The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

 
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Prev Poprzedni post   Następny post Next
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21
Stary 20.04.2024, 23:09
Cymes napisał(a):Wyświetl post
W dużym uproszczeniu tak. Ten mecz jest zresztą swego rodzaju skompresowanym podsumowaniem całej dotychczasowej pracy Rude w Wiśle.

Mamy trenera, który przychodzi z jakimś pomysłem na drużynę. Wykorzystuje obóz zimowy na jego wdrożenie. Po czym okazuje się, że po rozpoczęciu ligi bez przerwy jest czymś zaskakiwany. Ile jego pierwotnych założeń poleciało do śmieci? 30%? 50? 70? Słuchając jego wypowiedzi na konfach zakładałbym, że raczej więcej niż mniej. Bardzo ciekawa była zresztą wypowiedź Królewskiego na tt, w której wprost przyznał, że część wyjściowych założen Alberta była błędna broniąc go, że cóż w życiu tak jest i trzeba sobie z tym radzić. Tylko tam teraz na odprawach i treningach jest pewnie niezły cyrk, bo kupe z tego co chłopakom nawkładali do łbów w okresie przygotowawczym trzeba na gwałt odkręcać i wprowadzać nowe rozwiązania, więc jak widzę na boisku ludzi, którzy momentami wydają się najzwyczajniej głupieć to jakoś mam wątpliwości czy jebanie ich za to ma jakikolwiek sens.

Dość bezlitosny w ocenie tego wszystkiego był Karcz, który przypomniał, że duża część społeczności chciała trenera znającego ligę, a jeśli Rude narobił bałaganu to niech go teraz sprząta, a jeśli Karcz coś twierdzi, to z reguły jest to zdanie przynajmniej części osób w klubie. Nie byłbym aż tak surowy, bo moim zdaniem Albert został tu trochę wpierd0l0ny na minę, ale tłumaczenie tego cyrku wyłącznie złymi kopaczami to jakieś kuriozum.

Życzę sobie i wszystkim, żeby ta cała tragikomedia miała pozytywny koniec tak jak mecz ze Zniczem w co osobiście mimo wszystko wierzę.
No widzisz, Twoja teoria totalnie się nie klei, dlaczego później. Rude poświęcił tydzień na tłumaczenie im jak Znicz gra, zresztą już z nim grali. Zrobił sparing z juniorami żeby to przećwiczyć. Wszystko jak krew w piach, wyszli gorzej niż z Chrobrym, totalna olewka. Szot, Duda, Uryga sabotaż w defensywie i - przede wszystkim - w ofensywie. Podania tylko do tyłu, zero biegania (chciało się Colleyowi i tym frajerom z Hiszpanii, chciało się Urydze i Łasickiemu, ale niestety piłkarze Znicza szybciej stali niż oni biegają), gra tylko na alibi.
Potem Rude opierdala ich przez 15 minut i voila - da się biegać, podawać do przodu, da się pressować. Magia.

A teraz dlaczego Twoja teoria się nie klei - bo próbujesz na siłę ubrać Rude w to samo na czym poległ Sobolewski. Powtarzasz narrację zaczadzonego Karcza o tym że trener się uczy ligi. Tego samego Karcza według którego Uryga wolno biega przez Ratona, bo to bramkarz powinien przecinać prostopadłe piłki poza polem karnym. To jest właśnie ten poziom.

Otóż nie, on się uczy z jaką bandą bezjajecznych frajerów bez ambicji ma do czynienia. Wcześniej do głowy mu nie przyszło że można po prostu przejść totalnie obok meczu. Jednego, drugiego, trzeciego... Czasem o....... działa, czasem nie. Z Arką pomógł, ze Zniczem pomógł, z Chrobrym Krzyżanowski odwalił taki sabotaż że już nie było czego zbierać...

Na konferencji już padło że Krzyżanowski swoje pograł. Olejarka raczej też. Szota ratuje tylko brak alternatyw, ale to co odwala już przestało być zabawne dawno temu.

Narracja o nauce ligi się nie klei. Nie można być przez pierwsze 45 minut cymbałem z kosmiczną, niedostosowaną do naszych gwiazdeczek taktyką a przez kolejne 45 - panem trenerem, którego każda zmiana to czyste złoto. I tak co drugi mecz. Ligowy, bo w Pucharze to im się akurat zawsze chce. Albo Rude ma rozdwojenie jaźni, złego brata bliźniaka - albo to nie on jest problemem.

Chłop wygląda na bardzo zdziwionego, ale nie ligą tylko tym klubem. Napisałem, że jak z kolejnego trenera zrobią tu wariata to rozsądni ludzie będą wiedzieli co myśleć. I to się dzieje na naszych oczach. Brakuje mi tylko wywiadu z Bashą i historii o wykręcaniu sutów. Pewnie byłyby już historyjki o złym przygotowaniu, ale chłopaki chciały się dobrze pokazać na tle Ekstraklasowców bo kto wie - może ktoś ich zatrudni.

Królewski zapewnił na X że Rude nie zwolni, ba - jeśli będzie chciał to zostanie bez względu na awans. Tak długo jak długo Królewski będzie prezesem. Może ktoś jednak wyciągnął wnioski z Hybali?
Ostatnio edytowane przez wolfy : 20.04.2024 o godz. 23:23.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

 
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 08:07.