Drozd napisał(a):

Bo jestem patriotą.
I denerwuje mnie marnowanie potencjału, który mamy. Potencjału, który jest niweczony w imię partykularnych interesików ludzi żerujących w mętnej wodzie naszego piłkarskiego bagienka.
Co w kadrze robi Skóraś? Kiedy nie znalazło się miejsca dla Casha? Ile takich sytuacji ma miejsce na wcześniejszych etapach selekcji. Ile talentów jest marnowanych? Ilu leserów ciągnie się za uszy bo mają układy. Ilu ma przeświadczenie że do zrobienia "kariery" postawa na boisku wcale nie jest najważniejsza i potem na boisku nie wkładają nogi bo po co ryzykować. itp. itd.
Wielu Polaków za przeproszeniem sika na piłkarzy, bo piłkarze swoją postawą sikają na kibiców. Nie bez powodu w Polsce "piłkarz" to prawie obelga w świecie sportu. Wszyscy sportowcy wiedzą, że to przepłacone gwiazdki bez ambicji i honoru. Z nikąd się taka opinia nie wzięła.
|
Przywoływanie Casha jest skrajnie idiotyczne (co akurat w Twoim przypadku w ogóle nie dziwi). Gość przypomniał sobie o swojej polskości w momencie, kiedy przekalkulował że nie masz szans na grę UK. Nie zmienia to faktu, że pewnie byłby bardziej wartościową opcją na wahadle (bądź chociaż alternatywą) niż Frankowski.
To takie typowo Drozdowe - przywołać swój patriotyzm, wspierając jednocześnie gościa, który jest z Polską mniej związany niż Roger czy Olisadebe.