
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2023
Offline |
#1
|
|
Słaba obrona na I ligę to problem, ale wylewanie tu frustracji po porażce w pucharach i wypisywanie kąśliwych uwag do losowych zawodników w losowych tematach to nie jest rozmowa o tym problemie tylko toksyczny rynsztok.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#2
|
|
Wolfy napisał(a):
Chora idea od A do Z, przynosząca tylko szkody Wiśle, jedynie coraz bardziej rozwalająca nam obronę i owocująca przepłacaniem za krajowy piłkarski szrot. No ale polscy menadżerzy muszą z czegoś żyć i za coś zgarniać prowizje, a Koaliczki, Jaguliki i Jaroowie zacierać ręce i ostrzyć hejt. Nie ma się co dziwić, że Karherop czy Simeonik tak mocno od zawsze orędują za stawianiem na takich zawodników, "budowaniem ich", wyszukując tysiące uzasadnień mających tłumaczyć potrzebę wsadzania ich do składu, tak jak Pan Kakałko robił z Brodą. Przecież przykładowy Broda nie znalazłoby roboty w żadnym porządnym klubie, może ją mieć jedynie w takim, który musi stawiać na jak największe ilości Polaków, bo wtedy ma szansę się załapać, nie broni go wszak jakość czy umiejętności.
Ostatnio edytowane przez Markus : 23.08.2024 o godz. 21:20.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#3
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#4
|
|
Przypominam ligowa Wisła Alfonsa traciła 1,8666 gola na mecz. Wolfy jak zwykle bredzi.
![]()
Zwolennik zadłużenia
Sierota po Cupiale Sekciarz spadkowy |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2007
Offline |
#5
|
|
Ja nie bylem zwolennikiem zatrudnienia Kazia, ale teraz sam jestem ciekawy jak bedziemy wygladac w lidze po odpadnieciu z LK
W koncu bedzie mogl trenowac pelny tydzien i przygotowywac zespol na 1 lige. Ogolnie patrze z optymizmem jesli chodzi o gre, ale boje sie ze znowu odjebia czerwona kartke juz nie w kazdym a w co drugim meczu. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu
Offline |
#6
|
Więc z tymi treningami "pełny tydzień" to bym nie przesadzał. ![]()
Statystyki Wisły na wykresach: https://canva.link/yvdnxcdu2c27ql1
Na razie świętowanie awansu
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#7
|
|
Realnie mamy 3 tygodnie w przeciągu 3 miesięcy zaplanowane na zaległe spotkania. Superpuchar zapewne zagramy wtedy gdy będzie kolejka PP w której my i Jaga pauzujemy
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#8
|
|
Wszystko się zgadza, ale jednak jest zasadnicza różnica miedzy Mikulcem, a Jarochem czy Mlyńskim. Zaznaczam że nie mówię o umiejętnościach.
Kluczem jest charakter i głowa, doskok można wytrenować tylko trzeba chcieć. Ostatnio się staczaliśmy nie przez umiejętności piłkarzy, tylko przez to, że olewali swoje obowiązki. Dlatego lepszy nawet słabszy piłkarz który będzie walczył na 100% niż lepszy ale leser który na 100% zagra dwa razy w roku. Możliwe, że Biedrzycki i Mikulec właśnie dlatego przyszli, że w poprzednich klubach byli walczakami. Teraz puchary pokazały im ile czeka ich pracy i może na wiosnę będą bardziej ogarnięci jeżeli chodzi o umiejętności .![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#9
|
|
Puchary niczego im nie pokazały. Może poza tym, że istnieje świat, w którym nie mają czego szukać. I to nie jest zarzut, tylko stwierdzenie faktu. Obaj mają po 27 lat i raczej do końca swojej kariery nie zagrają z takimi drużynami jak Rapid czy Cerce. I raczej nie zrobią istotnego progresu, ale w sumie nie muszą. Są nam potrzebni na tutaj i teraz. I to na podstawie tej rundy i nastepnej ocenimy ich przydatność w meczach na kartofliskach. Jeśli w bliżej przewidywalnej przyszłości awansujemy do ekstraklasy i tak większość kadry jest do wymiany. W międzyczasie fajnie byłoby zbudować jakiś fajny pion sportowy, żebyśmy nie musieli skazywać się w doborze zawodników na szeptunki lub AI Królewskiego.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#10
|
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: z dołu tabeli
Offline |
#11
|
|
Tutaj chodzi o to, że w wieku 27 lat piłkarz raczej dochodzi już do swojego sufitu możliwości. Ani nie będzie mieć lepszej techniki, fizycznie jest w prime time, jedynie może oszlifować się taktycznie.
