
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Banita
Od: 02.2004
Offline |
#1
|
|
Sytuacja, którą zastał Moskal była ciężka po ubiegłorocznej kompromitacji hiszpańskiej z trenerem z przyszłości jak był reklamowany przez Zaskrońca i jego klakierów.
Jak się okazało, co przyznał Kikuś Galactico w ostatnim wywiadzie, to on wcisnął kolegę z Kostaryki na stanowisko trenera Wisły. Nie żadne Al, itp. Kolega z Kostaryki miał wiadomy cel - awans. Po rundzie jesiennej bez większych problemów można było wywalczyć na wiosnę awans bezpośredni, co pokazał GKS Katowice, który po pierwszej części sezonu zajmował jedenaste miejsce w tabeli (nawet uwzględniając mecz mniej). Runda wiosenna była kompromitująca i gdyby nie przewaga z jesieni, to Wisła pod wodzą gwiazdy z Kostaryki byłaby zaangażowana w walkę o utrzymanie. Tematem tabu przez cały sezon była postawa Ratona. Popełniał liczne babole, a mimo to cały czas bronił i w konsekwencji dzięki temu został przedłużony z nim kontrakt. Potem nagle przestał bronić. Ciekawe. Skandalem był transfer wielkiego gwiazdora ligi rumuńskiej Omraniego. Przedstawiany był jako wielka gwiazda i miał być piłkarzem niespotykanym na warunki pierwszej ligi. Miał ją zmieść z powierzchni. Efekt końcowy? Dwa krótkie wejścia z ławki. Wiadomo, że w tego typu transferach nie chodzi o stronę sportową, tylko o finansową, aby określeni ludzie zarabiali. Zaskroniec Jarek nad tym kompletnie nie panował. Moskal musi mieć czas na posprzątanie tego burdelu. Ale musi mieć też wsparcie. W skompromitowanego Królewicza dawno przestałem wierzyć po jego kłamliwej narracji o Al. Przepalono ogromną kasę na zaciągi zagraniczne (główny zaciąg z Czech i Słowacji zakończony spadkiem i dwa hiszpańskie braki awansu). Ale wierzę w Moskala, że mimo tych wszystkich trudności uzyska awans w tym sezonie do Ekstraklasy.
Ostatnio edytowane przez KOALIK : 28.07.2024 o godz. 17:40.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2004
Skąd: z prawego brzegu
Offline |
#2
|
|
Polonia jak dla mnie zaskakująco odważnie, dla Moskala chyba niestety też. Bez szaleństwa, jednak powyżej standartów jeśli chodzi o otwartość gry drużyn przeciwko nam w stosunku do ubiegłego sezonu. Smalec najwyraźniej uznał, że skoro wychodzimy esperalem oraz debiutującym od pierwszej w jedynce jak i na pozycji młodzieżowcem, to nie powinniśmy jednoznacznie wygrać walki o środek, więc ją podjął, czym chyba jednak trochę Kazka trafił.
Biedrzycki? Poza kartką jednak wyraźnie lepiej od Urygi. Przy czerwie ewidentnie zabrakło doświadczenia w pozycjonowaniu jeśli chodzi o zachowania przy wysokim bloku i piłkach wrzucanych na wolne pole za plecy. Coś, za naukę czego Colley zapłacił kilkoma babolami. Wybijcie sobie z głowy, że przyjdzie tu ktoś, kto ma to ograne. Mam nadzieje, że nie muszę tłumaczyć dlaczego. Kutwa? Przed meczem pisałem w jakiej sytuacji wstawienie Mariusza na osiem może zadziałać. Polonia podjęła walkę o środek pola dość wysoko, więc nie zadziałało. Zwoliński musi się ogarnąć. Z pozytywów. Zaskakująco dobra zmiana Starzyńskiego. Gdyby mi ktoś 3-4 miesiące temu powiedział, że wyjdziemu bez Carbo i Dudy, przez 30 minut będziemy grać w niedowadze, a mimo tego stworzymy bardziej klarowne sytuacje, żeby wygrać mecz to wysłałbym do Kobierzyna. Zobaczymy co będzie dalej. |
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|