|
Do taktyki która sobie wymyślił Rude w obronie (załóżmy że jakas jest), to nadaje się może Szot i Colley. Reszta to nie ta motoryka, nie ta zwrotność. Może Krzyżanowski po 2 latach gry w tym systemie tez by ogarniał, ale konsekwencje jego wystepow byłyby konkretne.
Ten zespół, z takimi zawodnikami bierze jakikolwiek trener z rynku i robi z nimi baraże tracąc przy tym połowę bramek ile stracił Rude wiosna. Wystarczy że dostosuje taktykę do materiału jaki posiada, a nie odwrotnie.
Rozumiem takie eksperymenty w zespole który nie ma długów presji, jest na poziomie ekstraklasy ze stałym źródłem dochodów, ale nie na miejscu Wisły, która ledwo wiąże koniec z końcem, a aby sprowadzić przyzwoitych piłkarzy podpisuje kontrakty z niekorzystnymi przedłużeniami. Tu łatwiej dostosować taktykę do piłkarzy, niż wymienić nagle 3/4 kadry.
|