Mecze z Rapidem czy Cercle (czyli mecze, jakich 90% naszego składu już nigdy nie zagra), pokazały naszym piłkarzom, dlaczego są w I lidze polskiej, a nie gdzieś na zachodzie. Nie ma się tutaj co nad nimi pastwić, że od Belgów dzieli ich przepaść w umiejętnościach. ![]() [35/54] Znafca internetowy za sezon 2023/2024 |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#12
|
Jedyne co taki mecz mógł zrobić Biedrzyckiemu czy Mikulcowi to ich załamać, jeśli mieli jeszcze jakieś nadzieje i ambicje na grę zagranicą. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#13
|
Z kolei w linii pomocy czy ataku jak najbardziej. Tam jest jakość, brakuje zgrania i doświadczenia lub mamy już gotowe produkty (Rodado, Carbo - mają swój prime). |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#14
|
Wymowne jest też że jedyny klasowy stoper też nie ma polskiego paszportu. Od razu Ci odpowiem dlaczego - dobrzy Polacy to towar deficytowy, a szkolenie w krajach takich jak Francja (Moltenis), Hiszpania, Włochy, Niemcy ma tak wysoki poziom że na peryferiach futbolu lądują kolesie którzy u nas robią za gwiazdy. Jeden Hiszpan od nas przeszedł do mistrza Polski i robi tam liczby. Rozpierdala mnie jakie akrobacje logiczne wykonujecie chłopaki żeby nie zauważyć oczywistego...
Ostatnio edytowane przez wolfy : 24.08.2024 o godz. 14:10.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#15
|
Dlatego bardziej wierzę że Moskal ze słabszych piłkarzy ale ambitnych, wspomaganych takimi Carbo i Rodado jest w stanie stworzyć drużynę która wie jak grać w I lidze i z niej awansować
Ostatnio edytowane przez FraMat : 24.08.2024 o godz. 13:18.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#16
|
Zobaczymy co się z tego urodzi, ale to oczywiste że każdy rywal będzie grał długie piłki za plecy Urygi i Biedrzyckiego. Byliby głupi gdyby tak nie robili. Gdyby chociaż szybki Sukiennicki asekurował, ale nasza nowa gwiazda idzie zawsze do przodu. Po co?! Przecież on nie ma strzału, dryblingu ani podania. Za to z tyłu mógłby się przydać. Ja nie wierzę w ambicję, tylko umiejętności i taktykę. U nas ta "ambicja" objawia się czerwonymi kartkami i strzałami Sukiennickiego z 30 metrów zamiast podania. Ja bym wolał żeby jednak ktoś został z tyłu.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 24.08.2024 o godz. 14:20.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#17
|
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2023
Offline |
#18
|
|
A gdyby tak - zostańcie ze mną przez chwilę - przyznać, że żadna strategia/taktyka transferowa nie sprawdzi się, jeśli nie zaczniemy od początku: cele, plany finansowe na różne warianty, koncepcja drużyny, trener i pion sportowy, zawodnicy.
