The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

 
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Prev Poprzedni post   Następny post Next
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Online

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9
Stary 20.04.2024, 21:44
Cymes napisał(a):Wyświetl post
Też o tym myślałem, ale nie wydaje mi się, żeby niektórzy grali na zwolnienie Rudego.
Sytuacji kiedy traciliśmy bramki nie chcę analizować, bo niektóre rzeczy można tam zinterpretować niejednoznacznie.

Ciekawsza jest akcja, w której Uryga dostał żółtą kartkę.
Tydzień temu po meczu z Płockiem Rude stwierdził, że przy straconej bramce zachowaliśmy się źle idąc trójką do pressingu, że zespół potrzebuje automatyzmów w takich sytuacjach, naturalnych zachowań - ten do pressingu, ten asekuruje, ten wraca. No i padło stwierdzenie, że będzie dużo rozmów na ten temat z piłkarzami. Mamy mecz ze Zniczem. W pierwszej połowie strata w środku pola. Nagamatsu biegnie z piłką w kierunku naszej bramki. Czterech naszych twardo wraca. Biegną w pięknej tyralierze 4-5 metrów przed Japończykiem. 20 metrów do pola karnego. Nasi wracają. Nagamatsu ma w uj miejsca. 15 metrów. Nasi wracają. 10 metrów. Cały czas piękny powrót w naszym wykonaniu. 5 metrów. Urydze jako jedynemu zapala się lampka - te krwa, zaraz nam się skończy boisko i wycina Japończyka. Gdyby Uryga się nie odwiesił, to by krwa do Krakowa dobiegli z tym Nagamatsu pędzącym ich jak stado bydła.

Czy zachowali się jak idioci z orlika? Zdecydowanie tak. Bardziej przerażające jest, że zrobili to po tygodniu treningów i odpraw, które miały eliminować takie problemy. O uj tu chodzi? Co on do nich gada? Nie wiem, ale ta sytuacja pokazuje, że coś tu zdecydowanie nie bangla i raczej nie jest to kwestia gry na zwolnienie trenera. Można każdy z takich kabaretów rozpatrywać indywidualnie i stwierdzić - ten do wyjebania, tamten do wyjebania, ten się nie nadaje. Tylko na tej zasadzie zaczynając od Stali i baboli Carbo to z tej kadry nie zostałoby już za wiele. Patrząc globalnie to cała drużyna od początku rundy ma problemy z pozycjonowaniem, decyzyjnością i rozkojarzeniem na boisku.

Powiedzmy, że chcę wierzyć, że Rude wie co robi, a czasem, żeby wykonać 2 kroki do przodu najpierw trzeba zrobić jeden w tył. Pozostaje się modlić, żeby schemat/system, który gdzieś tam mamy docelowo osiągnąć zaczął trybić w ciągu 2-3 tygodni, a piłkarze zaczęli się w nim odnajdywać, a nie wyglądać jak dzieci we mgle popełniając juniorskie błędy. Bo na razie patrząc na zbliżenia kamery w pierwszej połowie to ja widziałem ludzi, którzy albo niespecjalnie wiedzą co mają grać, albo nie wierzą w to co mają grać.

Z absencji Urygi to aż tak bym się nie cieszył. Bez niego na boisku szanse na stratę bramki po wrzutce w defensywnym sfg niestety drastycznie wzrastają.

I jeszcze jedno. Już w połowie rundy jesiennej ględziłem, że podstawowym problemem tej drużyny jest jakość dośrodkowań, zwłaszcza u skrzydłowych. Za co zostałem zjechany przez forumowych "ekspertów", że bronię Sobolewskiego. To mogliście sobie wczoraj drodzy "eksperci" zobaczyć jak wyglądają dośrodkowania.
Moim zdaniem to nie jest kwestia, że nie wiedzą co robić bardziej chodzi o grę na alibi. Jak się we czterech cofają to nawet jak stracimy bramkę to nie będzie konkretnego winnego. Ten, który stanie na drodze może zostać minięty i już będzie z oczach "ekspertów" bardziej winny niż ci co nic nie zrobili. To samo jest na skrzydłach dostaje taki piłkę 1:1 nawet nie próbuje mijać, albo nawet bujnąć obrońcą. W takiej sytuacji kluczowy jest ruch, a tam nawet nie ma próby przyspieszenia, przyjmuje piłkę na stojąco i jest załatwiony. Klasyczne alibi. Poda do tyłu i rączki czyściutkie.

Natomiast to co zrobili przy drugiej bramce dla Znicza to już nie jest alibi. Na orliku przy aucie wiadomo jak kryć, a tutaj stoi trzech naszych i żaden dupy do Majewskiego nie ruszył, aut był na wysokości pola karnego, najbliżej był Duda i Szot, Coley wracał na swoje miejsce. To nie jest normalne zachowanie, jeżeli nie chce się stracić bramki. Oni się zachowali jakby bramkę stracić chcieli. A już reakcja na stratę bramki, zwłaszcza u Szota bardzo znamienna.

W drugiej połowie poszedł na prawą stronę i wstrzymywał wszystko co do niego przyszło. Kiedy wiadomo, że kopnąć do przodu i biegnąć na wariata to Szot akurat potrafi. Dlaczego ani raz nie spróbował? Duda to samo wszystko do tyłu, każde podanie zwalniająca lekko za plecy. To już trwa od dłuższego czasu, wszyscy młodzi od przerwy na kadrę jakby otumaneli, co jeden to bardziej. Jeszcze z Miedzią mimo, że mecz był trudny trzymali poziom, a potem nagle ogłupieli, zaczęli truchtać po boisku, gubić krycie i robić przedszkolne błędy. Wygląda jakby dostali polecenie żeby za bardzo się nie starać. To widać po mimice twarzy, że mają jakiś psychiczny zgryz. Zwłaszcza Szot i Krzyżanowski, bo Duda to od zawsze ma minę Walerego Łobanowskiego.

Skończy się tak, że w barażach będziemy grać bez żadnego Polaka, no może z Gogółem bo on przyszedł niedawno. A resztę strach będzie wpuścić na boisko.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

 
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 22:59.