Drozd napisał(a):

Wolałby żeby dalej Wisłę można było doić. A do tego potrzeba "swoich" na decyzyjnych stanowiskach. Ani Królewski, ani Kiko, ani Rude "swoi" nie są. Więc żeby "swoi" mogli wrócić to tym nie może się udać. Bez względu na koszty.
Lepsza "swoja" Wisła w 4 lidze niż taka AI w Ekstraklasie i w pucharach. Zgodnie z taką filozofią finał PP to nie żaden sukces.
|
Drozd napisał(a):

Nie musi płacić, sam sobie tego nie wymyśliłem. To jest logiczne rozumowanie biorąc pod uwagę wypowiedzi znacznej części "środowiska" i kibiców tutaj na forum.
"Finał PP to nie żaden sukces."
Kto i po co może tak bredzić? Zastanów się to zapomnisz o tabletkach.
|
Akurat ja tak nie twierdzę, zresztą zaznaczyłem w swoim komentarzu, że awans do finału PP cieszy i jest to niewątpliwy sukces. Ale nie może ten fakt przysłaniać nam tego, że rządy Królewskiego są nieudolne, a sportowo cofnęliśmy się. Biorąc pod uwagę ile kasy jest przepalanej, to fakt, że się zastanawiamy czy w ogóle do baraży wejdziemy jest dla mnie kolejnym blamażem.