Wagon Hiszpanów to była opcja krótkoterminowa, wynikająca z tego, że Królewski nie zna się na klubie, ale wie, że kiedyś pracował tu taki Kiko, że kibice go chwalili, nawet pisali o nim na tt. No to wziął i zrobił z tego Kiko dyrektora sportowego, licząc, że sprowadzi mu wagon Hiszpanów do gry na już. Jeden wagon był I klasy, drugi z miejscami stojącymi, w międzyczasie zmieniały się koncepcje z motorniczym, bo najpierw na drugą nóżkę był swojak-prawilniak, potem budżetowy Guardiola. Ale przy takiej budowie klubu to musiało ponieść klęskę, na marginesie zostawiając już absurd budowy hiszpańskiej drużyny w Krakowie oraz produkt uboczny tego eksperymentu i błąd systemu, czyli szczęśliwie zdobyty Puchar Polski. Jednocześnie poławianie polskich pereł w I i II lidze również skończy się katastrofą, jeśli nie wiemy dokładnie, kogo chcemy, kto nam pasuje itd. Efektem braku planu i jego realizacji jest najwyraźniej Biedrzycki. Jak ktoś tu już zasugerował, on najprawdopodobniej nie był pierwszym albo drugim wyborem Moskala. Kupiliśmy go, bo nie udało nam się kupić innego solidnego zawodnika I-ligowego do obrony, licząc, że ten Biedrzycki spełni swoją rolę. A jeśli był naszym pierwszym wyborem, to był to wybór całkowicie nietrafiony, co również pokazuje, że nie radzimy sobie z planowaniem i realizacją planu. Powrót Igbekeme jest chyba ostatecznym dowodem na brak pomysłu właściciela i kompetencji jego otoczenia do zarządzania klubem. Nie wiemy, kogo możemy ściągnąć, więc ściągamy typa, z którym parę lat temu w Wiśle dobrze grało się Bashy. Wcześniej w ten sposób zakontraktowano Kiakosa. Zresztą sam Basha jest dokładnie takim przypadkiem: ściągnęliśmy go do I ligi, bo grał u nas kilka lat wcześniej i równy z niego gość. A jak po 2 latach rehabilitacji zakończył karierę, to został p.o. dyrektora sportowego, bo zna parę języków, grał zagranicą i ma zagranicznego menedżera, wiec musi znać kogoś poza krajem. Absurd.
Ostatnio edytowane przez Witalis : 25.08.2024 o godz. 10:27.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2023
Offline |
#19
|
|
Nie wiem, czy Hiszpanie są lepsi za tę samą kasę, bo trzeba jeszcze mieć kasę na know-how, żeby tych Hiszpanów znaleźć i rezerwy na wagon Hiszpanów, którzy się nie sprawdzą.
Pomijając już generalny absurd budowy drużyny hiszpańskiej w Polsce. Powinien wypowiedzieć się ktoś, kto w piłce siedzi. Coś musi być na rzeczy z tą trudnością budowy kolonii piłkarskiej, skoro jedyną drużyną, która tego modelu w Polsce próbowała była Pogoń Ptaka. A także ten import/eksport musi być skoordynowany z polityką klubową, której u nas nie ma. Jak się nie ma planu, to żadnego celu nie można zrealizować, chyba że przypadkiem - jak nasz PP. Może zatem przestaniecie/my skakać sobie do gardeł, wyzywać się i przekręcać cytaty, bo to nie ma sensu. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2008
Offline |
#20
|
|
Nie przesadzajcie, że w wieku 27 lat nie można zbudować lepszej formy fizycznej już. Popatrzcie na zdjęcie Mlynskiego bez koszulki i powiedzcie to jeszcze raz, przecież to ciało siłowni nie widziało więc co dopiero poważnego przygotowania fizycznego. Od zawsze po prostu biegał za pilka
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#21
|
Taki Sapała to dobry przykład, Żyro i Junca jak akurat nie mieli kontuzji to go niszczyli dynamiką i szybkością, a goście przez większość czasu się rehabilitowali. No ale prowadzili się dobrze. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: z dołu tabeli
Offline |
#22
|
![]() [35/54] Znafca internetowy za sezon 2023/2024 |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#23
|
|
Umiejętności bez ambicji kończą się tak jak w ostatnich meczach zeszłej rundy i wielu poprzednich. Natomiast brak umiejętności można w dużym stopniu nadrabiać ambicją, niekoniecznie przez łapanie za koszulkę czy bezmyślne faule.
