Książę Palownik napisał(a):

W obronie Sobolewskiego (gdzie obrona była niżej ustawiona) to te fizyczne defekty obrońców nie były aż tak bardzo widoczne.
Przy takiej taktyce jaką uparł się grac Rude (chociaż moim zdaniem to on po prostu tak jest nauczony a decyzję o takim profilu trenera podjął pion sportowy i klepnął to Królewski, więc sam Rude tu jest mniej winny że go wybrali) stoperzy muszą być szybcy, a boczni obrońcy muszą dobrze operować piłką. To jest po prostu trudna taktyka. Jest bardzo rozwojowa ale trudna i po prostu dla niektórych drużyn niedostępna. Obawiam się, ze dla nas w I lidze to jest zła taktyka, bo mamy powolne kołki w obronie, a w tej lidze gra się bardzo bezpośrednio.
|
Nie tylko Ty się tego obawiasz.
No ale odpowiedź "przemądrzalców" zawodowych "propagandystów sukcesu" z tego forum to... zmienić obrońców. A na to jak wiadomo nie ma kasy. I klops... taktyka dobra ale źli wykonawcy... a wykonawców nie ma za co zmienić
No aż żałosne to jest - wybrać trenera który nie ma szans na zawodników pod swoją wizje a SAM się nie dostosuje do materiału który ma. Takie rzeczy tylko w cyrku Królewskiego