzyckiego. Uryga też jest słoniem, ale jego błędy wynikają, że słabych parametrów fizycznych, nie z głupoty. O ile Uryga ma kłopoty, gdy gramy wysoką defensywą, o tyle Biedrzycki się do takiej gry w ogóle nie nadaje bo (jak mawiał klasyk) może prywatnie to jest super inteligentny facet, ale boiskowo idiota. Pochwaliłbym za ten mecz Baenę, ale skoro ze swoim gazichem został w blokach przy 1 golu to nie ma w sumie za co. Jakiekolwiek dobre wrażenie zrobił w tym meczu to je tą jedną akcją zatarł. Cziczkan dobry pewny mecz, przy golach bez szans. Nie ma go w sumie za co za bardzo chwalić, bo nie miał jakichś świetnych interwencji, po prostu po tym paralityku Ratonie to każdy bramkarz, co sobie piłki do bramki sam nie wrzuca jawi się niczym bramkarski Zeus. Miła odmiana mieć przyzwoitego bramkarza w bramce po tym pieprzonym turyście.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 20.08.2024 o godz. 10:40.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2015
Offline |
#20
|
|
Stary już jestem, ale dawno się tak nie zagotowałem przez sędziego. Szkoda, bo chłopaki naprawdę zagrali ambitnie..
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2014
Offline |
#21
|
|
A może ktoś wytłumaczyć dlaczego gwizdano na Sobczaka?
Przecież odszedł od nas "przymusowo" , zarzut, że jest teraz w śwince jest chybiony. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#22
|
|
Skrytykował jaśnie panującego prezesa Zaskrońca.
![]()
Zwolennik zadłużenia
Sierota po Cupiale Sekciarz spadkowy |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2005
Offline |
#23
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2013
Offline |
#24
|
|
tego oliveire brac
![]()
Jorg Loser i Norbert Bernatzky 1906% poparcia
|
|
|
|
Banita
Od: 02.2004
Offline |
#25
|
|
I pojechał po szrocie hiszpańskim.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2023
Offline |
#26
|
|
azor napisał(a):
To chyba jest przesądzające. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Skąd: Sandomierz/Kraków
Offline |
#27
|
|
Pomijając niezrozumiała decyzję sędziego o braku czerwonej kartki (nawet sam Dobrotka był zaskoczony) to prowadzić 2:0 i odkryć się tak, że koleś od polowy biegnie sam na sam to jest kryminał.
W taki sposób na pewno nie awansujemy - musimy umieć się cofnąć czasem. Tylko co drużyny prowadzone przez Moskala w ogóle tak potrafią ? ![]()
Puchar jest na5z!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#28
|
|
Nie po to Jaro włazi w dupe kumatym żeby mu wroga nie wygwizdano.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#29
|
|
Największy skandal sędziowski od czasu gdy sędzia Jarzębak w meczu z Legią, nie dostrzegł, że piłka wyszła metr poza linię.
Pomimo tego mecz był spokojnie do wygrania, gdybyśmy grali w normalnym rytmie meczowym, bez spotkań pucharowych. Dopóki mieli siły Arka była tłem. Nie da się wygrywać co trzy dni, gdy dysponuje się raptem jedną jedenastką. A i w tej jedenastce nie wszyscy zawodnicy dysponują kwalifikacjami predysponującymi ich do występowania na pierwszoligowych boiskach. |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2019
Offline |
#30
|
|
Szanuje, ze gralismy o pelna pule i chcielismy wygrac. Ale obawiam sie, ze tak jak po 60 minucie opadlismy z sil, tak samo bedzie niestety we czwartek.
Nie da sie pogodzic grania w ciagu 7 dni 3 meczow w tym jednego 120 minut+karne na pelnej swiezosci 16 zawodnikami. To zmeczenie przyjdzie i niestety bedzie bardzo widoczne we czwartek. |
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|