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#24
|
|
Niedługo hiszpańscy pomylency będą tutaj pisać że Rude to byl najlepszy trener w historii Wisły xd
Nadal pomylency nie chcą przyznać, że Rude to był jeden z większych niewypałów ostatnich lat i o ile wygrana w PP to był cud, o tyle w lidze posiadał wszystkich i zrobił wyniki na poziomie Wuja w ekstraklasie. Teraz gdy Moskal z gorszym składem robi takie same wyniki z dużo gorszym składem, w tym z tymi naszymi młodymi talentami to fajnohiszpanie narzekają. I weź im dogodz... ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2008
Offline |
#25
|
|
Młodymi talentami xdd
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#26
|
|
Cytat:
Tak czy inaczej, z gorszym składem Moskal robi wyniki jak Rude. Czyli fajnohiszpanie powinni piąć z zachwytu jakiego potwora zbudował Moskal z Zaskroncem i na jaki poziom wyniósł m.in tych młodych Polaków. ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2007
Offline |
#27
|
|
Piszecie o gorszym składzie. A kto tego chciał? Przeciwnicy hiszpanów. Acha. Czyli jednak hejterek przyznał, ze hiszpanie byli lepsi od polaków. Ale się bidula zamotał.
Chcieliście wincyj polaków i Moskala to macie. Zobaczymy na koniec sezonu jaki wynik wykręcą ci wspaniali rodacy. Jak narazie Mikulec i Biedrzycki oraz Zwoliński to dno piłkarskie, Sukiennicki bardzo niewiele lepiej.
Ostatnio edytowane przez leszekpw : 25.08.2024 o godz. 11:02.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#28
|
Spadaj prowokatorze... ![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2007
Offline |
#29
|
|
Miejmy nadzieję, że Królewski doszedł jednak do wniosku, iż polacy (w tym budżecie którym dysponujemy) to szrot i lepiej postawić na obcokrajowców. Bardzo mnie cieszą transfery Duarte, Kissa, Igbekeme. Podązajmy dalej tą drogą, zamiast Mlynskich, Mikulców, Zwolińskich i innych polskich słabeuszy.
|
|
|
|
Banita
Od: 02.2004
Offline |
#30
|
|
Najbardziej bandyckie transfery z ostatnich lat, to cały zaciąg czechosłowacki + inni zakończony spadkiem i dwa sezony zmarnowane przez szrot hiszpański z wisienką na torcie w postaci Omraniego, który miał być niespotykanym piłkarzem na miarę Polski - Markusik pisał opłacane teksty sponsorowane.
Wyszło jak wyszło. Z jedenastoma Hiszpanami wyszło dziesiąte miejsce w tabeli pierwszej ligi, a więc dwudzieste ósme w Polsce. Z tych jedenastu Hiszpanów sprawdziło się tylko dwóch: Rodado, który był wcześniej i Carbo. Reszta, w tym amator Kikuś i alfons z Kostaryki nigdy do Wisły nie powinna trafić. To Hiszpanie zawiedli, a winę według menedżerów ponoszą młodzi Polacy od których nikt nie wymagał bycia liderami zespołu i mieli być tylko dalekim uzupełnieniem składu. To Hiszpanie mieli mam pokazać jak się gra, ale widząc popisy Ratonika, Eneko, ciągle niedostępnego Junki i reszty, co można było zrobić? Należało w przerwie zimowej zrobić czystkę hiszpańską i zatrudnić Moskala lub Brosza, bo ten Brosz raz już pokazał, że to jego Górnik, a nie Wisła Carrillo z jego synkiem Mitroviciem, którego tak ciągnął za uszy awansował do pucharów. Z tego pierwszego hiszpańskiego zaciągu był tylko jeden piłkarz: Carlitos, a reszta to przeciętniacy i szrot. Tak jak wcześniej zawiodła armia z Czech i Słowacji z wymarzonym zagranicznym trenerem Gulą - miała być walka o medal MP, a nastąpił spadek z prawie dwudziestoma obcokrajowcami.
Ostatnio edytowane przez KOALIK : 25.08.2024 o godz. 11:57.
|
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|