|
Drozd,
o jakim bagienku ty mowisz? Przeciwko komu jest parodysta na stolku prezesa? Przeciez on nikogo z Wisly nie zwolnil. Wszyscy, ktorzy byli i tworzyli patologiczna atmosfere w klubie, dalej pracuja.
NIC SIE NIE ZMIENIA W WISLE OD LAT.
Wiec o czym ty .......isz? parodysta poltora roku rzadzi samodzielnie. To mnostwo czasu na zbudowanie struktur klubu, zatrudnienie ludzi o odpowiednich kompetencjach. Jest mnostwo, swietnych w swoim fachu pracownikow, ktorzy z sentymentu chcieli w Wisle brac udzial w wielki projekcie odnowienia klubu, przyczynic sie do tego. Ale Wisla takich ludzi nie szuka.
Niestety, ale cale te bagienko, jest przez krolewskiego wspierana. Z roznych wzgledow.
I powtorze to co mowilem przed zatrudnieniem Rude. Zaden trener tu nie osiagnie sukcesow, ktorych oczekujemy, dopoki nie zajda fundamentalne zmiany w klubie.
|